Dodaj do ulubionych

Wyniki badań zamiast populistycznych haseł?

01.11.10, 23:13
The Lancet opublikował studium szkodliwości różnych narkotyków i używek. Zastosowano metodę wielowymiarowej optymalizacji uwzględniając szkodliwość dla jednostki i szkody społeczne. Dla jednostki najniebezpieczniejsze to heroina, crack i metamfetamina. W szkodliwości społecznej prowadzi... alkohol. Także biorąc pod uwagę łączną szkodliwość - jednostkową i społeczną - alkohol jest bardziej szkodliwy od heroiny.
A marihuana? Słabiutko, 20 punktów. Tytoń 26, heroina 55, alkohol 72.
Na zdrowie. I przestać karać za posiadanie marihuany!
Obserwuj wątek
    • deoand Re: Wyniki badań zamiast populistycznych haseł? 02.11.10, 11:03
      Takie wyniki badań bez wydawania tysięcy dolarów to ja ci moge podac od zaraz i myślę , że to samo gotowi uczynić nasi światli forumowicze od wolfa na auguście skończywszy .

      Nie trzeba wytrawnego badacza aby stwierdzić , że najwięcej skutków społecznych czyni alkohol ale od alkoholu nie umiera sie błyskawicznie tylko po ładnych wielu latach a najszybciej uzależniaja narkotyki i okres przezycia jest krótki stąd tez za duzo / relatywnie / rodzinie narkoman krzywdy nie zrobi bo szybko padnie czasem nawet nie zdąży się ożenić !!!




      • aaugustw Re: Wyniki badań zamiast populistycznych haseł? 02.11.10, 15:20
        deoand napisał:
        > ... myślę , że to samo gotowi uczynić nasi światli
        > forumowicze od wolfa na auguście skończywszy .
        - - - - - - - - -
        wolf napisal:
        Idioci...
        _______________.
        Mow o sobie tylko...!
        A...
        • aaugustw Re: Wyniki badań zamiast populistycznych haseł? 03.11.10, 09:42
          aaugustw napisał (do wolfika):
          > Mow o sobie tylko...!
          ____________________________________________.
          I .... zapadla wielka cisza...!
          No tak, alkohol wyrzadza wielkie szkody nie tylko innym, ale i w mozgu...!
          A...
          • wolfigen Re: Wyniki badań zamiast populistycznych haseł? 05.11.10, 11:16
            dla mnie jako jednostki najniebezzpieczniejsze obecnie uzależnienie to nikotynizm. dlatego z dniem dzisiejszym rzucilem palenie. spolecznie pewnie tezto bedzie pozyteczne, bo nie bede zional obcym ludziom w pociagu tytoniowym chuchem a moje ubranie przestanie cuchnąć... i tyle z populistyki
            • elfkabezhaltera Nikotynizm 05.11.10, 18:50
              Gratuluję.
              Mi właśnie stuknęło 10 lat bez papierosa. Przy rzucaniu i zachowaniu abstynencji stosowałem to samo, co w przypadku alkoholizmu.
              • wolfigen Re: Nikotynizm 05.11.10, 20:00
                elfkabezhaltera napisała:

                > Gratuluję.
                >

                jeszcze nie ma czego--nie minela nawet doba. aale Tobie Halter aueentycznie "zazdroszcze" i tez gratuluje. chcialbym juz miec za soba, ten najgorszy kilkudniowy okres bez fajki
                .
    • pierzchnia Re: Wyniki badań zamiast populistycznych haseł? 02.11.10, 14:33
      Jeżeli ktoś jest czymś zainteresowany to zawsze znajdzie argument by zrealizować swoje dążenia.
      Kiedyś przeczytałem na murze:
      MY CHCEMY CHLEBA, poniżej ktoś dopisał:
      A JA CHCĘ WÓDKĘ.
      Dokładnie tak samo jak za czasów prohibicji, w USA, która odsłoniła struktury społeczne.
      Jeżeli Państwo handluje alkoholem/narkotykiem/ to wnioski nasuwają się same.
      • wolfigen Re: Wyniki badań zamiast populistycznych haseł? 02.11.10, 14:36
        idioci !
    • e4ska Re: Wyniki badań zamiast populistycznych haseł? 12.11.10, 16:57
      Cóż, alkofora - łącznie z FU, chociaż w mniejszym stopniu - to grajdoły mentalne, zaśmierdłe bajora wstecznictwa i bastiony głupoty.

      Chciałoby się powiedzieć, że idiotyzm pijaków infekuje osoby z pijakami współpracujące czy współprzebywające.

      Artykuł Pacewicza odwołuje się do tych samych badań.
      wyborcza.pl/1,75515,8644582,Wolnosc__Bezpieczenstwo__Narkofobia.html?as=2&startsz=x
      Myślę, że prędzej czy później prawo się zmieni. Już niektórzy z polityków pochwycili, w czym rzecz. Legalizacja marihuany nastąpi. Byłoby to dobre rozwiązanie i alternatywa dla straszliwie uzależniającej trucizny - alkoholu.

      Może kuracja za pomocą marihuany byłaby pomocniejsza dla notorycznych pijaków, którzy - jak twierdzą pewne osoby - piły, piją i pić będą z powodu przymusowej poprawy nastroju.

      Dla mnie osobiście temat obojętny, ale skoro sama nie palę, innemu nie bronię. Moje popalanie skończyło się na kilku razach i jakoś nie zostałam narkomanką, bo żadne ciężkie środki nie zatruwały mojego ciała ani umysłu... duszy też nie, bo tej nie posiadam.

      W jednym się z Pacewiczem nie zgadzam: do dyskusji nie wolno dopuszczać terapeutów uzależnień.

      Pogadać z baranami można, czemu nie? - wiosną na górskich halach.
      • e4ska Re: Wyniki badań zamiast populistycznych haseł? 12.11.10, 17:11
        Żeby zachować jasność: FU jest grajdołkiem niegroźnym w porównaniu z innymi grajdołami, w których fachowo uzależnieni wypowiadają się kontra marihuanie.

        Poniekąd komiczne, gdy pijak, dla którego śmiertelnym zagrożeniem jest alkohol, z wielką uczonością wypowiada się przeciw legalizacji marihuany. Na zasadzie: co komu do domu, jak chałupa nie jego - z mojej strony jestem więc za legalizacją.

        Sama nauka przychodzi z odsieczą. Okazuje się, że - gdyby prawo miało być restrykcyjne i naruszać tradycyjną wolność człowieka do uwaleń się w trupa, wtedy konieczny jest całkowity zakaz alkoholu... a jeśli alkoholu nikt nie zakazuje, chociaż wielu o tym marzy, to absurdem jest zakaz palenia marihuany.
        • wolfigen Re: Wyniki badań zamiast populistycznych haseł? 12.11.10, 17:23
          droga Esko-problem nie zawiera sie w szkodliwosci i zagrozeniu marihiuana, lub koką. problem zawiera sie w zysku z akcyzy. problemy etyczne i zdrowotne są z punktu widzenia budżetu idiotyczne....liczy sie bilans...a bilnas jest prosty póki co . państwo ledwo sobie radzi z leczeniem ubezpieczalnianym obsrancow po alpagach, a do tego doszliby niebawem obsrancy po jointach. zaden system tego nie wytrzyma. wtedy tylko pozostaje wszelakie AA,AN,AB,AZ,AS,AE,AAA....Itd etc. moze wlasnie dlatego AA powstalo w USA i tam sie najlepiej trzyma. bo tam nie ma ubezpieczen przymusowych i kazden jeden palant leczy sie, lub zdycha na wlasny rachunek....mnie to zreszta rybka.
          • e4ska Re: Wyniki badań zamiast populistycznych haseł? 12.11.10, 18:30
            Wolf, przecie kompletnie odjechałeś od problemu.

            problem nie zawiera sie w szkodliwosci i zagrozeniu marihiuana

            Zawiera się dokładnie w tym obszarze zagadnień.

            zagrozeniu marihiuana, lub
            > koką.

            Pierwszy raz słyszę, ze ktoś chciałby legalizacji kokainy, ale widać nie dotarło do mnie. Nie ma czegoś takiego: "marihuana lub koka". Nie ma "lub", jest tylko i wyłącznie "marihuana".

            problem zawiera sie w zysku z akcyzy. problemy etyczne i zdrowotne są
            > z punktu widzenia budżetu idiotyczne....liczy sie bilans...a bilnas jest
            > prosty póki co . państwo ledwo sobie radzi z leczeniem ubezpieczalnianym o
            > bsrancow po alpagach, a do tego doszliby niebawem obsrancy po jointach. zade
            > n system tego nie wytrzyma.


            Od początku - jako jedna z nielicznych osób pisujących na alkoforach, kto wie, czy nie jedyna (jeszcze August) - podejmowałam i podejmuję niepopularny temat marnotrawienia zysków państwa na pseudoleczenie alkoholików, na ssące grosz budżetowy tasiemcowe terapie alkoholików, ich rodzin, narzeczonych, nałożnic i potomstwa. Państwo powinno wreszcie ograniczyć rozbuchane apetyty pseudopomagaczy, tych pożerających nie tylko akcyzowe grosiki terapeutów, psychologów, pracowników socjalnych itp. Należy zreformować system "leczenia", który - jak sam widzisz po sobie - przez 30 lat nie potrafił postawić cię na nogi, natomiast utrwalił w głupocie i pijackich wymaganiach.

            Ja tam karałabym tych cwaniaczków z rozmaitych ni to państwowych, ni to prywatnych instytucji, którzy uprawiają czarną propagandę wmawiając komu się da, że z alkoholizmu nikt nie da rady wyjść w sposób samodzielny. Jakby rzecz uregulowano prawnie, mniej byłoby katastrof w twoim, Wolfie, stylu.
            • pierzchnia Re: Wyniki badań zamiast populistycznych haseł? 12.11.10, 18:53
              Skoro Państwo sprzedaje substancję, od której nie tylko można się uzależnić, ale nawet stracić życie, to o czym tu mówić?
              Pomijam kwestie indukowań/DDA/.
              Tej schizofrenii nie da się rozwiązać - nie oszukujmy się.
              Dlatego stosuje się wyłącznie półśrodki /np. podwyżki cen alkoholu/.
              • e4ska Re: Wyniki badań zamiast populistycznych haseł? 12.11.10, 19:11
                Niewielu się uzależnia, Pierzchnio. Alkohol jest cząstką naszej kultury i czemu to z powodu jakiejś smętnej gromadki inni mieliby rezygnować z party we dwoje z igraszkami w wannie szampana.

                A co np. z podatkiem VAT? Akcyzy unikniesz, bo sam sobie upędzisz co nieco, ale weź tu upędź telewizor, telefon, czynsz, gaz, wodę i wywóz śmieci!

                Dobrym sposobem na poskromienie apetytów państwa jest żywot menelski, najlepiej z dala od siedzib ludzkich. Gdzieś na rajskiej wyspie z atolami... gdzie aby zioło buja, a nie żaden terapeuta.

                ostatnia fraza - na wzór tyrad antykartagińskich... :-)
                • wolfigen Re: Wyniki badań zamiast populistycznych haseł? 12.11.10, 19:39
                  panstwo nie moze ograniczyc tego co juz samo zrobilo: czyli terapie z NFZ. to by postawilo panstwo w roli eutanazytatora ? jest w ogole takie slowo :-) ? /..ale panstwo sie broni przed poszerzeniem tak zwanych uslug : czyli leczymy do usranej smierci wszystkich.
                  a czemu nie zalegalizowac koki, czy innego kompotu?....jesli chodzi o kwestie etyczna-nie widze przeciwskazan.to taki sam syf jak alkohol, albo i jeszcze gorszy. co zas marrihuny--w polsce moze ona nie jest jeszcze czastka kultury i tradycji, ale w wieluy innych krajach jest tak od 40 lat. i rzeczywiscie, kto si uzaleznic ma , ten sie uzalezni. z innymi narkotykmi jest dokladnie tak samo....nie bierze sie tego przeciez po to by ladniej pachnialy zęby.
                  mnie tam jednak rybka co w tym temacie...kazdy sobie rzepke skrobie i tyle. jak to powidzial Zorba ?
                  " popatrz szefie, ale kaatstrofa byla piekna :-)".....i to byl komentarz do mojej katastrofy
                  hej
                • pierzchnia Re: Wyniki badań zamiast populistycznych haseł? 12.11.10, 21:22
                  Jak długo można wałkować kwestie alkoholowe?
                  Okazuje się, że chyba przez całe życie i to nie z powodu nowicjuszy.
                  Uzależnienie od alkoholu to proces - nikt nie uzależnia się od pierwszego kieliszka.
                  Głęboko, w to wierzę, że wielu, spośród uzależnionych, nie weszłoby w to bagno gdyby nie wpłynęły na to czynniki pośrednie.
                  Stąd pewnie wzięło się to powiedzenie:
                  <Alkohol jest dla ludzi szczęśliwych>
                  Ale co to jest szczęście?
                  Przecież piją również ludzie np. dobrze sytuowani, którzy w zasadzie nie mają racjonalnego powodu ku temu...
                  • wolfigen Re: Wyniki badań zamiast populistycznych haseł? 12.11.10, 21:49
                    pierzchnia na litosc boska. w temacie obok robimy sobie psikusy-ale tutaj pisalismy do tej pory w miare rozsadnie. co to sa racjonalne przeslanki u dobrze sytuowanego?
                    jest chyba rzecza logiczna, ze dobre sytuowanie wymaga wiecej wysilku i stresu niz machanie lopata, lub zachwycanie sie centrum handlowym w weekend? dobrze sytuowany ma wiecej do stracenia, ma z reguly wieksza odpowiedzalnosc, za podwladnych, pracownikow, firme, studentow, itd etc mozna pic heenesey i tez zostac alkholikiem. to tylko kwestia czasu. dobrobyt ma tu nic do rzeczy. emocje, sstresy, uczucia, nerwy, ciężar odpowiedzialnosci, radość , smutek, cierpienie, sztuka, wypalenie artystyczne, strach itd....to są powody dla ktorych sięgamy po kieliszek. tyle ,ze nie wszyscy sie uzależniamy. racjonalne w alkoholiżmie jest tylko jedno: jesteśmy alkoholikami , bo alkohol jest. gdyby go nie było, znaleźlibyśmy sobie inne ustrojstwo ,ktore by nas wykończylo. to zależy tylko od naszej pomysłowości
    • izkarakoczyok Re: Wyniki badań zamiast populistycznych haseł? 23.09.20, 09:16
      blog.reset33.pl/jak-rzucic-palenie-skutecznie/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka