62wolf
06.02.08, 13:22
w którym ktoś ,nawet zupełnie niekonfliktowy ,cokolwiek
napisze, rozwija się ,lub zanika/tak to czasami bywa/, ale
rozmowy w nim postepują .
Mimo różnic w zdaniach, mimo niekoniecznie obopólnej
sympatii,ale odbywa się to zawsze mniej , lub bardziej z
jakimkolwiek pozytkiem.
wYSTARCZY JEDNAK ,ze pojawi się tam ktoś pokroju
Jarasa,AAugusra,Eli102 /słabo Was znam jeszcze/-zaraz taki
temat diabli biorą.
i co z tego wynika?
Ano to ,że potem wyżej wymienieni stroją sie w piórka
tych niby -co to dobrze chcieli, niesli pomocną dłoń, a w
ogóle to oni sa cacy.