myszabrum 23.10.06, 11:11 kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,3693037.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wolny32 Re: Fajny artykulik 23.10.06, 20:23 ta czytalem, tez mnie zafrapowalo. ale nie wiem, jaka jest dlugofalowa skutcznosc takiego podejscia. na spotkaniu pacjent sobie uswiadamia te absurdy ale wchodzi i wraca na stare koleiny? Odpowiedz Link Zgłoś
myszabrum Re: Fajny artykulik 23.10.06, 20:34 Pisałam już kiedyś o tym, że byłam po terapii dla neurotyków. I paradoksalnie - właśnie po usłyszeniu od terapeutki słów, które najbardziej bałam się usłyszeć, a które ciągle "miałam w głowie" - czar prysnął. Poczułam ulgę. Wciąż pamiętam te słowa po siedmiu latach. Z innej beczki - mój facet. Chciał się zabić, ale najpierw postanowił jednak pójść do pani psycholog. No więc nawija jej o tym, jak bardzo jego życie jest bez sensu, dlaczego samobójstwo to najlepsze wyjście, a ona na to: "Proszę pana, ależ wolno panu! To pańskie życie! W sumie rzeczywiście ulży pan rodzinie, najbliższym etc." K. mówi, że po tym jej tekście na długo wyleczył się z myśli samobójczych. Odpowiedz Link Zgłoś