mikao11
21.01.06, 18:09
dzień dobry wszystkim, dzisiaj pierwszy dzień od jakiegoś czasu nie wzięłam
amfetaminy, już nie wyrabiałam na zejściach, lęki nie do wytrzymania, noc
miałam koszmarną!, myślałam, że zwariuje!. Do tego wszystkiego mam nie za
ciekawą sytuację, bo oprócz tego paskudztwa mam jeszcze nawracające depresje,
nerwicę lękową, bulimię....... nie mam z kim pogadać, jakoś odciągnąć uwagę.
mieszkam z mamą, która nie wie jak mi pomóc, pewnie sama juz się w tym
wszystkim pogubiła , w każdym razie nad ranem jak juz nie mogłam wytrzymać
porosiłam żeby nie wiem jakos mi pomogła, posiedziała ze mną niestety
skończyło się to AWANTURĄ, co jeszcze pogorszyło mój stan:(.
Będe wdzięczna za podtrzymanie na duchu, a może ktos z was to przechodził?
już sama nic nie wiem, jestem zmęczona psychicznie:(