tenjaras
22.02.07, 09:20
SIŁA WIĘKSZA OD NAS SAMYCH
W Kroku Drugim dochodzą do głosu nasze doświadczenia z religią - dobroczynne
bądź traumatyczne. Dotyka on kwestii, która - jeśli nie jest właściwie
zrozumiana - dla niektórych nowicjuszy może stanowić problem. Chodzi
mianowicie o istotę i pojęcie Boga. Czasem nowo przybyli pochopnie wyciągają
wnioski i uznają, że znaleźli się w grupie religijnej, która za wszelką cenę
chce ich nawrócić. A przecież w Kroku Drugim mamy jedynie uwierzyć w jakąś
Siłę większą od nas samych. To wszystko. Siłą tą może być, oczywiście, Bóg w
sensie wyznaniowym, ale może nią też byś coś innego. Ani też wcale nie musi
to być taki Bóg, jak Go tradycyjnie definiują rozmaite religie. W aowskich
Dwunastu Krokach i Dwunastu Tradycjach na str.29 czytamy: "Jeśli chcesz,
możesz postawić w miejsce Siły Wyższej samo AA. Oto istnieje bardzo duża
grupa ludzi, którzy przezwyciężyli swój problem alkoholowy. W odniesieniu do
tego problemu stanowią oni na pewno siłę większą niż ty, który nawet nie
zbliżyłeś się do rozwiązania. Z całą pewnością możesz w nich wierzyć.
Znajdziesz wielu członków AA, którzy właśnie w ten sposób przekroczyli próg".
W Wielkiej Księdze AA Bill pisze: "... trzeba odpowiedzieć sobie na krótkie
pytanie: Czy wierzę - albo czy przynajmniej jestem skłonny uwierzyć - że
istnieje jakaś Siła Wyższa, która jest potężniejsza ode mnie samego? Jeśli
ktoś może szczerze powiedzieć, że wierzy lub że jest gotów kiedyś uwierzyć,
gorąco go zapewniamy, że znalazł się na właściwej drodze" (Anonimowi
Alkoholicy str.39-40).
Konieczna jest jedynie gotowość do wiary w Siłę większą niż my sami.
Wielka Księga oraz Dwanaście Kroków i Dwanaście Tradycji AA nazywają tę
Siłę "Bogiem", jednak możemy ją pojmować jak chcemy. Zresztą Wielka Księga
przypomina: "Odkryliśmy z wielką ulgą, że wyobrażenia innych o Bogu nie miały
najmniejszego znaczenia. Nasze własne wyobrażenia - jakkolwiek niedoskonale -
wystarczyły, aby udać się do Niego po pomoc i nawiązać kontakt"(Anonimowi
Alkoholicy str.39). Doświadczenie pokazuje, że Krok Drugi wymaga nie tyle
określenia, czym jest Siła większa od nas samych, ile raczej uwierzenia, że
taka siła istnieje.
Jeszcze jeden cytat z Wielkiej Ksiegi: "Być skazanym na śmierć z powodu
alkoholizmu albo żyć w oparciu o program duchowy - to niełatwa alternatywa
stojąca przed alkoholikiem" (Anonimowi Alkoholicy str.37). W istocie, to
trudny wybór. Krok Drugi jest bowiem kontynuacją bolesnego
procesu "poskramiania ego", zapoczątkowanego w Kroku Pierwszym. Krok Drugi
każe nam się nad tym zastanowić, uzmysłowić sobie, że istnieje jakaś Siła
potężniejsza od nas. Myśl ta wzbudza w nas pokorę. I właśnie o to chodzi.
O Bogu mamy wiedzieć tylko tyle, że jakiś, gdzieś - istnieje, i że to nie my
nim jesteśmy.
Hamilton B.