zulcia73
04.07.11, 12:51
mąz właśnie po pięciu latach walki zgodził się na leczenie, narazzie zapisałam go od jutra( zeby nie miał czasu na zmianę decyzji) na terapię dzienną w ośrodku i tu moje pytanie - w tym ośrodku jest to terapia sześciotygodniowa na nfz (na prywatna mnie niestać) i co dalej , czy załatwiac stacjonarną czy taka terapia dochodząca da jakis skutek?