halberek
17.12.06, 09:57
właściwie nie wiem jak to zrobić. jak to zrobiliście za pierwszym razem ??
nie umiem znaleźć chyba żadnych racjonalnych argumentów. (he, he, oczywiście
wystarczy dokonać krótkiego przeglądu z przesłości i jakieś argumenty by się
znalazły)
może umiem.
minął miesiąc i jeden tydzień mojego niepicia, to jest malutko, ale czasem się
cieszę kiedy patrzę w lustro i widze tam moją normalną buźke (albo w miarę
normalna, w zależności od ilości pracy ;).
czy to jest jakis cięższy czas dla tych, co chcą niepić ? (chyba w karnawale
ciężej niż w poście...). nie wyobrażam sobie tego. tzn. wyobrażam, ale ...na
poziomie jednego dnia te decyzje są proste. na poziomie "wyższego życia" już
nie. czuję że polegnę. a może nie ? dziewczyny, opowiedzcie coś