lu_krecja
19.03.12, 14:54
Opiekuję się uroczą98-letnią panią.
Jej syn obchodził teraz rocznicę swoich urodzin i poprosił mnie,abym ze staruszką przyjechała. Zresztą ona beze mnie nie chciała jechać...jak odmówić?
Impreza odbyła się w lokalu...
Wiadomo-był alkohol...dużo alkoholu.
Czułam się spięta odmawiając i patrząc na osoby pijące.
Wypiłam za 6 szklanek soku.
Po urodzinach czułam się pobudzona...nie mogłam zasnąć.
Rano nie wstałam do szkoły (uczę się zaocznie),spałam 12 godzin,miałam suchego kaca...
Dziś powiem o tym na mitingu...
Co zrobić jak taka propozycja uczestniczenia w imprezie alko się powtórzy?
Nie wiem...nie chcę staruszce robić przykrości,a tłumaczyć jej nie ma sensu...skoro nawet jej syn wiedząc,że jestem niepijącą alko (powiedziałam mu) ,częstował mnie szampanem :(