Dodaj do ulubionych

Stare zdjęcie

07.02.08, 00:45
Na popularnym ostatnio portalu znalazlem zdjęcie z 1970 roku.
Pzedstawia ono grupę pierwszoklasistów, uśmiechniętych
pierwszoklasistow. Tylko jeden osobnik na tej fotografii ma minę
typu " ch... mnie to obchodzi" to oczywiście przyszły alkoholik
obecnie chwilowo nie pijący.
Rewelacja- ja juz wtedy bylem inny. Chyba poszukam starych zdjęć.

A mityng (niech taka pisownia będzie niech się Augusto cieszy)
rocznicowy mialem wspaniały, ponad 50 osób przybyło, sami
przyjaciele, kilkanaście dzwoniło z życzeniami, prezentów mnóstwo
dostalem. Chyba sie mocno zakorzeniłem w AA.
Ci wszyscy przyjaciele stanowią moja siłe, dzięki wielu z nich dziś
jestem trzeźwy a być może ktoś nie pije dzięki mnie.
Obserwuj wątek
    • myszabrum Re: Stare zdjęcie 07.02.08, 06:00
      Ja tam na wiadomym portalu na zdjęciach się śmieję, ale ludzie wspominają mnie jako zagubioną i wyobcowaną. W każdym razie dziwią się, że teraz taka "zadowolona i pewna siebie". He he, zaśmiał się hrabia po francusku :))

      Gratulacje z powodu 5 lat, Yura :) Jesteś dla mnie dowodem na istnienie życia w AA. A Twoja opowieść o puszcze piwa powinna wejść do kanonu literatury przedmiotu, i może kiedyś taki kanon gdzieś upublicznimy :)


      <:3)~~ brrrum :)
      • baasil Re: Stare zdjęcie 07.02.08, 08:02
        ...i ja tam byłem,miód i wino piłem(wprawdzie mineralne,ale jaki
        buuukiet i te ciacha,mmm)-jeszcze raz gratulacje(plan 5-letni
        wykonany...).
        To dobrze Yura,że każdy jest inny.Dramat się zaczyna kiedy wtłacza
        się nas w schematyczny świat,z ustalonymi regułami i dogmatycznym
        myśleniem.I może to nasza inność od zawsze, pozwala nam teraz
        być "normalnymi"(oj,popancurzyło by się czasami - warto...)
      • janulodz Re: Stare zdjęcie 07.02.08, 08:05
        Życzę ci Yura wielu takich rocznic.
        Ja nie doszukuję się na starych fotografiach piętna alkoholizmu na swojej
        twarzy. Byłem raczej nieśmiałą szarą myszką (brum, brum), no dla ścisłości
        wychudzonym szczurkiem (chrum, chrum). Może zacząłem dla odwagi?
        Zanim tu wpadnie AA komando chciałem Ci Yura pogratulować sukcesów w
        zdroworozsądkowych działaniach. Jak to mówią: tak trzymaj i pogody ducha od ucha
        do ucha. :))
    • ela_102 Re: Stare zdjęcie 07.02.08, 08:34
      Yuraa:-)
      Każdy pierwszoklasista jest "inny"...
      kazdy przyszedł z innej rodziny...z innymi (mimo wszystko)
      doświadczeniami..
      Kazdy alkoholik jest "inny"...
      i jestem pewna ze mało krórego mozna (wbrew krążącym tutaj opiniom)
      wtłoczyć w jakiekolwiek schematy...
      dalszej trzeżwości Ci życzę...radości z każdego dnia...pomocy
      innym...i spełnienia wszystkiego na czym Tobie zależy...
      Znam doskonale atmosferę takich rocznic:-)
      pozdrawiam cieplutko :-))))))))))))
      • aaugustw Re: Stare zdjęcie 07.02.08, 11:10
        ela_102 napisała:
        > Kazdy alkoholik jest "inny"... i jestem pewna ze mało krórego
        mozna (wbrew krążącym tutaj opiniom) wtłoczyć w jakiekolwiek
        schematy...
        _______________________________________________.
        Spotykam nawet takich, ktorzy uwazaja takze, ze
        to wlasnie Wspolnota AA jest takim schematem(!?)
        Tym wspolczuje najbardziej, gdyz przez taki
        schemat myslenia i odczuwania nie potrafia oni
        rozwinac swych duchowych skrzydel...!
        A...
    • aaugustw Re: Stare zdjęcie 07.02.08, 10:54
      yuraathor napisał:
      > Na popularnym ostatnio portalu znalazlem zdjęcie z 1970 roku.
      > Pzedstawia ono grupę pierwszoklasistów, uśmiechniętych
      > pierwszoklasistow. Tylko jeden osobnik na tej fotografii ma minę
      > typu...
      _____________________________________________________.
      Yuraa... - moje gratulacje (i moja "piatka"), z okazji
      osiagniecia tak wspanialego jubileuszu...! ;-))
      Przy tej okazji pozwol, ze zloze Tobie jeszcze zyczenia
      zdrowia, usmiechu na codzien i duzo Pogody Ducha...! ;-))
      A...
      Ps. Yuraa... przyslowie mowi: "Ten sie smieje, kto...itd...
      A moze juz wtedy byles wybrancem losu...(!?), ktory dzis
      swoja osoba potrafi przyciagnac do siebie ponad 50 trzezwych
      innych na zwyczajny Mityng rocznicowy...!
      (dziekuje Ci za poprawna pisownie slowa; Mityng!) ;-))
    • tenjaras Re: Stare zdjęcie 07.02.08, 11:02
      ja się również dołączam do gratulacji

      kiedy miałem jakieś dwa lata, pomyślałem sobie, że jak będę miał
      piątala, to bezwarunkowo określe siebie trzeźwym człowiekiem, bez
      żadnego już ściemniania, użalania nad dolą niedolą, konkretnie
      ustalone priorytety i basta

      a potem, na parę miechów przed terminem, przypomniałem to sobie i
      wzdychałem parę razy, do tego niekonkretyzmu w życiu, jakiejś tam
      odrobiny nieodpowiedzialności i zwalania na innych... robiłem akurat
      terapię DDA i to mi pomogło, teraz nie ma to tamto, bo, ale i takie
      tam

      albo w to wchodzę, albo idę na spacerek ;-)

      życzę pamięci, że wszystko rozgrywa się właśnie teraz, nie wtedy,
      albo jak, ale tu i teraz ;-)
      • aaugustw Re: Stare zdjęcie 07.02.08, 11:17
        tenjaras napisał:
        > kiedy miałem jakieś dwa lata, pomyślałem sobie, że jak będę miał
        > piątala, to bezwarunkowo określe siebie trzeźwym człowiekiem, bez
        > żadnego już ściemniania, użalania nad dolą niedolą, konkretnie
        > ustalone priorytety i basta a potem, na parę miechów przed
        terminem, przypomniałem to sobie
        _____________________________________________________.
        Ha... ;-)) Nie bylem innym. Dlatego niechetnie mowie o
        tym z 5-latkami... - Oni maja jeszcze delikatna skorke
        nierozwinietego duchowo alkoholika...! ;-))
        OK. Koncze juz...!
        A...
        Ps. Zeby doprowdzic do rownowagi pokore, przypomne tylko
        jeszcze inne przyslowwie: "Nie wszystkich, ktorzy sa
        powazni, nalezy brac powaznie...!" :-((
        (do nie do Ciebie, Yuraa...!) ;-))
    • aati Re: Stare zdjęcie 07.02.08, 11:11
      yuraathor napisał:
      ponad 50 osób przybyło, sami
      > przyjaciele...

      -nie wierze!:)

      PS:
      1.Najlepszego w dalszym niepiciu!
      2.Piecdziesieciu przyjaciol powiadasz...?Mnie sam Aaugustw
      wystarczylby za tysiac,a tu masz,az piecdziesieciu aaugustw na
      raz...:)))
      • aaugustw Re: Stare zdjęcie 07.02.08, 11:42
        aati napisał:
        > ... Piecdziesieciu przyjaciol powiadasz...?Mnie sam Aaugustw
        > wystarczylby za tysiac,a tu masz,az piecdziesieciu aaugustw na
        > raz...:)))
        _________________________________________________.
        Nie ma, nie ma aati... - Na wodke nie pozyczam...!
        A... ;-))
        Ps. (a powaznie): AAti, to jest Sila duchowa, co...!? ;-))
        • aati Re: najwazniejsze to byc dobrym czlowiekiem 07.02.08, 11:44
          Aprobacja i akceptacja siebie samego,pozytywne spojrzenie na
          otaczajace cie zycie oraz nadzieja na coraz to lepsza przyszlosc,to
          sa prawdziwe oznaki trzezwosci!

          Po co utrudniac sobie zycie wymyslonymi demonami z zaswiatow,oparami
          kadzidel z przyciemnionych salek sekciarskich lub kalaniem przy
          brzekach dzwoneczkow jakiegos publicznego uduchowiania...?
          NLudzie nie dajcie sie zwariowac w trudnych momentach(kace!).
          Nie umiesz pic alkoholu,to go nie pij!
          Smakuje ci i sluzy ci alkohol,to sobie pij!
          Latwe to i proste,jak drut!:)
          • ariel48 Re: najwazniejsze to byc dobrym czlowiekiem 07.02.08, 11:57
            Tranzyt :

            > Nie umiesz pic alkoholu,to go nie pij!

            Przypomniało mi się ....mój ojciec tak do mnie mówił ,
            kiedy przywoził mi rosołek na kaca ... ,, babo głupia - jak nie umiesz pić - to
            NIE PIJ !!! ,, :-)

            Tranzyt :
            > Aprobacja i akceptacja siebie samego,pozytywne spojrzenie na
            > otaczajace cie zycie oraz nadzieja na coraz to lepsza przyszlosc,to
            > sa prawdziwe oznaki trzezwosci!

            Viwek ..jestem pod wrażeniem .
            Właśnie o to w tym wszystkim chodzi.


            ************************************************

            To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
            • aaugustw Re: najwazniejsze to byc dobrym czlowiekiem 07.02.08, 12:01
              ariel48 napisała:
              > Przypomniało mi się ....mój ojciec tak do mnie mówił ,
              > kiedy przywoził mi rosołek na kaca ... ,, babo głupia - jak nie
              umiesz pić - to NIE PIJ !!! ,, :-)
              __________________________.
              Rodzice wiedza co mowia...!
              A... ;-))

    • beka.smiechu-w.sali.obok Re: najwazniejsze to byc dobrym czlowiekiem 07.02.08, 12:41
      Nie chcialbym robic za moraliste, ale gdy przypominam sobie
      dziecinstwo, oczywiscie dobre i zle momenty, ale tez jak Yura lubie
      sobie przypominac, jaki wtedy bylem, jak odbieralem swiat, czym sire
      roznilem itp.

      A takze tego, czego mnie uczono, jakie warunki mialem itp.

      Podstawowka to czas, gdy ksztaltuje sie to tak to
      nazwijmy "kregoslup moralny" czlowieka.
      Rodzice, szkola, telewizja, kosciol- od wszelkich stron
      jestesmy "atakowani" przez nauki o moralnosci, obyczajach itp.

      Oczywiscie, sa wyjatki, ktore nie maja szans lub woli slyszec
      niczego- takie dzieci z rodzin z marginesu, ktore juz w 3 klasie
      podstawowki kradna, podpalaja, potrafia pobic, potem w szostej pala
      i pija i napadaja, potem poprawczak, wiezienie, potem moze AA.

      ALe wiekszosc slyszu i wie.

      Zastanawia mnie to w kontekscie tego, jak wielu ludzi w pozniejszym
      zyciu jest sie sklonna usprawiedliwiac "niewiedza".

      zle zrobilli bo "nie wiedzieli, nie byli swiadomi".

      Ja po prostu w to nie wierze.

      Ja prawie albo zawsze gdy robilem cos zlego to wiedzialem, ze to
      jest zle, albo przynajmniej sliskie.

      W danym momencie kierowala mna sila zla, jaka drzemie w kazdym, i
      pozwolilem jej wygrac.
      Zagluszylem glos rozsadku, sumienie- i uczynilem zlo.
      Albo tez bylem pod wplywem duzych emocji, zlych czy dobrych, ktore
      tez pomogly mi zagluszyc wewnetrzny glos. Ale on zawsze istnial.


      Jak mowie, pamietam dzieciaki z rodzin menelskich, ktore nie mialy
      zadnego wzorca- rodzice ucza lody krecic, Ksiadz kladzie na nich
      lache jako stracone zle dzieci, szkola tak samo.

      Ale to margines. Znakomita wiekszosc nie moze powiedziec, ze nie
      wiedziala.

      Oczywiscie, zawsze tak latwiej powiedziec- ja idealny dobry
      czlowiek, nigdy zla swiadomie nie uczynilem, jak cos zlego to przez
      niewiedze.
      Buduje to obraz idealny jak i nieprawdziwy.

      Znowu czuje potrzebe przypomnienia slow Jezusa do Piotra albo
      przypomnienia dr jekylla i mr hyde.


    • aaugustw Re: Nie denerwuj sie janu... wszystko bedzie OK.. 07.02.08, 14:30
      janulodz napisał:
      > A co to mnie obchodzi. Chlaj sobie.
      ____________________________________________.
      Nie udawaj, ze teraz nic cie to nie obchodzi!
      Przeczytaj lepiej swoje bazgroly sprzed 2 godzin...!!
      A...

    • 1962wolf życzenia dla yuraathor i Ariel 08.02.08, 09:26
      yuraathor napisał:

      > Na popularnym ostatnio portalu znalazlem zdjęcie z 1970 roku.
      > Pzedstawia ono grupę pierwszoklasistów, uśmiechniętych
      > pierwszoklasistow. Tylko jeden osobnik na tej fotografii ma minę
      > typu " ch... mnie to obchodzi"
      >
      > A mityng (niech taka pisownia będzie niech się Augusto cieszy)
      > rocznicowy mialem wspaniały, ponad 50 osób przybyło, sami
      > przyjaciele, kilkanaście dzwoniło z życzeniami, prezentów mnóstwo
      > dostalem. Chyba sie mocno zakorzeniłem w AA.
      > Ci wszyscy przyjaciele stanowią moja siłe, dzięki wielu z nich
      dziś
      > jestem trzeźwy a być może ktoś nie pije dzięki mnie.
      ////////////////////////////////////////

      powodzenia i dużo szczęścia w każdym pomyśle z okazji "urodzin"
      a z tym "ch..mnie to obchodzi" - to właściwie wszystko według
      mnie ok. bo co innego tak naprawdę powinno obchodzić
      faceta jesli nie "ch.."?

      przy okazji serdeczne życzenia dla Ariel z okazji urodzin
      rzeczywistych przypadających dzisiaj- żeby wszystko co ją
      powinno ominąć , ominęło, a co się miało przyfarcić ,niech
      się stanie
      hej

      • magtomal Re: życzenia dla yuraathor i Ariel 08.02.08, 09:53
        Ariel, wszystkiego najlepszego!

        P.S. Skąd Wy tyle o sobie wiecie?!
        • ariel48 Re: życzenia dla yuraathor i Ariel 08.02.08, 10:30

          Wolfie...Mag ... i wszyscy chętni - częstujcie się !!! :-)

          www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/f5c5d6fcbe30950e.html
          Dzięki za życzenia .
          W wolnej chwili - zmienię nick na - Ariel 49 . :-)

          Dzisiaj ... wolne od forum.
          I dyspensa dla cukrzycy. A co tam ...:-)



          ************************************************

          To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
          • aaugustw Re: życzenia dla yuraathor i Ariel 08.02.08, 16:17
            ariel48 napisała:
            > ... i wszyscy chętni - częstujcie się !!! :-)
            __________________________________________.
            Dziekuje Ci Ariel...! ;-))
            Mam nadzieje, ze zanim otworze to wolf nie
            wpierdzieli calego kaska...!? :-((
            Kiedy kawa...?
            A... ;-))
            Ps. Smialbym sie, gdyby ten torcik byl zatruty...! ;-))
            • janulodz Re: życzenia dla yuraathor i Ariel 08.02.08, 16:45
              August"
              Ps. Smialbym sie, gdyby ten torcik byl zatruty...! ;-))

              Jakby był zatruty to już byś się nie śmiał.
              • aaugustw Re: życzenia dla yuraathor i Ariel 08.02.08, 16:59
                janulodz napisał:

                > August"
                > Ps. Smialbym sie, gdyby ten torcik byl zatruty...! ;-))

                > Jakby był zatruty to już byś się nie śmiał.
                ________________________________________.
                wilk w swej zachlannosci byl pierwszy...!
                A... ;-))

                • 1962wolf Re: do głąba AAugusta 08.02.08, 18:06
                  a chocby był i zatruty , to co?
                  nie pasi Ci?
                  chaciałem dodać: "synu" , ale by zaraz na mnie wsiedli-,że
                  jak pisze "synu" to jestem pijany,
                  jakby to było coś dziwnego na forum dla alkoholików

                  ps-zachłanność to mój drogi aaugust---------pewna cecha
                  charakteryzuje ona pewnych ludzi.
                  niekoniecznie, idealnych,niekoniecznie doskonałych-ale ciekawych
                  zycia , świata, samych siebie i INNYCH Ludzi.
                  cIEBIE NIE DOTYCZY
                  • 1962wolf Re: do głąba AAugusta 08.02.08, 18:10
                    własnie to na tym polega AAugust:
                    "swój swego w korcu maku"
                    a ty należysz w ogóle do jakieghoś korca?
                    czy tylko sam sobie wmawiasz ,że Jaras Cie lubi?

                    on Cię ma z głupiego--------------i nikt nie udowodni , że
                    jest inaczej
                    bo to prawda
                    ale Jaras ma sposoby-by se głupich "urobić" na swoją modłę
                    hej
                    • aaugustw Re: do głąba AAugusta 08.02.08, 18:51
                      1962wolf napisał:
                      > on Cię ma z głupiego--------------i nikt nie udowodni , że
                      > jest inaczej bo to prawda
                      ___________________________.
                      Ja to potrafie udowodnic...! (zapytaj mnie...!) ;-))
                      Ale zakladajac nawet, ze w tym twoim pijanym widzie mialbys
                      racje, to wiedz, ze dla mnie nie jest to juz wazne... - Wazne
                      dla mnie, ze dzis jestem trzezwy, czego o tobie powiedziec
                      sie nie da...!!
                      A... ;-))
                      • 1962wolf Re: do głąba AAugusta 08.02.08, 18:56
                        chemicznie jstem trzeźwy
                        a Jaras jak Cię miał za "uzytecznego idiote" tak Cię ma
                        nadal
                        i nic tego nie zmieni
                        ja się znam na graniu na trąbce.kiedyś maiłem nawet sukcsy
                        w ty względzie
                        i wiem jedno
                        jeden dmucha..drugi jest tylko rurą roztrąbową
                        i niewątpliwie/tu ukłon w stropnę Eli , bo se wybrałą
                        mądrzejszego/ Ty jesteś rurą.
                        ale z gatunku polskicj trabek z ";POLMUZU"
                        do "Conna"
                        ,i "bacha"
                        daleko Ci jak mnie do ......."trzeźwości"
                        • aaugustw wilczku, radze dobrze - odpocznij...! 08.02.08, 19:00
                          ... bo to, co zaczynasz wypisywac, tak nie reaguja ludzie...!
                          Do jutra:
                          A... ;-))
                  • aaugustw Pijany zajac...! 08.02.08, 18:47
                    1962wolf napisał:
                    > chaciałem dodać: "synu" , ale by zaraz na mnie wsiedli-,że
                    > jak pisze "synu" to jestem pijany,
                    ______________________________.
                    I znowu sie tlumaczysz...!? -
                    Zaczynasz nudzic... - My wiemy kim jestes...
                    A... ;-))
                    • 1962wolf Re: do pijanego aaugusta 08.02.08, 18:52
                      sądzisz ,że "takymy" wioskowymy textami mnie zaskoczysz?
                      róznica w potecjale inteligencji polega nie na tym ,co sie
                      powiedziało ,tylko na tym co się przewidzi ,co powiedszą inni
                      a ja od rana nic innego nie robię:..............tylko się
                      ciesze z Twoich reakcji i Eli
                      /choć przyznam ze wstydem, że długo na Ciebie czekałem, a
                      Eli spodziewałem się znacznie później, jak już
                      ugoruje "boskiemuguru" zupę./
                      hej
              • ela_102 Re: życzenia dla yuraathor i Ariel 08.02.08, 18:31
                zatruty alkoholem?
                co niektorzy kiepsko klikają...:-(
                jak wilki do księżyca.
                • 1962wolf Re: do Eli 08.02.08, 18:48

                  nie każdy kilka jak sliam i głośno przy tym duka litery:
                  popiszesz dłużej na klawiaturze kompa ,sama zauwazysz:
                  bez kursu pisania , po jakimś czasie/gdzieś tak 2 lata/
                  każdy zaczyna przestawiqac litery
                  tak działa umysł
                  szybciej oko widzi-niż 3 palce sa w stanie nadążyć
                  wiesz już dlaczego tak wiele lasek się chwali w swoim
                  CV ,ŻE POTRAFI PISAC? a potem zycie to weryfikuje?
                  po to między innymi wymyslili w "wordzie" autokorekcję
                  zycze wiele sukcesów
                  Elu
                  na niwie..jakiej tylko chcesz
                  byleś mi dała spokój
                  • aaugustw Re: do Eli 08.02.08, 18:56
                    1962wolf napisał:
                    > nie każdy kilka jak sliam i głośno przy tym duka litery:
                    > popiszesz dłużej na klawiaturze kompa ,sama zauwazysz:
                    > bez kursu pisania , po jakimś czasie/gdzieś tak 2 lata/
                    > każdy zaczyna przestawiqac litery
                    > tak działa umysł...
                    ____________________________________.
                    I znowu tlumaczenie... - Zacznij juz lepiej wyc do ksiezyca...!
                    A´propos; Cienki ten twoj umysl, wolficzku (jezeli go masz)...!
                    Jedz na wies odpoczac i sprobuj tam zachowywac sie trzezwo...!
                    A ja jade na Mityng AA w realu...
                    A... ;-))
                    • 1962wolf Re: do Eli--aauguast 08.02.08, 19:03
                      jka nie tłumzczę się.:
                      tyLKO BIEDNEJ Eli..............staram się wyjaśnić jej
                      niedobory intelektualno-manualne /wystarczająco skomplikowania
                      figura palcowa by obronić swą trzeźwość chemiczną/
                      a Ty aaugust-nieodmiennie jesteś cienieniem Jarasa
                      jego -cieniasem*
                      i nawet nie rozumiesz połowy jego 2-znacznych złośliwości ,
                      ani sugestii
                      natomiast Jaras jest bardzo "sprawny"-potrafi takich idiotów
                      jak Ty /zwróć uwage na dużą literę pisowni/ uzyć wedle
                      własnego "widzimisie"
                      jak Towi lekarze w klinice dla czubków
                      brałes już dziś leki?
                      bo w Twoim pisanui widać ewidentny 4-godzinny cykle
                      kiedy je bierzesz, kiedy się kończy ich działanie.a kiedy
                      oich "zapomniałes"
                  • ela_102 Re: do Eli 08.02.08, 19:03
                    Wilk:
                    byleś mi dała spokój

                    masz jak w banku:-)
                    kiedy ty dasz mi go?
                    • 1962wolf Re: tylko do Eli 08.02.08, 19:06

                      ok
                      ja jestem bardzo zgodny
                      naprawde Cie przepraszam , jeśli Cię uraziłem.
                      to nie było moje główne zadanie
                      przepraszam
                      darek
                      • ela_102 Re: tylko do Eli 08.02.08, 19:10
                        Wilk:
                        ja jestem bardzo zgodny

                        masz szanse takim być...
                        tego Ci zyczę..
                        policz ile razy uzyłeś dziś mojego imienia w swoich postach..
                        ale to co cieszy...to to ze pomimo swojego obecnego stanu...
                        mierzysz wysoko:-)
                        • 1962wolf Re: tylko do Eli -respomdenes 08.02.08, 19:38
                          Elu
                          masz rację
                          wcale się nie wypieram , choćby z racji "ziomkowstwa" lubię
                          Cię.
                          ale pozwól sobie pokazać jak to działa:
                          Ty mnie - ja Ciebie....itd
                          po co nam to potrzebne?
                          chcesz coś napisac na przykład na mój temat / co Ci iuę nie
                          podoba--jak się pisze "niepodoba"?/
                          pisz do mnie -bez ogródek
                          ja sie nie "obrażam" o pisanie "do mnie"-------------"-mnie "
                          denerwuje , tak zwane pianie pod ""pysk"-czasami
                          kobieta ,wręcz powninna to zrobić-czyli dać " w mordę
                          "
                          powodzenia

                          ps -spędziełem w Twoim mieście 3 lata-i były to
                          lata "nienadaremne", aha kupiłem u Was też 2 samochody/2
                          Ople/
                          • ela_102 Re: tylko do Eli -respomdenes 08.02.08, 19:43
                            No no...niezła powsinoga z Ciebie..
                            ja też mieszkałam w bardzo wielu miejscach...miastach..
                            tuatj jak czuję zakotwiczyłam się na dobre...
                            choć BARDZO ciagnie mnie jeszcze do AFRYKI...
                            chociaż na rok.

                            p.s
                            zasada dzialanie byla inna Ty mnie ...a ja Tobie ...trzask.
                            wiem że porządny z ciebie facet...pod tymi maskami...
                            to się czuje...

                            również powodzenia>
                            jak będziesz przejazdem...zapraszamy.
                            i to wcale nie jest żart:-)
                            • 1962wolf Re: tylko do Eli -respomdenes 08.02.08, 20:08
                              Elu...........................ja wcale nie jestem
                              taki "brzydki'", ale jestem "ambitny"!
                              a raczej z tego przymiotnika: to jestem bardziej "bitny",
                              niż "am"
                              ja tam ludzi dzielę: na tych "z Elbląga" i na całą resztę
                              ale to nie jest żadne przypodobywanie się Tobie
                              .tylko raczej prosba: o "odczepenie się"
                              ok?

                              • ela_102 Re: tylko do Eli -respomdenes 08.02.08, 20:14
                                wracasz do punktu wyjścia...
                                odczep sie Ty...a bedzie ok..
                                ok?
                                Ja ludzi w ogóle nie dzielę..każdy człowiek to inna książka.
                                Twojej bym nie czytała gdybyś mi jej tak pod oczy nie pottykał:-)
                                choć rozumiem zasadę " z braku laku i kit dobry"
                                baj:-)
                              • razdwa3-7 tylko do Wolfa. 08.02.08, 20:17
                                a ja i tak mam wyrobione zdanie na Twój temat,Wolfie.Powtórzę:jesteś dla mnie cienkim bolasem .Za dużo chwalisz się swoją bitnością ,żeby mogło być inaczej.
                                • 1962wolf Re: do 1-2-3-7 08.02.08, 20:42
                                  to polega na jednym:
                                  ja sie nie chawalę. to Ty odnosisz wrażnie ,że nigdy nie
                                  trafiałś na takiego faceta.
                                  i chyba masz racje,wybrałas sobie frajera za męża ? /lub
                                  partnera/ i ......własnym syfem obwiniasz wszystkie inne
                                  kobiety.
                                  moja zona mi kiedys powiedziała , coś takiego:
                                  3/4 kobiet wybrało sobier za partnerów idiotów, i najlepiej
                                  by było dla nich,gdyby wszyscy faceci wokłó byli idiotami.
                                  Tylko powiedz mi raz-dwa-3-7-----------itd
                                  czy chciałabys być bzykana przez IMPETENTA AA?
                                  BO W RAZIE CZEGO , to AAugust-o niczym innym nie marzy-tylko
                                  o jednym , by wreszcie jakas baba poruszała
                                  jego ;'skórą" , bo jego osobisya kobieta . nawet nie ma
                                  siły i czasu na takie"niemozliwości"
                                  • razdwa3-7 tylko do Wolfa. 08.02.08, 21:06
                                    Więc jesteś nie tylko cienkim bolkiem.!? Mój mąz nie jest frajerem,ani impotentem- jak się domyślam : w przeciwieństwie do Ciebie.A co do bzykania ,ja się nie "bzykam ".to się tak w mojej głowie nie nazywa.Myślałam ,że jesteś choć wilkiem ,a tu kolejna porażka.Owadzia głowo.
                                • 1962wolf Re: tylko do Wolfa. 08.02.08, 21:08
                                  1-2-3-7 !!!
                                  !
                                  masz prawo , a nawet obowiązek mieć prawo, mysleć co myślisz
                                  i co myslec Ci zabrania Twoja wyobraźnia.
                                  Jestem "kochankiem" doskonałym i , chyba tylko to , trzymało
                                  moją żonę przy mnie.Nie pytaj się skąd moja żona wie ,że
                                  jestem bezkonkurencyjny / bo to mnie samego wpędza w głupie
                                  myślenie/---------a;e faktem jest . moja zona orgazmy przeżywa
                                  tylko ze mną, lub ............","mnąpodobnym".
                                  i naprawdę nie wiem ,czemu jest ze mną do tej pory.
                                  /znaczy żona/
                                  bo lasek co mi przynosiły na "Ciupagi 1" wałczery-------------
                                  było kilka, ale zwane śmieci.?........to nie moja wina!!!
                                  • razdwa3-7 Re: tylko do Wolfa. 08.02.08, 21:51
                                    Ciekawe, co Twoja żona powiedziałaby na to,co tu nawypisywałe,chwalipięto .a co do Twojej bitnosci jeszcze ,cienki bolku ,:-bij w lewo od mojego męża i od Aaugusta ,bo do pięt im nie dorastasz ( jeżeli szacunek u ludzi zdobywasz dobrobytem..żałosne..)
          • daleh Re: życzenia dla yuraathor i Ariel 08.02.08, 18:43
            Ariel...
            Spelnienia pragnien i samych radosnych slonecznych dni...
            • ariel48 Podziękowania za zyczenia i składanie nowych ... 09.02.08, 00:11

              Dzięki Daleh ....
              Dzisiaj z kolei składam życzenia Wolfowi .
              Tak się składa , że urodziny mamy dzień po dniu.
              Wszystkiego dobrego , Darku ....spełnienia marzeń ... wszystkich .
              Oby marzenia stały się FAKTEM.

              ps. Gucio ... Tobie też dziękuję .
              Mam przeczucie , że mimo wszystko dobrze mi życzysz.


              ************************************************

              To jest moje zdanie i ja je całkowicie popieram.
              • hepik1 Z okazji urodzin 09.02.08, 06:30
                Kosa ciec dla kaszubko-góralki i błękitna toń oczka dla Darka
                i30.tinypic.com/o785mw.jpg
                Sto lat na FU ;)
                • arielka49 Re: Z okazji urodzin 09.02.08, 20:55
                  Hepik :

                  > Sto lat na FU ;)

                  A niech Cię .... :-) Sądziłam , że aż tak żle mi nie życzysz .

                  > Kosa ciec dla kaszubko-góralki

                  Kosa ćca ... nie mam i nie chcę .
                  A na zdjęciu jest kosaciec - znam i mam .
                  Też wykopany na bagnach ,,własnymi ręcyma ,, ...
                  Hepiku ... chyba własnie kosaciec jest największym ,,przyczynkiem ,,
                  brudnej, zielonej wody w oczku . Mam zamiar wywalić.

                  ***********************************************
                  Przestańcie nazywać błędem to, co jest przeciwieństwem waszej prawdy.
                  • hepik1 Re: Z okazji urodzin 09.02.08, 22:48
                    > chyba własnie kosaciec jest największym ,,przyczynkiem ,,
                    > brudnej, zielonej wody w oczku . Mam zamiar wywalić.

                    Bój sie Boga...dosadź jeszcze z 20 i będziesz miała kryształ nie wodę.

                    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/62726a22588f7180.html
                    • arielka49 Re: Z okazji urodzin 10.02.08, 12:03

                      Hepik :


                      > Bój sie Boga...dosadź jeszcze z 20 i będziesz miała kryształ nie wodę.

                      Jestes pewny ?
                      A może to inne Twoje roślinki czyszczą wodę...
                      Dobra ..za kilka dni wejdę na ,,oczko wodne ,, i poczytam Was.
                      Oczkiem zajmuje sie tak własciwie mój mąż ... bo nie może żyć bez wody . Ale
                      projektujemy i ,,myslimy ,, wspólnie. :-)
                      Z tematem ,,oczko ,, chyba musimy się wynieść , bo zaraz będzie ,
                      że banalnie żyjemy ...:-)
                      Ja tam życzę WSZYSTKIM - takiej banalności.

                      ***********************************************
                      Przestańcie nazywać błędem to, co jest przeciwieństwem waszej prawdy.
                      • arielka49 Re: Z okazji urodzin 10.02.08, 12:04

                        Aha... zdjęcia Twojego ,,łoczka ,, widziałam kiedyś na abstynencji .:-)

                        ***********************************************
                        Przestańcie nazywać błędem to, co jest przeciwieństwem waszej prawdy.
              • myszabrum Re: Podziękowania za zyczenia i składanie nowych 09.02.08, 10:16
                Droga Ariel i drogi Wolfie,

                Wy mnie nie znacie, ale ja Was znam (z SOSu). Nigdy tam nie pisywałam, natomiast czytałam chętnie. Lubię wyrazistych ludzi z własnym zdaniem.

                Troszkę mi niestety zajęło czasu uwierzenie, że tutejszy Wolf to TAMTEJSZY Wolf. SOSowe posty Wolfa były zabawne, seksowne i inteligentne. Brylant. Teraz - jaki Wolf jest, każdy widzi...

                Szanowny panie Darku. Ja wiem, że pan wie. I wszyscy wiedzą, co czynić należy. No to niech pan to zrobi. Niech pan przestanie. Proszę. Szkoda pana.

                Powodzenia życzę i Tobie, Ariel - ale Ty jesteś uparta i bez życzeń sobie poradzisz :P Nie ma nic bardziej upartego niż kobieta-Wodnik, ja to wiem ;))

                <:3)~~ brrrum :)
                • daleh Re: Podziękowania za zyczenia i składanie nowych 09.02.08, 12:30
                  mysza...
                  Troszkę mi niestety zajęło czasu uwierzenie, że tutejszy Wolf to TAMTEJSZY Wolf.
                  SOSowe posty Wolfa były zabawne, seksowne i inteligentne. Brylant. Teraz - jaki
                  Wolf jest, każdy widzi...
                  -----------------------------
                  Po wczorajszym wystepie Wolfa poczulem sie zazenowany.Tez mialem watpliwosci czy
                  to ten sam Wolf...
                  • arielka49 Re: Podziękowania za zyczenia i składanie nowych 09.02.08, 21:06
                    Daleh :
                    > Po wczorajszym wystepie Wolfa poczulem sie zazenowany.Tez mialem watpliwosci cz
                    > y
                    > to ten sam Wolf..

                    Nie przesadzaj , daleh ...
                    Ja znam również takiego Wolfa .
                    Ja ze swej strony - moogę jedynie trzymać kciuki za realizację jego postanowień ,
                    mogę go wspierać , mogę dodawać otuchy ... bo mimo wszystko
                    Wolf wart jest tego , by wyleżć z szamba , jakim jest czynny alkoholizm ...
                    Nie mogę nic więcej zrobić ... ze swoimi demonami - Darek musi poradzić sobie
                    sam. I ja mocno wierzę , że sobie poradzi ...
                    A faktem jest ... że im dłużej człowiek pił , tym trudniej wyleżć z tego gówna ...


                    ***********************************************
                    Przestańcie nazywać błędem to, co jest przeciwieństwem waszej prawdy.
                    • aaugustw Re: Podziękowania za zyczenia i składanie nowych 09.02.08, 21:37
                      arielka49 napisała:
                      > Nie przesadzaj , daleh ...
                      > Ja znam również takiego Wolfa .
                      > Ja ze swej strony - moogę jedynie trzymać kciuki za realizację
                      jego postanowień, mogę go wspierać , mogę dodawać otuchy ... bo mimo
                      wszystko Wolf wart jest tego , by wyleżć z szamba , jakim jest
                      czynny alkoholizm ..Nie mogę nic więcej zrobić ... ze swoimi
                      demonami - Darek musi poradzić sobie sam. I ja mocno wierzę , że
                      sobie poradzi ...A faktem jest ... że im dłużej człowiek pił , tym
                      trudniej wyleżć z tego gówna ...
                      ____________________________________.
                      Szczera prawda, ale niech u tego wolfika ten ogonek tak nie fika...!
                      Bo go mysliwi wezma za dzika i wyladuje do aati chlewika...!
                      A... ;-))
                • arielka49 Re: Podziękowania za zyczenia i składanie nowych 09.02.08, 21:31
                  myszabrum napisała:

                  > Droga Ariel i drogi Wolfie,
                  >
                  > Wy mnie nie znacie, ale ja Was znam (z SOSu). Nigdy tam nie pisywałam, natomias
                  > t czytałam chętnie. Lubię wyrazistych ludzi z własnym zdaniem.

                  Myszko ... ja Cię znam ...:-)
                  Czytałam to forum również , mimo , że nie pisałam ...
                  Twoje posty należą chyba do najbardziej wyważonych , sensownych i taktownych w
                  treści . Chyba nie jesteś w stanie nikogo urazić , obrazić ... bo taka masz
                  piękną osobowość. Niewielu to się udaje .
                  Nawet filozofkę Eskę nie raz potrafi ,,szlag trafić ,, ...:-)

                  > Powodzenia życzę i Tobie, Ariel - ale Ty jesteś uparta i bez życzeń sobie porad
                  > zisz :P Nie ma nic bardziej upartego niż kobieta-Wodnik, ja to wiem ;))

                  Czyżbyś tez była wodnikiem ?
                  Zatrzęsienie wodników na tym forum ... :-)
                  Po cichu powiem , że i Gocharl jest wodniczką .

                  Wiem , że jestem uparta ... :-)
                  W 99 procentach to pomaga mi w życiu ... bo nie
                  wycofuję się z tego , co sobie zaplanowałam ... i nie mam tutaj na
                  myśli absolutnie NIEPICIA . Alkoholizm - to tylko jeden
                  z ,,elementów ,, mojego zycia ...
                  Problemem jest ten 1 procent ... on często ,,wychodzi mi bokiem ,, .
                  Jakiś czas temu , mój mąż podsumował ten
                  1 procent mojej ,,upartości ,, .
                  Stwierdził - że nie pozbędę się go , bo jest mi potrzebny ,,do szczęścia ,, ...
                  potrzebuję adrenaliny tak samo , jak powietrza ...
                  Jak jej nie mam - to sobie szukam tak długo , aż znajduję ... i wtedy ryczę ...
                  :-) , kiedy dostaję ,,po łbie ,, .
                  I zwyczajnie machnął ręką na ten 1 procent .Zaakceptował go we mnie.
                  I już . :-)
                  Te 99 procent jest ważniejsze , jak ten 1 ...

                  Myszko ... Twój powyższy post potraktowałam , jako jedne z lepszych zyczeń
                  urodzinowych , które wczoraj otrzymałam / równiez w świecie realnym / .
                  Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.



                  ***********************************************
                  Przestańcie nazywać błędem to, co jest przeciwieństwem waszej prawdy.
                  • aaugustw Re: Podziękowania za zyczenia i składanie nowych 09.02.08, 21:40
                    arielka49 napisała:
                    > Wiem , że jestem uparta ... :-)
                    > W 99 procentach to pomaga mi w życiu ...
                    __________________________________________.
                    Kiedy ten stateczek tonie, a kapitan trzyma
                    sie swych zasad, wtedy ta upartosc staje sie
                    glupota...! :-((
                    A... ;-))
                    • arielka49 Re: Podziękowania za zyczenia i składanie nowych 09.02.08, 21:44
                      Tonący statek - to własnie ten jeden , brakujący procent.

                      ***********************************************
                      Przestańcie nazywać błędem to, co jest przeciwieństwem waszej prawdy.
                      • aaugustw Re: Podziękowania za zyczenia i składanie nowych 09.02.08, 21:47
                        arielka49 napisała:
                        > Tonący statek - to własnie ten jeden , brakujący procent.
                        ________________________________________________________.
                        Wiec wejdz na nasza tratwe, wioslujemy juz teraz razem...!
                        A... ;-))

                        • arielka49 Re: Podziękowania za zyczenia i składanie nowych 09.02.08, 21:58
                          > Wiec wejdz na nasza tratwe, wioslujemy juz teraz razem...!

                          Nie pływam z tymi , co mają 5 procent . :-)
                          Co najmniej 5 procent ...

                          ***********************************************
                          Przestańcie nazywać błędem to, co jest przeciwieństwem waszej prawdy.
                          • aaugustw Re: Podziękowania za zyczenia i składanie nowych 09.02.08, 22:09
                            arielka49 napisała:

                            > > Wiec wejdz na nasza tratwe, wioslujemy juz teraz razem...!
                            - - -
                            > Nie pływam z tymi , co mają 5 procent . :-) Co najmniej 5
                            procent ...
                            _____________________.
                            ?????? - Nie kumam...!? :-()
                            A...
                            • arielka49 Re: Podziękowania za zyczenia i składanie nowych 09.02.08, 22:12

                              > ?????? - Nie kumam...!?

                              Wiedziałam ... :-)
                              Ja mam 1 procent złego , a Ty co najmniej pięć !!! :-)
                              Teraz kumasz ?
                              Ale to tylko moje zdanie ...

                              ***********************************************
                              Przestańcie nazywać błędem to, co jest przeciwieństwem waszej prawdy.
                              • aaugustw Re: Podziękowania za zyczenia i składanie nowych 09.02.08, 22:18
                                arielka49 napisała:

                                (A...):
                                > > ?????? - Nie kumam...!?
                                - - - -
                                > Wiedziałam ... :-)
                                > Ja mam 1 procent złego , a Ty co najmniej pięć !!! :-)
                                > Teraz kumasz ? Ale to tylko moje zdanie ...
                                _______________________________________________.
                                Arielko kochana, Ty sie znowu mylisz...!
                                U mnie tego ZLA jest az cale 50%, reszta to
                                niekonczace sie DOBRO...!!! - I po tej stronie
                                zdecydowalem sie 11 lat temu stanac...!
                                I to jest to prawdziwe oblicze mojej duszy...!
                                A teraz naprawde juz koncze...!
                                Dobranoc i spokojnej nocy zycze:
                                A... ;-))
              • aaugustw Re: Podziękowania za zyczenia i składanie nowych 09.02.08, 11:57
                ariel48 napisała:
                > ps. Gucio ... Tobie też dziękuję .
                > Mam przeczucie , że mimo wszystko dobrze mi życzysz.
                _____________________________________________________.
                ;-)))))
                A...
                Ps. ja tez "wodnik" (z 5.)

                • arielka49 Re: Podziękowania za zyczenia i składanie nowych 09.02.08, 20:56
                  Gucio :
                  > Ps. ja tez "wodnik" (z 5.)

                  No to spóżnione - sto lat.
                  Zdrówka , Gucio ...resztę sobie sam załatwisz .
                  Przecież o to chodzi właśnie w życiu .

                  ***********************************************
                  Przestańcie nazywać błędem to, co jest przeciwieństwem waszej prawdy.
                  • aaugustw Re: Podziękowania za zyczenia i składanie nowych 09.02.08, 21:31
                    arielka49 napisała:

                    > Gucio :
                    > > Ps. ja tez "wodnik" (z 5.)
                    - - -
                    > No to spóżnione - sto lat.
                    ____________________________.
                    Do Hepika napisalas, cyt.:
                    > "Sądziłam , że aż tak żle mi nie życzysz ." <
                    A ja to co...!? - Od macochy...?
                    Dziekuje...! ;-))
                    A...
                    • arielka49 Re: Podziękowania za zyczenia i składanie nowych 09.02.08, 21:43
                      Gucio ...Hepik mi życzył 100 lat ..ale na FORUM UZALEŻNIEŃ !!! :-)
                      A ja Ci życzę 100 lat w zdrowiu ..
                      Jest różnica ? Jest !
                      A Hepika po prostu utopię , jak się zaloguję na ,,oczku wodnym ,,...
                      Po prostu .

                      ***********************************************
                      Przestańcie nazywać błędem to, co jest przeciwieństwem waszej prawdy.
                      • aaugustw Re: Podziękowania za zyczenia i składanie nowych 09.02.08, 21:45
                        arielka49 napisała:
                        > Gucio ...Hepik mi życzył 100 lat ..ale na FORUM UZALEŻNIEŃ !!! :-)
                        > A ja Ci życzę 100 lat w zdrowiu ..
                        > Jest różnica ? Jest !
                        _______.
                        Jest...! ;-))
                        A...
        • 1962wolf Re: życzenia dla yuraathor i Ariel 08.02.08, 10:33
          magtomal napisała:

          >>
          > P.S. Skąd Wy tyle o sobie wiecie?!
          ...............................
          bo my się znamy. i to od dość dawna
          • hwast1 Re: życzenia dla yuraathor i Ariel 08.02.08, 15:56
            O matko ! Toż to prawdziwa cukiernia.Co Wy właściwie takiego w tym
            niepiciu widzicie ? Aby az tak sie tymi pięcioma latami zachwycać.
            Nie sztuka nie pić pięć lat.Sztuką jest tyle pić i przeżyć :)
            • aaugustw Re: życzenia dla yuraathor i Ariel 08.02.08, 16:41
              hwast1 napisał:
              > Co Wy właściwie takiego w tym niepiciu widzicie ?
              Aby az tak sie tymi pięcioma latami zachwycać.
              > Nie sztuka nie pić pięć lat.Sztuką jest tyle pić i przeżyć :)
              ________________________________________________.
              Z twojego punktu widzenia jest to uzasadnione...!
              (C)hwasty nie zyja tak dlugo...(!?).
              A... ;-))
        • aaugustw Re: życzenia dla yuraathor i Ariel 08.02.08, 16:06
          magtomal napisała:
          > Ariel, wszystkiego najlepszego!
          > P.S. Skąd Wy tyle o sobie wiecie?!
          ___________________________________.
          Ariel, dolaczym sie do zyczen, choc
          u alkoholikow obchodzona jest DT...!
          A...
          Ps. Magtomal, swoj swego w korbcu maku odnajdzie...!
          (przyklad; Ty i janu...!). ;-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka