wolny32
21.11.06, 18:25
kros nie pije 10 lat i wypija kieliszek.
sukces to czy porazka?
ten jeden krok- wypicie kieliszka- gdy ktos zalozyl ze nie wypije- to jakas
porazka.
Ale to czlowiek sukcesu!
Jeden kieliszek nie kasuje 10 lat pracy, zmian, trzezwego spojrzenia.
Samo niepicie to wielki sukces.
Niepicie przed dluzszy- nastepny.
Niepicie i robienie czegos- jeszcze wiekszy.
Rzucenie picia w mlodym wieku lub stazu- kolejny sukces.
Sukces to nie tjest tylko wtedy, gdy nie pije sie 10 lat bez "wpadki",
draluje na mityngi i codzienie czyta Wielka Ksiege.
Sukces to kazdy krok.
To mnostwo malych sukcesow- powodow do szczerej dumy ( nie pychy!).
Powodow do radosci.
I prawa do respektu dla mojej decyzji o niepiciu- dla tej mojej decyzji.
Prawa do moich sukcesow.