Dodaj do ulubionych

Do wszystkich, szczególnie do Augusta

24.05.12, 09:06
Na początku trochę się wytłumaczę. Ja z tych niekłótliwych, niekonfliktowych, ale też nie ulegających prowokacji ( możesz to Auguście nazwać identyfikacją ). Pisząc pierwszy post wcale nie potrzebowałam rady jak radzić sobie z Moim Uzależnionym Mężem ( żeby nie było ,że od alkoholików go wyzywam). Tak naprawdę to potrzebowałam rady jak poradzić sobie z depresją, która przytrafiła mi się pierwszy raz w życiu. Nie poradziłam sobie ze świadomością-przestał pić jest gorzej. Nie bardzo radziłam nawet sobie z tym ,że sobie nie radzę. I nie jestem taka początkująca jak się wydaje. Trochę już się połętam po tym łez padole i trochę czytam. Internet też. Podziękowałam grzecznie zahir, bo się pofatygowała , dołączyła linki.I nie spędziłam 22 lat w męczarni. Całkiem nieźle sobie radzę. Pracuję, nawet nieźle zarabiam, ba nawet zdarza mi się rozmawiać z moim mężem :). No i poszłam do Al-anon. Uspokoiłam się i przestałam się szarpać, a tego mi było trzeba. Pozdrawiam wszystkich :) Nauczyłam się przy okazji jednej rzeczy. Cokolwiek nie napiszę i tak połowa zrozumie to opatrznie:)
Obserwuj wątek
    • aaugustw Re: Do wszystkich, szczególnie do Augusta 24.05.12, 09:45
      margott70 napisał(a):
      > Na początku trochę się wytłumaczę...
      > ... Nauczyłam się przy okazji jednej rzeczy. Cokolwiek
      nie napiszę i tak połowa zrozumie to opatrznie:)
      _____________________________________.
      No to zeby Twoje slowa nie zostaly zrozumiane
      opacznie, powiedz nam i szczegolnie Augustowi
      dlaczego to napisalas i co chcialas w tych slowach
      o sobie powiedziec...!?
      Chetnie wieczorem poczytam, bo teraz (zgodnie z
      instrukcja Zahir) ;-) ide do swiata realnego - na basen
      A...
    • aaugustw Re: Do wszystkich, szczególnie do Augusta 24.05.12, 10:00
      margott70 napisał(a):
      > ... Pisząc pierwszy post wcale nie potrzebowałam rady jak radzić sobie z Moim Uzal
      > eżnionym Mężem ( żeby nie było ,że od alkoholików go wyzywam). Tak naprawdę to
      > potrzebowałam rady jak poradzić sobie z depresją...
      - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
      To ja, jeszcze raz... - Myslalem, ze pomylilem osoby, wiec zajrzalem
      jeszcze raz co napisala Margot w swoim pierwszym poscie. Oto on:
      >"Co robić z alkoholikiem, który nagle przestał pić. Co mówić albo czego nie mówić aby ten cudowny stan przemiany trwał. Kartotekę ma ładną : zabrane prawo jazdy za jazdę po pijanemu ( dużo promili, wyrok w zawieszeniu), picie codzienne ale takie eleganckie. Nigdy nie zdarzyło się żeby nie wstał do pracy ( 30 lat pracy), on nawet nie ma kaca, teraz przestał i nie ma żadnych objawów. Niedawno był kurator ( nawet nie wiedziałam,że go wyznaczyli) i robił wywiad jak przebiega okres próby. Wiedząc jak działa mechanizm alkoholizmu, nie bronię alkoholika to na pytanie czy mąż ma problemy z alkoholem odpowiedziałam, ze tak. To miało oczywiście ciąg dalszy, będzie posiedzenie sądu o wydanie zakazu nadużywania alkoholu. No i jak na współuzależnioną przystało mam wyrzuty sumienia. MO KIEDY. Bo następnego dnia po wizycie kuratora przestał pić. I teraz poradźcie, trzymać twardo że nie bronię picia, czy zmięknąć ( przecież tak się stara, sama nie wiem czy to ironia czy nie). Był na jednym mitingu, wybiera się na drugi, ale dokładnie nie wiadomo kiedy. " <
      - - - - - - - - - - - -
      Ani slowa o swojej depresji i o sobie, Margot... - Caly czas maz na pierwszym miejscu...
      (i tak potoczyl sie ten watek dalej...!).
      Ktoremu postowi mam wierzyc...!? - Ktorej Margot mam wierzyc...!?
      Tyle tych niekonsekwencji i rozbieznosci, ze deprechy mozna dostac...! :-(
      A...
    • e4ska Re: Do wszystkich, szczególnie do Augusta 24.05.12, 10:59
      Jak wyjaśnisz przyczynę depresji?
      • aaugustw Re: Do wszystkich, szczególnie do Augusta 24.05.12, 18:23
        e4ska napisała (do Margot):
        > Jak wyjaśnisz przyczynę depresji?
        _______________________________________.
        Sprytne pytanie Eska...! ;-)
        Gdyby Margot potrafila na nie odpowiedziec, nie mialaby depresji...! :-(
        A...
    • 7zahir Re: Do wszystkich, szczególnie do Augusta 24.05.12, 11:05
      Ciesze się, że znalazłaś spokój dzięki Al Anon.
      Trzymam kciuki i pozdrawiam ciepło !
      (~_~)
      • aaugustw Re: Do wszystkich, szczególnie do Augusta 24.05.12, 18:25
        7zahir napisała:
        > Ciesze się, że znalazłaś spokój dzięki Al Anon.
        > Trzymam kciuki i pozdrawiam ciepło !
        ___________________________________________.
        Cukrowanie bez sensu... - Sama dobrze wiesz, ze nie
        moze tu byc mowy o zadnym spokoju (wewnetrznym)
        po pierwszym pobycie w Al-Anon, wrecz przeciwnie..!
        A...
        • 7zahir Re: Do wszystkich, szczególnie do Augusta 24.05.12, 20:05
          aaugustw napisał:

          > 7zahir napisała:
          > > Ciesze się, że znalazłaś spokój dzięki Al Anon.
          > > Trzymam kciuki i pozdrawiam ciepło !
          > ___________________________________________.
          > Cukrowanie bez sensu... - Sama dobrze wiesz, ze nie
          > moze tu byc mowy o zadnym spokoju (wewnetrznym)
          > po pierwszym pobycie w Al-Anon, wrecz przeciwnie..!
          > A...>

          A ja własnie ten spokój poczułam po pierwszym mityngu Al Anon.
          Pomógł mi zrozumieć siebie.
          Mało Wiesz nt kobiecej duszy Aauguscie :-)

          Musisz mnie bardzo lubic,
          skoro komentujesz kazdą moja wypowiedź.
          (~_~)
          • aaugustw Re: Do wszystkich, szczególnie do Augusta 24.05.12, 20:55
            7zahir napisała: (do A...):
            > A ja własnie ten spokój poczułam po pierwszym mityngu Al Anon.
            > Pomógł mi zrozumieć siebie.
            > Mało Wiesz nt kobiecej duszy Aauguscie :-)
            >
            > Musisz mnie bardzo lubic,
            > skoro komentujesz kazdą moja wypowiedź.
            ______________________________________________________.
            Ja lubie wszystkich ludzi, a szczegolnym uczuciem obdarzam ludzi
            dotknietych choroba alkoholowa (i ich wspoluzaleznionych), nie
            pozwalam ich wprowadzac w blad i dlatego komentuje prawie
            kazdą Twoja wypowiedź...
            A...
            • 7zahir Re: Do wszystkich, szczególnie do Augusta 24.05.12, 21:02
              Zobacz Aauguście - tutaj masz pole do popisu:
              forum.gazeta.pl/forum/w,29,136130543,136130543,.html
              • aaugustw Re: Do wszystkich, szczególnie do Augusta 24.05.12, 21:25
                7zahir napisała:
                > Zobacz Aauguście - tutaj masz pole do popisu...
                _________________________________________.
                Po pierwsze: najpierw to on musi trafic tu - na FU.
                (po knajpach nie bede chodzil i nawracal pijakow).
                Po drugie: Nie psuj, prosze watku Margot...!
                A...
                • 7zahir Re: Do wszystkich, szczególnie do Augusta 24.05.12, 21:30
                  aaugustw napisał:
                  <Nie psuj, prosze watku Margot...!
                  > A...

                  Wiem....Ty to robisz lepiej :-)))
    • margott70 Re: Do wszystkich, szczególnie do Augusta 24.05.12, 19:11
      No kurde zaczyna mnie wciągać :) Auguście przeglądam się w Twych wpisach jak w lustrze :) To jak tu wytłumaczyć przyczynę depresji...niech pomyślę. Może strach mnie obleciał, że po latach kontrolowania picia ( ja z tych walczących z alkoholem ) teraz chciałabym kontrolować niekontrolowalną trzeźwość. A nie to nie strach, to panika ( co będzie jak zapije, a zapił zawsze). A co robię teraz... Próbuje programować podświadomość na "oderwij się". Nie od ludzi, ale od ich spraw. No i czekam na odpowiedzi:) Dobrze robią mi na ciśnienie,a mam niskie. Może nawet obejdzie się bez piątej kawy:) I przepraszam za te "opatrze", ale wtopa:)
      • aaugustw Re: Do wszystkich, szczególnie do Augusta 24.05.12, 21:20
        margott70 napisał(a):
        > No kurde zaczyna mnie wciągać :) Auguście przeglądam się w Twych
        > wpisach jak w lustrze :) To jak tu wytłumaczyć przyczynę depresji...
        > Próbuje programować podświadomość na "oderwij się". Nie od ludzi,
        > ale od ich spraw. No i czekam na odpowiedzi:)
        __________________________________________________________.
        Na swoja podswiadomosc to Ty nie masz prawie zadnego wplywu...!
        Takze na powyzsze problemy nie ma z zewnatrz latwych i prostych odpowiedzi.
        Sa ludzie, ktorym np. pomogla modlitwa Sw. Franciszka (Panie, spraw, abym)
        "...zamiast szukac pociechy, pociecha wspieral".
        Bil Pisal, ze jego depresje mialy zawsze podloze w uzaleznieniu sie od ludzi
        i okolicznosci - i jedno, i drugie mialo zapewnic mu prestiz, bezpieczenstwo,
        wiare w siebie a gdy nie udawalo sie to w precyzyjny sposob typowy dla
        oczekiwan alkoholika uzyskac, wtedy walczyl o nie a kiedy ponosil porazke
        wpadal w depresje... - Wtedy dopiero zrozumial co przekazuja slowa sw. Franciszka...
        Sa jeszcze inne slowa, czy modlitwy, np. "Bol jest probierzem rozwoju",
        "Nie lekaj sie zla"; "Jak wszystko i to przeminie". "Z tego doswiadczenia moze
        wyniknac jakis pozytek", itp... Zrozumienie tych slow przynosi madrosc potrzebna
        do odroznienia tego, czego zmienic nie mozesz...
        "Gdy ogarnia Cie depresja, nie probuj uporzadkowac calego Twego zycia naraz.
        Postawa "wszystko albo nic" jest najbardziej destrukcyjna. Zacznij od minimum
        i zwiekszaj te dawke codziennie. Nie martw sie nawrotami - po prostu zaczynaj
        od nowa" - (Bill).
        A...
        Ps. Tobie sie teraz swiat zawalil... - Przedtem kiedy maz pil potrafilas przewidziec sytuacje, teraz jestes w potrzasku...! ;-)
        • margott70 Re: Do wszystkich, szczególnie do Augusta 25.05.12, 07:57
          aaugustw napisał:
          > Przedtem kiedy maz pil potrafilas przewi
          > dziec sytuacje, teraz jestes w potrzasku...! ;-)
          A Ty znowu swoje... Wiesz w czym jestem, albo w czym nie jestem, chociaż sama nie zdążyłam jeszcze o tym pomyśleć. Normalnie imponuje mi Twój monopol na prawdę. Misja niesienia kaganka oświaty maluczkim przeradza Ci się w obsesję:)
          • marakuya Re: Do wszystkich, szczególnie do Augusta 25.05.12, 18:18
            Margott, świetnie Cię rozumiem. O wiele łatwiej jest zapanować nad sytuacją, gdy się nią włada. Ty, możesz tylko obserwować, czekać, ale sama nie masz na nic wpływu.
            Najlepiej byłoby, gdyby on mógł się na czas jakiś wyprowadzić. Jeśli nie może, to gadaj z nim nieustannie i kłóć się do bólu. Przekonasz się, czy Twoje nadzieje mają jakiś sens. Jeśli nie mają, to lepiej wiedzieć o tym wcześniej.
            • aaugustw Re: Do wszystkich, szczególnie do Augusta 26.05.12, 09:50
              marakuya napisała:
              > Margott, świetnie Cię rozumiem. O wiele łatwiej jest zapanować nad sytuacją, gd
              > y się nią włada. Ty, możesz tylko obserwować, czekać, ale sama nie masz na nic
              > wpływu.
              > Najlepiej byłoby, gdyby on mógł się na czas jakiś wyprowadzić. Jeśli nie może,
              > to gadaj z nim nieustannie i kłóć się do bólu. Przekonasz się, czy Twoje nadzie
              > je mają jakiś sens. Jeśli nie mają, to lepiej wiedzieć o tym wcześniej.
              ______________________.
              Mamy nowa szkole zycia...!
              A...
              Ps. Jako czynny alkoholik bardzo lubilem klotnie... ;-)
              Mialem pretekst aby trzasnac drzwiami i isc dalej pic...!
              • wolfbreslau Re: Do wszystkich, szczególnie do Augusta 27.05.12, 13:01
                aaugustw napisał:

                > > Ps. Jako czynny alkoholik bardzo lubilem klotnie... ;-)
                > Mialem pretekst aby trzasnac drzwiami i isc dalej pic...!

                nigdy tak nie miałem, a tez byłem czynny wiele wiele lat. ja nie potrzebowałem szukac pretekstów, by wyjsc z domu i zalac ryja gdziekolwiek. awantury robiłem, gdy było cos nie po mojej mysli, wpedzałem zone w poczucie winy gdy tak mi było wygodnie w danym momencie, bo prze lata wspolnego zycia doskonale ja znałem i wiedziałem w uderzyć by zabolało. zreszta?...Zuzia tez nauczyła sie mnie "obsługiwac" , gdy piłem. a gdy pić przestałem rozstaliśmy sie...ot proza zycia. dzieci dorosłe i samodzielne a my oboje ludzi po przejściach , ale bez chęci i nadziei na dalsze wspólne zycie. bo i po co ?...Zuzia mi powiedziała w końcu, ze była ze mna do pewnego momentu , z resztek sympatii i zyczliwosci. bym sie wydobył z bagna picia , bo obawiała , sie ,ze sam dla siebie tego nie zrobie. i miała racje. po naszym rozstaniu , znów zaczałem chlac ile wlezie i ćpać i inne paskudztwa itd etc...musiało mi sie na łeb zwalić wszystko, bym wreszcie zaczął sam dla siebie. ale , ten pierwszy okres niepicia po terapii i pod zyczliwym okiem żony / jeszcze wtedy / dał mi pewien handicap na przyszłość. przynajmniej, siedząc w obszczanych spodniach ze złamanym nosem i zebrami na dworcu centralnym wiedziałem co moge , jak było i czy warto w ogóle zaczynac kolejny raz nie pić. a teraz jest git. ale zeby nie było zbyt różowo, przez czas niepicia też nieźle nabroiłem i kilka osób skrzywdziłem....no dobra facetów nie licze. dwie kobiety na pewno skrzywdziłem...taki już realny świat.
    • margott70 Re: Do wszystkich, szczególnie do Augusta 27.05.12, 13:13
      No nareszcie...O SOBIE, krótko i na temat. I to do mnie trafia:)
      • wolfbreslau Re: Do wszystkich, szczególnie do Augusta 27.05.12, 14:23
        ja zawsze pisze o sobie. choc czesto w tym co pisze odnosze siebie do innych i na odwrót. w koncu jestem zwierze stadne, społeczne i wcale nie aspołeczne jak sadza niektórzy. ja tylko nie biore udziału w grach i zabawach zespołowych. w ogóle wszelkie formy rywalizacji sa mi obce. nigdy z nikim sie nie ścigam. taka mam nature. własne sukcesy i własne porażki zawdzieczam tylko sobie i dlatego tak je cenie. a prawdziwe piekno / czyli to co akurat ja uwazam za piekne subiektywnie/ chce podziwiac i delektowac sie nim samemu. poza dziećmi wlasciwie nikogo nie doposzczam do pewnych doznań mojej wrazliwości itd. nawet kobiety , które kochałem miały ograniczony dostęp do mego "wnetrza"...tak juz mam i git
        • aaugustw Re: Do wszystkich, szczególnie do Augusta 28.05.12, 09:17
          wolfbreslau napisał:
          > ... w koncu jestem zwierze stadne, społeczne i wcale nie aspołeczne...
          > ... ja tylko nie biore udziału w grach i zabawach zespołowych....
          ___________________________________________________________.
          To jak to w koncu z toba jest - wolfi... - To ze jestes zwierzeciem to juz
          wiemy, ale jestes stadny, czy "niezespolowy"...?
          (a moze ty pijany...?) :-(
          A...
          • margott70 Re: Do wszystkich, szczególnie do Augusta 28.05.12, 09:43
            aaugustw napisał:
            > (a moze ty pijany...?) :-(
            > A...
            No widzisz Auguście MOŻE...ale tak naprawdę tego nie wiesz. Może tak a może nie. Próby zgadywania cudzych myśli, albo działań do niczego nie prowadzą. Mam w tym w końcu doświadczenie, mnóstwo lat to robię. A tak na marginesie proszę mi nie insynuować, że byłam raz na Al Anon ( bo byłam ). Ma się to doświadczenie:)
            • aaugustw Re: Do wszystkich, szczególnie do Augusta 28.05.12, 09:50
              margott70 napisał(a):

              > aaugustw napisał:
              > > (a moze ty pijany...?) :-(
              - - - - - - - - - - - - - - - - - -
              > No widzisz Auguście MOŻE...ale tak naprawdę tego nie wiesz. Może tak a może nie
              > . Próby zgadywania cudzych myśli, albo działań do niczego nie prowadzą...
              ____________________________________________________.
              A jak myslisz margott, dlaczego wymyslono znaki zapytania...!? :-o
              A...
            • aaugustw Re: Do wszystkich, szczególnie do Augusta 28.05.12, 09:51
              margott70 napisał(a):
              > ... A tak na marginesie proszę mi nie insynuować, że byłam raz na Al Anon ( bo byłam ). Ma się to doświadczenie:)
              ____.
              Raz ?
              A...
              • margott70 Re: Do wszystkich, szczególnie do Augusta 28.05.12, 09:57
                aaugustw napisał:

                > margott70 napisał(a):
                > > ... A tak na marginesie proszę mi nie insynuować, że byłam raz na Al Anon
                > ( bo byłam ). Ma się to doświadczenie:)
                > ____.
                > Raz ?
                > A...
                Kurde chciałam napisać bo byłam 3
                • aaugustw Re: Do wszystkich, szczególnie do Augusta 28.05.12, 10:16
                  margott70 napisał(a):
                  > Kurde chciałam napisać bo byłam 3
                  ______________________________.
                  No tak, na pewno poznalas pare osob
                  A...
    • margott70 Re: Do wszystkich, szczególnie do Augusta 28.05.12, 10:38
      Dobra milknę, bo znowu dam się wkręcić
      • aaugustw Re: Do wszystkich, szczególnie do Augusta 28.05.12, 10:45
        margott70 napisał(a):
        > Dobra milknę, bo znowu dam się wkręcić
        ___________________________________.
        Czego sie boisz...!? - Prawdy...!? - Prawdy
        o sobie...!?
        Boisz sie kompromitacji...? - Osmieszenia..?
        Ze szukasz dla siebie wyjscia z problemu nic
        w tym kierunku nie robiac...!?
        A...
        • margott70 Re: Do wszystkich, szczególnie do Augusta 28.05.12, 11:13
          aaugustw napisał:

          > margott70 napisał(a):
          > > Dobra milknę, bo znowu dam się wkręcić
          > ___________________________________.
          > Czego sie boisz...!? - Prawdy...!? - Prawdy
          > o sobie...!?
          > Boisz sie kompromitacji...? - Osmieszenia..?
          > Ze szukasz dla siebie wyjscia z problemu nic
          > w tym kierunku nie robiac...!?
          > A...
          Tylko jednej rzeczy...Że stracę stoicki spokój. A wtedy zaczynam działać ( nawet nie wiesz jak świetnie potrafię działać) . I to zazwyczaj głupio. Bronię tego mojego misia jak lwica. To co piszę na forum to w porównaniu z działaniem pestka.
          • aaugustw Do wszystkich, szczególnie do Margott...! 28.05.12, 13:35
            margott70 napisał(a):
            > Tylko jednej rzeczy...Że stracę stoicki spokój. A wtedy zaczynam działać ( nawe
            > t nie wiesz jak świetnie potrafię działać) . I to zazwyczaj głupio. Bronię tego
            mojego misia jak lwica. To co piszę na forum to w porównaniu z działaniem pestka.
            ____________________________________________________________________.
            Szkoda tylko, ze dzialanie to nie przynosi, jak na razie zadnego efektu...! :-(
            Sprobuj od tej pory walczyc jak myszka i w dodatku zupelnie inaczej...!!.
            A... ;-)
            Ps. Wyjezdzam na grila, a potem na Mityng AA... - Wroce przed polnoca - trzezwy...! ;-)
            • wolfbreslau Re: Do wszystkich, szczególnie do każdego z osobna 28.05.12, 16:04
              zyje wsrod ludzi, pracuje z nimi, wspolpracuje. wielu lubie. polegam na ich pomocy , oni na mojej. z zaufaniem bywa roznie. latwo je otrzymac u kogos w ciemno w dobrej wierze , ale jeszcze latwiej utracic , a odzyskac to niemal trud na kilka lat. albo i wcale. polegam wielokrotnie na ludziach, bywam bezinteresowny , mysle ,ze sam tez nie jestem skonczonym egoista. jest jednak kilka "terytoriów" na ktorych niechetnie widze obcych. mam scisle i male grono osob z ktorymi moge i chce delektowac sie przyjemnosciami, radosciami, szczesciem. a jest tez taki zakres przezywania mojego zycia i rzeczywistosci ,ze chce byc wtedy tylko sam. z nikim nie chce dzielic takich chwil. nie z egozimu, ale z potrzeby ciszy i spokoju. nie lubie sie narzucac innym, nie jestem wscibski i namolny. nie toleruje tez tego u innych w odniesieniu do siebie. czasami z tym przesadzam. wiem ,ze potrafie niekiedy zachowac sie zbyt obcesowo, zbyt agresywnie, gdy ktos zbliza sie do mojej granicy imtymnosci, lub usiluje nawiazac ze mna zbyt bliski kontkakt, gdy ja nie mam na to ochoty. jestem pewnie trudnym facetem na codzien, grymasnym, wymagajacym, troche despotycznym, pewnym wlasnych racji. ale nie narzucam nikomu swego zdania. informuje o nim bez ogrodek, ale nie oczekuje, ze trzeba sie ze mna zgadzac , lub aprobowac moje zdanie. uwazam , ze kazdy ma prawo do swojego , byle to nie wiazalo sie z krzywdzeniem kogos drugiego. i na tyle jestem stadny i spoleczny. a czy jestem pijany? chemicznie nie. a wedle kryteriow innego alkoholika ?.....to mnie akurat kompletnie nie interesuje. interesuje mnie moja wlasna subiektywna trzezwosc. taka jaką lubie u siebie i jaka lubią osoby mi najbliższe, lub conajmniej znajome. i co wazne dla mnie . wymagam szacunku do siebie, tylko dlatego ,ze sam go okazuje innym , bo kazdemu sie on nalezy. nawet esesmanowi bym okazal szacunek przed egzekucja
              • margott70 Re: Do wszystkich, szczególnie do każdego z osobn 28.05.12, 17:05
                Wolf, czy mogę Cię o coś zapytać?...Wolałabym prywatnie
                • wolfbreslau Re: Do wszystkich, szczególnie do każdego z osobn 29.05.12, 13:41
                  nie znam sie na prywatnosci tutejszego forum, ani technice tego.
                  • wolfbreslau Re: Do wszystkich, szczególnie do każdego z osobn 29.05.12, 14:11
                    cos mi przyszlo do glowy teraz. wiekszosc spraw, rzeczy, zjawisk, sytuacji, odczuc, uczuc, emocji moich - jest mi znana i zrozumiala. ale tylko mnie. gdybym mial je opisac slowami nie potrafilbym.dlatego nie moglbym ich podzielic z kims innym jako moim doswiadczeniem. opisze na skroty o co mi chodzi i opre sie na sobie samym.: podobaja mi sie niektore tatuaze u kobiet, ich artyzm, umiejscowienie. podobaja mi sie tez niektore kobiety z tatuazami. jednak osobiscie nie jestem zainteresowany taka kobietą. tatuaz o "mojej" kobiety jest niemozliwy. zreszta moge to udowodnic. poznalem kiedys fajna kobiete, bylem nia oczarowany, zainteresowany , ona mna zdaje sie tez. spotykalismy sie, szlo ku ciekawej znajomosci i bliskiej. zrobila sobie tatuaz...odeszlo mi niemal natychmiast wszystko co do niej czulem bliskiego i imtymnego. nadal ja lubie i dobrze o niej mysle, ale jako partnerka nie interesuje mnie. wyjasnienie slowami , ze sie brzydze tatuazu osobiscie, lub tym podobne--to nie było by dokladne wyjasnienie, a wlasciwie nieprawdziwe. ja to wewnetrznie rozumiem, czuje, wiem dlaczego, ale slowami i racjonalnym argumentem nie potrafie tego opisac. to jak wiara w boga. ktos wierzy i wewnetrznie , psychicznie, duchowo / jak kto woli / wie dlaczego, zadne argumenty na istnienie Boga nie są mu potrzebne. wie i już. ja też wiem i już. podobnie jest z wychodzeniem z mojego czynnego uzaleznienia. ja wiem dlaczego, po co, itd etc....ale opisac to opowiedziec, wyjasnic?. tego nie umiem i nawet nie staram sie zrobic. bo jak mam wyjasnic niewytlumaczalne?
                    stad być może rodzi sie tyle nieporozumien, niedomowien i niepotrzebnych domyslów w kontaktach tutejszych , ale i w realnych. dlatego nie snuje domyslow, nie wczuwam sie w intencje , nastrojów innych forumowiczow nie chce odgadywac tutaj. bo w 98 na 100 przypadkach wyszedlbym na glupca. a glupcow nie toleruje, jak juz gdzies pisalem :-)))
                    no i git
                    • boja55 Re: Do wszystkich, szczególnie do każdego z osobn 29.05.12, 14:25
                      Ciesze się z tego co napisałeś bo i ja tak mam , że pewnych rzeczy nie potrafię nazwać opowiedzieć , choć mi się one zadziały.Do dzisiejszego dnia tak naprawdę racjonalnie nie potrafię odpowiedzieć na pytanie dlaczego przestałem pić.Niby wiem jak to się zadziało , ale nie do końca.
                      Tatuaży też nie lubię , choć posiadam mały z czasów dzieciństwa , no może wczesnej młodości.
                      • margott70 Re: Do wszystkich, szczególnie do każdego z osobn 29.05.12, 17:04
                        Wracam zdecydowanie do reala...Już kiedyś uzależniłam się od pewnego czatu i na dobre mi to nie wyszło...Teraz też forum zaczyna mi żyć w głowie swoim życiem.Paradoksalnie sporo się tu nauczyłam:) Wolf fajnie piszesz. Bije z tego spokój. Lubię spokój.
                        • wolfbreslau Re: Do wszystkich, szczególnie do każdego z osobn 31.05.12, 11:37
                          margott70 napisał(a):

                          > piszesz. Bije z tego spokój.
                          > Lubię spokój.

                          czy ja wiem?...spokoj to nie jest moj stan naturalny. to zwykla wygoda chyba zyciowa. nie trace nerwow na bzdety, lub rozmowy netowe. to przeciez tylko net, a nie real. trzeba znac proporcje. a w realu bywa roznie u mnie. choc ostatnio mocno popracowalem nad cierpliwoscią i wyciszeniem pewnych emocji i swoich "struktur" myslowych . a zeby nie bylo tak znow nudno, od czasu do czasu pozwalam sobie na "kontrolowane" wybuchy...a co? mialbym wytrzezwiec na darmo i bez przyjemnosci z tego ? :-)))
                          jak zyc , to zyc, a nie jakies banialuki i wschodie zeny, czy inne kalambury z pola ryżowego.
                          hey

                          ps- co sie tyczy igiel....sam sie dwa razy zaszylem jednorazowa ,łukowa igłą chirurgiczna z żyłka, na potrzeby rozwalonej ręki. bez znieczulenia. i wyszedł mi całkiem zgrabny sznyt. a nawet dwa.tatuaż to moze być dzieło sztuki, ale czy ja od razu musze mieć Mona Lize w domu ?...niech zostanie w Luwrze. tam jej miejsce. ja zdecydowanie uwielbiam Dame z Łasiczka....cokolwiek mam na myśli
                          hey
                          • wolfbreslau Re: Do wszystkich, szczególnie do każdego z osobn 31.05.12, 11:40
                            kto pyta nie błądzi, błądzą zapewne posiadacze duchowych GPS- ow. bo nie pytaja i nie używaja osobistego kompasu. wszystko zrobi za nich duch i sila wyzsza. ot takie leniuszki.
                            wiec pytajcie.
                            moze odpowiem
                            hey
                            • aaugustw Re: Do wszystkich, szczególnie do każdego z osobn 31.05.12, 12:07
                              wolfbreslau napisał:
                              > kto pyta nie błądzi, błądzą zapewne posiadacze duchowych GPS- ow. bo nie pytaja
                              > i nie używaja osobistego kompasu. wszystko zrobi za nich duch i sila wyzsza. o
                              > t takie leniuszki. > wiec pytajcie.> moze odpowiem
                              ___________________________________________.
                              Mocno podwazylbym te Twioja wypowiedz wilku...!
                              Ale Ty nawet nie wiesz, jak bladzisz...
                              Ta niepewnosc Twoja piszac o duchowych GPS-ach ma swoje
                              uzasadnienie... - Uwierz mi, choc tutaj...!
                              Np. pisales o ss-manach i wsadzasz wszystkich ludzi do jednego
                              wora, dalem Ci odpowiedz juz wczesniej, ale wiadomo moderator
                              poblaza Twoje wypowiedzi o tych ludziach, a moje, niestety...! :-(
                              Pisalem tylko, ze przewazajaca wiekszosc tych doborowych (i
                              najlepszych) byla dobrymi ludzmi, podobnie jak i w opinii
                              mieszkancow zachodnich panstw o Polakach... - A przeciez nie
                              wszyscy oni sa pijakami, czy zlodziejami...! :-(
                              I kto tu sie myli...? - Pytam...!
                              Ty?, Oni?, czy moderator...!?
                              A... ;-)
                              • wolfbreslau Re: Do wszystkich, szczególnie do każdego z osobn 31.05.12, 12:21
                                moje wypowiedzi wylatuja tak samo jak Twoje, wedle jakiego klucza nie wiem. a o esesmanach pisalem tylko , ze okazal bym ESESMANOWI szacunek przed egzekucja...i tyle. Ty czasami rozumiesz co czytasz, czy tylko zawieszasz wzrok na naglowkach i odpowiadasz w ciemno?.
                                bo wlasnie o takich przypadkach napisalem w odniesieniu do duchowego GPS. nie pytaja o szczegoly, powierzaja wszystko duchowi i sile wyzszej, a zwyczajnymi rzeczami zajmuja sie ich zony i matki /wielokrotnie/ bo taki niepytajacy o nic pewniak duchowy, wie przeciez wszystko z góry...tak jak Ty tutaj wiesz, kiedy jestem nieeeepewny, zdenerwowany i inne takie didaskalia...

                                ps- mialem w rodzinie jednego esesmana i kilku w wermachcie. pewnie byli dobrymi ludzmi niektorzy. ale niestety nie zyja od '44 i trudno dociec jacy byli
                                • aaugustw Re: Do wszystkich, szczególnie do każdego z osobn 31.05.12, 12:41
                                  wolfbreslau napisał:
                                  > ...wlasnie o takich przypadkach napisalem w odniesieniu do duchowego GPS. nie p
                                  > ytaja o szczegoly, powierzaja wszystko duchowi i sile wyzszej, a zwyczajnymi rz
                                  > eczami zajmuja sie ich zony i matki /wielokrotnie/ bo taki niepytajacy o nic pe
                                  > wniak duchowy, wie przeciez wszystko z góry...tak jak Ty tutaj wiesz, kiedy jes
                                  > tem nieeeepewny, zdenerwowany i inne takie didaskalia...
                                  >
                                  > ps- mialem w rodzinie jednego esesmana i kilku w wermachcie. pewnie byli dobrym
                                  > i ludzmi niektorzy. ale niestety nie zyja od '44 i trudno dociec jacy byli
                                  __________________________________________________________.
                                  Pozwole sobie raz jeszcze zwrocic Tobie uwage, ze sie mylisz uogolniajac
                                  sprawe... - Wiem, ze to jest Ci latwiej, ale prowadzi do nikad...! :-(
                                  Widzisz u mnie w domu jest "po staremu"... - Od robienia pieniedzy jestem ja,
                                  a od jedzenia i domu jest moja westalka...
                                  A co do duchowych GPS-ow, osobiscie musze przyznac, ze ze mna jest jak tak,
                                  jak piszesz... - Skad Ty to wiesz...?
                                  A...
                                  Ps. Mamy podobne niektore sprawy z przeszlosci, ups... - pardon, dla Ciebie
                                  to dalej terazniejszosc...
                                • aaugustw Re: Do wszystkich, szczególnie do każdego z osobn 31.05.12, 14:31
                                  wolfbreslau napisał:
                                  > ps- mialem w rodzinie jednego es...
                                  _______________________________.
                                  Zauwazylem takze wilku, ze Ty musisz
                                  byc taki, jaki jestes, poniewaz zdarza ci
                                  sie do wlasnego gniazda robic...! :-(
                                  A...
                                  • wolfbreslau Re: Do wszystkich, szczególnie do każdego z osobn 02.06.12, 10:21
                                    aaugustw napisał:

                                    >
                                    > Zauwazylem takze wilku, ze Ty musisz
                                    > byc taki, jaki jestes, poniewaz zdarza ci
                                    > sie do wlasnego gniazda robic...! :-(
                                    > A...
                                    powiem tak: nie lubie nacjonalizmow, patriotyzmow i innych "izmow" .cham to dla mnie cham, obojetne czy katolik, polak, zyd, czy niemiec, lub murzyn. itd etc
                                    wartosc gniazda moim zdaniem polega, na tym, czy jest komu w nim posprzatać, a nie nasr.... bo fizjologia taka wlasnie jest. jest czas, srania, jedzenia, milosci, celow wyzszych itp. najgorsze to zamiatanie pod dywan gówna....i smieci. by dla oka było ładnie. mnie słowo "ŁADNIE " ...osobiście nie interesuje. jest dla mnie nijakie. ładne moga byc firanki w kuchni, lub chustka do nosa, ale nie rzeczy dla mnie istotne.
                                    a czemu akurat do siebie wziales jakies tam moje wypowiedzi o funkcjach domowych męża i zony , to wiesz tylko Ty. mnie one nie interesuja :-)
                                    GPS -ma słuzyć według mnie do pomocy, a nie pozbawiac rozumu i krytycyzmu. nigdy nie polegam na samym GPS . mam zawsze dokładny plan, doświadczenie nabyte i przedewszystkim własny rozum, wątpliwości i potrafie pytać i prosic o pomoc jak sie zgubie.
                                    hey
                                    • aaugustw Re: Do wszystkich, szczególnie do każdego z osobn 02.06.12, 10:35
                                      wolfbreslau napisał:
                                      > powiem tak: ............
                                      :::::::::::::::::::::::::::
                                      ___________________.
                                      Czyli krotko mowiac:
                                      Mialem racje...!
                                      A...
                                    • aaugustw Re: Do wszystkich, szczególnie do każdego z osobn 02.06.12, 21:50
                                      wolfbreslau napisał:
                                      > ... GPS -ma słuzyć według mnie do pomocy, a nie pozbawiac rozumu i krytycyzmu. nigd
                                      > y nie polegam na samym GPS . mam zawsze dokładny plan, doświadczenie nabyte i p
                                      > rzedewszystkim własny rozum, wątpliwości i potrafie pytać i prosic o pomoc jak
                                      > sie zgubie.
                                      __________________________________________________________________.
                                      Dlatego wlasnie sie gubisz, bo polegasz (przede wszystkim) na swoim rozumie...!
                                      Duchowy GPS i w takich wypadkach przywroci Cie na wlasciwa droge, jezeli tylko
                                      zechcesz go posluchac, np. w aucie lub wsrod uczestnikow kazdego Mityngu AA..!
                                      A...
                                      Ps. Ten GPS w aucie, to jedyny glos kobiecy, ktory slucham i nie robie inaczej...! ;-)
                                      • wolfbreslau Re: Do wszystkich, szczególnie do każdego z osobn 05.06.12, 10:40
                                        wlasnie dlatego ze korzystam z wlasnego rozumu, to ten rozum mi podpowiada, ze jak czegos nie wiem, nie umiem, prosze o pomoc takich co wiedza, lub potrafia. z duchami nie mam nic wspolnego. i kazdego uduchowionego wyganiam ze swojego bezsposredniego otoczenia. nie ufam ludziom uduchowionym, nie zeby byli klamcami, ale dlatego ,ze nie sa dla mnie wiarygodni....oczywiscie roznie mozna rozumiec , co dla kogo oznacza uduchowienie. kobiet slucham sie wielokrotnie. maja specyfivczny , jakze inny od mojego sposob patrzenia na swiat. w ogole nie mam uprzedzen typu: tesciowa, blondynka za kierownica, cygan w garażu.
                                        • wolfbreslau Re: Do wszystkich, szczególnie do każdego z osobn 05.06.12, 11:01
                                          w ciagu ostatnich kilku lat conajmniej zycie mi wykazało , ze osoby rzeczywiscie uduchowione, pokorne, nie maja absolutnie zadnej potrzeby o tym wspominac. nawet w trakcie powaznych osobistych rozmów, ich sposob bycia jest naturalny i autentyczny, a słowa o pokorze i silach wyzszych , padają predzej z mojej strony niz ich. fajnie sie czasami rozmawia z taka niezwykle czułą na innego człowieka osoba. taki człowiek, wiecej słucha niz sam mówi, słucha z zainteresowaniem, jest w jakis dziwny sposób spokojny, zrownowazony. nie ma w nim takiego rozedrgania słów i emocji i niepotrzebnych gestów, zapewnień, przekonań. miałem szczeście spotkac dwie, trzy takie osoby. bardzo mi pomogły w pewnych sprawach i jesstem im wdzieczny. i to jest czasami dla mnie problem. jak sie odwdzieczyc . komus , kto tego nie oczekuje, nie chce i jak go nie urazić?
                                          • zyg_zyg_zyg Re: Do wszystkich, szczególnie do każdego z osobn 05.06.12, 11:41
                                            i to jest czasami dla mnie problem. jak sie odwdzieczyc . komu
                                            > s , kto tego nie oczekuje, nie chce i jak go nie urazić

                                            Zamiast odbijać piłeczkę - ty mi, więc ja tobie - można przekazywać dalej w świat, oddawać ale komuś zupełnie innemu dobro, które się dostało. Mnie akurat taki sposób czyści stronę "winien". Wdzięczność przestaje być ciężarem, staje się radością.

                                            Dobrze mi się Ciebie czyta, Wolfie.
                                            • aaugustw Re: Do wszystkich, szczególnie do każdego z osobn 05.06.12, 16:05
                                              zyg_zyg_zyg napisała (do Wolfa...):
                                              > Dobrze mi się Ciebie czyta, Wolfie.
                                              _____________________________.
                                              I mnie takze, choc go nie rozumiem.
                                              A... ;-)
                                          • lena1952 Re: Do wszystkich, szczególnie do każdego z osobn 05.06.12, 12:13
                                            Mnie też się zdarzyło w moim życiu spotkać kilka takich osób. Uwielbiam przebywać w takim
                                            towarzystwie.
                                            Wiesz Wolfie, ja kiedyś tu już pisałam o pokorze, ale powtórzę.Dla mnie pokora jest elementem
                                            kultury osobistej człowieka.Jej się można trochę wyuczyć, na jakieś tam potrzeby, ale jej nie
                                            można się nauczyć. Tak ja myślę obserwując ludzi.
                                            Ta pokora "osobista" pięknie się melduje w życiu, w różnych sytuacjach.
                                            Lena1952
                                          • aaugustw Schizofremia...!? :-o 05.06.12, 16:00
                                            wolfbreslau napisał w ostatnich dwoch mailach, m.in.:
                                            > ... ze osoby rzeczywiscie uduchowione... , ich sposob bycia jest naturalny i au
                                            > tentyczny... fajnie sie czasami rozmawia z taka niezwykle czułą na innego człowieka
                                            > osoba. taki człowiek, wiecej słucha niz sam mówi, słucha z zainteresowaniem, j
                                            > est w jakis dziwny sposób spokojny, zrownowazony. nie ma w nim takiego rozedrga
                                            > nia słów i emocji...

                                            > ...uduchowionego wyganiam ze swojego bezsposredniego otoczenia. nie ufam ludziom uduchowionym.
                                            ____________.
                                            ?????????? :-o
                                            No coment....
                                            A...
                                        • wolfbreslau Re: Do wszystkich, szczególnie do każdego z osobn 06.06.12, 11:50
                                          wolfbreslau napisał:

                                          > ....oczywiscie roznie mozna rozumi
                                          > ec , co dla kogo oznacza uduchowienie.

                                          skoro juz jestes taki dokladny w cytowaniu / bez zrozumienia tresci/. to wyjasnie Ci. uduchowionych na Twoj sposob prezentowany tutaj....wyganiam od siebie nawet z srodku zimy z domu. uduchowionych tak jak opisalem nieco pozniej, zaprosze do srodka na konfitury. nie wiem jaki jestes Guciek w realu. i malo mnie interesuje to . ale Twoja kreacja internetowa ,jest wlasnie taka jaka jest i dlatego reaguje tak jak reaguje, czyli: nie traktuje Cie powaznie, Twoje poczucie humoru mnie nudzi, a wypowiedzi w temacie "alkoholizm" i radzenie sobie z nim, uwazam za niewiarygodne...i tyle
                                          • aaugustw Re: Do wszystkich, szczególnie do każdego z osobn 06.06.12, 13:30
                                            wolfbreslau napisał (do A...):
                                            > skoro juz jestes taki dokladny w cytowaniu / bez zrozumienia tresci/.
                                            - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                            Co tu bylo trudnego do rozumienia tresci, ktora sam napisales zaprzeczajac jedno drugim...!?
                                            _____________________________.
                                            wolfbreslau napisał (do A...) dalej:
                                            > ... uduchowionych na Twoj sposob prezentowany tutaj....wyganiam od siebie n
                                            > awet z srodku zimy z domu...
                                            > ... nie wiem jaki jestes Guciek w realu. i malo mnie interesuje to . ale...
                                            - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                            I znowu zaprzeczasz jedno drugim... - Nie wiesz, ale...! ;-)
                                            A...
                                            • wolfbreslau Re: Do wszystkich, szczególnie do każdego z osobn 06.06.12, 15:05
                                              nie zdarza mi sie przeczyc samemu sobie. zbyt cenie logike i sceptycyzm, zbyt mało za to cenie duchy i metafizyki. nie znam Ciebie i nie zamierzam poznawac. to logiczne i mam do tego prawo. odnosze sie li tylko wylacznie do Twych netowych kreacji. i reaguje na Twoje netowe byty. real....realizuje w realu.
                                              • aaugustw Re: Do wszystkich, szczególnie do każdego z osobn 06.06.12, 15:15
                                                wolfbreslau napisał:
                                                > odnosze sie li tylko wylacznie do Twych netowy
                                                > ch kreacji. i reaguje na Twoje netowe byty. real....realizuje w realu.
                                                _______________________________________________________________.
                                                To dowod na to, jak szkodzi trzezwienie robiac to tylko na wirtualnym Forum
                                                Wyrabianie sobie obrazow na podstawie przeczytanych tu danych nie sluza
                                                trzezwieniu, ale zato w polaczeniu z realem prawie gwarantuja trzezwosc...!
                                                A...
                    • aaugustw Re: Do wszystkich, szczególnie do każdego z osobn 29.05.12, 18:08
                      wolfbreslau napisał:
                      > ... zrobila sobie tatuaz...odeszlo mi niemal natychmiast wszystko...
                      ___________________________________________________.
                      Boisz sie igiel...? - Masz kompleks zastrzykow z dziecinstwa...?
                      A...
                • aaugustw Re: Do wszystkich, szczególnie do każdego z osobn 29.05.12, 18:04
                  margott70 napisał(a):
                  > Wolf, czy mogę Cię o coś zapytać?...Wolałabym prywatnie
                  ____________________________.
                  Pytac mozesz, ale czy odpowie...!?
                  A...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka