Dodaj do ulubionych

pół roku bez dymka

03.12.07, 17:17
Jak to szybko zleciało...
Dopiero rzut oka w kalendarz uświadomił mi, że to już 6 miesięcy.
Jak dobrze odetchnąć pełnymi płucami :-) Polecam wszystkim palącym.
Bez wspomagania, gum, leków i innych cudów. Po 14-15 latach palenia, w
ostatnich kilku średnio ok pół paczki dziennie. Nie najwięcej, ale kazdy
papieros truje. A teraz wszystko inaczej smakuje.

Pozdrawiam walczących z nałogiem! Nie poddawajcie się, po prostu nie myslcie o
paleniu :-)

Wojtas
Obserwuj wątek
    • mich.999 Re: pół roku bez dymka 03.12.07, 17:32
      U mnie też niedługo będzie pół roku bez papierosa.Niestety musiałem stosować tabletki ale warto było!
    • tenjaras Re: pół roku bez dymka 03.12.07, 17:56
      a ja sobie tu, we wpisie o trzech dniach niepalenia, zdałem sprawę,
      że nie palę trzy lata...
    • elle1977 Re: pół roku bez dymka 03.12.07, 18:18
      A u mnie dopiero trzeci dzień... i też się cieszę! Bo dla
      mmnie "już" trzeci:) A Tobie gratuluję, naprawdę! Bardzo bym chciała
      za czas jakiś umieścić tutaj post pt.: nie palę x miesięcy! Wow!:)
      Rzucałam już nie raz i najdłużej jak udało mi się wytrzymać to kilka
      tygodni. Ale mam z tym właśnie problem - na początku nie jest tak
      źle - dopiero potem zaczynają się schody, bo rzeczywiście - ciągle o
      tym myślę. No nic, będę zdawać relacje na bieżąco:) Pozdrawiam!
    • brum.pl1 Re: pół roku bez dymka 03.12.07, 18:58
      Gratuluje sukcesu.
      Nie pale od trzech miesięcy (circa about), ale rzucałem z Tabexem. Bez niego nie
      dałbym rady. Trzymaj się, nie pal nadal.
      • ela_102 Re: pół roku bez dymka 03.12.07, 20:17
        Elle:-)
        skoro masz juz kilka prób za sobą kończacych się powrotem do palenia
        warto to przemysleć głebiej...
        Palenie to nawyk do którego się uciekamy z powodu pewnych emocji
        które wydaje sie nam ze wyciszamy za pomocą papierosa...
        Zadaj sobie pytanie...
        w ktorej chwili i z jakiego powodu znowu siegam po fajkę...
        to może być bardzo odkrywcze...
        prześlę Ci też książeczkę którą mam w swoich zbiorach...której warto
        poświecić troche uwagi...
        warto bo idzie o twoje zdrowie:-)
        pozdrowka:-)
        • elle1977 Re: pół roku bez dymka 04.12.07, 22:50
          Ela - dzięki, kochana!

          Przemyślę i jeszcze raz dzięki:)
    • nie_ty Re: pół roku bez dymka 03.12.07, 20:35
      rzucalam z Brumem jakies 3 mies. temu i nie pale!:) choc przyznac sie musze, ze
      ok. 2 tyg. temu wypalilam pol papierosa. Ale nie zalamuje sie i dalej nie pale,
      a co! trzymam kciuki. I przypominam sobie, ze mialam zupelnie podobnie , jak Ty
      - tez najgorsze dopadalo mnie po paru dniach, też rzucalam mnóstwo razy i się
      łamałam. Moja słabość to papieros przy piwie, ale i to potrafię przejść bez!
      trzymam kciuki:) aha - polecam Tabex, przez pierwsze 2 tyg. naprawde mi pomógł,
      szczególnie na napady wściekłości i depresję. Jak już było bardzo źle, to zawsze
      mialam myśl, że sobie go zarzuce:) a od niego nie można się uzależnić.
      • nie_ty Re: pół roku bez dymka 03.12.07, 20:36
        o kurcze, mialam odpisac na inny wątek:)! sory:)
        • aaugustw Re: pół roku bez dymka 03.12.07, 21:54
          nie_ty napisała:
          > o kurcze, mialam odpisac na inny wątek:)! sory:)
          __________________________________________.
          Czego to papierosy nie potrafia zrobic....!
          A... ;-))
          • ela_102 Re: pół roku bez dymka 03.12.07, 23:20
            Raczej ich brak;-)
            • aaugustw Re: pół roku bez dymka 04.12.07, 15:00
              ela_102 napisała:
              > Raczej ich brak;-)
              ________________.
              ;-)) - Tak, tak !
              A...
              Pozdrawiam...!;-))
              • nie_ty Re: pół roku bez dymka 05.12.07, 13:08
                hehe, raczej straszne zmęczenie umysłowe związane z kończeniem czegoś istotnego
                i zaczynaniem czegoś nowego, i to BEZ papierosów:)))
    • deoand Re: pół roku bez dymka 27.07.14, 11:13
      Oby ... nie palę juz 20 lat i jakos nie musze siegac po papierosa ... zdecydowanie mniej problemów
      a e papierośników tez zaczynaja gonć
    • aaugustw pół roku bez dymka, zero minut bez nikotyny 27.07.14, 12:05
      tnz11 napisała:
      > Wow, pół roku to naprawdę wielki wyczyn.
      > Ja na razie przerzuciłam się na elektronicznego papierosa www.green-smoke.com.pl/ . Jestem zadowolona, że chociaż oduczyłam się palić zwykłe. Może z czasem i te przestanę :)
      ________________________________________________.
      Dla mnie to zaden wyczyn... - Ty dalej polykasz nikotyne...!
      A...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka