wolny32
29.11.06, 15:56
slysza;em wiele definicji utraty kontroli
1 gdy ZAWSZE po 1 kiliszku idzie 2, nawet w przedzdzien slubu czy pogrzebu
2 gdy z reguly
3 gdy w ogole sie zdarza.
mam pytanie, o nie chce mi sie wierzcy- czy istnieje taki etap, ze ktos po 1
kieliszku absolutnie i ngdy sie nie zatrzyma?
ze zawsze w 100% sytuacji poplynie?