bogna74 13.08.05, 13:16 witam.Mam pytanie jakie sa objawy depresji?Co powinno mnie niepokoic w swoim zachowaniu?-prosze o odpowiedzi bo martwie sie soba.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hepik1 Re: Pomocy... 13.08.05, 13:40 Google -wpisujesz depresja i masz kilkadziesiat stron na interesujący Cie temat np: www.polbox.com/d/depresja/ Odpowiedz Link Zgłoś
sw15 Re: Pomocy... 13.08.05, 19:54 przechodziłam depresję bezsenność; brak apetytu; praktycznie brak koncentracji, niepamięć; wyglądem też straszyła; najgorsze było,że miałam świadomośc,że powinnam zrobic to i tamto i nie mogłam, nie była w stanie zając sie dzieckiem, domem itp... to mnie pogrążało jeszcze bardziej; byłam przerażona, że z osoby dobrze zorganizowanej, zamieniłam się w kogoś, komu czas mijał i mijał, a ja nic... to było straszna Odpowiedz Link Zgłoś
bogna74 Re: Pomocy... 15.08.05, 15:33 Jakbym widziala siebie.... powiedz jak wyglada leczenie? Dziekuje za odpowiedzi:) Odpowiedz Link Zgłoś
sw15 Re: Pomocy... 17.08.05, 21:08 najgorzej to samemu sie leczyc, ja kupowałam jakieś tam ( deprim itp) do niczego; pomógł oczywiście lekarz( psychiatra) - rzekł mózg meczy sie...najważniejsze były tabletki nasenne - bo juz mi sie mieszało to co na jawie i we śnie( Stilnox brałam)....i leki takie uspokajające - niestety nie pamietam nazwy; ważne bardzo jest wsparcie bliskich - tu niestety nie mogłam liczyc na męża ( przez niego zresztą miałam te kłopoty) - pomagały koleżanki; przewartościowałam też trochę - najważniejsza jestem ja i dziecko a potem reszta; no i jeszcze coś - co Cie nie zabije to cie umocni- chyba dobry Bóg mnie wsparł i sie otrząsnęłam, powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
alkoholiczka5 Re: Pomocy... 19.08.05, 10:46 Polecam ci Efectin ER 150.Biorę go od dwóch miesięcy, pomaga. Nie próbuj broń boże uciekac w alkohol. Uzależnisz się, jak ja - rozluźniał mnie, to fakt, łatwiej było znieść życie, to fakt, ale ani sie obejrzałam jak do depresji dołączyło uzależnienie. Proponuję ci najpierw pobyt w szpitalu dla nerwowo chorych, spotkasz tam wiele osób z podobnym problemem jak nasz, będziesz miała na miejscu pomoc psychiatrów,psychologa, lekarzy, którzy dobiora ci leki. Taki pobyt może jednak trwac nawet dwa miesiące. Ja wyszłam po miesiącu, niektóre moje koleżanki jeszcze tam siedzą.Potem będziesz musiała być pod kontrolą poradni zdrowia psychicznego. Dasz radę, ja też miałam problem z mężem..... Odpowiedz Link Zgłoś