kajda28
13.07.11, 18:16
Nie mam ochoty mówić o moim eks dobrze, opowiadać o tym jaki był dobrym tatą jak był trzeźwy - bo takim był. Wiem , że powinnam o tym rozmawiać z dziećmi, a ja najchętniej skupiłabym się teraz na tych ostatnich latach kiedy zawiódł na całej linii. Dlaczego? Jak się przełamać? Denerwuje mnie jak dzieciaki mówią że grały z nim w piłkę, a ja wiem że to było przez 30 min, pomiędzy jednym a drugim cugiem.