Dodaj do ulubionych

znowu wstawiona

IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.04, 20:10
juz nie pamietam kiedy ostatnio bylam trzeźwa ojciec za sciana spi pijany a
ja udaje ze jest spoko ale tak nie jest nie radze sobie sama z soba
nienawidze siebie i dalatego na kazdym kroku sie niszcze przez picie palenie
i samookaleczenie tak bardzo chce odejsc odpoczac a tu maraton NIENAWIDZE
siebie!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • wojtech451 Re: znowu wstawiona 13.06.04, 08:32
      Skoro "maraton trwa" to właściwy byłby tytuł wątku: "wciąż wstawiona".
      Kilka pytań ale nie oczekuję odpowiedzi:
      - jak długo dasz radę - gdy wysiądzie zdrowie czy gdy zabraknie kasy?
      - może w przebłyskach trzeźwości zrobisz coś aby zmniejszyć "nienawiść własną"?
      - daleko masz do swojego dna?
      • Gość: :(((((((( Re: znowu wstawiona IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.04, 14:10
        do dna mysle ze nie daleko a jak zmiejszyc nienawisc nie wiem caly czas walcze
        sama z soba i codziennie przegrywam mowie sobie ze dzis nie pije i tak nic z
        tego bo do slepu jakos zawsze po drodze
        • hepik1 Re: znowu wstawiona 13.06.04, 14:36
          Nienawiść czy fakt ,że pijany ojciec chrapie za ścianą jest takim samym
          pretekstem,zeby się napic jak,nieszukając daleko,fakt,że przegrała Twoja
          ukochana drużyna,obgadała Cie koleżanka czy szef krzywo dzisiaj na Ciebie
          spojrzał.Zwalanie na kogoś winy za swoje pijaństwo jest najprostszym i
          najwygodnejszym sposobem by uniknąć powiedzenia sobie- jestem alkoholikiem i
          -piję bo muszę.
          Najpierw zrób porządek z sobą,przestań pić -może za pomocą terapii albo może AA
          a potem dopiero zajmij się sobą jako DDA.
    • Gość: Golibroda Re: znowu wstawiona IP: *.zory.msk.pl 13.06.04, 12:42
      > i samookaleczenie tak bardzo chce odejsc

      a o co dokładniej chodzi?
      • Gość: :)))))))))))))))) Re: znowu wstawiona IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.04, 20:02
        czuje gniew jestem wsciekla nie wiem o co to przerazajace uczucie moze dlatego
        ze nie wypilam a moze dlatego ze ojciec wsciekly nie wiem nie lubie siebie
        jestem taka jak on
        • wojtech451 Re: znowu wstawiona 13.06.04, 20:27
          Widzę, że wszelkie warianty sa możliwe:
          1. Jestem wściekła bo piję
          2. ............... bo nie wypiłam
          3. ............... bo pije ojciec
          4. ............... bo piję razem z nim
          5. ............... bo nie powinnam z nim pić
          6. ............... bo.......................
          7. ............... bo........................
          8. ...............możesz wstawić dowolną treść

          I tak mozna mnożyć bez końca aby znaleźć usprawiedliwienie dla siebie samej,
          wiedząc jednocześnie, że to nieprawda. Zaprzeczenia, oszukiwanie się,
          usprawiedliwienia, obwinianie innych itp. itd. Jednym słowem - zaawansowana
          choroba alkoholowa. Jeżeli pozwolisz doradzić (nie powinienem ale widzę, że się
          szarpiesz i nie wiesz co robić).
          1. Dzisiaj już nie pij.
          2. Poszukaj w książce telefonicznej poradni odwykowej.
          3. Idź tam jutro rano zaraz po otwarciu.
          4. Bądź u terapeuty czy psychologa szczera do bólu, wyrzuć z siebie swój gniew!
          Jeżeli to zrobisz na pewno będzie Ci lżej, nie będziesz na siebie wściekła bo
          zrobiłaś pierwszy krok we właściwym kierunku.
          Przestań się wściekać, użalać, okaleczać - ZRÓB TEN KROK!!!

          P.S.
          Napisz jutro jak poszło.

          • Gość: :)))))))))))))))) Re: znowu wstawiona IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.04, 21:57
            nie zrobie tego bo wlasnie siedze w rodzinnym miescie a tu wszyscy wszystkich
            znaja kiedys odwazylam sie i poszlam do poradni w Krakowie bo tam obecnie
            mieszkam i poslali mnie z kwitkiem ze trzeba sie zarejestrowac potem sie nie
            odwazylam
            • wojtech451 Re: znowu wstawiona 13.06.04, 23:25
              Gość portalu: :)))))))))))))))) napisał(a):

              > nie zrobie tego bo wlasnie siedze w rodzinnym miescie a tu wszyscy wszystkich
              > znaja

              A Ty naiwnie myślisz, że się tak świetnie kamuflujesz i ludzie nic nie wiedzą?

              >kiedys odwazylam sie i poszlam do poradni w Krakowie bo tam obecnie
              > mieszkam i poslali mnie z kwitkiem ze trzeba sie zarejestrowac potem sie nie
              > odwazylam

              A nie idź! Twoje życie, Twoje zdrowie, Twoja decyzja!
              AMEN.
          • Gość: :)))))))))))))))) Re: znowu wstawiona IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.04, 22:00
            a z ojcem nie pije a zlosc nienawisc gniew jest we mnie od zawsze to ogarnia
            obezwladnia i w tedy wyzywam sie na wszystkich na szczescie a Krakowie mieszkam
            sama i nie mam znajomych
            • Gość: angelo Re: znowu wstawiona IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.04, 10:02
              zawsze możesz się zapić na śmierć, to na pewno pomoże,

              albo zareagować racjonalnie,

              ja tak zrobiłem
    • Gość: :)))))))))))))))) Re: znowu wstawiona IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.04, 11:15
      dzis zadzwonie i umowie sie na terapie ale co z tego wyjdzie oj watpie w
      powodzenie bo zakorzenione jest we mnie samozniszczenie
      • Gość: :)))))))))))))))) Re: znowu wstawiona IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.04, 14:45
        i nic z tego bo trzeba sie umowic w dniu wizytu a ja bede dopiero w krakowie w
        piatek i znowu musze dzwonic a tak sie boje
        • Gość: kubek Re: znowu wstawiona IP: *.ld.euro-net.pl 14.06.04, 15:02
          hmmm boisz się ?? czego / kogo ?? i dlaczego ?? jak wiem terapeuci nie zjadają
          żywcem...
          pozdr...
          • Gość: :-)))))))))) Re: znowu wstawiona IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.04, 15:19
            no tak tylko przyznac sie do bledu gdzie wszyscuy mysla ze jest spoko ze jestem
            szczesliwa boje sie bo i co pojde tam ale co ja powiem nie wiem
            • Gość: kubek Re: znowu wstawiona IP: *.ld.euro-net.pl 14.06.04, 15:24
              każdy człowiek błądzi czasem - nie każdy potrafi się do błędu przyznać - to
              trudne ale chyba nie niemożliwe...a co powiesz ?? - najlepiej prawdę choćby nie
              wiem jak bolała...
              pozdrawiam
            • wojtech451 Re: znowu wstawiona 14.06.04, 16:21
              Gość portalu: :-)))))))))) napisał(a):

              > no tak tylko przyznac sie do bledu

              Wszysce je popełniamy ale im szybciej je zrozumiemy i zaczniemy naprawiać tym
              lepiej. Ty juz zrozumiałaś, teraz do naprawy przystąp!

              > gdzie wszyscuy mysla ze jest spoko ze jestem szczesliwa

              Skąd ta pewność? Aż taki świetny kamuflaż udawało ci sie przez lata zachować?
              Ludzie wiedzą więcej niż byśmy chcieli. Ci, którzy sa tobie przychylni na pewno
              zrozumieją i zaakceptują Twoją decyzję, pozostałych olej.

              > boje sie bo i co pojde tam ale co ja powiem nie wiem

              PRAWDĘ i TYLKO PRAWDĘ!
              Strach ma wielkie oczy ale gdy stamtąd wyjdziesz poczujesz ulgę, że zdobyłaś
              się w końcu na ten krok, uzyskasz świadomość - postąpiłam właściwie, zobaczysz
              światełko w tunelu, poczujesz, że jesteś na drodze do normalnego życia a
              jeszcze jak dotrze do Ciebie myśl: "dlaczego k.... nie zrobiłam tego kilka lat
              wcześniej" to może poczujesz w końcu szacunek do samej siebie.

              P.S.
              Odwagi, tak niewiele trzeba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka