Dodaj do ulubionych

chce zeby maz rzucil palenie...

10.01.06, 15:35
wypala paczke dziennie,ale ciezko mu rzucic,wogole o tym nie chce
rozmawiac,jak mam sie za to sama wziasc,tym bardziej,ze niedlugo bedziemy
mieli dziecko.
Obserwuj wątek
    • rubcia Re: chce zeby maz rzucil palenie... 12.01.06, 12:47
      Może to Go zmotywuje do rzucenia. Wiadomo, dziecku szkodzi ogromnie. Mam
      nadzieję, że będzie dobrze.
      • ziemovit Re: chce zeby maz rzucil palenie... 12.01.06, 16:44
        A ja chcę żeby już była wiosna.
        A tak serio, jak się z nim hajtałaś to palił ? Jeśli tak to kota w worku nie
        kupowałaś. Wiesz ja też bym chciał wiele rzeczy ale oczekiwanie od kogoś że się
        zmieni jest chore. Moja dziewczyna pali - ja rzuciłem. Komfortowo dla mie by
        było gdyby nie paliła, ale to jej życie i tylko i wyłącznie ona podejmie
        decyzję lub nie. Proponuję Ci żebyś porozmawiała z mężem i żebyście ustalili
        żeby nie paił w całym domu tylko np,na balkonie lub w kibelku. U mnie tak jest
        i dla obydwu stron jest to do zniesienia.

        • wojtech451 Re: chce zeby maz rzucil palenie... 13.01.06, 19:44
          ziemovit napisał:

          > Proponuję Ci żebyś porozmawiała z mężem i żebyście ustalili
          > żeby nie paił w całym domu tylko np,na balkonie lub w kibelku.

          ODRADZAM.
          Znam przypadek gdy zona wymogła na mężu aby palił na balkonie. Poczatkowo
          bardzo niechętnie to robił, z czasem coraz częściej palił na balkonie i po
          jakimś czasie............. przeprowadził się do sąsiadki obok.
      • dzyn81 Re: chce zeby maz rzucil palenie... 14.01.06, 13:22
        aga: kup mu tabex, moze sie uda :)
        • sleeping.bull Re: chce zeby maz rzucil palenie... 14.01.06, 17:41
          dzyn81 napisał:

          > aga: kup mu tabex, moze sie uda :)
          >
          tabex jest rewelacyjny,przekonaj go by chociaż spróbował,a potem jakoś poleci...
          tak było za mną ,tez nie do końca byłem przekonany
          powodzenia zyczę
          • jurex1 Re: chce zeby maz rzucil palenie... 15.01.06, 07:58
            Mozesz mu kupic cokolwiek, mozesz miec jakiekolwiek zyczenia. Decyzje
            podejmuje on sam! Kazde twoje slowo wspominajace, zeby rzucil palenie - oddala
            jego decyzje.
    • olokolo2 Re: chce zeby maz rzucil palenie... 18.01.06, 23:38
      Witam.A ja pani powiem jedno-palenie w sytuacji,gdy ma sie dla kogo zyc to
      skrajna bezczelnosc.Wiekszosc osob bagatelizuje problem palenia i to jest
      podstawa problemu.Ja np.pale...Wie pani dlaczego?Bo gardze zyciem...Pala
      osoby,ktore albo sa kompletnie glupie albo wlasnie gardza zyciem.Wyjatkiem sa
      osoby,ktore zaczynaja-to poprostu ciekawosc.Jesli pania kocha i do tego macie
      miec dziecko-to to chyba sa wystarczajace powody do rzucenia.Musi znalezc w
      sobie motywacje bo ma dla kogo zyc...Porozmawiajcie i wspierajcie sie na kazdym
      kroku a bedzie dobrze.Masz cel,masz dla kogo dzialac-rzucisz,to
      proste...Pozdrawiam
    • olokolo2 Re: chce zeby maz rzucil palenie... 18.01.06, 23:45
      Ps-niech pani nie slucha rad w stylu-niech sobie jara w kibelku albo na
      balkonie.Wiem z wlasnego doswiadczenia,ze ograniczanie sie,tabletki itp to
      stanowczo za malo.Jesli faktycznie podeszla pani powaznie do zagadanienia(a
      chyba tak skoro pani pisze)to tak jak wspomnialem-wystarczy porozmawiac.Niech
      mu pani powie,ze bardzo pani zalezy,ze ma dla kogo zyc i ze bedzie go pani
      wspierac.Na poczatku bedzie ciezko bo palenie uzaleznia dosc mocno
      fizycznie,ale po okolo 6 tygodniach zacznie przechodzic.Potem zostanie tylko
      psychiczna potrzeba,ktora da sie opanowac przy duzych checiach.Minie kilka
      miesiecy i nalog odejdzie w zapomnienie.pozdrawiam i powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka