Dodaj do ulubionych

narkotyki i dziecko

20.12.13, 01:30
witam,
znalazlam sie, juz teraz w jasnej dla mnie sytuacji: bez jakichkolwiek wahan czy watpliwosci- zostawiam aktualnego partnera (mamy rocznego syna). znamy sie 4 lata, on ma za soba burzliwa przeszlosc (wiezenie), ja w zyciu nie mialam stycznosci z takimi ludzmi.
jestesmy po wspolnej terapii, on chodzi na swoja (nie przynosi efektow, bo chodzi w kratke), ja jestem na swojej (efekty widze ogrooomne). kilka dni temu, nakrylam do na opalaniu fifki w lazience, a przedwczoraj, przy sprzataniu, znalazlam wage z zawinietym bialym proszkiem. wiadomo, co to jest. wyprowadzam sie na dniach, bo oczywiste jest, ze z nim nie bede mieszkac, a mieszkanie nalezy do niego. pytania mam do was:
- w sytuacji znalezienia wiadomych rzeczy, mialam dwa wyjscia- spuscic w kiblu, albo zadzwonic po policje, (skonczylo sie tak, ze zadzwonilam do jego siostry, ktora to wziela, w obu przypadkach moglam to JA miec problem. ze parner, to oczywiste, ale i mnie by sie dostalo. przypominam, ze mamy synka. czy to byla dobra decyzja? troche jest w we mnie taka mysl, ze przydaloby mu sie wiezienie, chociaz kilkuletni pobyt w nim jak widac, nie zresocjalizowal.
- porobilam zdjecia na wszelki wypadek, czy to moze byc wiarygodny dowod w sadzie? nie chce, zeby zajmowal sie dzieckiem, ktore mialoby dostep do takich rzeczy (szafka pod zlewem w kuchni), oraz pod wplywem narkotykow.
wybaczcie brak polskich znakow i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • wolfbreslau Re: narkotyki i dziecko 20.12.13, 09:09
      jamowieslyszysz napisała:

      > witam,
      > znalazlam sie, juz teraz w jasnej dla mnie sytuacji: bez jakichkolwiek wahan cz
      > y watpliwosci- zostawiam aktualnego partnera (mamy rocznego syna). znamy sie 4
      > lata, on ma za soba burzliwa przeszlosc (wiezenie), ja w zyciu nie mialam stycz
      > nosci z takimi ludzmi.

      po kolei:1-zaniechaj zemsty i mściwosci. to Ci w niczym nie pomoże
      2-co znaczy ,ze nie mialas z takimi ludzmi ludzmi stycznosci, skoro masz taki czlowiekiem dziecko.?
      3-sprawiedliwosc zostaw wymiarowi ....a sama sie wyprowadz jak pisalas.
      i koniec tematu w Twoim zyciu.
      poprostu to zrób, zamiast wymyslac karkołomne sposoby resocjalizacji, wychowanie doroslego faceta i tym podobne bzdury.
      jeszcze raz napisze: zemsta to podobno rozkosza bogów.....ale czy ty jestes boginią?
    • aaugustw Re: narkotyki i dziecko 20.12.13, 10:10
      jamowieslyszysz napisała:
      > witam,
      > znalazlam sie, juz teraz w jasnej dla mnie sytuacji: bez jakichkolwiek wahan cz
      > y watpliwosci- zostawiam aktualnego partnera (mamy rocznego syna). znamy sie 4
      > lata, on ma za soba burzliwa przeszlosc (wiezenie), ja w zyciu nie mialam stycz
      > nosci z takimi ludzmi.
      - - - - - - - - - - - - - - - -
      Witaj.
      W ktorym zyciu nie mialas stycznosci z takimi ludzmi...!?
      Bo w tym obecnym (mlodym zyciu), az 4 lata...!
      __________________________.
      jamowieslyszysz napisała dalej:
      > jestesmy po wspolnej terapii, on chodzi na swoja (nie przynosi efektow, bo chod
      > zi w kratke), ja jestem na swojej (efekty widze ogrooomne) kilka dni temu, nak
      > rylam do na opalaniu fifki w lazience... wyprowadzam sie na dniach, bo oczywiste
      jest, ze z nim nie bede mieszkac, a mieszkanie nalezy do niego. pytania mam do was:
      > - w sytuacji znalezienia wiadomych rzeczy, mialam dwa wyjscia- spuscic w kiblu,
      > albo zadzwonic po policje, (skonczylo sie tak, ze zadzwonilam do jego siostry,
      > ktora to wziela, w obu przypadkach moglam to JA miec problem. ze parner, to oc
      > zywiste, ale i mnie by sie dostalo. przypominam, ze mamy synka. czy to byla dob
      > ra decyzja? troche jest w we mnie taka mysl, ze przydaloby mu sie wiezienie, ch
      > ociaz kilkuletni pobyt w nim jak widac, nie zresocjalizowal.
      > - porobilam zdjecia na wszelki wypadek, czy to moze byc wiarygodny dowod w sadz
      > ie? nie chce, zeby zajmowal sie dzieckiem, ktore mialoby dostep do takich rzecz
      > y (szafka pod zlewem w kuchni), oraz pod wplywem narkotykow.
      - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
      Chodzisz na terapie, ktora daje ci, jak piszesz; "ogrooomne efekty"
      a pytasz i zachowujesz sie jakbys nic nie wiedziala, wiec podpowiadam:
      Decyzja twoja i siostry byla niewlasciwa... - Nie kontroluje sie uzaleznionego
      i nie zabiera mu sie jego uzalezniacza... - On sam to ma zrobic...!
      Do tego co juz wolfbreslau napisal, mam jeszcze pytanie;
      Czy tobie chodzi o pozbawienie go praw rodzicielskich (zemsta...!?).
      Czy o dziecko i ciebie...!?
      Bo to, ze go chcesz opuscic, to widac jak na dloni, wiec ja na twoim
      miejscu skoncentrowalbym sie na sobie i dziecku... - Jego (w tym
      przypadku) zostaw w spokoju...!
      Nie zycz nikomu wiezienia, cos takiego to bardzo niskie pobudki...!
      Pozycz mu lepiej wyjscia z nalogu...
      A...
    • alkodarek Re: narkotyki i dziecko 20.12.13, 10:14
      jamowieslyszysz napisała:


      > - porobilam zdjecia na wszelki wypadek, czy to moze byc wiarygodny dowod w sadzie? nie chce, zeby zajmowal sie dzieckiem, ktore mialoby dostep do takich rzeczy (szafka pod zlewem w kuchni), oraz pod wplywem narkotykow. <

      Rozumiem, że jakby co, będziesz chciała partnera pozbawić praw ojcowskich. Miej świadomość, że nie ujawnienie "niezwłocznie" przestępstwa jest także karalne.
      Tak na prawdę, jako osoba uzależniona "po przejściach", w przypadku rozprawy sądowej, mam małe szanse na utrzymanie praw do opieki. Chyba, że jest Niemcem, bo Jugendam to rasistowska organizacja więc możecie Was oboje pozbawić praw do dziecka i już nigdy więcej go nie odnaleźć. Podobnie jest w Szwecji.

      Moja rada: Uciekaj dziewczyno, ratuj siebie i Wasze dziecko. Nie wierz w żadne obietnice uzależnionego człowieka, póki nie wyzwoli się z obłędu uzależnienia. Jeżeli na Was mu zależy, zrobi wszystko aby się wyleczyć, i wtedy masz szansę na szczęśliwą rodzinę, jeśli nie, to nie masz kogo i czego żałować.
      • aaugustw Re: narkotyki i dziecko 20.12.13, 10:20
        alkodarek napisał:
        > Rozumiem, że jakby co, będziesz chciała partnera pozbawić praw ojcowskich. Miej
        > świadomość, że nie ujawnienie "niezwłocznie" przestępstwa jest także karalne.
        > Tak na prawdę, jako osoba uzależniona "po przejściach", w przypadku rozprawy są
        > dowej, mam małe szanse na utrzymanie praw do opieki. Chyba, że jest Niemcem, b
        > o Jugendam to rasistowska organizacja więc możecie Was oboje pozbawić praw do d
        > ziecka i już nigdy więcej go nie odnaleźć. Podobnie jest w Szwecji...
        ________________________________________________________.
        Alkodarek, czy ty jestes jeszcze wogole normalny po tym swoim baclofenie...!?
        Dziewczyna potrzebuje pomocy, a ty pod tym plaszczykiem piszesz TOTALNE BZDURY
        tylko po to, aby zaistniec i (lub) temu A... "sprobowac dokuczyc"...
        Podajesz falszywe informacje i straszysz dziewczyne bezpodstawnie...!
        Jakie to jest niskie i szmatlawe alkodarku...!
        A...
        • alkodarek Re: narkotyki i dziecko 20.12.13, 11:25
          aaugustw napisał:

          > Podajesz falszywe informacje i straszysz dziewczyne bezpodstawnie...!<

          wiadomosci.wp.pl/kat,24915,title,Musieli-uciec-do-Polski-przed-niemieckim-Jugendamtem,wid,16012719,wiadomosc.html
          wiadomosci.wp.pl/kat,36474,title,Rodzicom-z-Polski-Jugendamt-odebral-szesciotygodniowe-niemowle,wid,15753109,wiadomosc.html
          wiadomosci.wp.pl/kat,1010223,title,Jugendamt-nie-germanizujemy-dbamy-o-dobro-dzieci,wid,14790704,wiadomosc.html
          lubczasopismo.salon24.pl/niemcy/post/516242,niemcy-ponad-wszystko
          rodzina.wiara.pl/doc/1002626.Krzywda-ze-Szwecji
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,5474652,Polscy_imigranci_w_Szwecji__Zabrali_nam_dzieci_za.html
          lubczasopismo.salon24.pl/niemcy/post/483981,polskie-dzieci-germanizowane-wywiad
          I WIELE WIELE WIELE INNYCH !

          Tak jest prawda o niemieckim podejściu do dzieci i rodziców "Nie-Niemców". Zawsze istnieje realne niebezpieczeństwo błyskawicznego odebrania dzieci, tym bardziej z rodziny dysfunkcyjnej, choćby matka była zdrową abstynentką oddaną dziecku. Każdy pretekst dla Jugendamtu jest dobry aby zabrać dziecko do germanizacji. I tyle w temacie.

          > Jakie to jest niskie i szmatlawe alkodarku...!<

          Prawdy powyższymi inwektywami nie zakrzyczysz, działania tej post-totalitarnej organizacji,twoje mitingi i rozwój duchowy pomogą jak umarłemu kadzidło.

          ps. otwórz oczy aauguście i poznaj działania organizacji z twej pięknej, bogatej i oświeconej ojczyzny. www.dyskryminacja.de/
          • wolfbreslau Re: narkotyki i dziecko 20.12.13, 11:34
            z calym szacunkiem Alkodarku ale:
            nie wiem, co ma Jugendamt wspolnego z postem" jamowieszlysz"..po drugie jak na moj rozum i doswiadczenie, tak jakos zawsze wychodzilo ,ze wszelkie urzedy czy to szwabskie, czy inne niebezpodstawnie zabioeraly dzieci nieniemcom czy innym "auslanderom".
            bo problem auslanderow z polski miedzy innymi polega na tym ,ze chca mieszkac i korzystac z niemieckich przywilejow ,ale nijak nie chca traktować powaznie szbawskich praw i obowiązków. najprostszy przykład z brzegu jaki mi przychodzi do głowy to tak zwana deklaracja o wyznaniu, lub bezwyznaniowosci...nie płaci taki polak podatku na kosciół, by zaoszczedzic kilka ojro, a potem placze ,ze go ktos zakapowal i musi placić kary z oszustwo. bo przeciez do kościoła łaził. i podobnie jest z dziećmi....szwaby są praktyczne. i za to ich cenie
            dura lex sed lex
            • alkodarek Re: narkotyki i dziecko 20.12.13, 11:44
              wolfbreslau napisał:

              > z calym szacunkiem Alkodarku ale:
              > nie wiem, co ma Jugendamt wspolnego z postem" jamowieszlysz"..<

              Może źle, ale brak polskich znaków sugeruje "zapolską" lokalizację, stąd moje ostrzeżenie.

              Co do prawa i lewa, nic tak nie boli jak utrata dzieci.
              • wolfbreslau Re: narkotyki i dziecko 20.12.13, 12:09
                istatą sprawy , jest kobieta z dzieckiem i czynny narkoman..i tyle.
                a wlasciwie istota najistotniejsza jest w tym ukladzie dziecko...tata z mamą chyba wiedzieli co robią i z kim, gdy szli do łózka. teraz czas naprawić to, co sie popsuło w chwili namiętności.
          • aaugustw Re: narkotyki i dziecko 20.12.13, 15:35
            alkodarek ptzytoczył:
            > wiadomosci.wp.pl/kat,24915,title,Musieli-uciec-do-Polski-przed-niemieckim-Jugendamtem...
            ______________________________________________________________.
            Ty alko-baclodarku wierzysz we wszystko co jakis tam szmatlawiec napisze...!
            Widze, ze nalezysz do tych zydli stajennych, ktorzy nigdy nie poznaliby tej prawdy,
            gdyby krowy majtki nosilyi...!
            Wiem jedno, a mieszkam tu juz ponad cwierc wieku; Penerstwo i swolocz chcace
            zyc w Niemczech jak pasozyty doprowadzaja sami siebie do tego stanu, ze musza
            potem spier.dzielac do Polski...!
            A´propos; I u nas na Grupie znajdziesz wyjatki, ktore jedza chleb niemiecki, a
            przeklinaja Niemcow, jak cholera...!
            A ja mam ubaw, kiedy slysze takich ludzi, ktorych czas zatrzymal sie na drugiej wojnie swiatowej, jak u ciebi...! ;-) To ludzie, ktorzy takze byli kiedys dziecmi, ktore wychowano przez "czterech pancernych i psa"...! - (takich tez bylo zamknac, ale oni z kolei uciekli
            do Niemiec...!) ;-)
            (po niemiecku nb. ten film brzmi tak:
            "Ein Panzer von Roten,
            ein Hund und vier Idioten"
            A...
            • alkodarek Re: narkotyki i dziecko 20.12.13, 22:06
              aaugustw napisał:


              > Widze, ze nalezysz do tych zydli stajennych, ktorzy nigdy nie poznaliby tej prawdy, gdyby krowy majtki nosilyi...! <

              Jak już napisałem, prawdy chamstwem nie zakrzyczysz.
              Wolę być polskim zydlem, niż niemieckim podnóżkiem czekającym co tam z aryjskiego stołu spadnie. Wolę być swoim wśród Słowian ( przede wszystkim Słowianek) niż, jak to nazywasz, "auslanderem" wśród rasy panów.
              • iskram Re: narkotyki i dziecko 20.12.13, 22:24
                Alkodarek napisał :
                > Jak już napisałem, prawdy chamstwem nie zakrzyczysz.
                > Wolę być polskim zydlem, niż niemieckim podnóżkiem czekającym co tam z aryjskie
                > go stołu spadnie. Wolę być swoim wśród Słowian ( przede wszystkim Słowianek) ni
                > ż, jak to nazywasz, "auslanderem" wśród rasy panów.
                Iskram odpowiada:
                > Wiesz jakie mamy położenie geograficzne , zastanów sie , to sa już następne pokolenia pamietać trzeba , natomiast ta nienawisć zabija Ciebie , mamy XXI w. , mezczyzna powinien być dobrym strategiem,a nie nawoływać do nienawisci !





                • alkodarek Re: narkotyki i dziecko 20.12.13, 22:58
                  iskram napisała:

                  > Iskram odpowiada:
                  > > Wiesz jakie mamy położenie geograficzne , zastanów sie , to sa już następ
                  > ne pokolenia pamietać trzeba , natomiast ta nienawisć zabija Ciebie , mamy XXI
                  > w. , mezczyzna powinien być dobrym strategiem,a nie nawoływać do nienawisci !

                  Mój post jest odpowiedzią na chamskie popisy aaugusta. Polecam Tobie egzegezę jego wypowiedzi. Moja jest jedynie ironicznym zwierciadłem a nie obrazem mojego światopoglądu.
                  Mnie, w odróżnieniu od żółcioholika augusta, przepełnia miłość do każdego napotkanego człowieka łącznie z rzeczonym.
                  • iskram Re: narkotyki i dziecko 20.12.13, 23:50
                    alkodarek napisał:
                    >Mnie, w odróżnieniu od żółcioholika augusta, przepełnia miłość do każdego napot
                    > kanego człowieka łącznie z rzeczonym.
                    iskram odpowiada:
                    >Wiec zycze wam obu na Świeta większego wyrozumienia wobec siebie . dziekuje
                    ze odpisałeś.:-)
                • pierzchnia Hubal 20.12.13, 23:07
                  Czasem odnoszę wrażenie, że kłamstwo rozpanoszyło się do tego stopnia, że zaczyna być przyjmowane za prawdę.
                  www.youtube.com/watch?v=Y834OhoazS0
                  • aaugustw Do Pierzchni... - (na marginesie) 21.12.13, 11:41
                    pierzchnia napisał:
                    > Czasem odnoszę wrażenie, że kłamstwo rozpanoszyło się do tego stopnia, że zaczy
                    > na być przyjmowane za prawdę.
                    > <a href="www.youtube.com/watch?v=Y834OhoazS0" target="_blank"........
                    _____________________________________________.
                    Mama powiedziała mu zeby sie nie bał i on sie nie bal...! ;-)
                    Z takim czlowiekiem nie powinien byc dalej prowadzony dialog...!
                    Ale skoro byl prowadzony wiec i ja posluchalem tego pana i tych jego "majakow",
                    w ktore ja nie uwierzylem, bo znam przypadkowo te historie nie-komunistyczna,
                    do jakiej zreszta on sie przyznaje mowiac, ze go "tak wychowano"...!
                    Zaloze sie, ze wiekszosc tzw. "ciemnej masy" kupuje dalej takie rzeczy co
                    mowi Taki staruszek, bo jak sie slyszy, ze powoluje sie Taki na Tacyta, to musi
                    przecie byc on mundry...! ;-)
                    Tak sie jednak sklada ze ja jestem juz dojrzalym chlopczykiem i mam wlasne
                    zdanie, a oprocz tego wczoraj ogladalem przypadkowo te historie o ktorej on
                    mowi, tzn. o Rzymianach i Germanach (zlepek wielu konkurencyjnych miedzy
                    soba szczepow), ktorzy zjednoczyli sie aby wyrwac sie spod nieludzkiego
                    panowania i traktowania ich przez legiony rzymskie Warusa na ich ziemi, nad
                    Renem. Historie te wlasnie szczegolowo opisal, m.in. Tacyt reszta informacji
                    pokryla sie z wykopaliskami.
                    Warus slynny byl z brutalnosci, "dzieki" ktorej wczesniej uspokoil sytuacje
                    w Syrii, ktora byla w owym czasie najniebezpieczniejsza prowincja dla Rzymian...
                    Tak samo potem Warus zaczal postepowac z Germanami... - Doprowadzilo to do
                    zjednoczenia sie tych szczepow i powstaniu przeciw Rzymianom. Pod
                    przywodztwem Arminiusza (Hermann der Cherusker) doszlo do slynnej walki
                    w lesie Teutoburskim (9 n.e.) gdzie Legiony Rzymskie zostaly dzieki taktyce
                    Arminiusza doszczednie rozbite...
                    Od tamej to walki pochodzi to slynne powiedzenie; "kleska warusowa"...
                    Po takiej lekcji historii nalezaloby tem panu zadac pytanie:
                    - Kto kogo i dlaczego...!? ;-)
                    A...
                  • alkodarek Re: Hubal 21.12.13, 14:24
                    pierzchnia napisał:

                    > Czasem odnoszę wrażenie, że kłamstwo rozpanoszyło się do tego stopnia, że zaczy
                    > na być przyjmowane za prawdę.
                    > www.youtube.com/watch?v=Y834OhoazS0


                    U mnie, jak na razie Germany, starymi oplami podjeżdżają do Biedronki po zakupy. Moi znajomi Polacy kupują w Germanii całkiem ładne działeczki z domkami i zajeżdżają tam autkami budzącymi zazdrość autochtonów. Taka to germanizacja na zachodnich rubieżach ziem odzyskanych. Lubię naszych Niemców, bo to Ci dobrzy, z NRD.
                    • aaugustw Re: Hubal 21.12.13, 15:01
                      alkodarek napisał:
                      > U mnie, jak na razie Germany, starymi oplami podjeżdżają do Biedronki po zakupy...
                      _______________________________________________________.
                      Widzisz jaki to madry narod... - Po co Maja im ukrasc mercedesy...!?
                      Odprez sie lepiej i poczytaj to co i ja poczytalem w Wolnej Polsce:
                      wolna-polska.pl/wiadomosci/co-naprawde-nie-wydarzylo-sie-w-dachau-2013-12
                      • alkodarek Re: Hubal 21.12.13, 15:10
                        aaugustw napisał:


                        > Widzisz jaki to madry narod... - Po co Maja im ukrasc mercedesy...!? <

                        Może jak by to były model 124, to ktoś by się połaszczył ale wszystkie po tym modelu to chłam gorszy jak KIA . Taką ma teraz opinię w Polsce mercedes, nawet nie ma czego kraść, schade...
                        • aaugustw Re: Hubal 21.12.13, 15:15
                          alkodarek napisał (do A...):
                          > ... to chłam gorszy jak KIA . Taką ma teraz opinię w Polsce mercedes, nawet
                          nie ma czego kraść...
                          _________________.
                          Tez bym tak mowil...!
                          A... ;-)
                          Ps. nie mialem na mysli
                          mowy po spozyciu baclo...
                • aaugustw A skad on ma to wiedziec...!? 21.12.13, 10:53
                  iskram napisała:

                  > Alkodarek napisał :
                  > > Jak już napisałem, prawdy chamstwem nie zakrzyczysz.
                  > > Wolę być polskim zydlem, niż niemieckim podnóżkiem czekającym co tam z aryjskie
                  > > go stołu spadnie. Wolę być swoim wśród Słowian ( przede wszystkim Słowianek) niż, jak to nazywasz, "auslanderem" wśród rasy panów.
                  - - - - - - - - - - - - - - -
                  > Iskram odpowiada:
                  > > Wiesz jakie mamy położenie geograficzne , zastanów sie , to sa już następ
                  > ne pokolenia pamietać trzeba , natomiast ta nienawisć zabija Ciebie , mamy XXI
                  > w. , mezczyzna powinien być dobrym strategiem,a nie nawoływać do nienawisci !
                  ____.
                  ;-)
                  A...
                  • alkodarek Re: A skad on ma to wiedziec...!? 21.12.13, 14:10
                    aaugustw napisał:

                    > > Iskram odpowiada:
                    > > > Wiesz jakie mamy położenie geograficzne , zastanów sie , to sa już
                    > następ
                    > > ne pokolenia pamietać trzeba , natomiast ta nienawisć zabija Ciebie , ma
                    > my XXI
                    > > w. , mezczyzna powinien być dobrym strategiem,a nie nawoływać do nienawi
                    > sci !
                    > ____.
                    > ;-)
                    > A...


                    Fajnie, że w końcu znalazłeś odpowiedni autorytet.
      • heine-ken Re: narkotyki i dziecko 20.12.13, 12:46
        Jedna mała uwaga:

        www.infor.pl/prawo/prawo-karne/sledztwo-i-dochodzenie/278670,Obowiazek-zawiadomienia-o-popelnieniu-przestepstwa.html
        Nie wiem o jakiej jurysdykcji mówimy, ale w europejskich nikt nie ukarze kobiety za niepodkablowanie ojca swoich dzieci, tym bardziej, że samo używanie nie musi być przestępstwem. Wpakowanie kogoś do więzienia za narkotyki to dla mnie jakiś horror, natomiast w przypadku "walki" o prawa rodzicielskie wystarczą badania krwi. Abstrahując od tego co myślę o izolowaniu dzieci od ojca na bazie tylko uzależnienia, a nie konkretnych przesłanek.
        • wolfbreslau Re: narkotyki i dziecko 20.12.13, 13:03
          heine-ken napisał:

          >
          > Nie wiem o jakiej jurysdykcji mówimy, ale w europejskich nikt nie ukarze kobiet
          > y za niepodkablowanie ojca swoich dzieci
          dla mnie to jasne i nawet nie zamierzałem tego podnosic. krewny, powinowaty nie ma obowiazku nawet udzielac zeznac, jakie by mogly zaszkodzic ...itd etc. to stare rzymskie prawo stosowane do dzis...z calym wahclarzem poszerzen.
          oczywiscie nic nie stoi na przeszkodzie - zakablowac :-)
          inaczej nieco sprawa sie ma. gdy dochodzi do rzeczywistego przestępstwa ojca, na szkode dziecka....ale i tutaj kobiety maja niemal nieograniczone pole popisu do swej twórczej wyboraxni, byle samca upodlić....bo w istocie w wiekszosci przypadków, chodzi o zawiedzione uczucia kobiety do samca, a nie jakies dzieci....itd etc.
          brutalne, choć prawdziwe.
    • wolfbreslau Re: narkotyki i dziecko 20.12.13, 10:21
      takie bylo moje zycie:
      www.youtube.com/watch?v=R4AQGVwWtPM
      www.youtube.com/watch?v=Ng7tzVCIfMo
      wiezienie od tego nie uratuje nikogo....to tylko odroczka.
      i tyle w temacie
      • wolfbreslau Re: narkotyki i dziecko 20.12.13, 10:32
        najgorszy z mozliwych związków, to związek zawarty w trakcie terapii: obojetne, czy DDA, CZY JAKAKOLWIEK INNA . oczywiscie istnieja od tego wyjątki, tyle ,ze jest ich tak mało, ze nawet nie są wyjątkami. są zaledwie marginesem marginesu.
        ale o tym już gdzieś pisałem....choć jedno w związku powinno być całowicie zdrowe i normalne.
        związek dwojga "Czubków " / BEZ URAZY/ owocuje tylko pogłebieniem tego stanu rzeczy. i dowodnie wykazuje bezsilnosc wszystkich form terapii każdej i wszystkich form wspólnot w konfronracji z realnym człowiekiem i jego indywidualnym obrazem rzeczywistym.
        chyba ,ze ktos lubi rzeczywistość alternatywna.
        hey
        • aaugustw Re: narkotyki i dziecko 20.12.13, 10:35
          wolfbreslau napisał:
          > najgorszy z mozliwych związków, to związek zawarty w trakcie terapii: obojetne,
          > czy DDA, CZY JAKAKOLWIEK INNA . oczywiscie istnieja od tego wyjątki, tyle ,ze...
          _______________________________________________________________.
          Na Mityngu AA prowadzacy przerwalby te wypowiedz slowami; nie na temat...! ;-)
          (choc musze przyznac; masz calkowita tu racje, ale nie w tym watku ...!)
          A...
          • wolfbreslau Re: narkotyki i dziecko 20.12.13, 10:38
            aaugustw napisał:

            >; nie na temat...! ;-)
            wlasnie ,ze na temat:
            i dodatkowo wskazuje jak słabe są "mechanizmy" owych cudownych terapiowych medytacji.
            a oto tu wlasnie chyba chodzi:
            -odejśc z dzieckiem , póki czas?....czy dodatkowo uwikłać się w beznadziejną vendette.
    • iskram Re: narkotyki i dziecko 20.12.13, 13:30
      A tyle sie mówi że ślepy ślepego nie prowadzi , na tych spotkaniach , no usłyszy ten co ma uszy!
      idz do ludzi kompetentnych w temacie - zajmij sie dzieckiem i chroń je by nie miało traumy , to niemało to wszystko!
      • wolfbreslau Re: narkotyki i dziecko 20.12.13, 13:36
        iskram napisała:


        > idz do ludzi kompetentnych w temacie - zajmij sie dzieckiem i chroń je by nie m
        > iało traumy
        , to niemało to wszystko!
        i fertig.
        to cała prawda !
    • 7zahir Tu możesz zapytać specjalisty 20.12.13, 13:35
      poradnictwo.pl/category/narkomania/
    • wolfbreslau Re: narkotyki i dziecko 20.12.13, 14:13
      zważmy na jedno.....to był meteor ! co sobie chciał "umotywować" swoje zachowanie.
      i tyle go widzieli.
      tylko Zahir i reszta spółki ulega takim zachowianiom / tak sie to pisze?/---nadaktywne dz
    • wolfbreslau Re: narkotyki i dziecko 20.12.13, 14:55
      POSŁUŻ
      --. sie .....czymkol......wiek chcesz.
      chcesz ratow; !!!!!ac dziecko?
      TO - RATUJ
      trzeźwiejący boampersie


















      st
      ......
      JAŚKKOWa dolina .....to jest dla mnie dalka wocial/...porażka ....a w p[isdu 'j JaŚKPOWA DOLINA .....



      11111iej
    • wolfbreslau Re: narkotyki i dziecko 20.12.13, 15:07
      m
      • aaugustw Re: narkotyki i dziecko 20.12.13, 15:37
        wolfbreslau napisał:
        :::::::::::::::::::::::::
        _________________________________________________________________.
        Tu nie ma juz nic do dodania... - Tu wszystko zostalo juz powiedziane...
        Teraz zaczyna sie to co sam o nas powiedziales, kiedy popatrzysz na to z boku...!
        A...
        • iskram Re: narkotyki i dziecko 20.12.13, 21:41
          > wolfbreslau napisał:
          > :::::::::::::::::::::::::
          > _________________________________________________________________.
          iskram odpowiada :
          > wszystko jasne , gdzie reszta postów ,ciekawe były ,a szczególnie te o cenzorze, i gdzie mamy isc , fajnie działa lekarstwo na alko !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka