Dodaj do ulubionych

deo na innych forach

21.08.07, 12:41
Poczytalem mojego ulubienca nieco i wyszo, ze Pan deo na innych
forach to porzadnie kuli ogon pod siebie a tylko tutaj tak bryluje.

Deo tam na turystyce napisz, ze kazdy kto jezdzi a teneryfe to smiec
bo majorka rzadzi, zobaczysz jak Cie szybko ustawia do szeregu.
Obserwuj wątek
    • addicted11 Re: deo na innych forach 21.08.07, 12:47
      Dobra Deoand, przepraszam, tym razem ostro przegialem.
      • deoand Re: deo na innych forach 21.08.07, 13:46
        Przyjmuje przeprosiny .. Na Teneryfie nie byłem niestety i
        na Majorce też ale w paru innych krajach byłem ....

        i co nieco pisze na innych forach tez ....

        czy podkulam ogon ... pewno tez tak bo po co mam się
        kłócić ...ale jak ludzie wypisuja bzdury o miejscach w
        których sam byłem to raczej oni podkulaja ogony ... albo
        mamy rozbiezne zdania ...

        deo

        tak samo w alkoholiźmie .. jak cos wiem to tego bronie

        i tyle ...

        • janulodz Re: deo na innych forach 21.08.07, 14:06
          deo napisał:
          ...ale jak ludzie wypisuja bzdury o miejscach w
          których sam byłem to raczej oni podkulaja ogony ... albo
          mamy rozbiezne zdania ...

          tak samo w alkoholiźmie .. jak cos wiem to tego bronie

          Popatrz, popatrz Deo. Ja mam to samo.
          Tylko mała różnica.
          Ty nie byłeś w alkoholiźmie

          • deoand Re: deo na innych forach 21.08.07, 14:32
            Ty nie byłeś w alkoholiźmie

            To fakt ..... i mam nadzieje nie być ....

            Na marginesie mam taka uwagę ... na wszystkich forach
            alkoholowych alkoholicy pisuja razem z koalkoholikami i
            tworza całośc forum ....

            a mnie zastanawia fakt jak może wilk czyli alkoholik "
            współzyć " forumowo z owcą czyli koalkoholiczką jeśli
            naczelnym celem wilka - niemal przymusem jest owcę zjeść !!

            ????????????????????????????????????????????????????????????????

            pzdr deo
            >

            • janulodz Re: deo na innych forach 21.08.07, 14:35
              Nie jadam baraniny :))
              • aaugustw Re: deo na innych forach 21.08.07, 17:32
                janulodz napisał:
                > Nie jadam baraniny :))
                _____________________________.
                Tego by jeszcze brakowalo...!?
                Swoj, swego. - Durny czy co !?
                A...

            • addicted11 Re: deo na innych forach 21.08.07, 14:46
              deoand napisał:

              > Ty nie byłeś w alkoholiźmie
              >
              > To fakt ..... i mam nadzieje nie być ....
              >
              > Na marginesie mam taka uwagę ... na wszystkich forach
              > alkoholowych alkoholicy pisuja razem z koalkoholikami i
              > tworza całośc forum ....
              >
              > a mnie zastanawia fakt jak może wilk czyli alkoholik "
              > współzyć " forumowo z owcą czyli koalkoholiczką jeśli
              > naczelnym celem wilka - niemal przymusem jest owcę zjeść !!
              >
              > ????????????????????????????????????????????????????????????????
              >
              > pzdr deo
              > >
              >

              addicted11
              UstawieniaWyloguj sięZdjęć: 0 Dodaj zdjęcie »
              Forum
              Zdrowie
              Zdrowie
              Anoreksja i bulimia
              Depresja
              Niepłodność
              Niepłodność: kliniki
              Służba zdrowia
              Uzależnienia
              Zdrowie kobiety
              gospodarka.gazeta.pl

              Rząd buduje drogi głównie na papierze
              Co dalej z naszymi emeryturami
              Płace minimalne będą wyższe





              Tak Deo.

              Alkoholik gdy pije to wiadomo- zdycha blyskawicznie.
              Zajmijmy sie takim, ktory nie pije.

              Otoz tak- zona/maz/rodzina to owce, ktore powinny odejsc od wilka bo
              ten chce je zezrec.
              WIec alkoholik zostaje sam.
              No to taki samotny alkoholik probuje szukac nowej rodziny.
              ALe coz- kazda kobieta dostaje od ekspertow rade- nie wiaz sie z
              alkoholikiem, to koszmar, nie wchodz w to.

              Wiec alkoholik sobie tak szuka i nic nie znajduje.
              Moze wsrod alkoholiczek?
              Alkoholik kiwa poprzecznie czyli kreci glowa no bo jak to, tym
              bardziej ze terapeuci mowili- dwoje alkoholikow w jednym zwiazku to
              wykluczone.



              W miedzyczasie alkoholik szuka pracy.
              Jako "trzezwiejacy" alkoholik powinien na kazdym kroku byc ucziciwy
              i opowiadac, ze jest alkoholikiem.
              ( jak nie opowiada to jest w nawrocie- patrz strona niepije.pl i
              inne).
              Ale przytomny szef nie zatrudni alkoholika- przeciez to normalne.
              Wiec alkoholik jest bezrobotny.
              Wyludza rente ale Gilowska robi weryfikacje i traci ja.
              Zasilek po pol roku sie konczy.

              Od "starych" kolegow sie alkoholik odwrocil w mysl zasad trzezwienia-
              juz tam powrotu nie ma, bo starysz koledzy wierza w zasade, ze ich
              towarzystwo to nie supermarket gdzie sobie ot tak mozna wyjsc i
              wejsc.

              Nowych tez nie znajdzie, no bo kto sie zakumpluje z nawiedzonym
              gosciem ktoremu nic nie wolno?

              Wiec idzie do terapeuty i AA.

              A tam slychac bardzo donosne zacieranie raczek.

              I tak wilk zamienil sie w owce, trafiajac do nastepnego wilka.


              Klap klap zebami- i alkoholik pozarty.


              Historia konczy sie optyistycznie- alkoholik zaklada nicka Aaugustw
              i zaczya nowe zycie na forum,
              hahahahahahaha
              • aaugustw Re: deo na innych forach 21.08.07, 21:02
                addicted11 napisał:
                > Otoz tak- zona/maz/rodzina to owce, ktore powinny odejsc od wilka
                bo ten chce je zezrec. WIec alkoholik zostaje sam.
                > No to taki samotny alkoholik probuje szukac nowej rodziny.
                ...i nic nie znajduje.
                > Moze wsrod alkoholiczek?
                ...dwoje alkoholikow w jednym zwiazku to wykluczone.
                > W miedzyczasie alkoholik szuka pracy.
                > Wiec idzie do terapeuty i AA.
                > I tak wilk zamienil sie w owce, trafiajac do nastepnego wilka.
                > Historia konczy sie optyistycznie- alkoholik zaklada nicka
                Aaugustw i zaczya nowe zycie na forum, hahahahahahaha
                ______________________________________________________________.
                I tak ta opowiesc sie konczy, ktora teraz trwa: hahahahahahaha...
                A... ;-)))))))
    • derduch Re: deo na innych forach 21.08.07, 20:37
      Deo, to jak pogadamy o Tobie na innych Forach, jak brudy stąd na inne wynosisz?
      Co? Uprzejmiaczku?
      • deoand Re: deo na innych forach 21.08.07, 20:50
        jakie brudy derduch ???

        derduch daj sobie spokój ... ja tu nie pisze o podrózach

        bo po co pisac ludziom którzy najdalej byli 10 km na
        rowerze od swego miasta , o Egiptach Turcjach Dominikanach
        itd ...

        Maxymalny obcy kraj to GB i droga od fabyki do chałupy ...

        Troche szacunku dla alko ...

        derduch
        • deoand Re: deo na innych forach 21.08.07, 20:51
          a addi ja nawet bym sie z Toba zgodził w tym co piszesz o
          losach alko ...
          • janulodz Re: deo na innych forach 21.08.07, 21:05
            deoand napisał:

            derduch daj sobie spokój ... ja tu nie pisze o podrózach
            bo po co pisac ludziom którzy najdalej byli 10 km na
            rowerze od swego miasta , o Egiptach Turcjach Dominikanach
            itd ...
            Maxymalny obcy kraj to GB i droga od fabyki do chałupy ...
            Troche szacunku dla alko ...

            Odnoszę wrażenie Deo, że to miał być żart, który delikatnie mówiąc przegiąłeś.
            • aaugustw Re: deo na innych forach 21.08.07, 21:11
              janulodz napisał:

              > deoand napisał:
              > derduch daj sobie spokój ... ja tu nie pisze o podrózach
              > bo po co pisac ludziom którzy najdalej byli 10 km na
              > rowerze od swego miasta , o Egiptach Turcjach Dominikanach
              > itd ...
              > Maxymalny obcy kraj to GB i droga od fabyki do chałupy ...
              > Troche szacunku dla alko ...

              > Odnoszę wrażenie Deo, że to miał być żart, który delikatnie mówiąc
              przegiąłeś.
              __________________________________________.
              Deo, przestan wreszcie trzaskac o ten stoł! ;-)))
              A... ;-))
              Ps. Janu byl o wiele dalej, anizeli Ty myslisz...
              Ty nawet nie wiesz, gdzie ten osrodek terapeutyczny jest...! ;-))
        • derduch Re: deo na innych forach 21.08.07, 21:16
          Deo żartowałem, nie załapałeś? :-)))))
          Miało to być moje odbicie na ten wątek, jak widać zwaliłem skoro się nie
          zorientowałeś.
          • deoand Re: deo na innych forach 21.08.07, 22:50
            hahah

            w tym wątku dwaj jego główni bohaterowie tzn addi -autor i
            ja podmiot tematu przeginają nieco ..

            więc teraz serio .. ja też przegiąłem i przepraszam tych
            forumowiczów , ktorzy poczuli sie urażeni ..

            deo
            • derduch Na przeprosiny dajesz swoją głupia fotke 21.08.07, 22:58
              niech inni maja radośc też :-))))
              Dam przykład, o to moja.
              i9.tinypic.com/61ob3h0.jpg
              • deoand Re: Na przeprosiny dajesz swoją głupia fotke 21.08.07, 23:03
                dobre ... ale ja już jestem za stary na żarty a za młody
                na Alzheimera i uogólnioną miażdżycę

                hahahahahaha

                wtedy to kto wie czy mnie Otello nie dopadnie i kazdej
                forumowiczce będe truł jak to w 2007 na derducha pożądliwym
                okim łypała .....

                deo
                • derduch Re: Na przeprosiny dajesz swoją głupia fotke 21.08.07, 23:09
                  Luzu więcej i radości, także z samego siebie.
                  Iiiide spać w cholere.
                  • addicted11 Re: Na przeprosiny dajesz swoją głupia fotke 21.08.07, 23:49
                    Deo, przeprosilem Cie, poniewaz zrobilem cos czego sam nie lubie,
                    ale Ty jestes jak widze po prostu wrednym typem, nie zaslugujacym na
                    przeprosiny.
                    Wiedz, ze w fabryce juz od dawna nie pracuje, to taka drobna uwaga.

                    Ja przedstawilem "los alkoholika" w celu obrony prawa alkoholikow do
                    godnego zycia.
                    Ty wypowiedziales sie nie kryjac satysfakcji z niegodnego ich zycia
                    ( gdy wejda w pewien schemat i tok myslenia).


                    Nie wiem, czy majac takie podejscie do alkoholikow mozesz im pomoc
                    czy raczej zaszkodzic.
                    Pomysl sam.
                    Zastanow sie, czy istnieje na ziemii normalny czlowiek, ktory lubi
                    byc ponizany?
                    • janulodz Re: Na przeprosiny dajesz swoją głupia fotke 22.08.07, 00:14
                      Uważam, że tym postem on się określił.
                      Ten facet to kompromitacja medycyny.
              • e4ska Re: Na przeprosiny dajesz swoją głupia fotke 22.08.07, 00:01
                Ta żółta i spolegliwa bardzo pani - to Chinka jest? Tradycyjnie wychowana... co
                widać:)))
                • deoand Re: Na przeprosiny dajesz swoją głupia fotke 22.08.07, 01:16
                  Ludzie , którzy nie umieją przyjąć godnie przeprosin nie
                  zasługuja na miano człowieka ...

                  John Wildenstein

                  Nie to nie ...

                  Janu a Ty to niby gdzie byłes na urlopie ???

                  w Grotnikach pewno .. tez dobrze ...

                  Addi zakładasz idiotyczny temat o mnie ... o turystyce w
                  której nie masz kompletnie nic do powiedzenia ...

                  i naprawde masochista jesteś ... wiesz , że ci zripostuje
                  - to pewne prawie tak jak jutro wypijesz kolejne piwo ..
                  i potem płaczesz ... i po co ci to ???

                  akurat naprawde dobrze opisałes losy alkoholika ... oprócz
                  oczywiscie interpretacji idiotycznej końca opowieści !!!

                  deo

                  a gdzie niby pracujesz jak nie w fabryce to w knajpie na
                  zmywaku czy jako kelner albo w domu opieki ???
                  • janulodz Re: Na przeprosiny dajesz swoją głupia fotke 22.08.07, 07:40
                    Jak Ci dzisiaj ktoś powie , żeś lump, a jutro po Twojej uwadze, czy aby nie przesadził napisze słowo przepraszam, to je godnie przyjmiesz. Tylko smród zostanie.
                    A na wczasach w tym roku byłem w Polanicy i chodziłem po Górach Stołowych. Błedne Skały, Szczeliniec, Szczytna, po drodze twierdza w Kłodzku, Bystrzyca, Paczków. Zimą jadę na Słowację na narty, choć po drodze odkryłem nieznaną mi do tej pory stację narciarską w masywie Śnieżnika.

                    .
                    • aaugustw Re: Na przeprosiny dajesz swoją głupia fotke 22.08.07, 08:45
                      janulodz napisał:
                      > Jak Ci dzisiaj ktoś powie , żeś lump...
                      _____________________________________________.
                      Janu, nie przesadzaj... - Nikt nie powiedzial
                      Tobie zes lump, palancie...! ;-))
                      Przypomnij sobie korzenie tej przepychanki...
                      Deo wspomnial tylko o rowerku...!
                      A Ty zaraz wyskoczyles na niego, jakby tylko
                      jeden rowerek byl w Polsce i jedna Eska...!
                      A... ;-))
                    • aaugustw Re: Na przeprosiny dajesz swoją głupia fotke 22.08.07, 09:09
                      janulodz napisał:
                      > Zimą jadę na...
                      ___________________________________________________.
                      Widzisz, gdybys byl alkoholikiem i udzielal sie w
                      sluzbach AA, zabralbym Cie jutro ze soba do Moskali.
                      Janu, tylko jeszcze jeden raz musze sie wyspac...! ;-))
                      AA - eto radostnaja Programma. W nim sila radosti
                      pomogajuszczaja wsjem czlenam AA...
                      A... ;-))
                  • addicted11 Re: Na przeprosiny dajesz swoją głupia fotke 22.08.07, 13:05
                    Addi zakładasz idiotyczny temat o mnie ... o turystyce w
                    > której nie masz kompletnie nic do powiedzenia ...


                    A czy ja twierdzilem, ze mam cos do powiedzenia?
                    Zauwazylem tylko Twoje wpisy na innym forum- przyjazne, takie
                    kupmlowskie, a nie takie jak tu poniazajace innych ludzi.
                    I tyle.
                    Przeprosiny dotyczyly czego innego.
                    W jednym z posto wyswietla sie Twoje IP, a na nim miejsce z ktorego
                    piszesz, na podstawie czego mozna skojarzyc pewne fakty.
                    Ale to spekulacje i mieszanie faktow s tylu rauchen, czego ja nie
                    lubie a co sam zrobilem.
                    Ale
                    >
                    > i naprawde masochista jesteś ... wiesz , że ci zripostuje
                    > - to pewne prawie tak jak jutro wypijesz kolejne piwo ..
                    > i potem płaczesz ... i po co ci to ???


                    To samo moge powiedziec o Tobie.

                    A propo piwa to po nim nie plakalem tylko sie cieszylem.
                    Moze kiedys zaplacze, ale nie bede uprzedzal faktow.
                    >
                    > akurat naprawde dobrze opisałes losy alkoholika ... oprócz
                    > oczywiscie interpretacji idiotycznej końca opowieści !!!


                    Nie, wcale tak nie musza wygladac.
                    tak wygladaja jak ktos da sobie wmowic Twoj tok rozumowania- ze jest
                    smieciem a ludzie go nie chca.
                    A jak to sie ma do prawdy to mozna podac na przykladzie slawetnego
                    Mela Gibsona, ktory jaja sobie robi z odwykow i swego alkoholizmu a
                    wytwornia przed nim plaszczy sie na kolanach aby zagral w nowej
                    czesci zabojczej broni. A skoro wytwornia sie plaszczy to znaczy ze
                    wie, ze to sie sprzeda.
                    A jezeli sie sprzeda to dlatego, ze ludzie pojda do kin. A ludzie
                    jak pojda do kin to na Gibsona. A jak pojda na Gibsona to znaczy ze
                    im jakos tak mocno nie przeszkadza jego alkoholizm i podejscie do
                    tematu. A jak im nie przeszkadza to znaczy ze Twoje teorie sa o kant
                    pupy potluc.
                    NAporawde liczy sie to, czy ktos jest zaradny,samodzielny i w
                    porzadku, a nad wyraz gdy ma urok i pieniadze.
                    Jak ktos sam z siebie zrobi skamlacego alkoholika wolajacego o
                    litosc to wejdzie taka role spoleczna i tak rzeczywiscie bedzie.
                    A Ty wszystkich z calych sil wpychasz w te role, aby potwierdzic
                    swoje chore koncepcje oraz by sie dowartosciowac.

                    Tyle w temacie.
                    >
                    > deo
                    >
                    > a gdzie niby pracujesz jak nie w fabryce to w knajpie na
                    > zmywaku czy jako kelner albo w domu opieki ???


                    A po czym wnosisz?
                    Po tym, ze jestem Polakiem na emigracji a takowy tylko w tych
                    miejscach pracuje?
                    No to nieswiadomie mnie komplementujesz, bo uznajesz ze robie to co
                    inni i jestem taki sam jak inni.
                    Chyba ze uwaasz, ze wiekszosc emigrantow pracuje w biurach i domach
                    maklerskich a ja jestem wyjatkowym nieudacznikiem- w takim razie
                    zapraszam tu na miejsce do przyjrzenbia sie sytuacji.

                    Aby zaspokoic Twoja ciekawosc powiem, ze nie pisatuje zadnej
                    wielkiej znaczacej funkcji ale tez nie jestem na dnie drabiny.

                    A tak swoja droga- oczywiscie mozesz smiac sie z emigranotw w
                    fabrykach, ale prawda jest taka ze Ty wielce powazany specjalista
                    jestes w stanie odlozyc mniej pieniedzy niz anglieski smieciarz i
                    smieciarz pojedzie na Teneryfe za tydzien swej pracy a Ty musisz
                    caly miesiac tyrac.
                    Wiec kto sie tu powinien smiac to nie powiem.
                    • cortona Re: Na przeprosiny dajesz swoją głupia fotke 22.08.07, 14:39

                      Moja amatorska diagnoza psychologiczna dla Deonada jest następująca:
                      - na forum Turystyka jest miły, bo tam zaspokaja swoją potrzebę bycia w
                      "towarzystwie". Jemu imponują te Egipty, Teneryfy, Dominikany, chociaż to
                      dziwne, bo to nie jest turystyka z wysokiej półki, ale on sobie pochlebia, że jest,
                      - na forum uzależnienia Deonad daje upust innej potrzebie dowartościowania się,
                      poprzez dokopanie komuś, poniżenie, udowodnie sobie w prymitywny sposób, że jest
                      lepszy.
                      W sumie, to i jego turystyka jest prymitywna i złośliwość bez odrobiny stylu.
                      Więc po co tracisz czas i honorujesz go oddzielnym watkiem?
                      • derduch Re: Na przeprosiny dajesz swoją głupia fotke 22.08.07, 18:50
                        cortona napisała:

                        > Jemu imponują te Egipty, Teneryfy, Dominikany, chociaż to
                        > dziwne, bo to nie jest turystyka z wysokiej półki.

                        Pojęcia nie masz a piszesz, nawet nie wiesz co to jest "turystyka z wyższej
                        półki" Dla biednego Polaczka ważne jest wyrwać się aby dalej ze skansenu,
                        pokazać na mapie gdzie to się było, na pewnym etapie to już nie imponuje... W
                        ubiegłym tygodniu wróciłem z Turcji, niby kraj znany i mało egzotyczny,
                        popatrzysz w oferty to nawet za 1000pln polecisz. Ja płaciłem prawie 5 tysięcy
                        za osobę żeby mieć odpowiednie warunki do odpoczynku, miałem płacić po 10
                        tysiaków i lecieć na Malediwy? Po co? Umordować się na przesiadkach w hub-ach,
                        tłuc 10 godzin w samolocie i walczyć ze zmianą czasu? Pojęcia nie masz o czym
                        piszesz i to wszystko.
                        Dodam tylko że np. w Egipcie sa hotele z apartamentami po kilkanaście tysięcy
                        Dolarów za dobę, w Turcji hotele Adam&Eve, Riva czy Selge równie komfortowe, a w
                        Punta Cana, na Saona, czy gdzie indziej Dominikanie są hotele z 1 dziesiątki
                        turystycznych obiektów na świecie. Zerknij na Grand Palladium...
                        Co więc jest tą "wyższą półką"? Miami Beach? Byłem tej zimy.
                        • cortona Re: Na przeprosiny dajesz swoją głupia fotke 22.08.07, 19:30
                          Wiesz beznadziejny Derduchu, co jest turystyką z wyższej półki?
                          Mieć dom z basenem nad oceanem w Brazylii, mieć caseiro, który Ci
                          tego domu pilnuje, przyjować w tym domu przyjaciół, podróżować z
                          prywatnym przewodnikiem wzdłuż Amazonki, a nie jakiś tam
                          biuroturystyczny badziew-;/
                          • cortona Re: Na przeprosiny dajesz swoją głupia fotke 22.08.07, 19:35
                            Trochę głupie, to co wypisuję do Derducha, ale jak się go
                            odpowiednio nie ustawi, to będzie chciał uchodzić za światowca.
                            • derduch Re: Na przeprosiny dajesz swoją głupia fotke 22.08.07, 20:03
                              Wcale masz rację, głupoty wypisujesz.
                              Czy dom w Palm Beach na Singer Island zaspokaja ambicje?

                              A kto to jest światowiec, he? Weź mi wyjaśnij, błagam!

                              W życiu nie osiągniesz procenta tego co mam ja, tak finansowego jak i osobistego
                              samozadowolenia, a takie debilne teksty mnie tylko rozśmieszają... :-)))
                              Bo co ty mi możesz... Czym ty mi możesz... NICZYM.
                              • cortona Re: Na przeprosiny dajesz swoją głupia fotke 22.08.07, 21:13
                                A tym Ci mogę, że sądząc po Twoich postach, to jesteś zwykłym ćwokiem
                                po zawodówce.
                                • derduch Re: Na przeprosiny dajesz swoją głupia fotke 22.08.07, 21:46
                                  Pani nieudacznica po licencjacie z pretensjami? hahahahaha
                                  Znowu błąd w rozumowaniu domorosły psychologu, dość powiedzieć że brniesz w
                                  kruchy lód...
                                  Choćbym nawet i ledwie 3 klasy miał to w życiu taki kretynski pseudoargument do
                                  łba by mi nie przyszedł, żeby deprecjonować i sekować osobnika ze względu na
                                  płec, orientację, wykształcenie, religie czy kolor skóry... Jakieś kompleksy
                                  chyba skoro drugi raz jednego wieczoru te same działo wynosisz, a ślepakami
                                  strzelasz. Klasyczna Polskość z Ciebie wyłazi jak, już wolałbym słomę z butów,
                                  wstyd mniejszy.
                                  Napisz jeszcze że dresiarz ze mnie i złodziej(bo każdy pijak to złodziej. Power
                                  by Bareja)

                                  • janulodz Re: Na przeprosiny dajesz swoją głupia fotke 22.08.07, 22:01
                                    W normalnym kraju mężczyzna nie przechwala się na co go stać, nie nadyma , nie szpanuje i kobiety szanuje.
                                    Script by Janu
                                    • cortona Re: 23.08.07, 09:28
                                      Wyłazi ze mnie frustracja. Sama to wczoraj zauważyłam.
                                      Czasem widocznie tak mam, że chodzę i myślę kogo by tu kopnąć.
                                      Okropność. Nic więcej poza poddaniem się samokrytyce nie mogę zrobić.
                                      Bezwzględnie nie palę, bo dzięki temu musi poprawić mi się samoocena i będę
                                      życzliwiej nastawiona do ludzi.



                • derduch Re: Na przeprosiny dajesz swoją głupia fotke 22.08.07, 08:34
                  e4ska napisała:

                  > Ta żółta i spolegliwa bardzo pani - to Chinka jest? Tradycyjnie wychowana... co
                  > widać:)))

                  Bardzo porządna z rodziny o tradycyjnych wartościach, co ważne: nie pijąca!
                  Chciałem ją zabrać ze sobą, niestety miała akurat cykl wykładów z cyklu
                  "Pielęgnacja i higiena włosów długich" i nie mogła się wyrwać.
                  • deoand Re: Na przeprosiny dajesz swoją głupia fotke 22.08.07, 15:27
                    Szczerze mówiąc nie zauważyłem na forach turystycznych nicka
                    cortona ???

                    corrina , miriam ,anuulka Kasia iberia to oczywiście tak
                    ale cortona ...
                    no i chyle kapelusza z męskich nicków derduch ...
                    czasem hepik sie przewinie ze swoja znajomościa Węgier ...

                    Ja faktycznie jestem uzależniony w jakis sposób od turystyki
                    i to prawda ... ale forum uzależnienia jest raczej
                    związane z uzależnieniem od alkoholu lub narkotyków a nie
                    turystyki i mojego w niej udziału ...

                    skoncentujcie sie moi drodzy na swoim uzależnieniu od
                    alkoholu i próbami oswojenia nałogu a nie na mojej
                    turystyce , bo to wam w niczym nie pomoże ... raczej ..

                    nawet sie nie dowartościujecie za bardzo jak chce addi

                    Ps .. znam paru magistrów z Polski którzy zasuwaja w
                    fabryce w Anglii ... aby parę funtów zarobic ..
                    specjalnie stanowiska kierownicze w GB na Polaków nie
                    czekaja ...

                    taka wegetacja .. młodzi ludzie kawalerowie .. mieszkaja
                    tam gdzie tanio razem z Pakistanami albo Murzynami po
                    kilku ..i od roboty ... kolacja piwo spac i dalej to
                    samo ..

                    Żadna Angielka choc pieknościa to one nie grzesza na
                    śmiecia Polaka nie spojrzy ...

                    i to jest cała prawda addi ...a ty to sobie znalazłes
                    kogos ... mógłbys Polke ale te to znowu z Pakistanami
                    kręcą bo je sponsoruja

                    a Polaczki takie jak Ty ...

                    ano ciężki jest los Polaka ...

                    a alkoholika w szczegolności ....

                    deo
                    • janulodz Re: Na przeprosiny dajesz swoją głupia fotke 22.08.07, 16:05
                      deoand napisał:
                      ble,ble,ble....
                      znam paru magistrów z Polski którzy zasuwaja w
                      fabryce w Anglii ... aby parę funtów zarobic ..
                      ble, ble ble,ble....
                      .... mieszkaja tam gdzie tanio razem z Pakistanami albo Murzynami po
                      kilku ..i od roboty ... kolacja piwo spac i dalej to samo....
                      ble, ble, ble...
                      ano ciężki jest los Polaka ...

                      Ulżyło Ci ?


                      • janulodz Re: Na przeprosiny dajesz swoją głupia fotke 22.08.07, 16:15
                        deoand napisał:

                        Ja faktycznie jestem uzależniony w jakis sposób od turystyki
                        i to prawda ...

                        skoncentujcie sie moi drodzy na swoim uzależnieniu od
                        alkoholu i próbami oswojenia nałogu a nie na mojej
                        turystyce , bo to wam w niczym nie pomoże ... raczej ..
                        nawet sie nie dowartościujecie za bardzo


                        No co ja Ci Deo mogę powiedzieć.
                        Wprawdzie nie wiem jak się leczy uzależnienie od turystyki, ale może spróbuj najpierw samemu.
                        A na początek skoncentruj się na sobie i nie dowartościowuj się na pijakach
                        • deoand Re: Na przeprosiny dajesz swoją głupia fotke 22.08.07, 16:50
                          no dobra ... janu naprawde chyba zgodze sie z augustów ,
                          ,,ze ty jesteś beznadziejny ...

                          co mi miało ulżyc ...

                          To , że los młodych Polaków mgr po polskich studiach w GB
                          wcale nie jest taki różowy ..

                          że los alkoholika jest dokładnie taki jak napisał niechcąco
                          addi ...

                          To że większość łacznie z toba chce udowodnić , że śa
                          tacy mocni i dla nich nic to choroba alkoholowa ... a tak
                          naprawdę to robia wszystko aby usprawiedliwic swoje picie

                          albo przygotowac ideologiczny grunt pod rozpoczecie picia ..

                          no starczy tego ...

                          Uzależnienie od turystyki jest niezwykle przyjemnym
                          uzależnieniem choc czasem nieco kosztownym ...
                          .. ale przynajmniej wtedy nie starczy na flaszkę

                          pzdr deo

                          • janulodz Re: Na przeprosiny dajesz swoją głupia fotke 22.08.07, 17:06
                            Wiesz Deo, co w tym wszystkim jest najtragiczniejsze?
                            Że to TY wszędzie widzisz tę flaszkę i podsycasz atmosferę.
                            Imputujesz nam słowa nienapisane i wkładasz w nasze usta niewypowiedziane zwroty, bo TY WIESZ. Po co to robisz?
                            Żeby móc w przypadkowej sytuacji napisać, "a nie mówiłem". To ja mogę cały czas powtarzać, że wszyscy na tym forum umrą. Kiedyś ktoś walnie w kalendarz. "A nie mówiłem" !!!
                            A jak te magistry dzisiejsze gowno umieją, bo dyplomy za kasę porobili i im pracę ktoś napisał, bo tatuś zapłacił to tak potem zarabiają. Na zmywakach, lub w kiblach. Nie piszę o Addim, tylko o tych biedaczkach, których tak żałujesz.
                            Wyuczony informatyk, lekarz, menadżer zarabia dziesięć razy tyle co w Polsce.
                            • addicted11 Re: Na przeprosiny dajesz swoją głupia fotke 22.08.07, 17:17
                              Tu sie z janem nieco nie zgodze.

                              Sprawa podstawowa jest taka, ze owszem, wielu Polakow w Anglii
                              pracuje za dwoch, daje sie wykorzystac, czasem nielegalnie pracuje
                              za [sie pieniadze.
                              Ale to jest domena tych, ktorzy najechali tu z jakichs pegeerowskich
                              wsi, gdzie najbogatszy czlowiek we wsi mial duzego fiata. Dla nich i
                              tak to dobrze.

                              Natomiast ludzie jakos tam wyksztalceni ( nie mowimy o kupionych
                              dyplomach jakichs prywatnych uczelni widem)
                              maja inne podejscie, wiecej szacunku do siebie i lepiej znaja zycie.

                              Tacy jak nawet pracuje na niskich stanowiskach to nie wyglada to
                              wcale tak, ze przygarbieni tyraja jak robotnik z 19 wieku.

                              W tym kraju jest tak, ze jak ktos sie da wykorzystac to jest
                              wykorzystany, a jak nie to nie.
                              zreszta wiekszosc tego gulagu dziala na marginesie prawa i z reguly
                              to inni Polacy, Rumuni, Ruscy czy Bliski Wschod specjalizuje sie w
                              organizowaniu XIX wiecznych obozow pracy.


                              w firmie prawdziwie Angielksiej kulturya pracy jest zupelnie inna
                              niz w Polsce. Nikt nikogo nie pogania, nie straszy. Dyrektor je w
                              stolowce ten sam obiad przy tym samym stole ze sprzataczka.
                              Ja wiem ze to nie do uwierzenia ale tak jest. Moze jest wtym jakas
                              pokazowosc- niewazne, wazne ze jest kultura.


                              A tak w ogole wszystko i tak miesci sie w jednym prostym fakcie.
                              bezrobocie tu wynosi mniej niz 5%, czyli wlasciwie go ni ema i
                              zawsze prace mozna zmienic.

                              Kredyt studencki jest takl latwy do uzyskania a warunki splaty tak
                              korzystne, ze kazdy, naprawde kazdy kto ma glowe na karku moze isc
                              na studia i zmienic swoja pozycje spolczena.
                              Co ja rowniez zamierzam uczynic za rok.

                              Moze sie ktos smiac- jego prawa i sprawa.
                              aLe trzeba patrzec obiektywnie a nie widziec wycinek rzeczywistosci
                              ze tacy biedni z murzynami w lozku spia i tyraja w kiblu po 14
                              godzin dziennie.
                              Bo ja moge napisac, ze lekarz w Polsce jak nie bierze do lapy to
                              zarabia tyle ze moze na wakacje do broku a nie na teneryfe jechac.
                              • aaugustw Re: Na przeprosiny dajesz swoją głupia fotke 22.08.07, 17:30
                                addicted11 napisał:
                                > Tu sie z janem nieco nie zgodze.
                                > Sprawa podstawowa jest taka, ze owszem, wielu Polakow w Anglii
                                > pracuje za dwoch, daje sie wykorzystac, czasem nielegalnie pracuje
                                > za [sie pieniadze. Ale to jest domena tych, ktorzy najechali tu z
                                jakichs pegeerowskich wsi...............
                                _______________________________________.
                                Addi, widziales juz bogatego medrca...!?
                                A...
                              • janulodz Re: Na przeprosiny dajesz swoją głupia fotke 22.08.07, 17:39
                                Addi z czym się ze mną nie zgadzasz?

                                Ja w GB nie byłem, ale mam wielu znajomych i rodzinę, którzy tam pojechali i wszyscy mają sie dobrze. Pewnie, że inaczej podchodzi się do tego, jak jedzie na dwa miesiące, a inaczej na całe lata, albo życie. Wszystko zależy od człowieka. Przez wakacje mozna spać w namiocie, ciezko pracować i przywieźć kasę na czesne za rok na dobrej uczelni. Zainwestować w siebie.
                                Można też na luziku.
                                Nie powiem, żeby mi ten kolo imponował, ale po przeczytaniu tego artykułu zadumałem się:
                                www.gazetawyborcza.pl/1,82949,4397284.html
                                • addicted11 Re: Na przeprosiny dajesz swoją głupia fotke 22.08.07, 17:48
                                  janulodz napisał:

                                  > Addi z czym się ze mną nie zgadzasz?
                                  >
                                  >

                                  Nie wiem czy dobrze zrozumialem,
                                  wydawalo mi sie ze napisales o tym,
                                  ze emigranci z Polski ktorzy maja solidne wyksztalcenie i zajmuje w
                                  Anglii wysokie stanowiska ma dobre zycie a pozostali szoruja
                                  przyslowiowe kible.

                                  z takim postawieniem sprawy sie nie zgadzam, uwazam i widze, za
                                  naprawde malo komu wyjazd tu sie nie oplacal- wszyscy maja lepsze
                                  pieniadze.
                                  To fakt, ze wielu pracuje ponizej kwalifikacji, ale jak ktos chce
                                  byc tu dluzej to moze isc na studia i to zmienic.

                                  Oczywiscie trzeba jeszcze znac jezyk, a wielu emigrantow go nie zna.

                                  Tacy rzeczywiscie maja lipe, nawet telewizji nie poogladaja.
                    • addicted11 Re: Na przeprosiny dajesz swoją głupia fotke 22.08.07, 16:57
                      Deo, znowu hipokryzja, jak zauwazyl Jan.


                      A propo twoich "odkryc" na temat Anglii...

                      Nie wiem czy wiesz, ale najpotezniejszy kraj swiata USA zostal
                      zalozony i zbudowany przez emigrantow.
                      Bycie emigranmtem nie oznacza bycia ofiara losu.
                      W kraju takim jak Polska nie ma miejsca dla wszystkich obecnie i
                      jezeli ktos to zauwaza i wyjezdza to jest to wg mnie zaradnosc i
                      spryt a nie bycie ofiara.
                      Ofiara to siedzi bezrobotna i narzeka albo tyra za dwoch za 900PLN.

                      A propo tych paru funtow- to oczywiscie przebicie nie jest tak
                      wielkie jak za PRL, ale
                      te pare funtow to jest z reguly jakies 1000 funtow do reki na miesiac
                      po odliczeniu kosztow zycia jakies 500 zostaje w reku.
                      500 funtow czyli po obecnym niskim kursie prawie 3 tysiace PLN.

                      W Polsce gdy sie zarabia tyle to sie nalezy do grona 5%
                      najbogatszych Polakow ( przekracza sie drugi prog podatkowy)

                      Niekoniecznie aby to zarobic trzeba zasuwac w fabryce i mieszkac we
                      trzech w pokoju.
                      sa tacy owszem ktorzy tak robia- ale nie wsyzscy i coraz mniej, bo
                      Polacy tutaj tez obserwuja i sie ucza.
                      Poza tym coraz iwecej osob rozwaza pozostanie na stele i nie odklada
                      juz tak desperacko kazdego grosza.

                      Nie wiem wiec jak mozna nazwac wegetacje takie zycie.
                      Wegetuje ten co chce.
                      Ja swojego zycia w zaden sposb nie moge nazwac wegetacja. Zarabiam
                      tyle ze starcza mi na wszystko co chce. Prace mam lekka i blisko
                      domu. W pracy traktuja mnie jak czlowieka a nie jak smiecia w Polsce.
                      Wrecz dbaja o mnie a jak odchodizlem z fabryki to mialem rozmowy
                      dlaczego, co jest nie tak itp.
                      W polsce to kopa w dupe jak sie nie podoba.


                      A wiec Deo nie wiesz nic o zyciu. Myslisz ze swiat sie kreci wokl
                      twego pepka.

                      Twoich rasistowskich debilizmow oraz powtarzania stereotypow o
                      marnych angielkach nie bede komentowal.

                      Ogolnie stary tracisz na kilometr prowincja.
                      Ponizasz innych, caly czas chcesz udowodnic ze jestes lepszy.
                      A przedw wszzystkim- masz ochote ciagle wtryniac sie w czyjes zycie.


                      a wiesz co najbardziej podoba mi sie w Anglii?
                      Ze tu nikt sie w moje zycie nie wtrynia.

                      bo tak wyglada zycie w nowoczesnym kraju.
                      Wtrynianka to specjalnosc krajow 3 swiata, ktorymi tak gardzisz a
                      ktorych przebijasz w tym temacie.
                      • addicted11 Re: Na przeprosiny dajesz swoją głupia fotke 22.08.07, 17:07
                        Panie deoand jest pan naprawde mocno stukniety.
                        Niedowartosciowany pasozyt.
                        Nie wiem jak taki TenJaras czy inny August moga go podziwiac.

                        Ten czlowiek im normalnie w twarz pluje a oni mowia ze deszcz pada.
                        Zero honoru, zero dumy.

                        a ten widzi takich i sie jeszcze rozzuchwala.

                        Deo, zawsze znajdziesz sobie takich Augustow, ale nie kazyd taki
                        jest.
                        Masz myslenie zyczeniowe, ale co Ty czlowieku mozesz?
                        Pobazgrac na tym forum i podowalac tym alkoholikom okropnym i tyle.
                        Poznecac sie nad jednym czy frugim jak spotkasz w zyciu osobisytm.

                        A Melowi Gibsonowi i tak nie podskoczysz, tu musisz calkowicie uznac
                        swoja bezsilnosc hehe.
                        • aaugustw Re: Na przeprosiny dajesz swoją głupia fotke 22.08.07, 17:27
                          addicted11 napisał:
                          > Panie deoand jest pan naprawde mocno stukniety.
                          > Niedowartosciowany pasozyt.
                          > Nie wiem jak taki TenJaras czy inny August moga go podziwiac.
                          ______________________________________________________________.
                          No dobra Addi, uderzyles w stol, wiec sie odezwe...!
                          Jako alkoholik nie moge zrozumiec jednego:
                          Dlaczego Wy drobnopijoczki (Ty, Janu, Cortona, Eska, i inne duchy),
                          tak mocno uczepiliscie sie tego biednego, nieuzaleznionego od
                          alkoholu - Deo...!?
                          Wy wszyscy zamieszkaliscie w jego domu i chcecie go stamtad
                          przepedzic...!
                          A... ;-))
                          Ps. Nie przypominam sobie, zebym prowadzil z Deo jakas
                          korespondencje...(!?).
                          • addicted11 Re: Na przeprosiny dajesz swoją głupia fotke 22.08.07, 17:42
                            aaugustw napisał:

                            > > No dobra Addi, uderzyles w stol, wiec sie odezwe...!
                            > Jako alkoholik nie moge zrozumiec jednego:
                            > Dlaczego Wy drobnopijoczki (Ty, Janu, Cortona, Eska, i inne duchy),
                            > tak mocno uczepiliscie sie tego biednego, nieuzaleznionego od
                            > alkoholu - Deo...!?


                            Nie, to on uczepil sie nas.
                            My mamy tu naturalne miejsce na forum
                            a on przylazl choc go temat nie dotyczy ( jak sam napisales)
                            to sie handryczy.


                            > Wy wszyscy zamieszkaliscie w jego domu i chcecie go stamtad
                            > przepedzic...!
                            > A... ;-))


                            w jakim jego domu?



                            > Ps. Nie przypominam sobie, zebym prowadzil z Deo jakas
                            > korespondencje...(!?).


                            nie musisz aby to robic.
                            Jesli on publicznie powoluje sie gloszac jakie brednie na Ciebie, a
                            ty czytasz i nie dementujesz- to przyklepujesz i tyle.
                            tak jest zawsze, milczenie oznacza zgode. Kazdy sad Ci to powie.

                            A on swoje biadolenie nad niedola alkoholikow i pogarde zawsze
                            niemal uzasadnia toba i jarasem- ze "oni wiedza o co mi chodzi".

                            no to August o co chodiz Deowi?
                            • aaugustw Re: Na przeprosiny dajesz swoją głupia fotke 22.08.07, 22:25
                              addicted11 napisał:
                              > no to August o co chodiz Deowi?
                              ______________________________________________________________.
                              Addi, ja tu na ten watek nie wchodze... - Tu zaraz beda bic...!

                              A powaznie: Wlasnie skonczylem pakowanie sie i nie mam juz czasu
                              na odpowiedz i pisanie...
                              Zegnam sie z wszystkimi...! ;-))
                              Do uslyszenia za tydzien...
                              A... ;-))
                              Ps. Przykro mi, nawet Cortona sie ze mna nie pozegnala...! :-((

    • addicted11 Kim gardzi Deoand 22.08.07, 17:27
      Deoand- czlowiek ktory gardzi kobietami, alkoholikami,
      homoseksualistami, ludzmi innych ras, niedowiarkami i ateistami,
      emigrantami, nawet robotnikami.



      Moze zapisz sie Deo do Polskiej partii NArodowej Tejkowskiego albo
      cos z Bublem razem zalozcie.
      • aaugustw Re: Kim gardzi Deoand 22.08.07, 17:32
        addicted11 napisał:
        > Moze zapisz sie Deo do Polskiej partii NArodowej...
        ________________________________________________________________.
        A Ty, Addi do Spoldzielni Mieszkaniowej o przydzial mieszkania...
        A...
        • addicted11 Re: Kim gardzi Deoand 22.08.07, 17:37
          aaugustw napisał:

          > addicted11 napisał:
          > > Moze zapisz sie Deo do Polskiej partii NArodowej...
          > ________________________________________________________________.
          > A Ty, Addi do Spoldzielni Mieszkaniowej o przydzial mieszkania...
          > A...




          I co deszcz nie pada?
          Pada i to jak, wrecz napierd-ala.
          • deoand Re: Kim gardzi Deoand 22.08.07, 18:32
            hej addi ...

            a ty za kogo sie niby masz ... opowiadasz idiotyzmy
            siedząc w Anglii nie majace większego przełożenioa na naszą
            polska rzeczywistosc ...

            ja pisze o alkoholiźmie polskim ... wyjechałeś to sie ciesz

            i klincuj tam aby cie Angole nie wyrzucili jak bedziesz
            niepotrzebny do dalszego rozwoju Królestwa Brytyjskiego ...

            no i co tam osiągnałes ... nie wiem gdzie mieszkasz 500
            funto0w masz spoko ... w Londynie byłes ...pochodziłes po
            City ..gdzie jeszcze byłes ... tak sobie turystycznie a
            nie jako roznosiciel paczek naprzykład ... w Paryzu byłes
            chocby na 3 dni ...

            no w końcu to co ty tam robisz przez lata w tej GB

            W Polsce jest jak jest ... jest taki a nie inny model
            leczenia alko i tyle

            a Ty sobie addi rozpamiętuj to co ci kiedys powiedział
            terapeuta w kraju a ty w kółko to samo ...

            pleciesz bzdury addi ...

            a janulodz ... jeszcze raz ... zastanów się wreszcie co
            ty stary człowiek masz wspólnego z siedzacym w Anglii
            ponad pewno 30 -letnim Polaczkiem bez rodziny ...
            żyjacym z dnia na dzień .. i pijacym piwo ...
            i opowiadajacym wszem i wobec jak to dobrze wypic sobie
            piwo i każdemu alkoholikowi w to mu graj ...

            a ty bracie .. nie pijesz 5 lat i co czekasz aż ten
            debilizm wreszcie spłynie do twojej głowy w wiadomym
            celu ...

            czekaj az się doczekasz ...

            addi masz jakaś rodzine ????? masz dla kogo zyć i masz
            jakieś obowiązki ???

            nie to sobie wypisuj swoje bzdurki ...

            moze cortona ci umili czas ... moze

            pzdr deo

            a ile wypiłes ostatnio piw ...
            • cortona Re: Kim gardzi Deoand 22.08.07, 19:10
              Addi, twórco tego wątku, a właściwie to kim jest Deoand?
              Nie czytam wszystkiego, więc coś mi umknęło. Wiem, że ma jakieś
              kompleksy wynikające z braków w wykształceniu. To przebija z każdego
              jego postu. Ale podobno nie jest alkoholikiem, chyba nie pali, to co
              on tu robi?
            • janulodz Re: Kim gardzi Deoand 22.08.07, 19:23
              Wiesz, kmiotku, co ja mam wspólnego z Addim?
              Zdrowe myślenie, szerokie horyzonty, poczucie humoru, ponadto bardzo mi przypomina mnie z młodości, podoba mi się jak sobie radzi. On niemal na naszych oczach, zmężniał, okrzepł, wydoroślał. Z mazgaja zamienia sie w samodzielnego wojownika. Ma swoje zdanie i jest bystry. Uwziąłeś się na niego, bo jest od Ciebie lepszy.
              Chciałbyś go widzieć jak ci je z ręki. Idź sobie oswajaj swoich zgierskich pijaczkow. Na tym forum to wiesz co sobie możesz......

              A między nami nie ma nawet 10 lat różnicy - dziadku.
              • deoand Re: Kim gardzi Deoand 22.08.07, 20:06
                addi taki stary jesteś ... rupieć ... stary kawaler ...

                nie wiedziałem ...

                to Ciebie przeceniłem ... myslałem , że ty to jeszcze
                młokos opowiadajacy o jakis tam pseudo ideałach ...

                a ty to prawie dziadek czyli masakra ...

                janulodz ... ty to niestety nigdy nic juz nie skumasz ..
                .. za stary jesteś niestety ... jedyna w takim razie
                przyszłośc przed toba to Kochanówka ...

                powodzenia janulodz ...
                • janulodz Re: Kim gardzi Deoand 22.08.07, 20:35
                  O Tobie pisałem dziadku
                  urodzony 07 05 1960
                  • janulodz Re: Kim gardzi Deoand 22.08.07, 20:42
                    Tak na marginesie dodam, że postaram Ci się już Deo nie dokuczać, bo widzę ,że zaczyna cię nagła krew zalewać i słoma z butów wyłazić.
                    Dorosły człowiek z dyplomem zaczyna się odgrywać. Psychiatrykiem straszyć, postów nie rozumie, czytać z sensem zapomniał.
                    Biedaku powinieneś chyba odpocząć od tego forum. Twoje współuzależnienie się przez to wyraźnie pogłebiło. Może jakaś kuracyjka terapeutyczna?
                    • janulodz Re: Kim gardzi Deoand 22.08.07, 20:53
                      Aha.
                      Widać, żeś nie łodziak urodzony, bo to osiedle , gdzie jest łódzki psychiatryk to nie Kochanówka, tylko Kochanówek
                    • deoand Re: Kim gardzi Deoand 22.08.07, 20:54
                      widzisz ja potrafie każdemu przyznac racje .. jak troche
                      jej ma ...

                      denerwowac to się za bardzo nie deneruje bo gdybym sie
                      denerwowal każdym alko to byłbym Matka Teresą a nie
                      deoandem ... Fidelem Castro czy Muamarem Kadafim czy yan Park
                      Poo czy innym niecnym dyktatorem jak chce addi ... a by
                      za chwile dojsc do wniosku , ze nie dyktator tylko puch
                      marny ...
                      .. ale przyznaje tobie ze trzeba odpocząc od forum , alko
                      czy wspołuzależnienia ...

                      juz tuz tuz ... więc racja janulodz ...

                      a argumenty ... kochanowka za kmiotka .. to co widzisz w
                      tym złego no moze niespodziewanego ...

                      pzdr deo
                      • deoand Re: Kim gardzi Deoand 22.08.07, 20:59
                        Mylisz się janulodz ... szpital Wolfa razu pewnego ..
                        ale faktycznie ... nie za wiele miałem wspólnego z
                        Kochanówkiem jak mówisz , że jest poprawnie ...
                        • janulodz Re: Kim gardzi Deoand 22.08.07, 21:20
                          W Łodzi był szpital Heleny Wolf na Łagiewnickiej, teraz zostały po nim ruiny. Nie wiem co zacząłeś o nim pisać. Na osiedlu Kochanówek jest szpital psychiatryczny im. J. Babińskiego . To takie warszawskie Tworki.
                          • deoand Re: Kim gardzi Deoand 22.08.07, 21:30
                            jak nie wiesz ... racja Heleny Wolf - kobiety ..w skrocie
                            w wolfie .... tam sie urodziłem ...

                            a teraz ruina ....

                            • janulodz Re: Kim gardzi Deoand 22.08.07, 21:38
                              No to sorry Gregory.
                              Ja jestem z wojskowego na Żeromskiego
                      • janulodz Re: Kim gardzi Deoand 22.08.07, 20:59
                        Nie pamietam już kto zaczął licytacje na epitety.
                        Ty mi ich ostatnio nie szczedziłes, to nie miej pretensji.
                        Z kmotkiem mnie poniosło, za słomę przepraszam, ale żeś nie łodziak nie odwołuję
                        • deoand Re: Kim gardzi Deoand 22.08.07, 21:06
                          no i widzisz ... wojny nie da sie zakończyć ... jak
                          kaczor z Lepperem ...

                          o ile inne argumenty .. no zawieszenie broni ...

                          no to za nie Łodziaka ..powinienem sie obrazic ... tym
                          bardziej , ze jak wynika z twojej daty urodzenia to ja
                          juz po Pietrynie biegałem , po Kilińskiego tramwajami
                          jeździłem za 15 groszy w abonamencie a TY ... dopiero
                          byłes w planach ...

                          ale niech ci tam .....

                          kolejne 24 godziny trzeźwosci po obu stronach ...
                          • janulodz Re: Kim gardzi Deoand 22.08.07, 21:32
                            Teraz to nie rozumiem. Przeciez podałem Twoją datę urodzenia. Nie ukrywasz jej , bo na SOSie każdy może ja odczytać w Twojej wizytówce.
                            Ja jestem o dekadę starszy. Za moich czasów to tramwaje miały jeszcze odkryte pomosty i ławki wzdłuz, a nie w poprzek he, he.
                            • deoand Re: Kim gardzi Deoand 22.08.07, 21:37
                              i za moich jeszcze też i korbelki chyba dwie ....

                              hahahahahahahahahah

                              czy wszystko musi sie zgadzać tak do końca ...
                              • janulodz Re: Kim gardzi Deoand 22.08.07, 21:44
                                I dzwonek w podłodze. Jak się za długo w niego nogą kopało , to przylatywał motorniczy z wajhą do przestawiania torów i darł mordę :)))))))
                            • deoand Re: Kim gardzi Deoand 22.08.07, 21:42
                              ale tak czy inaczej zwracam honor ... to jednak ja byłem
                              w planie a nie odwrotnie
                          • deoand Re: Kim gardzi Deoand 22.08.07, 21:33
                            no dobra ... czas zamykac ten temat bo juz nic nowego sie
                            w nim nie wymysli nawet addi juz nie ma weny ...

                            nich odpocznie i załozy cos nowego

                            pzdr deo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka