mak-ara
13.04.05, 13:26
no właśnie, rzucam. Nie palę czwarty dzień i wcale nieźle się trzymam - aż
mnie to, muszę przyznać dziwi, bo paliłam jakieś 7 lat.
Sęk w tym, że fatalnie się czuję. Doskonale wiem już, gdzie mam płuca, mam
wrażenie, że ich pojemność jest mniejsza o połowę przynajmniej... Mam zadyszkę
od byle czego. Pobolewa mnie głowa.
Co robić, żeby ten okres odtruwania (?) czy może przyzwyczajania organizmu do
braku nikotyny (?) przeżyć jakoś beznoleśnie???
Piję dużo wody, ale to chyba niewiele pomaga.
Plisss, proszę o pomoc.