beka.smiechu-w.sali.obok
15.04.08, 10:27
Telewizja BBC- raczej nikt nie przypierniczy sie chyba do jej
wiarygodnosci.
Wypowiada sie profesor z Uniwersytetu Oksofordzkiego, psychiatra.
Mowi mniej wiecej tak
"Alez oczywiscie, wszyscy to wiemy (sic!), ze wiekszosc ludzi
wyrasta z nalogu (uzyl takiego terminu- przyp aut.). szacujemy, ze
70-80% ludzi, ktora na jakims etapie swego zycia popadla w nalog,
wychodzi z niego bez jakiejkolwiek pomocy zewnetrznej. Za czynniki
wplywajace na te zmiane najczesciej uznaje sie znaczace zmiany w
zyciu osobistym oraz podjeta samodzielnie decyzje o zerwaniu z
nalogiem.
Natomiast pozostale 20-30 % wymaga mniejszej lub wiekszej
interwencji i dla takich osob potrzebne sa osrodki odwykowe".
Bez komentarza.