addicted11
01.07.07, 21:07
"Layla" na powitanie.
za chwile przez eter przejedzie jak lokomotywa wyjontkowo smutny vokal.
dzis o wolnosci bendzie.
"Och Krzysiu, pamietam jak to bylo, oj glupi wtedy czlowiek byl, Krzysiu,
taki to czlowiek glupi byl, tu zdzisiek alkoholik z Legionowa, oj Krzysiu, co
ja bede gadal jak juz madrzejsi powiedzieli, ta wolnosc to ja ja och
widzialem och widzialem ja jak ja naduzyc by przemienic w zniewolenie bo
wolnosc to moze byc zniewolenie, Krzysiu bo jak to tak jest pokora to nie to
samo co upokorzenie Krzysiu, jak to mowia jak staniesz na schodach ruchomych
to zjedziesz w dol, no bo jak to mowia jak ogorka zakisisz to juz nie
odkisisz no bo wiesz, jak dwie osoby mowliy ze mam ogon a ja glupi, nie
obejrzalem sie do tylu ale na szczescie madrzy ludzie powiedzieli mi jak zyc
no to na razie Krzysiu"
"Ja nie jestem krolwena sniezka tylko alkoholik, na razie Zdzisiu"
Tak sobie tylko zartuje.