Dodaj do ulubionych

Dziwne objawy

19.04.07, 10:55
Czy ktos tak ma?

Jakis czas temu zauwazylem u siebie nastepujacy mechanizm:
czasami budze sie rano od razu w zlym nastrojue, a raczej powiedizalbym- w
jakims leku, podwyzszony niepokoj- ja to nazywam schiza.
Pewnie jakis sen, niewazne.

W kazdym razie- budze sie na boku i leze bez ruchu, nie mam sily sie
podniesc, wszystkiego sie boje, chce z powrotem zasnac ale nie moge bo serce
mi mocno bije, mam taki lekowy model myslenia- tez sam tak to nazywam.
I tu docieramy do sedna- w koncu przemoge sie, wstaje z lozka i w kilkanascie
sekund moj nastrioj zmienia sie radykalnie.
Od samego wstania z lozka. Znika lek, jakbym w kilka sekund stawal sie inna
osoba.

Czy ktos cos takiego przezyl?
A moze wie co to?

Dodam, ze nie pamietam, kiedy zauwazylem ten objaw, ale pamietam, ze takie
objawy mialem czesto na kacu, po przepiciu, tez czasem lezalem wystrachany a
gdy wstalem z lozka napic sie wody czo cos- jakby zmienial mi sie nastroj.

tak jakby pozycja ciala wplywala na mozg.

Drugi objaw zauwazylem niedawno. Mechanizm podobny.
Zdarza sie mi przy poludnowych drzemkach. Budze sie po drzemce na boku- i
znowu- pobudzony, przyspieszone bicie i kolatanie serca- klade sie na plecy i
doslownie czuje- fizycznie- jakby jaies endorfiny przeze mnie przeplywaja, to
jest wrecz ekscytacja, jakas blogosc!

I co najciekawsze- gdy leze wyschizowany na boku to zawsze wiem, ze moge
poprawic swoj nastroj wstajac lub lada cie na plecach- ale gdy tak leze to
nie mam sily nawet ruszyc malym palcem- powaznie, tak jestem tym depresyjnym
epizodem owladniety, zero sil i schiza, a gdy sie w koncu przemoge- od razu
dzieje sie tak jak zawsze czyli schiza znika.

Czy to nie dziwne?


Napisze krotko jeszcze o trzecim objawie, ale ten to juz chyba nic
nadzwyczahjnego- otoz siedze w domu, jestem jakis pobudzony i w leku,
wychodze na miasto- i wszystko mija, radykalna zmiana nastroju.
Obserwuj wątek
    • addicted11 pytanie 2 19.04.07, 11:02
      czy ktos z forum mierzyl sie z hipochondria?

      ( od razu wyjasniam- to powyzej to niema zwiazku z tym, to nie hipochondria)

      Mam sklonnosci ku temu- jkos od czasu gdy mialem komplikacje po operacji
      ktorych lekarze nie potrafili wyjasnic- oraz gdy prganizm w ogole byl oslabioby
      po operacji- mialem sucha skore, tarczyca mi wariowala itp
      teraz zdrowie mi wrocilo do normy, wszystkie wyniki sa ok, ale ja nadal
      zawracam dupe lekarzom i sobie- od tamtego czasu zauwazylem, ze byle bzdura a
      ja wpadam w panike, obserwuje swoje cialo i kazda nieprawidlowosc to od razu
      panika.

      Czy ktos tak mial?
      • aaugustw Re: pytanie 2 19.04.07, 20:47
        addicted11 napisał:
        > ja wpadam w panike, obserwuje swoje cialo i kazda nieprawidlowosc to od razu
        > panika.
        > Czy ktos tak mial?
        ________________________________________________________.
        Tak. Kiedy jeszcze pilem, balem sie spojrzec w lustro...!
        Radze nie obserwowac swojego ciala... - Spojrz na plec odmienna...!
        A...

    • addicted11 Re: Dziwne objawy 19.04.07, 16:33
      dziwne, nikt tak nigdy nie mial?
      nie wierze.
      • cortona Re: Dziwne objawy 19.04.07, 20:37
        Ja miałam takie objawy, że czasem kiedy budziłam się rano, to miałam ochotę
        schować się od razu pod łóżkiem i nie wychodzić z domu. Wydawało mi się, że
        pójście do pracy przerasta moje siły. Potem wstawałam, patrzyłam w lustro,
        widziałam jakąś ohydę i dziwiło mnie, że ludzie chcą do mnie przychodzić i chcą
        ze mną rozmawiać. A potem był dzień, znowu robiłam co do mnie należy, ale nigdy
        nie byłam do końca zadowolona z efektów.
        Oczywiście cały czas martwię się, że jestem na coś chora, wyskoczy mi pryszcz na
        uchu i od razu myślę, że to rak.
        Badania robię sobie bardzo rzadko, ale zawsze idę na nie, jak skazaniec,
        przekonana, że tym razem dowiem się czegoś strasznego.
        No i jak tu nie iść do psychiatry. Raz nawet się wybrałam ( prywatnie ), ale
        psychiatra nie miał jakoś do mnie cierpliwości. Nie bardzo słuchał co mówię,
        przepisał xanax, kazał brać rano i wieczorem i miałam wrażenie, że protraktował
        mnie, jak paniusię, która zawraca mu d...ę.
        Ale na szczęście mam męża, który twierdzi, że jestem piękna i atrakcyjna, ale ja
        mu ani trochę nie wierzę. Za to wątpi czasami czy mam po kolei w głowie i tu
        chyba ma rację.




        • aaugustw Re: Dziwne objawy 19.04.07, 20:51
          cortona napisała:
          > Ale na szczęście mam męża, który twierdzi, że jestem piękna i
          atrakcyjna, ale ja mu ani trochę nie wierzę. Za to wątpi czasami
          czy mam po kolei w głowie i tu chyba ma rację.
          _____________________________________________.
          Taki los czeka kazdego niewierzacego (dot.1) !
          Co do drugiego - nie wiem, maz zna cie lepiej!
          A... ;-))
      • aaugustw Re: Dziwne objawy 19.04.07, 20:49
        addicted11 napisał:

        > dziwne, nikt tak nigdy nie mial?
        > nie wierze.
        _________________________________.
        Mieli... - Czekaja tylko na mnie !
        A... ;-))
    • aaugustw Re: Dziwne objawy 19.04.07, 20:45
      addicted11 napisał:
      > Czy ktos tak ma?
      ____________________________________________.
      Nie mam...! - Ale moj znajomy Addi tak ma...!
      (Addi, u mnie tez wiosna, z tym ze juz wieczna!).
      A... ;-))
      Ps. Poza tym nastroj bombowy - jade na Konwencje AA i Zlot AA...! ;-)))
    • rauchen Re: Dziwne objawy 21.04.07, 12:24
      a jakie niby objawy maja wystepowac u kogos, kto nie zajmuje sie niczym oprocz
      wyszukiwania tematow na forum, tematow w sumie dwoch: jak tu udowodnic ze AA to
      sekta a psychoterapeuci debile??
      • addicted11 Re: Dziwne objawy 21.04.07, 12:34
        rauchen napisała:

        > a jakie niby objawy maja wystepowac u kogos, kto nie zajmuje sie niczym
        oprocz
        > wyszukiwania tematow na forum, tematow w sumie dwoch: jak tu udowodnic ze AA
        to
        >
        > sekta a psychoterapeuci debile??

        Piekny powrot do wlasnego stylu.
        I po co to napisalas?
        Jaki ma zwiazek z tematem?
        Jaka tresc zawiera?
        Co Ci to dalo?
        Po co?

        Poza tym dlaczego nie przeszkadza Ci to, ze August zajmuje sie 2 razy bardziej
        niczym niz ja, albo TenJaras- takim samym niczym.

        • rauchen Re: Dziwne objawy 21.04.07, 12:43
          ha :)

          bo august jest wyznacznikiem moich skonnosci do zmiany rzeczy ktorych zmienic
          sie nie da: w momencie gdy zauwaze u siebie sklonnosci do zmiany augusta i jego
          pogladow, bedzie to oznaczalo ze powinnam sie leczyc :)))

          tenjaras i jeszcze kilka innych osob jest na tym forum troche czasu, i byli
          tutaj i rowniez zajmowali sie niczym tak jak teraz, podczas gdy ja bylam wrecz
          pochlonieta zajmowaniem sie czyms, a mianowicie piciem :))))

          a ty addi, ty jestes specjalny: jak sie czuje zle, poczytam sobie ciebie i juz
          mi lepiej, a jak sie czuje lepiej, i poczytam ciebie, to czuje sie jeszcze
          lepiej :))))
          • addicted11 Re: Dziwne objawy 21.04.07, 13:00
            rauchen napisała:

            > ha :)
            >
            > bo august jest wyznacznikiem moich skonnosci do zmiany rzeczy ktorych zmienic
            > sie nie da: w momencie gdy zauwaze u siebie sklonnosci do zmiany augusta i
            jego
            >
            > pogladow, bedzie to oznaczalo ze powinnam sie leczyc :)))
            >
            > tenjaras i jeszcze kilka innych osob jest na tym forum troche czasu, i byli
            > tutaj i rowniez zajmowali sie niczym tak jak teraz, podczas gdy ja bylam
            wrecz
            > pochlonieta zajmowaniem sie czyms, a mianowicie piciem :))))
            >
            > a ty addi, ty jestes specjalny: jak sie czuje zle, poczytam sobie ciebie i
            juz
            > mi lepiej, a jak sie czuje lepiej, i poczytam ciebie, to czuje sie jeszcze
            > lepiej :))))


            masz ostre wahania nastrojow, przed chwila agresywny atak a teraz humor i
            luz.
            ciekawe.
            mialem wrazenie, ze poczulas sie gorzej, a Ty mowisz ze lepiej, no trudno,
            slabo czuje ludzi.


            To jest sympoomatyczne, ile razy ja juz slyszalem od Ciebie czy paru nnych
            bure za to, ze za duzo siedze na forum.

            Z jednej strony to mi pochlebia, skoro zupelnie leje sie na uzaleznienie od
            internetu Jarasa czy Augusta a moje tak boli- taka specjalna troska ze strony
            innych/ ale czy to szczera troska?

            Tu chodzi o poglady.

            Jak ktos caly bozy dzien chwali AA i wlepia fragmenty WK-to jest to objaw
            trzezwienia.

            Jak Addiced robi na odwrot- to Rauchen biegnie z dzelozem i krzyczy :"Addiced
            caly dzien siedzi w necie nic nie robi jak to".

            Nie zapieram sie, ze za duzo siedze w internecie, ale cos jeszcze poza tym
            robie, czasem sie kapie, czaem jem, wczoraj wychodzac po kabel do szybszego
            lacza wyrzucilem smieci- wiec jest ze na dobrze. Moge sobie pozwolic na jeszcze
            jednego ( posta).
            No to zdrowie Rauchen i chlup w ten glupi dziob.




    • addicted11 Re: Dziwne objawy 22.04.07, 09:11
      zapomnialem wczoraj napisac.

      Rauchen napisala o tym, ze ja zajmuje sie wylacznie zakladaniem nowcyh watkow
      antyaowskich.
      W swoim zacietrzewieniu nawet nie zauwazyla, ze napisala te uwage w watku,
      ktory ja zalozylem i ktory nie ma nic wspolnego z AA, terapia a nawet niewiele
      ma wspolnego z alkoholizmem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka