Dodaj do ulubionych

Palenie tytoniu powoduje raka!!!!!

IP: *.Astral.Lodz.PL 08.05.04, 10:33
Palenie tytoniu powoduje choroby serca!!!!!
Proponował bym zanim się sięgnie po pierwszego papierosa głeboko się
zastanowić nad tym co jest napisane na każdej paczce!!! I przeanalizowac to.
Ten kto po przeczytaniu tego i tak sięga po peta jest po prostu chory
inienormlny. Mozna to porównać do prostego przykładu:
Wsiadasz do samochodu, chcesz go uruchomic, ale na kierownicy jest tabliczka
z napisem: "Jezeli go uruchmisz to samochód wybuchnie" I co? normalny
czlowiek by jak najszyciej wysiadł z tego auta, ale czlowiek nienormlny by go
włączył! Tak samo jest z papierosami, widzicie napis, ale i tak po niego
siegacie a to świadczy ze jest z wami coś nie tak. Radze wszystkim ktorzy
pala aby się zastanowili co robią a tym co będą chciali wziąć poraz pierwszy
papierosa do ust zastanowic sie na tym co pisze na kazdej paczce!

PALENIE TYTONIU POWODUJE RAKA I CHOROBY SERCA
Obserwuj wątek
    • Gość: wrógpalenia Re:obrazowo IP: *.mimuw.edu.pl / *.mimuw.edu.pl 08.05.04, 14:13
      zaczerpnięte z innego wątku:
      "Natomiast palacze moga tez wykarmic raka wlasnym gardlem. Kolezanki znajoma
      tak miala. Podobno niezwykle malowniczy widok.
      Przyznaje, ze z trudem dotrwalam do konca opowiesci o umieraniu pani Teresy.
      Jezyk obrzmialy, fioletowy, nie miescil sie w ustach, wiec musial pozostawac
      na zewnatrz. Stad koniecznosc stalego zwilzania. Problemy z oodychaniem. Jesli
      chcesz, poprosze kolezanke , to Ci opisze z detalami, jak to bylo."

      Nie czekaj, przestan juz dzis.
      • Gość: natasza Re:obrazowo IP: *.net195-132-235.noos.fr 08.05.04, 15:47
        dawaj ten opis
    • misiuupysiu Re: Palenie tytoniu powoduje raka!!!!! 09.05.04, 01:01
      Gość portalu: Nie palący napisał(a):

      > Palenie tytoniu powoduje choroby serca!!!!!
      > Proponował bym zanim się sięgnie po pierwszego papierosa głeboko się
      > zastanowić nad tym co jest napisane na każdej paczce!!! I przeanalizowac to.
      > Ten kto po przeczytaniu tego i tak sięga po peta jest po prostu chory
      > inienormlny. Mozna to porównać do prostego przykładu:
      > Wsiadasz do samochodu, chcesz go uruchomic, ale na kierownicy jest tabliczka
      > z napisem: "Jezeli go uruchmisz to samochód wybuchnie" I co? normalny
      > czlowiek by jak najszyciej wysiadł z tego auta, ale czlowiek nienormlny by go
      > włączył! Tak samo jest z papierosami, widzicie napis, ale i tak po niego
      > siegacie a to świadczy ze jest z wami coś nie tak. Radze wszystkim ktorzy
      > pala aby się zastanowili co robią a tym co będą chciali wziąć poraz pierwszy
      > papierosa do ust zastanowic sie na tym co pisze na kazdej paczce!
      >
      > PALENIE TYTONIU POWODUJE RAKA I CHOROBY SERCA

      Poważnie?
      Nie wiedziałem.
    • dzyn81 Re: Palenie tytoniu powoduje raka!!!!! 16.05.04, 23:35
      to i ja pozwole sobie zacytowac osobe ktora napisala na innym forum taki tekst.
      nie wiem czy prawdziwy, ale sadzac po opisie sami mozecie stwierdzic czy tak
      moglo byc... ja uwazam iz to prawda i szczerze gdybym palil czytajac ten tekst
      to wypierniczylbym fajki od razu...

      "chrypka, ale to przez pogode. Wizyta u laryngologa i od tego momentu czas
      lecial szybciej niz MIG-29. Biobsja ktora mowi RAK KRTANI. Więc szybko klinika
      i decyzja o operacji.Jak to bedzie dalej ze mna wygladalo? Tylko jak tu sie
      zapytac pacjentow po operacji, jak oni JUZ NIE MOWIA Paranoja: normalnie mowisz
      i masz raka tzn. jestes CHORY. Po operacji wycieli ci raka, ale za to juz do
      konca zycia nie mowisz, ale mowią ci ze jestes ZDROWY. Do dzis nie moge pojac
      jak przez palenie papierosow, mozna tak sie ukarac.zostac niemowa z obrzydliwa
      dziura w szyji. Ja was nie ostrzegam przed niepaleniem, ja Was ostrzegam, ze
      niektorzy sami to zobaczycie i przezyjecie to co ja. Zaden sen, filma /nawet
      Pasja/ nie jest w stanie oddac tego wszystkiego co przezylem i zobaczylem, choc
      ja glos cudem zachowalem. A co maja powidziedziec ci co stali sie niemowami.
      Oni wam nie powiedza palic tak czy nie, bo poprostu za przyjemnosc palenia
      oddali mowe"
      • hepik1 Re: Palenie tytoniu powoduje raka!!!!! 17.05.04, 04:54
        Niedawno zmarły Jacek Kaczmarski marzył by znowu mógł posmakować i normalnie
        zjeść parę potraw.Czyli to nie tylko kwestia mówienia...
      • Gość: gb Re: Palenie tytoniu powoduje raka!!!!! IP: *.toya.net.pl 17.05.04, 09:11
        Twoje forum się rozrasta, to wspaniale :-)
        Doceniam wszystkie wypowiedzi na temat szkodliwości palenia. Tylko niemyślący
        człowiek nie bierze pod uwagę faktu, że powinien z tym skończyć. Ale coś za coś.
        Problem w tym żeby znaleźć to coś :-)
    • cptniamo no toście się przekonali 17.05.04, 07:29
      Jak widzę, sami niepalący. Pogadaliście sobie. Już? Misja społeczna zakończona?
      Wspaniale. A Tobie, nie palący, ktoś przeczytał, co na tych fajkach pisze? Bo
      chyba nie znasz literek za dobrze. "Niepalący" pisze się razem. "Nie palący",
      tak jak to napisałeś, oznacza "nie palący w tym momencie". Szkolny przykład:
      jest nie palący mężczyzna, którego widzi się na ulicy, ale nie wie się, czy
      może właśnie kiepa wyrzucił, ale - przedział dla niepalących.
      • Gość: adea Re: no toście się przekonali IP: *.static.adsl-line.inode.at 17.05.04, 09:39
        No tak,najlepiej jest pisac,kiedy sie nie pali,
        ale ja wiem ile trzeba miec silnej woli,zeby po kilku latach,
        rzucic,wtedy po pierwsze;nic nie pisalo na fajkach,po drugie
        palenie bylo modne itd.A po trzecie,kazdy popelnia jakies bledy,
        Chcialam rowniez zauwazyc np;jak ktos obzera sie tlustym
        miesem lub kotletami,prawdopodobnie kiedys dostanie zawal,
        to w miesnych tez powinni rozwieszac tabliczki;
        Zarcie duzej ilosci Speku,powoduje zawal,i choroby krazenia(czy jakos tak)
        Nie myslicie,ze osoby otyle,ktore nie potrafia odmowic sobie
        obiadu,maja troszke podobny problem jak osoby palace.
        Nie mozna z osob palacych,robic nienormalnych.
        Moj tato nie palil cale zycie,a zmarl na raka pluc,
        Troche dziwne Prawda??Kto mi to wytlumaczy??
        Moze Ty-nie palacy???
        • Gość: adea Re: no toście się przekonali IP: *.static.adsl-line.inode.at 17.05.04, 10:46
          To znow ja.Ale mnie to poirytoewalo.
          Napewno nie chcialam wyzej obrazac osoby otyle,
          Chcialam tylko podac jakis przyklad,
          Rowniez moge zapytac;dlaczego jezdzisz samochodem lub autobusem,jezeli wiesz,ze
          spaliny sa trujace,Czy jestes nienormalny,czy brakuje tabliczki???
          Nie twierdze ze palenie papierosow,czy picie alkoholu,czy objadanie sie bez
          umiaru,czy branie narkotykow,itd itd,nie jest szkoliwe,ale to nie znaczy,
          ze masz prawo robic z kogos nienormalnym!!!!!!!!!!
          Ludzie maja problemy,z ktorymi nie zawsze sobie radza,a wjezdzanie im na ambicje
          pogarsza sytuacje.Ja palilam 9 lat,i mialam za soba wiele nieudanych prob
          rzucania,i za kazdym razem tracilam nadzieje,ze kiedykolwiek mi sie uda,
          i nie mow mi ze bylam nienormalna!!!!!! Bylam slaba ,,za slaba zeby sobie
          poradzic,a teraz,nie musze juz odmawiac sobie papierosow,bo ich nie pale,ale
          jakze czesto odmawiam sobie loda,czy czekoladki,czy kolacji,czego jako palaca
          nie robilam,po to,by nie wpasc z jednego nalogu w inny,i czasem to uczucie,
          naprawde kojarzy mi sie z tym,jak musialam odmowic sobie papierosa.
          Ale sie rozpisalam,nikogo nie urazajac,trzeba byc tolerancyjnym,wobec
          wszystkich,niezaleznie jaki ktos ma problem,lub nalog,a nienormalni,to chyba
          jestesmy troszeczke wszyscy,bo by bylo nudno(ale bez przesady)
          Pozdrawiam
          • cptniamo adea - 17.05.04, 20:20
            Zawstydziłaś mnie :) Pełna jestem podziwu i pozdrawiam cię, i to nie dlatego,
            że rzuciłaś, że byłaś silna, ale że napisałaś tak kulturalny, a równocześnie
            pełny słusznych argumentów post. Super! A jak tak ordynarnie... Wstydzę się...
            • Gość: adea adea IP: *.dynamic.adsl-line.inode.at 18.05.04, 09:26
              Hej,ja chcialam tylko przez to powiedziec:
              ze wiele ludzi uwarza(a zwlaszcza Ci ktorzy nigdy nie palili,
              lub nie mieli problemow z nalogiem)Ze czlowiek palacy(pijacy,lub tp.)
              to zly czlowiek,nie wychowany.
              Nigdy nie pogardze takimi ludzmi,bo jest wiele osob bardzo sympatycznych,
              milych i kulturalnych,niezaleznie od nalogu.
              Przeciez Nie placy nie wie,dlaczego ktos pali,moze tylko,bo ktos lubi,
              (jego sprawa)moze: ze nie moze rzucic,(bo nie jest na tyle silny).
              Ja zaczelam ostatecznie palic,kiedy zmarl moj tato.
              To bylo cos w rodzaju buntu,wszystko co rodzice wpajali mi od dziecka,
              okazalo sie dla mnie wtedy bezwartosciowe,NIE pal, nie przeklinaj,badz
              uprzejma....
              Mialam pretensje do samego Pana Boga,bo przeciez tata nie palil,a zezarl go rak.
              To byl dla mnie szok,i szukalam pocieszenia w zlym kierunku,bo mama byla chyba
              jeszcze bardziej zalamana,a z bratem nie moglam sie dogadac.
              Wczesniej tez bylam przekonana,ze na raka umieraja tylko nalogi,gdyby wtedy
              ktos potrafil mi pomoc,mnie zrozumiec,byc moze nigdy bym nie palila.
              Dlatego nie oceniajmy ludzi,dopuki ich nie poznamy naprawde.
              • Gość: adea Re: adea IP: *.dynamic.adsl-line.inode.at 18.05.04, 12:07
                To bylo szczegolnie,dla "Nie palacego"
                Nie osadzaj ludzi,kiedy nie wiesz dlaczego postepuja w ten czy inny sposob,bo
                mozesz warzadzic krzywde.
                Czlowiek czesto krytykowany,z czasem traci poczucie wlasnej wartosci,
                i wiare w siebie,a jezeli ktos nie wierzy w to,ze mu sie uda,to ma znikome
                szanse.Masz prawo(prawie) zawsze i wszedzie mowic o szkodliwosci palenia,
                ale zanim zaczniesz wypowiadac sie o palaczu,zastanow sie dwa razy,bo gdzies
                tam w srodku istnieje przyczyna,dlaczego..
                Pozdrawiam..
                • hepik1 Re: adea 18.05.04, 12:34
                  Wiem,że się czepiam.Wiem,że teraz co drugi na dyslekcję cierpi.Ale na to jest
                  lekarstwo.Pisać w Wordzie,poprawić to co się podkreśli na czerwono ,skopiować i
                  wysłać na forum.W sumie niewiele roboty a jak oko cieszy...
                  • Gość: adea Re: hepiku 1 IP: *.dynamic.adsl-line.inode.at 18.05.04, 13:53
                    I masz racje,mocno przesadzilam,PRZEPRASZAM!
                    juz sie nie odzywam
                  • Gość: belferka Re: hepiku 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.04, 15:25
                    przyganiał kocioł garnkowi - D Y S L E K S J A ! (dyslekcja? - cóż to takiego? -
                    - czyżby przejaw dysgrafii?)

                    Dysleksja [gr.] -
                    - zaburzenia umiejętności czytania spowodowane zmianami w ośrodkowym układzie
                    nerwowym; niemożność kojarzenia znaków pisma z odpowiadającymi im dźwiękami
                    i kłopoty z łączeniem ich w słowa; może występować samodzielnie lub w połączeniu
                    z zaburzeniami mowy (afazja) lub pisania (dysgrafia);
                    dysleksja obserwowana u dzieci w okresie nauki czytania wynika najczęściej
                    z opóźnień rozwojowych, niekiedy z uszkodzeń w centralnym systemie nerwowym
                    i jest w zsadzie możliwa do skorygowania odpowiednimi ćwiczeniami.

                    Dysgrafia [gr.] -
                    - zaburzenia umiejętności pisania (przestawianie słów, zgłosek, liter,
                    "przejęzyczanie się" w wypowiedziach na piśmie) powstałe w rezultacie
                    organicznych mikrouszkodzeń w ośrodkowym układzie nerwowym lub zaburzeń
                    ośrodkowych funkcji wzrokowych i słuchowych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka