turkus12
31.05.06, 19:33
witam
czy ktos z Was jest moze w takim zwiazku albo zna taki gdzie obydwoje sa z
rodzin alkoholowych a mimo to sa szczesliwi? czy taki zwiazek w ogole ma
szanse na normalne istnienie? Ja wlasnie w takim zwiazku jestem,moj Chlopak
zaczal terapie,ja wybieram sie w przyszlym tygodniu na pierwsze spotkanie.Ale
jakos mam obawy co do tego wszystkiego. Czy to nie bedzie tak ze po terapii
nadal bedziemy sie od siebie "odpalac" stosowac podswiadomie rozne wyniesione
z domu schematy itp?...dziekuje za opinie,to dla mnie wazne:-)
pozdrawiam
d.