teykey1
02.03.11, 22:41
Witam wszystkich. Jestem uzależniony od komputera. Nie mówie tego z dumą. Niestety uzależnienie jeśli już w ogóle można mówić o jakimkolwiek sposobie na "spojrzenie" na nie - jest to spojrzenie, które widzi, że uzależnienie jest czymś bardzo bardzo smutnym.
Proszę więc was o pomoc. Jestem uzależniony od komputera. Spędzam przy nim ok 8-miu godzin dziennie. Setki osób dawały mi rady w stylu "wyjdź na spacer", "poznaj dziewczynę", "idź do kina", czy "znajdź sobie inne hobby". To wszystko mówiły mądrale, którym się wydaje, że uzależnienie jest czymś, nad czym ma sie kontrolę. Otóż - drodzy inteligenci - nad uzależnieniem (póki ma nad Tobą kontrolę) - NIE MA się kontroli, także tego typu rewelacyjne "rady" można niestety olać. Po prostu są nieskuteczne, a ludzie ich udzielający nie wiedzą NIC o uzależnieniu.
Czy ktoś zna jakiegoś specjaliste? Spróbuję wszystkiego. Jestem na 3cim roku studiów. Próbuję je skończyć ale moje uzależnienie dosłownie rujnuje moje oceny. Gram w gry. Nie jestem w stanie sie oderwać. Komputer, gry, internet. To pochłania 80% mojego czasu. Reszta to sen. Tak. 20% to sen. 80% to komputer. Czasem uda mi się zrobić coś poza komputerem, zrobić jakąś pracę na studia, dlatego jestem już na trzecim roku. Mam jednak beznadziejne oceny, a teraz mam obawy, że w ogóle studiów nie skończe. Mam wiele zaległych egzaminów i jest ryzyko, że po prostu te studia zawale. Nie jestem w stanie się kontrolować. Potrzebuje pomocy. Wiem, że jestem uzależniony. Nigdzie jednak nie umie znaleźć pomocy. Moja rozpacz się pogłębia. Dziękuję za jakiekolwiek porady.
Pozdrawiam
teykey