yuraathor
10.07.07, 18:27
Zdaję sobie sprawę, że wszelkiego rodzaju zloty, złazy, zjazdy szczególnie te
firmowane przez AA nie wywołują entuzjazmu wśród części tu bywających. Mimo
to czuję sie w obowiązku wystosować zaproszenie.
Obecność na mitingach nieobowiązkowa, można przyjechać turystycznie,
powdychać jodu, pospacerować nad morzem, nawiązać nowe przyjaźnie lub
utrwalić stare.
www.aa.org pl/regiony/011/inne/zloty/2007/index.html