sanka11 11.03.14, 00:05 Chciałabym tutaj na forum zadać parę pytań osobie uzależnionej od alkoholu tzw "trzeżwiącej ",jeśli jest ktoś taki prosiłabym . Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czlowieek Re: Pomocy. 11.03.14, 00:27 cześć.. napisałem Ci email na gazetowy adres tam pytaj o co chcesz pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
sanka11 Re: Pomocy. 11.03.14, 12:37 Hej możesz mi podpowiedzieć co to ten gazetowy mail??? Odpowiedz Link Zgłoś
7zahir Re: Pomocy. 11.03.14, 15:13 sanka11 napisała: > Hej możesz mi podpowiedzieć co to ten gazetowy mail??? Każdy, kto się zalogował ma tu skrzynke pocztową: Twói nick @gazeta.pl - czyli sanka11@gazeta.pl Kliknij w górnym pasku na Pocztę. Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Pomocy. 11.03.14, 09:15 sanka11 napisała: > Chciałabym tutaj na forum zadać parę pytań osobie uzależnionej od alkoholu tzw > "trzeżwiącej ",jeśli jest ktoś taki prosiłabym . ________________________________________________. Wolasz o pomoc, wiec ja otrzymasz... Pytaj, tylko Prawda (gloszona jawnie) moze nas wyzwolic...! A... Ps. "trzezwiejacy" --> osoba trzezwa, rozwijajaca sie duchowo / moralnie...! (trzezwiec mozna, np. w izbie wytrzezwien...) Odpowiedz Link Zgłoś
sanka11 Re: Pomocy. 11.03.14, 12:29 Witam nie mam zamiaru tutaj pisać głupot. Mam znajomego ,który jest nałogowy był już na odwyku zaczoł pić Mieszkałam z nim 4miesiące "podpiijał" sobie robiło sie coraz to gorzej odeszłam po paru dniach powróciłam zapisał sie do aa ale tylko chodził na mitting miesiąc nie pił 2 tygodnie było spokojnie a następne 2 zaczoł dominować nie można było wytrzymać odeszłam choć nie za bardzo tego chciałam niewiem dlaczego gdyż wiedziałam ,że nie jest dobrze.Postanowił iść sie leczyc no ale cóż jak przed pujściem było piwko "ostatnie" po przyjściu następne i też ostatnie hmm co Pan może o tym napisać.Dziękuje ,że Pan sie odezwał. Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Pomocy. 11.03.14, 15:01 sanka11 napisała: > Witam nie mam zamiaru tutaj pisać głupot... ... odeszłam choć nie za bardzo tego chciałam niewiem dlaczego gdyż wiedziałam ,że nie jest dobrze... > Postanowił iść sie leczyc no ale cóż jak przed pujściem było piwko "ostatnie" po przyjściu nastę pne i też ostatnie hmm co Pan może o tym napisać. Dziękuje ,że Pan sie odezwał. _____________________________________________. Nie ma za co dziekowac, lubie podzielic z innymi moimi doswiadczeniami w tym temacie, gdyz pomagam tym sobie...! Nie tytuluj mnie przez "pan", jestem zwyczajnym, trzezwym alkoholikiem o ksywce A... Podsumujmy na razie Twoja wypowiedz: Wiesz, ze nie jest dobrze i wiesz ze jest uzalezniony od alkoholu... Nie wiesz jak postepowac, zyjac w takim rozkroku i nie wiesz, ze wybierajac sobie takiego partnera chcialybys aby on nie pil, ale zeby mial dalej taki charakter... - A on takze chcial by zjesc ciastko i miec dalej ciastko... - To na razie ja tyle na to... A... Ps. (filozoficznie): czlowiek nigdy nie ma zamiaru umyslnie postepowac wobec innych glupio, ale najczesciej to samo tak wychodzi...! :-( Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Pomocy. 11.03.14, 20:42 aaugustw napisał (do sanka11): > Ps. (filozoficznie): czlowiek nigdy nie ma zamiaru umyslnie postepowac > wobec innych glupio, ale najczesciej to samo tak wychodzi...! :-( _______________________________________________________. Mam nadzieje, ze nie przerazilem Cie (nie urazilem...?) ta odzywka... Masz prawo myslec tak, jak myslisz... - Nie jestes przeciez obeznana w tym temacie, bo ty jestes zdrowa, wiec czujesz sie zagubiona jego chorym postepowaniem, ktore sprawia wrazenie "normalnego", bo on sam w to wierzy i sam chcialby aby tak bylo jak mowi, mimo ze potem czyni inaczej...! :-( Pytaj wiec dalej... - Podoba mi sie ta Twoja szczerosc i prawdomownosc i to jest najwazniejsze...! A... Odpowiedz Link Zgłoś
sanka11 Re: Pomocy. 11.03.14, 20:50 aaugustw-napisze tak faktycznie pogubiłam się w zachowaniu tego człowieka o którym pisałam ale chyba bedę musiała zacząć os siebie ,czyli coś w sensie terapii dla siebie ,może tak będe wiedziała jak mu dalej pomóc;( Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Pomocy. 11.03.14, 21:45 sanka11 napisała: > aaugustw-napisze tak faktycznie pogubiłam się w zachowaniu tego człowieka o któ > rym pisałam ale chyba bedę musiała zacząć os siebie ,czyli coś w sensie terapii > dla siebie ,może tak będe wiedziała jak mu dalej pomóc;( _________________________________________________________________. Wybacz, ze odpisuje dopiero teraz, ale mialem dzisiaj pracowity dzien...! To co napisalas, to juz duzy krok naprzod w Twoim zyciu...! Wlasnie na tym polega caly rozwoj, aby zaczac od siebie i potem juz tam pozostac, a ci wszyscy inni albo sie dopasuja do do Ciebie - zdrowej, albo poprzez zdrowa selekcje naturalna - odpadna...! To Ty musisz wiedziec czego chcesz, a cokolwiek potem zrobisz, nie mozesz tego potem zalowac...! A... Odpowiedz Link Zgłoś
sanka11 Re: Pomocy. 11.03.14, 21:52 Nic nie szkodzi .Myśle,że tam gdzie idę to mi pomoże myśle nawet o tym żeby iść na spotkanie al anon myśle że wiesz o czym pisze ,może wtedy właśnie będe wiedziała jak pomóc mojemu znajomemu. Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Pomocy. 11.03.14, 21:55 sanka11 napisała: > Nic nie szkodzi .Myśle,że tam gdzie idę to mi pomoże myśle nawet o tym żeby iść > na spotkanie al anon myśle że wiesz o czym pisze ,może wtedy właśnie będe wied > ziała jak pomóc mojemu znajomemu. __________________________________________________________. Nie ma lepszego miejsca jak takie spotkania, zwane Mityngami Al-Anon . Tam spotkasz te zwyciezczynie, ktore kiedys podobnie jak i Ty dzisiaj nie wiedzialy co poczac z takim czlowiekiem i zapominaly calkowicvie o sobie i swoim prawie do szczescia...! A... Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Pomocy. 11.03.14, 21:48 sanka11 napisała (do A...): > aaugustw-napisze tak faktycznie pogubiłam się w zachowaniu tego człowieka... _________________________________________________________________. Wiec pytaj dalej... - ja bylem takim "czlowiekiem", i my wszyscy mamy podobnie, wiec jestem przekonany, ze potrafie ci podpowiedziec, jak postepowac z takimi...! A... Odpowiedz Link Zgłoś
7zahir Poczytaj w wątku HALT 11.03.14, 15:17 dowiesz się czym jest i na czym polega alkoholizm, oraz o tym, że leczenie ma sens i szansę, tylko wtdy gdy alkoholik naprawdę chce sie leczyć, a nie manewruje tak jak Twój znajomy. Odpowiedz Link Zgłoś
deoand Re: Poczytaj w wątku HALT 11.03.14, 21:41 TAWS mówi : Crash ahead - Go away - Go away - Go away !!! I Booooom ! Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Poczytaj w wątku HALT 11.03.14, 21:52 deoand napisał: > TAWS mówi : > Crash ahead - Go away - Go away - Go away !!! > I Booooom ! _________________________________________. To wcale nie musi byc "Booooom" i zanim odejdzie moze sprobowac z nim tej "twardej milosci" wyrozumienia, talerancji i cierpliwosci przy zachowaniu jednego warunku: zero alkoholu...! - Bo inaczej wygnany bedzie z tego raju, jezeli choc raz skosztuje tego zakazanego jabcoka...! A... Odpowiedz Link Zgłoś
deoand Re: Poczytaj w wątku HALT 11.03.14, 22:13 Być może - oby tak było . Ale gdy TAWS będzie Krzyczał - Crash ahead = Go away a Ty czyli autorka bedzie odliczała 100 - 80 - 60 - 40 - 20 - to wtedy na pewno bedzie Boooooom . To oczywiście metafora ale widzę , że august odczytał ją prawidłowo ! Odpowiedz Link Zgłoś
sanka11 Re: Poczytaj w wątku HALT 11.03.14, 22:18 W sumie szczerze mówiąc nie zacznę od siebie to się niczego nie dowiem a już napewno nie pomogę ,zobaczymy co z tego będzie hmmm Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Poczytaj w wątku HALT 11.03.14, 22:22 sanka11 napisała: > W sumie szczerze mówiąc nie zacznę od siebie to się niczego nie dowiem a już na > pewno nie pomogę ,zobaczymy co z tego będzie hmmm ________________________________________________. Pomoc, ani uzdrowic nikogo nie mozesz... - Nie mamy tej sily, ani wladzy nad drugimi, ale mozesz pomoc sobie, a on musi wybrac...! A... Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Boom, albo boooom, czyli: Zyc, czy pic...!? 11.03.14, 22:20 deoand napisał: > Być może - oby tak było . > Ale gdy TAWS będzie Krzyczał - Crash ahead = Go away a Ty czyli autorka bedzie > odliczała 100 - 80 - 60 - 40 - 20 - to wtedy na pewno bedzie Boooooom . To oc > zywiście metafora ale widzę , że august odczytał ją prawidłowo ! ________________________________________________________. To zalezy... - Ona ma b. duze szanse na to aby miala w zyciu boom..! Ale on chory i ma tej szansy tylko do 10%, inaczej bedzie boooom :-( A... Odpowiedz Link Zgłoś
sanka11 Re: Boom, albo boooom, czyli: Zyc, czy pic...!? 11.03.14, 22:25 Deonand czy o te booom chodzi o to że jeśli ja zaczne chodzić na terapie czy cokolwiek to dojde do wniosku ,że pijesz i odpadasz albo nie pijesz i jesteś w związku szczęsliwy i on ma 10 procent że temu podoła?czyli ,że może nie przestać pić dobrze to zrozumiałam? Odpowiedz Link Zgłoś
deoand Re: Boom, albo boooom, czyli: Zyc, czy pic...!? 11.03.14, 22:29 Akurat w tym wypadku musze całkowicie zgodzic sie z augustem ale równiez popieram autorke , że chce sie dowiedzieć o chorobie i wyciągnać wnioski dobre dla siebie . Pytanie czy będzie w stanie wyegzekwować ... Zero alkoholu w naszym domu i w kontaktach ze mną ... Jeśli tak to jest szansa a jesli nie to Booooooom . Odpowiedz Link Zgłoś
deoand Re: Boom, albo boooom, czyli: Zyc, czy pic...!? 11.03.14, 22:39 W poście powyżej spontanicznie odpowiedziałem o co mi chodzi . Jeśli twój przyjaciel w przyszłości mąz nie przestanie pic alkoholu i pozostanie przy swoim alkoholiźmie to zwiazek taki bedzie jedną udręką a Ty myśleć będziesz zawsze o tym czy mąz przyjdzie trzeźwy czy pijany . Zero planów zero wspólnego myślenia tylko alkohol . To własnie jest owe Booom - chyba , że sama zaczniesz pic to wtedy Booom do kwadratu . Natomiast jak nie bedzie pił alkoholu to szanse są ! Odpowiedz Link Zgłoś
sanka11 Re: Boom, albo boooom, czyli: Zyc, czy pic...!? 11.03.14, 22:54 Ok dziekuje bardzo za wypowiedzi bardzo dziękuje !!! Odpowiedz Link Zgłoś