labusia
27.04.05, 11:48
już nie wiem co mam robić,kiedy 5 lat temu poznaliśmy się wiedziałam że to
człowik po przejściach że brał heroine i 15 lat temu wyleczył się w jednym z
pierwszych ośrodków .Wiedziałam też,że glównie przez alkohol nie udało mu się
pierwsze małżeństwo. po dwóch latach pojawłam się ja ,po następnych dwóch
nasza dziś 2,5-letnia córeczka.On ma tak że potrafi jakiś czas nie pić,w tym
czasie nadrabia zalełości w pracy,potem znów jak mowi odreagowuje pijąc 2,3
dni.po każdej takiej sesji są rozmowy,starałam się pomóc ,szukałam kogoś z
kim mógłby porozmawiać.nawet poszedł ale stwierdził że on zna te wszystkie
sposoby terapi może i zadziałały one kiedyś ale teraz juz jest za stary na
takie historie.Boję się ,nie wiem kto mógłby nam pomóc.