Dodaj do ulubionych

WCZORAJ ODSTAWIŁAM AMFE !!! POMÓŻCIE

21.01.06, 18:09
dzień dobry wszystkim, dzisiaj pierwszy dzień od jakiegoś czasu nie wzięłam
amfetaminy, już nie wyrabiałam na zejściach, lęki nie do wytrzymania, noc
miałam koszmarną!, myślałam, że zwariuje!. Do tego wszystkiego mam nie za
ciekawą sytuację, bo oprócz tego paskudztwa mam jeszcze nawracające depresje,
nerwicę lękową, bulimię....... nie mam z kim pogadać, jakoś odciągnąć uwagę.
mieszkam z mamą, która nie wie jak mi pomóc, pewnie sama juz się w tym
wszystkim pogubiła , w każdym razie nad ranem jak juz nie mogłam wytrzymać
porosiłam żeby nie wiem jakos mi pomogła, posiedziała ze mną niestety
skończyło się to AWANTURĄ, co jeszcze pogorszyło mój stan:(.
Będe wdzięczna za podtrzymanie na duchu, a może ktos z was to przechodził?
już sama nic nie wiem, jestem zmęczona psychicznie:(



Obserwuj wątek
    • gb15 Re: WCZORAJ ODSTAWIŁAM AMFE !!! POMÓŻCIE 21.01.06, 18:20
      Niewiele wiem o narkotykach, z doświadczenia bo o to chyba Ci chodzi. Trzymaj
      się, nie oglądaj się na mamę, bo to w sumie Twój problem. Mogę pomóc tylko
      rozmową, jeżeli chcesz, to pisz.
      • suchyxxx Re: WCZORAJ ODSTAWIŁAM AMFE !!! POMÓŻCIE 21.01.06, 18:34
        To idź do lekarza rodzinnego albo ewentualnie do psychiatry i on ci da leki
        antydepresyjne które ułatwią zejście z amfetaminy,psychicznie nie będzie ci się
        chciało aż tak brać amfy no i psychika po jaki 2 tygodniach będzie lepsza.Bez
        leków to tylko zaszkodzisz sobie i jeszcze ci psychika siądzie i weźmiesz znowu
        amfę.Idź do lekarza.Po tym jak da ci lek antydepresyjny możesz zapisać się do
        psychologa który pogada z Tobą.Polecam lek seroxat - podobno daje się go też
        ludziom którzy rzucili amfetaminę i heroinę! podaje się go też alkoholikom i
        muszę powiedzieć że daje bardzo dużo.Pobudzi cię już nawet 1 dnia po
        zażyciu,będzie się lepiej spało itp.Sam brałem ten lek na depresję z lękami i po
        jakiś 2-3 tygodniach zaczyna działac bardzo dobrze.Sama chyba nie pomożesz sobie.
        • gb15 Re: WCZORAJ ODSTAWIŁAM AMFE !!! POMÓŻCIE 21.01.06, 18:52
          Kiepsko to widzę. Też kiedyś tutaj napisałam gdy mnie przycisnęło podczas
          niepalenia. Wyszłam pobiegać, przychodzę a tu brak odzewu, no i zapaliłam, każdy
          pretekst jest dobry :-)
    • mikao11 Re: WCZORAJ ODSTAWIŁAM AMFE !!! POMÓŻCIE 21.01.06, 19:25
      dzięki,za odpowiedzi. tROSZKĘ MI POMOGŁO od tego czasu co napisałam juz
    • mikao11 Re: WCZORAJ ODSTAWIŁAM AMFE !!! POMÓŻCIE 21.01.06, 19:25
      dzięki,za odpowiedzi. tROSZKĘ MI POMOGŁO od tego czasu co napisałam juz
    • mikao11 Re: WCZORAJ ODSTAWIŁAM AMFE !!! POMÓŻCIE 21.01.06, 19:35
      dzięki, że mi odpisaliście,jezuu jestem tak zakręcona, że myśli mi się tłuczą
      po głowie a nie wiem jak to zebrać w całość i napisać:(. niby chodzę do
      lekarza, jakies tam leki dostaje antydepreyjne, tzn jak brałam to odstawiłam
      antydep. jest coś co mnie cholernie GRYZIEEEEEEEEEE, z tym już kompletnie nie
      mogę sobie dać rady. Jak pisałam mam bulimie, tak naprawdę ta amfa to była na
      zaxchamowanie ataków nażerania się. Wiem, że dla niektórych to może być
      abstrakcja, ale jak przytyłam kg i niemogłam zapanować nad jedzeniem dostawałam
      zajebistych lęków. tak żle i tak żle:( , zwariujeeeeeeeeeeeee
      • suchyxxx Re: WCZORAJ ODSTAWIŁAM AMFE !!! POMÓŻCIE 21.01.06, 19:43
        Bulimię też się leczy(można leczyć z dobrym skutkiem) zażywając seroxat.Niech
        lekarz ci go da a życie będzie łatwiejsze i wyjdziesz z tej amfy
        cholernej.Zaryzykuj zwłaszcza że seroxat jest bezpieczny,nie powoduje objawów
        ubocznych tylu co stare leki antydepresyjne,działa skutecznie i jest dosyć nowy
        a przynajmniej uważa się że w depresji leki jakie najlepiej pomagają i są
        najlepiej tolerowane to SSRI czyli m.i.n seroxat-ssri-selective serotonine
        reuptake inhibitor czyli selektywny inhibitor zwrotny serotoniny
        • suchyxxx Re: WCZORAJ ODSTAWIŁAM AMFE !!! POMÓŻCIE 21.01.06, 19:44
          selektywny inhibitor wychwytu zwrotnego serotoniny* - pomyliłem się a co;p
          • xs3 Re: WCZORAJ ODSTAWIŁAM AMFE !!! POMÓŻCIE 21.01.06, 19:55
            Nie lecz się na własną rękę,to niebezpieczne i mało skuteczne,wiem to z
            własnego doswiadczenia.Czytam Twój post i jakbym siebie słyszała 14 lat
            temu...To był praedziwy koszmar...Pomogli mi
            specjaliści,terapeuci,psychologowie,psychiatrzy i mnóstwo innych wspaniałych
            osób,którym jestem ogromnie wdzieczna.Ale prawda jest taka,że musisz sama
            bardzo chcieć i być konsekwentna w swojej decyzji.Niewiem ile masz lat ale
            myślę sobie,że jesteś piękna,wartościową i niesamowicie wrażliwą osobą.I może
            nikt Ci jeszcze tego nie mówił ale umrzesz niedługo jeśli Twoje życie się nie
            zmieni.Naprawdę warto.Ja nie zwraca juz dziś uwagi na kalorie,opycham się kiedy
            mam tylko ochotę i muszę Ci powiedzieć,że wcale nie tyję bo zaakceptowałam sie
            taka jaką jestem.Zyczę Ci wytrwałości.Nie obiecuję pisać do Ciebie ale będę to
            ronić w miare moich możliwosci.Uwierz w siebie.NAPEWNO DASZ RADĘ!!!
            • gb15 Re: WCZORAJ ODSTAWIŁAM AMFE !!! POMÓŻCIE 21.01.06, 20:09
              Też myślę, że nie powinna eksperymentować z lekami, ale tu tak uczenie piszą o
              dawkowaniu, że się nie odzywam bo może ktoś wie, co pisze, może jest lekarzem? W
              zasadzie tylko lekarz powinien wypowiadać się na temat medykamentów...tak mi się
              wydaje.
    • mikao11 Re: WCZORAJ ODSTAWIŁAM AMFE !!! POMÓŻCIE 21.01.06, 21:42
      dziękuje, ze nie olaliście mojego postu, ja sama to juz chyba bałabym się
      zmieniać antydep , miałam wrócic do cipramilu, który brałam przed ćpaniem , czy
      ten seroxat ma coś wspólnego z seronilem(prozak) z tego co słyszałam to właśnie
      seronil stosuje się w dużych dawkach na zatrzymani ataków bulimi, ale może
      seroxat jest jeszcze lepszy, proszę napiszcie jeśli coś wiecie na ten temat?
      jakoś juz się trochę uspokoiłam:), boje się tej nocy:(. właśnie wsunęłam
      drugą tabliczkę czekolady:((((((((((((((((((((((((((((((.




      • suchyxxx Re: WCZORAJ ODSTAWIŁAM AMFE !!! POMÓŻCIE 21.01.06, 21:55
        Seroxat to co innego niż prozac czy sertarlina czy fluoxetyna.Fluoxetyna czyli
        prozac mogą być stosowane przy bulimii bo powodują jadłowstręt.Seroxat nie
        powoduje aż takiego silnego jadłowstrętu ale jednak po nim się zwykle chudnie
        czyli trochę zmniejsza apetyt.Oczywiście na początku brania do 2 tygodni można
        przybrać na wadze bo seroxat pobudza i jeść się chce ale potem jest normalnie i
        specjalnie nie chce się żreć;p Zapytaj się lekarza o seroxat albo prozac.Jednak
        seroxat bardziej chyba pomaga tym co brali amfę itp oraz alkoholikom.Zmniejsza
        głód narkotykowy i alkoholowy-wstręt do alkoholu szczególny po nim jest.W
        dodatku seroxat chyba najlepiej ze wszystkich leków nowej generacji zmniejsza
        ból,napięcie mięśniowe i poprawia sen-tak że się śpi jak zabity;p Naprawdę
        seroxat pomaga-spytaj się lekarza o ten lek.Cital,citalopram czy inne
        citalopodobne trochę działają przeciwdepresyjnie i trochę przeciwlękowo ale
        raczej nie wpływają na bulimię czy zażywanie narkotyków.Cital jest raczej
        leciutkim lekiem więc jednak może zmienić go na coś innego?Idź do lekarza
        koniecznie.W nocy przez pierwsze 14 dni albo krócej mogą być problemy z
        zasypianiem-za dużo energii-po seroxacie,dlatego przez te 2 tygodnie bierze się
        nasenno-uspokajający xanax.Po 2 tygodniach xanax się odstawia i bierze sam
        seroxat.Jednak wcale ni musi tak być.Na każdego leki działają inaczej.Aha unikaj
        lorafenu-straszne świństwo i szybciutko uzależnia i euforyzuje jak
        narkotyk.Xanaxu też nie bierz za długo czyli więcej niż 2 tygodnie bo xanax ciut
        obniża nastrój-oczywiście przy długotrwałym braniu xanaxu.Migiem do lekarza i
        zdrówka życzę;p
        • mikao11 Re: WCZORAJ ODSTAWIŁAM AMFE !!! POMÓŻCIE 21.01.06, 23:05


          suchyxxx niezle się znasz na lekach , dzięki za podpowiedzi, napewno jak będe u
          lekarza spytam sie o te preparaty:). piszesz, że ci..mil jest słabym lekiem
          antydepresyjnym, ja biore go juz ładny kawałek czasu i po dłuższym czasie
          wpadałam w lekką manię, ale to chyba nie ma związku z tym czy lek jest mocny
          czy słaby zresztą sory jeśli bardzo bredzę, ale dzisiaj mi chyba wybaczycie:).
          aaaaaa już nie wiem o co mi chodziło .
          Mam jeszcze jedno pytanie ,słyszałam, że niektórzy po odstawieniu amfy, po
          jakims czasie wpadali w manię ? czy to zalezy od antydepresantu czy po prostu
          tak niektórzy mają?
      • paulsixtus Re: WCZORAJ ODSTAWIŁAM AMFE !!! POMÓŻCIE 21.01.06, 23:29
        > ten seroxat ma coś wspólnego z seronilem(prozak
        to dokladnie to samo, dodam jeszcze do tej listy Bioxetin,
        Fluoksetynę...zmienia sie tylko nazwa towarowa, a to ciagle to samo...
        Mysle,ze nie tedy droga, zeby sie faszerowac - sam bralem, jak pilem - bo
        dzialajacy u mnie -alkoholika mechanizm zaprzeczenia i iluzji wmawial mi
        wszystkie choroby swiata, lacznie z nerwica i schizofrenia, nie musze mowic o
        lękach...Wszystko ustąpiło wraz z wzięciem się za bary z alkoholizmem.
        Poza tym, Twoje lęki teraz to raczej psychoza amfetaminowa i pewnie przejdzie,
        jak wytrzymasz pare dni bez amfy, czego Ci zycze.
        Nie powinnas niczego odstawiac,czy brac bez konstultacji z lekarzem - grozi to
        w tak powaznych stanach powiklaniami natury psychicznej.
        Radze udac sie biegiem do Osrodka Terapii Uzaleznien
        pozdrawiam
        PaulSixtus
        • paulsixtus Re: WCZORAJ ODSTAWIŁAM AMFE !!! POMÓŻCIE 21.01.06, 23:35
          Jeszcze jedno!
          Powinnas wiedziec, ze srodki psychoaktywne, narkotyki, alkohol - stępiają bądź
          redukują działanie wszelkich antydepresantow.Dlatego branie czegokolwiek i
          cpanie ,po pierwsze nic nie da, a po drugie, jesli siegniesz juz po mocniejsze
          tabletki - wpakuje Cie w uzaleznienie krzyzowe, bedziesz miala narkomanie i
          lekomanie i wtedy juz na pewno bedzie Ci wiele trudniej zdrowiec.
          Teraz masz ogromna szanse, nie obwiniaj o nic matki, ona sie dosyc nacierpiala,
          przyrzekam CI.krok nalezy do Ciebie. O tym,czy bedzie do krok do szczescia, czy
          w bagno dla Ciebie i Twoich bliskich - to tylko od Ciebie zalezy.
          pozdrawiam,
          mozesz z tego wyjsc!
          pozdrawiam
          PaulSixtus
    • andzia061 Re: WCZORAJ ODSTAWIŁAM AMFE !!! POMÓŻCIE 22.01.06, 05:11
      amfetamina ma to do siebie, że powoduje lęki.poszukaj punktu dla osób
      używających narkotyków ( np.Monar), żeby cię skierowali do psychiatry albo sama
      poszukaj dobrego lekarza psychiatry. tylko, że wielu lekarzy dosyć luźno
      podchodzi do problemu uzależnień, więc taki polecony przez punkt byłby
      najlepszy. nie bierz leków poleconych przez kogoś, tylko dla tego, ze tej
      osobie pomogły, tobie mogą zaszkodzić. dobrze by było, zebyś zaczęła też
      chodzić na terapię.
      • suchyxxx Re: WCZORAJ ODSTAWIŁAM AMFE !!! POMÓŻCIE 22.01.06, 11:19
        Te leki antydepresyjne należące do grupy SSRi nie mogą zaszkodzić.Nimi nawet
        trudno się zabić.Fluoxetyna (prozac) a paroxetyna (seroxat) to co innego! Proszę
        nie gadać głupot że to to samo.Oba leki należą do tej samej grupy czyli do SSRI
        ale każdy trochę inaczej działa-jeden uspokaja a inny pobudza itp.
        • mikao11 Re: WCZORAJ ODSTAWIŁAM AMFE !!! POMÓŻCIE 22.01.06, 16:16
          powiedz mi proszę, który jest wyciszający, a który pobudzający i który bardziej
          hamuje apetyt oraz seroxat czy seronil bedzie lepszy lęki społeczne, napewno
          są str na których mogę sobie poczytac o tych lekach. sama już napewno nie będe
          noc brać, bo kilka dni temu o mało co się nie przejechałam na druga str. już
          mam namiary na dobrego psychiatrę.
          i jeszcze jedno pisałam , ze chodziłam do lekarki, ale w ogóle mnie nie
          słuchała, przepisywała mi leki po których się ż.e czułam, między innymi
          promazynę i difergan w dawkach największych czyli pro - 400. nie wiem czy to po
          tym, ale wydaje mi się, że owszem ogłupiały mnie i to bardzo skutecznie ale
          rano było jeszcze gorzej(nie wspomnę, że nie mogłam poruszyc ręką ani nogą),
          byłam jeszcze bardziej WKURZONA!!!! i potwornie chciało mi się jeść!!!!!!


          ???????????????
    • ararapmu Re: WCZORAJ ODSTAWIŁAM AMFE !!! POMÓŻCIE 22.01.06, 23:06
      dobrze Cie rozumiem, tez mam to za soba, zejscie w koncu zagnalo mnie do psychiatry i na terapie...
      przeczytalam wszystkie wczesniejsze posty...duzo tu sprzecznosci...
      prosze, nie mysl narazie o wadze - zostaw te zmartwienia na potem, zajmij sie tym jak juz sie uporasz z feta, daj sobie troche czasu
      moim zdaniem pierwsza rzecza jaka powinnas zrobic to isc do lekarza - niech lekarz zadecyduje o ewentualnych lekach badz ich odstawieniu (moj np powiedzial, ze nic mi nie moze zapisac, bo boi sie kolejnego uzaleznienia, o czym pisal paulsixtus. ani ssri ani zadnego innego antydepresanta)
      uwierz w siebie i uwierz, ze z tego sa sie wyjsc! napewno dasz sobie rade!! tyle juz przeszlas - dasz sobie rade i z tym! nie chce Cie oszukiwac - nie bedzie latwo, ale badz silna!!
      jezeli bedzie Cie ciezko, bedziesz chciala pogadac - pisz! tu na forum, jezeli chcesz to na maila.
      pozdrawiam serdecznie!
      • mikao11 Re: WCZORAJ ODSTAWIŁAM AMFE !!! POMÓŻCIE 23.01.06, 02:56
        dzięki ararapmu za słowa otuchy:), jakieś 2 godz temu poczułam się troszeńkę
        lepiej, ale tylko troszeńkę. przez ułamek sekundy zobaczyłam maleńkie swiatełko
        w wielkim czarnym tunelu.
        • umparara Re: WCZORAJ ODSTAWIŁAM AMFE !!! POMÓŻCIE 23.01.06, 08:09
          na początku to tylko światełko, potem światło, później to całe słońce - warto wytrwać do tego momentu :)
          trzymam kciuki i pozdrawiam :)
    • gucio121 PRZECZYTAJ TEN POST 23.01.06, 20:19
      Ja to gó.. odstawiłem rok temu dokładnie 13 lutego, BYŁO ZAJEBIŚCIE CIĘŻKO,
      ale są różne organizmy, nie obyłem się bez leków, do dzisiejszego dnia zażywam
      SEROXAT, a niedługo minie roczek, pozostała nerwica lękowa, ale jest coraz
      lepiej, wreszcie normmalnie funkcjonuje, uczę się na studiach uzupełniających
      magisterskich, a przez amfę oraz wszystko co związane z jej odstawieniem
      (nerwica) rok temu musiałem przezrwac naukę na 1 roku studiów uzupełniających
      mgr, dziś je jednaj kontynuje. Podejrzewam, ale to zależy od jak długiego
      okresu brałaś amfetaminę, że najgorsze może być przed Tobą. Gdy człowiek
      odstawia AMFĘ samemu, najgorsze pojawia się dopiero po kilku miesiacach, kiedy
      ten związek znika z organizmu i pojawiają się lęki, ale nie każdy tak ma, bo są
      słabsi i mocniejsi, proponowałbym znaleśc jakiegoś lekarza, by dał Ci jakieś
      leki, które uzupełnią Ci substancje w mózgu, które zniszczyła AMFETAMINA. I
      oderwij się od znajomych, którzy biorą, bo inaczej będzie Ci ciężko, pozdrawiam
      Cię miła koleżanko serdecznie i życzę wytrwałości w walce z tym gównem, nie
      wartto marnowac sobie życia w tak szybkim tempie!!!!

      • mikao11 Re: PRZECZYTAJ TEN POST 23.01.06, 23:34
        hej gucio, fajnie ze napisałeś:). nie jest już tak TRAGICZNIE, ale do tego
        żeby było w miarę znośnie chyba jeszcze daleko :(.
        • gucio121 Re: PRZECZYTAJ TEN POST 24.01.06, 21:40
          NAPISAŁEM CI TEŻ WIADOMOŚĆ NA SKRZYNKĘ WEJDŹ SOBIE I ODCZYTAJ, POZDRAWIAM
          SERDECZNIE. BĘDZIE DOBRZE NIE MARTW SIĘ :-)
          • mikao11 Re: PRZECZYTAJ TEN POST 24.01.06, 22:12
            hello tak wiem czytałam:) dzięki, wysłałam Ci tez wiad na gadu. bo miałam w
            nocy kryzys i chciałam znowu zaćpać:(
            • alinka49 mikao!!!! 25.01.06, 09:26
              słuchaj gucia i zastosuj sie do jego rad - ja mu cały czas kibicowałam -pamiętam
              jego drogę przez mekę.Ja też byłam uzależniona wprawdzie nie przez narkotyki,bo
              to nie moje klimaty-ale przez paierosy.Życzę Ci abys pokonała swoje słabosci,aby
              Ci sie udało!!!Uda Ci sie napwno.

              pozdrawiam Cię serdecznie A.
              • alinka49 Re: mikao!!!! 25.01.06, 09:39
                a najlepiej gdybys przeczytała sobie wszystkie jego posty,napewno Cie to
                podbuduje mozna z tego wyjsć
    • gucio121 Re: WCZORAJ ODSTAWIŁAM AMFE !!! POMÓŻCIE 25.01.06, 09:59
      hej Nie dostałem od Ciebie żadnej wiadomości na gg, wyślij mi swój numer gg na
      pocztę tutaj na gazecie okej?
      Ja się pierwszy do Ciebie odezwę, a pewnie, że można wyjśc z tego syfu,
      najgorsze są pierwsze miesiace - później się o tym zapomina, ale najlepiej jest
      dostać kopa w dupe przez od życia to gó.., wtedy człowiek na długo pamięta, że
      to złe heh. Będzie dobrze.
      • mariankrant feta to największy syf 27.01.06, 21:03
        mikao napisz
        co u Ciebie
        • mikao11 Re: feta to największy syf 27.01.06, 22:03
          hello dzięki wielkie za zainteresowanie:), jest troszkę lepiej tzn już nie
          chodzę po ścianach, ale nie śpię, jakoś się trzymam, najgorsze jest to, że nie
          za bardzo wiem co ze sobą robić, bo praktycznie zostałam z tym wszystkim sama,
          błąkam się trochę po tym świecie jak dziecko we mgle:(, ale wczoraj jak
          zaczynałam kombinować po prostu ubrałam się i półtorej godz biegałam ( ze łzami
          w oczach), ale wiedziałam, że nie mogę siedzieć w domu.
          od kąd napisałam tu pierwszy raz nic nie wzięłam, tylko kurde nie mogę
          jakoś wyrzucić "zapasów":), bo akurat dzień przed rzuceniem "robiłam zakupy"
          , chyba nie jest to dobry pomysł, ale po prostu nie mogę, trochę boje sie
          nawet tam zaglądać
          heh
    • drozdilla Re: WCZORAJ ODSTAWIŁAM AMFE !!! POMÓŻCIE 27.01.06, 22:44
      witaj.nie bylam uzalezniona ale moj przyjaciel przez to przechodzil.mysle ze
      warto sprobowac terapii w monar on byl w osrodku 2 lata w makondo.tam naprawde
      stal sie nowym czlowiekiem.minelo 5 lat teraz jest szczesliwym mezem i ojcem 2
      dzieci.ma normalne zycie.co masz do stracenia?te nieciekawa sytuacje?awantury w
      domu?bylo mu ciezko ,schizowal ale dal rade.trzymaj sie
      • gucio121 Re: WCZORAJ ODSTAWIŁAM AMFE !!! POMÓŻCIE 27.01.06, 23:07
        jeszcze trochę i będzie dobrze!

        bardzo miła ta Mikao :-)
    • xenna3 Re: WCZORAJ ODSTAWIŁAM AMFE !!! POMÓŻCIE 28.01.06, 21:05
      hej dziewczyno trzymam za Ciebie kciuki i bede ci kibicowac
      mnie to nigdy nie dotyczylo ale wyobrazam sobie jak ci cieżko
      masz tu nas i napewno ktos cie zawsze wesprze ,ale
      robisz to tylko dla siebie i uwierz ze warto.Będzie dobrze
      • mikao11 Re: WCZORAJ ODSTAWIŁAM AMFE !!! POMÓŻCIE 28.01.06, 23:18
        cześć xenna faktycznie jest ciężko, ale chyba 1 krok mam za sobą. staram się
        nie poddawać, już trochę mineło o d mojego 1 szego postu, ale wiem, że na razie
        to bardzo mało:(.
        • mikao11 Re: WCZORAJ ODSTAWIŁAM AMFE !!! POMÓŻCIE 28.01.06, 23:35
          muszę powiedzieć, że bardzo mi pomogliście, szczególnie gucio, zajebisty
          facet:). niby to tylko net ale cieszyłam się z każdego wpisu. skoro tyle osób
          trzyma za mnie kciuki to tym razem musi się udać.
          • alinka49 trzymam kciuki!!napewno Ci się uda!!!!!!!!!! 29.01.06, 11:36
            a gucio to naprawdę suuuuper gościu
            • gucio121 Re: trzymam kciuki!!napewno Ci się uda!!!!!!!!!! 29.01.06, 12:46
              hehe dziękuję, ale Alinka, skad wiesz? Rozmawialiśmy? Kurde bo serio nie
              pamiętam :-( Pozdrawiam i całuję mocno :-)
              • gucio121 Re: trzymam kciuki!!napewno Ci się uda!!!!!!!!!! 29.01.06, 12:47
                ahaha już wiem, chyba jeszcze się znamy z początków mojego odstawiania nie?
                pozdrowionka i całusku idę się uczyć bo mam egzaminki za tydzień znowu i musze
                je pozdawać heh
                • xs3 Re: trzymam kciuki!!napewno Ci się uda!!!!!!!!!! 29.01.06, 19:05
                  Ja też trzymam kciuki i może rzadko do Ciebie piszę ale naprawdę często o Tobie
                  myślę.Dasz radę!!!
                  • kzkgop_rulez Re: trzymam kciuki!!napewno Ci się uda!!!!!!!!!! 30.01.06, 21:22
                    ja takze trzymam kciuki i bardzo w Ciebie wierze.Moja sytuacja z rzucaniem fety
                    wygladala troche inaczej-ostatnie 3 miechy speedowalem codziennie i moja
                    psychika byla tak zrujnowana,ze nawet mój zniszczony przez fete rozum zdal
                    sobie sprawe z tego,ze to wszystko przez nią.Wtedy moje zycie to byl jeden
                    wielki napad lęku i depresji.Efekty czulem juz po kilku8 dniach
                    odstawienia,bylo o wiele lepiej!!!!

                    no cóż,życie bywa nieciekawe,dzisiaj jestem na tym forum,poniewaz
                    postanowiłem,ze musze rzucić trawę...a coś czuje,ze teraz nie bedzie tak
                    latwo...
                    • p.skraba spox 30.01.06, 22:14
                      Ja z dnia na dzien rzucilem fete po 8 latach jej brania. Bralem praktycznie non
                      stop. Bardzo turdny jest pierwszy tydzien, potem jest lepiej.
                      Uda Ci sie
                      pozdro
                    • mikao11 Re: trzymam kciuki!!napewno Ci się uda!!!!!!!!!! 30.01.06, 22:30
                      dzięki bardzo, ja odstawiłam po 2 ch miesiącach fetowania non stop, na początku
                      koszmar - miałam takie napięcia, byłam tak wkurzona na wszystko i na
                      wszystkich:), sami na pewno wiecie :), ale teraz jest już lepiej, mam doły i te
                      cholerne lęki. dzisiaj byłam u bardzo dobrego lekarza.
                      Ciągle się martwie co będzie dalej z moim życiem,czy dam sobie w nim radę.
                      Muszę wszystko budować od nowa. najgorzej jest rano, jak się budzęeeeeeee heh
                      • mc_pele Re: trzymam kciuki!!napewno Ci się uda!!!!!!!!!! 31.01.06, 10:34
                        najlepiej zaangażuj się w coś,w prace,naukę,wez sie za facetów ;)
                        mi bardzo pomógł kumpel,który nigdy nie brał:jak tylko byl dzien wolny od
                        studiów,przychodził po mnie o 9 rano i zabierał mnie na browki.Do 12
                        piwkowalismy,a potem to juz jakos czas lecial.2 tygodnie takiej kuracji i nie
                        pamiętałem o depresji:) nie zachęcam Cie do picia alkoholu,ale jak najwięcej
                        przebywaj ze znajomymi,z tym ze nigdy na sile nie wychodz do ludzi,wszystko
                        stopniowo.

                        pozdrawiam
                        --------
                        kzkgop rulez !!!
                        • alinka49 gucio 121 !!!!!!!!!!!!!!!!! 01.02.06, 18:06
                          tak jak pisałam kibicowałam Ci na początku twojej walki z narkotykami.
                          Pisałam pod innym nickiem.Ale się sypnął.

                          pozdrawiam Cię gucio serdecznie!!!!tak trzymaj- powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka