rauchen
29.11.06, 17:40
"p.s. w zwiazku z tym naturelne jest, ze "alkoholiczka" to nie bylo wyzwisko-
to bylo pojscie twoim tropem i pokazanie, podkreslenie, ze
jako " alkoholiczka" masz mniejsze prawo do pisania- no bo skoro porazki w
zyciu byly, nie wszystko jak trzeba, nie bylo Harwardu a i mysli depresyjne-
no
to dziewczyno jestes spalona, nie msz prawa do konca zyccia zabierac glosu (
bo
kto udowodni, ze to nie ta chora Rauchen sie odzywa?)"
pozdrowienia dla Wolnego32
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=176&w=52976996&a=53099014