Dodaj do ulubionych

witajcie misie

11.05.08, 18:24
poczytałem sobie co nieco-ale jakoś nuda powiało. coście ?
poszli spać gdy mnie nie było. wpadłem sobie w odwiedziny, a
tu klops.
Obserwuj wątek
    • aaugustw Re: witajcie misie 11.05.08, 18:32
      1962wolf napisał:
      > poczytałem sobie co nieco-ale jakoś nuda powiało. coście ?
      > poszli spać gdy mnie nie było. wpadłem sobie w odwiedziny, a
      > tu klops.
      _______________________________________.
      Jak ciebie nie ma, to caly swiat zamiera...! :-((
      A´propos; Jak tam twoje nadete EGO...!?
      Zmienilo sie co...?
      A... ;-))
      • aaugustw Re: witajcie misie 11.05.08, 20:39
        > 1962wolf napisał:
        > > poczytałem sobie co nieco-ale jakoś nuda powiało. coście ?
        > > poszli spać gdy mnie nie było...
        - - - - - - - - - - - - - - - - - -
        aaugustw odpisał:
        > Jak ciebie nie ma, to caly swiat zamiera...! :-((
        > A´propos; Jak tam twoje nadete EGO...!?
        > Zmienilo sie co...?
        ____________________________________.
        Nic nie odpowiadasz wilczku, a chcesz
        zeby tu bylo gwarno...! :-((
        A...
        Ps. Mam nadzieje, ze piszac prawde i
        szczerze nie urazilem twego nadetego EGO...!?
        • 1962wolf Re: witajcie misie 13.05.08, 09:54
          zajrzałem ..a tu cisza
          znaczy wytrzeźwieliście całkiem?
          fajnie
          w kazdym razie, pijącym zyczę wszystkiego najlepszego
          cvokolowiek to dla nich będzie znaczyło
          niepijącym zyczę tak samo dobrze, choć też nie wiadomo co im
          z tego wyjdzie
          sobie życze jeszcze lepiej, bo od mojego samopoczucia zależy
          to na czym mi zależy
          i git
          • aaugustw Re: witajcie misie 13.05.08, 10:01
            1962wolf napisał:
            > zajrzałem ..a tu cisza znaczy wytrzeźwieliście całkiem?
            - - - - - - - - - - - - - -
            Co ty, o tej porze to oni odsypiaja jeszcze swoj rausz...!
            _________________________________________________________.
            1962wolf napisał dalej:
            > w kazdym razie, pijącym zyczę wszystkiego najlepszego...
            > niepijącym zyczę tak samo dobrze, choć też nie wiadomo co im
            > z tego wyjdzie
            > sobie życze jeszcze lepiej, bo od mojego samopoczucia zależy
            > to na czym mi zależy
            - - - - - - - - - - - -
            A ja nawet wiem, co z tego wyjdzie...!? :-((
            A... ;-))
            • 1962wolf Re: auguscie gapowaty 13.05.08, 12:30
              moje pytanie dotyczyło również i Ciebie. nie uznaje wyjątków
              wścród alkoholików. więc z łaski swojej,nie odpowiadaj
              za "onych" , ino zajmij się sobą.
              a jak widzę po , zadawanych przez Ciebie pytaniach i pisaniu
              postów do samego siebie, Twoja trzeźwość jest wątpliwa-
              bardziej wątpliwa , niż u gościa który wypił dopiero co piwo.
              pozdrawiam z szacunkiem
              wolf
              • aaugustw Re: wolfiku g.powaty 13.05.08, 13:44
                1962wolf napisał (do A...):
                > moje pytanie dotyczyło również i Ciebie. nie uznaje wyjątków
                > wścród alkoholików...
                - - - - - - - - - - - -
                Czy ty wiesz, co ty tu nam wygadujesz...!? – Puknij ty sie w
                czolko...!!
                Napierw pytasz, (cyt.):
                > "zajrzałem ..a tu cisza znaczy wytrzeźwieliście całkiem? " <
                A kiedy ja (zapytany) odpowiadam, ty mi zarzucasz
                jakas "wyjatkowosc"...(!?). :-()
                Widze, ze z twoja glowa dalej cos nie tak..(!?) :-((
                A... ;-))
              • aaugustw Re: auguscie gapowaty 13.05.08, 13:48
                1962wolf napisał:
                > a jak widzę po , zadawanych przez Ciebie pytaniach i pisaniu
                > postów do samego siebie, Twoja trzeźwość jest wątpliwa-
                > bardziej wątpliwa , niż u gościa który wypił dopiero co piwo.
                > pozdrawiam z szacunkiem
                _________________________.
                Balakanie.Dawaj przyklady!
                I po czym tak sadzisz...!?
                A... ;-))
                • 1962wolf Re: oto przykłady 13.05.08, 13:57
                  w temacie "jak nieść posłanie."
                  piszesz "sam do siebie " i tak to tytułujesz
                  na moje pytanie: "czyście już wytrzeźwieli?"/które było swego
                  rodzaju żartem/-Ty nie odpowiadasz za siebie, tylko piszesz o
                  innych.
                  chcesz wiecej przykładów?
                  gdy gadałem po pijaku, własnie takich odpowiedzi jak Twoje ,
                  najwięcej się nasłuchałem od towarzyszących mi opojów.

                  • aaugustw Re: oto przykłady 13.05.08, 14:08
                    1962wolf zawył (do A...):
                    > w temacie "jak nieść posłanie." piszesz "sam do siebie " i tak to
                    tytułujesz...
                    - - - - - - - - - - - - -
                    A co, ty nigdy jeszcze nie gadales "z madrymi" - sam ze soba...!?
                    ______________________________________________________________.
                    1962wolf zawyl dalej (do A...):
                    > ... na moje pytanie: "czyście już wytrzeźwieli?"/które było swego
                    > rodzaju żartem...
                    - - - - - - - - - - - - - -
                    Ty sobie tu żartujesz ze smiertelnej choroby, a inni i ja gore...
                    _______________________________________________________.
                    1962wolf zawyl dalej (do A...):
                    /-Ty nie odpowiadasz za siebie, tylko piszesz o innych.
                    - - - - - - - - - - - - - - - - -
                    A co; mam pisac o sobie, a odpowiadac za innych...!? :-(
                    ___________________________________________________.
                    1962wolf zawyl dalej (do A...):
                    > chcesz wiecej przykładów?
                    - - - - - - - - - - - - - -
                    Dawaj je wszystkie na tapete...!
                    ________________________________.
                    1962wolf zawyl na koniec (do A...):
                    > gdy gadałem po pijaku, własnie takich odpowiedzi jak Twoje ,
                    > najwięcej się nasłuchałem od towarzyszących mi opojów.
                    - - - - - - - - - - - -
                    Pomyslales raz, zeby gadac trzezwo, wtedy otrzymalbys
                    trzezwe odpowiedzi...!?
                    A... ;-))
                    • 1962wolf Re: oto przykłady 13.05.08, 14:15
                      zadziwiająca logika aauguscie:
                      gadasz zatem z pijanym, wilkiem-------------pijany auugust do
                      pijanego wilka:
                      "gadam sam do siebie, bo to jedyny sposób rozmawiania z
                      mądrym" -pisze august
                      wolf mu na to:
                      "jesteś trzeźwy aauguscie?"
                      aaugust:
                      " jak mam byc trzeźwy, skoro rozmawiam z nietrzeźwym"
                      wolf:
                      "to był dowcip aauguscie"
                      aaugust:
                      "wybacz ,ale jestem tak pijany ,że się smiertelnie
                      wystraszyłem, chyba mam sucha delirkę"
                      wolf:
                      "nie martw się aauguscie,to po 3 minutach przechodzi"
                      aaugust:
                      "juz się nie boję,pogadam sam ze sobą, to może coś mądrego
                      się dowiem"
                      itd etc
                      • aaugustw glowa wolfika... 13.05.08, 14:39
                        A jak tam glowa wolfi...!?
                        (nie pytam o trzezwosc, lecz czy jeszcze boli...!?).
                        A...
                        • 1962wolf Re: glowa wolfika... 13.05.08, 14:46
                          nie boli
                          mój drogi partnerze od pijackich rozmów- jak sam raczyłeś
                          wspomnieć.
                          zyczę Ci łagodnego kaca, miłych snów jutro. i żebyś spotkał
                          na swej drodze kogoś naprawde trzeźwego.
                          bo jak czytałem, na proste pytanie krzysiowe "czego tutaj
                          szukasz?" nie znalazłeś do tej pory odpowiedzi.a podobno
                          gadasz sam ze sobą często.
                          więc zapytaj krzysia -czego on szuka na róznych forumach-
                          wtedy może obaj znajdziecie odpowiedź.bo jak widzę na waszym
                          zlocie radości.....radosnie może i było./ale za mało
                          gadaliście sami z sobą / w rezultacie nic mądrego się nie
                          dowiedzieliście.
                          pogody ducha Ci zycze aauguście-bo tylko na nią możesz
                          jeszcze liczyć z Twoim stanem trzeźwości
                          • 1962wolf Re: glowa głowa aaugusta 13.05.08, 14:50
                            zatem zgodnie z Twoja logika aaugusie------------
                            kto odpowiada o takiej porze na pytanie czy jest trzeźwy.
                            znaczy musi byc pijany, bo tylko pijany o takiej porze może
                            pisac ,że inni śpią jeszcze, bo są pijani. i jako pierwsze
                            nożyce na stole sam się odezwałeś.
                            amen
                            • aaugustw Re: glowa głowa aaugusta 13.05.08, 15:05
                              1962wolf napisał:
                              > ... jako pierwsze nożyce na stole sam się odezwałeś.
                              ___________________________________.
                              Gdybys wiedzial o co tu chodzi, dawno stalbys na dworze i pilnowal
                              drzwi wejsciowych...
                              A... ;-))
                              • 1962wolf Re: proste pytanie prosta odpowiedź 13.05.08, 15:11
                                na pytanie co tutaj robie-nie muszę szukac odpowiedzi
                                gadając sam do siebie, ani z krzysiem
                                poprostu tutaj rozmawiam przy pomocy internetu z przyjaciółmi,
                                z osobami ,które mnie interesują i sa dla mnie ciekawe z
                                róznych względów, dowiaduję się róznych rzeczy i dodatkowo
                                moge sobie napompowac swoje ego -nabijając się z takiego
                                osobnika jak Ty ..............do którego cokolwiekbym nie
                                napisał i tak nic nie skuma, bo jest permanentnie nawalony. i
                                to mnie upewnia w tym ,że dokonałem słusznego
                                wyboru,trzymając się od takich ludzi jak Ty z daleka w
                                realu.a tutaj w necie stac mnie na te odrobinę czasu
                                poświęconego na edukowanie Ciebie. bo kazda nauka pozostawia
                                jakiś slad, nawet u takiego gamonia jak Ty.
                                • 1962wolf Re: drogi aauguście 13.05.08, 15:14

                                  Gosia niczego nie pisałą o dojrzałości , tylko o posiadaniu
                                  dowodów osobistych.a Ty jak słusznie Gosia zauwazyła smujesz
                                  projekcje ,co się często zdarza u osobników gadajacych
                                  namiętnie do samych siebie.i nie jest to żadna
                                  medytacja/zapewniam Cię/-tylko syndrom pewnej choroby
                                  psychicznej...bodaj shizofrenii.
                                • aaugustw proste pytanie prosta odpowiedź - prostego 13.05.08, 15:27
                                  1962wolf napisał:
                                  > na pytanie co tutaj robie... - ... poprostu tutaj rozmawiam przy
                                  pomocy internetu z przyjaciółmi...
                                  > moge sobie napompowac swoje ego -nabijając się z takiego
                                  > osobnika jak Ty ..............do którego cokolwiekbym nie
                                  > napisał i tak nic nie skuma...
                                  > ...stac mnie na te odrobinę czasu poświęconego na edukowanie
                                  Ciebie. bo kazda nauka pozostawia jakiś slad, nawet u takiego
                                  gamonia jak Ty.
                                  _____________.
                                  No coment...!! ;-))))))
                                  A...
                          • aaugustw Re: glowa wolfika... 13.05.08, 15:00
                            1962wolf napisał:
                            > nie boli
                            - - - - - -
                            Zawiazales?
                            _____________________________.
                            1962wolf napisał dalej:
                            > ... zyczę Ci łagodnego kaca, miłych snów jutro. i żebyś spotkał
                            > na swej drodze kogoś naprawde trzeźwego.
                            - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                            Dziekuje, nosze go w sobie...! ;-))
                            A kac, coz kiedys mialem b. czesto kace; fizyczny i moralny
                            (papierosy+alkohol). Dzis (b. rzadko) miewam moralniaka, kiedy nie
                            postepuje zgodnie z tymi trzezwymi "Regulami duchowymi", ani z
                            modlitwa o Pogode Ducha...! ;-))
                            _____________________________.
                            1962wolf napisał dalej:
                            > ... bo jak czytałem, na proste pytanie krzysiowe "czego tutaj
                            > szukasz?" nie znalazłeś do tej pory odpowiedzi.
                            - - - - - - - - -
                            A co ty tu robisz...?
                            _______________________________________.
                            1962wolf napisał dalej:
                            > gadasz sam ze sobą często.
                            - - - - - - - - - - - - - -
                            Codziennie medytuje...!
                            _________________________.
                            1962wolf napisał dalej:
                            > ... za mało gadaliście sami z sobą / w rezultacie nic mądrego się
                            nie dowiedzieliście.
                            - - - - - - - - - - -
                            Gocha, to dopiero Jasny-widz
                            ___________________________.
                            1962wolf napisał dalej:
                            > pogody ducha Ci zycze aauguście-bo tylko na nią możesz
                            > jeszcze liczyć z Twoim stanem trzeźwości
                            - - - - - - - - - - - - - -
                            A skad ty wiesz, co to trzezwosc...!?
                            A... ;-))
                            Ps. PD mam nawet wtedy, kiedy jej nie mam...!
            • gocharl Re: witajcie misie 13.05.08, 14:24
              aaugustw napisał: o tej porze to oni odsypiaja jeszcze swoj rausz...!

              Guciu...jacy oni ?...i skąd masz wiedzę / nie przypuszczenia,bo one
              są życzeniowe:) / masz rentgen czy jakiś inny przyrząd do
              inwigilowania ?....dalej projektujesz Guciu...kiedy skończysz ?...

              Hejka Gocha
              • aaugustw Re: witajcie misie 13.05.08, 14:42
                gocharl napisała (do A...):
                > aaugustw napisał: o tej porze to oni odsypiaja jeszcze swoj
                rausz...!> Guciu...jacy oni ?...i skąd masz wiedzę / nie
                przypuszczenia,bo one są życzeniowe:) / masz rentgen czy jakiś inny
                przyrząd do inwigilowania ?....dalej projektujesz Guciu...kiedy
                skończysz ?...
                _______________________________________.
                To byla moja pierwsza proba tego rodzaju...! ;-))
                Ciekawym byl odpowiedzi...!
                A...
                Ps. Moje rozumowanie takie: kto o tej porze jeszcze spi musi byc
                nawalony... - Uderz w stol... znasz to Gocha...! ;-))
                • gocharl Re: witajcie misie 13.05.08, 14:47
                  aaugustw napisał: Uderz w stol... znasz to Gocha...! ;-))

                  Znam....i to niby ma wyjaśnić Twoje
                  przypuszczenia ?...hehe...projektujesz Guciu!!!!!

                  Hejka Gocha
                  • aaugustw Re: witajcie misie 13.05.08, 15:02
                    gocharl napisała:

                    > aaugustw napisał: Uderz w stol... znasz to Gocha...! ;-))
                    - - - - - - - - - - - - - -
                    > Znam....i to niby ma wyjaśnić Twoje
                    > przypuszczenia ?...hehe...projektujesz Guciu!!!!!
                    ______________________________________________.
                    Nie projekzuje, po co mi nozyce, ja tylko nie moge
                    zapomnac tego stolu z zupa...! :-((
                    A... ;-))
    • gocharl Re: witajcie misie 13.05.08, 14:25
      1962wolf napisał: coście ?
      > poszli spać gdy mnie nie było. wpadłem sobie w odwiedziny, a
      > tu klops.

      Nie klops tylko wiosna....maj...kasztany...matury...sam rozumiesz:)

      Hejka Gocha
      • 1962wolf Re: witajcie misie 13.05.08, 14:40
        o kurde Gosiu
        nie sądziłem ,że średnia wieku na tym forumie
        jest "maturalna"
        ok -zatem spadam
        nie chce być posądzony o deprawowanie małoletnich.
        pozostawiam Was w dobrych i trzeźwo-odpowiedzialnych
        rękach "anonimowych inaczej"
        hej
        • gocharl Re: witajcie misie 13.05.08, 14:52
          1962wolf napisał: nie sądziłem ,że średnia wieku na tym forumie
          > jest "maturalna"
          No ja też nie sądzę,że to możliwe:)...ale...myślę,że średnia wieku
          zbliżona do rodzin , które mają u siebie maturzystów....a z tym
          posądzeniem:)...maturzyści to już z dowodami osobistymi...nie
          kwalifikują się w dziale małolatów...obraziliby się gdybyś im tak
          prosto w oczy:)

          Hejka Gocha
          • aaugustw Re: witajcie misie 13.05.08, 15:08
            gocharl napisała:

            > 1962wolf napisał: nie sądziłem ,że średnia wieku na tym forumie
            > > jest "maturalna"
            - - - - - - - - - - - -
            > No ja też nie sądzę,że to możliwe:)...ale...myślę,że średnia wieku
            > zbliżona do rodzin , które mają u siebie maturzystów....a z tym
            > posądzeniem:)...maturzyści to już z dowodami osobistymi...nie
            > kwalifikują się w dziale małolatów...obraziliby się gdybyś im tak
            > prosto w oczy:)
            _____________________________________________________.
            Po co wam to...!? - Dojrzalosci niezdobywa sie matura,
            ale po co ja to pisze, wy tego jeszcze nie rozumiecie!
            A...
            • gocharl Re: witajcie misie 13.05.08, 15:40
              aaugustw napisał: Po co wam to...!? -

              Niby co , po co nam ?

              aaugustw napisał:
              -Dojrzalosci niezdobywa sie matura,

              Guciu...co mam zrobić abyś pisał na temat?....przekręcasz do góry
              nogami rozmowę....wyskakujesz z dojrzałością o której nic nie
              pisałam...a dokument który otrzymuje się po zaliczeniu matury to
              tylko dokument...i nie trzeba matury kończyć aby to zrozumieć
              Guciu...

              Hejka Gocha
              • aaugustw Niedojrzali dojrzali... 13.05.08, 15:47
                Za moich czasow swiadectwo maturalne, (dyplom),
                nazywano "swiadectwem dojrzalosci", ale teraz widac
                inaczej to nazywaja, skoro nie mozesz tego z wolfikiem
                zrozumiec...! :-((
                A... ;-))
                • 1962wolf Re: Niedojrzali dojrzali... 13.05.08, 16:15
                  ale my nie prowadzimy rozmowy za "tfoih czasuf"-tylko teraz -
                  i tyczyła ona matur,kasztanów,małolatów,dowodów
                  osobistych,deprawacji itd..............o tfoih czasah -nic nie
                  było
                  podobnie jak nic nie było o dojrzałości, ani o łażeniu po
                  drzewach
                  sam na nie wlazłeś jak kto głupi i teraz Ci głupio , żeś
                  tam wlazł , gdy , my we dwoje z Gosią patrzymy na kwitnące
                  kasztany z aagustem na gałęzi.
                  siedx se tam i poczekaj na krzysia, lub innego
                  ratownika....to może ktoś Ci wreszcie pomoże zejść.
                  bo mnie się tam podobasz.
                  kupię sobie orzeszki i bede Cie karmił jak wiewiórki w
                  Łazienkach..................ale uprzedzam , nie bede na Ciebie
                  wołał "basia, basia"
                  .ma na koniec przeczytam sobie na głos pewien fragment
                  tradycji AA..............."oprócz tych nieszczęśników ..
                  '
                  i spojrzę na Ciebie wtedy.
                  • aaugustw Re: Niedojrzali dojrzali... 13.05.08, 17:24
                    1962wolf napisał:
                    > ale my nie prowadzimy rozmowy za "tfoih czasuf
                    > podobnie jak nic nie było o dojrzałości...
                    ___________________________________________.
                    Kto to sa ci "my" - Ty i twoje pchly... - wolfiku...!?
                    Wiem, wiem... - O dojrzalosci nie mogles nic pisac, skad by sie to
                    bralo...!?
                    A... ;-))
                    Ps. A tak na marginesie; kiedy ty przestaniesz za mna latac
                    wilczku...?
                    • gocharl Re: Niedojrzali dojrzali... 13.05.08, 17:34
                      aaugustw napisał:Kto to sa ci "my"

                      Tego też nie wiesz ?...

                      1962wolf napisał:Ty i twoje pchly... - wolfiku...!?

                      Mianuję Cię na Mistrza Chamstwa FU Gustawie!!!!!

                      Ps.nie odpisuj proszę ...włączam ignora...nie zasługujesz na żadną
                      rozmowę...naucz się podstaw kulturalnego zachowania.
                      • aaugustw Niedojrzala reakcja dojrzalej...(!?) 13.05.08, 17:40
                        gocharl napisała:

                        > aaugustw napisał:Kto to sa ci "my"
                        >
                        > Tego też nie wiesz ?...
                        >
                        > 1962wolf napisał:Ty i twoje pchly... - wolfiku...!?
                        >
                        > Mianuję Cię na Mistrza Chamstwa FU Gustawie!!!!!
                        >
                        > Ps.nie odpisuj proszę ...włączam ignora...nie zasługujesz na żadną
                        > rozmowę...naucz się podstaw kulturalnego zachowania.
                        _____________________________________________________.
                        Ha, ha ha.... ;-)))) Mial byc rym, wyszedl krym! ;-)))
                        Piszac o tych pchlach do wolfika, nie mialem na mysli
                        Ciebie Gocha...! - Ale w Tobie jeszcze nadetego EGO...!
                        A...

                        • 1962wolf Re: august gapa 13.05.08, 18:01
                          kim są "my"?
                          auguscie rozmawia nas tutaj tylko troje,a na poczatku nas
                          dwóch-----------więc nie rozumiem Twoich dziwacznych pytań
                          my to: Gosia,aagust,wolf
                          proste jak drut-w dodatku nie wymaga ani dojrzałości by to
                          zobaczyc, ani trzeźwości,ani wielkiej księgi, tylko odrobina
                          rozsądku i dobrej woli.
                          • 1962wolf Re: do Gosi 13.05.08, 18:07
                            z tym wsadzaniem kija w mrowisko-to zbytni komplement dla
                            aaugusta Gosiu
                            faktem jest ,że on zrobi wszystko by byc w centrum uwagi,
                            jak małe dziecko, zrobi nawet więcej jeszcze by ktoś go
                            pochwalił za jego rzekome osiagnięcia itd. nawet nie
                            spostrzeze jak ktoś robi z niego wała.
                            własne kabotyństwo odbiera mu resztki rozsądku, a litościwi
                            kumple z AA pozwalaja mu tkwić w jego własnym irracjonalnym
                            świecie..............Oni w AA nazywają to prawem to własnej
                            anonimowości i cieszy ich kolejne 24 godziny bez grama
                            alkoholu
                            na alkoholu świat im sie kiedys zaciął Gosiu i tak im
                            zostanie do końca życia.
                            zycie to dla sporej ich grupy .........układanka z 24 godzinnych
                            elementów i nawet nie dostrzegają,że nic z tej układanki
                            nie wychodzi
                            ale pogodni duchem są..................jak "wiecznie
                            usmiechnięci"
                            ja im dobrze życzę.nie jestem chytry i zazdrosny
                            nie zycze tylko innym , by też poszli ta slepą uliczką.
                            • 1962wolf Re: do Gosi 13.05.08, 18:12
                              i żeby było wszystko jasne aauguście------------nic do
                              Ciebie nie pisałem po moim powrocie
                              sam się odezwałeś -najpierw w moim temacie , potem nazwałeś
                              moją paszczę ryjem.................po tym jak odezwałem się z
                              smutkiem do Rauchen
                              więc nie pisz wiecej głupot ,kto za kim lata
                              bo nastepnym razem gdy Krzyś z Tobą pogada.to całkiem
                              mozliwe,że opisze Cię w swoim nocnym programie-jak już to
                              nie raz robił o sowich rozmówcach
                              i tym razem będzie to gawęda pod tytułem:
                              "spotkałem szczęśliwego nieszczęśnika"
                              ave august
                              lupus vicit
                              • aaugustw Re: do Gosi 13.05.08, 19:46
                                1962wolf napisał:
                                > i żeby było wszystko jasne aauguście------------nic do
                                > Ciebie nie pisałem po moim powrocie...
                                _______________________________________.
                                Napisales, (cyt.): "u was", wiec policzylem i siebie w tym...
                                A... ;-))
                            • gocharl Re: do Gosi 13.05.08, 18:29
                              1962wolf napisał: własne kabotyństwo odbiera mu resztki rozsądku

                              Resztki ?...a to nie jest czasem komplement ? co ja gadam,co ja
                              gadam :)

                              Hejka Gocha
                              • 1962wolf Re: do Gosi 13.05.08, 18:39
                                żeby przejechać całe niemcy i trafić w okolice Gdyni w
                                konkretnym terminie-trzeba resztki rozsądku posiadać ,ale zeby
                                nie umiec odpowiefdzic na proste pytanie zadane przez nie
                                mniej prostego jak cep rozmówcę widac za mało tego rozsądku.
                                za to do czytania "wielkiej ksiegi" rozsadek jest zbędny
                                podobnie jak z czytaniem biblii
                                mądry zrozumie z niej niewiele
                                głupi powie ,ze wszystko
                                • 1962wolf Re: do Gosi 14.05.08, 08:05
                                  i znów czas się żegnać
                                  dzis jeszcze sobie poczytam co tu słychac, jutro wypad do
                                  Kazimierza z żoną i dzieciami, a pojutrze powrót do pracy.
                                  pewnie głowa mnie będzie bolała przez nastepne dwa dni, lecz
                                  nie ma tego złego, co by nie było lepsze niż emerytura.
                                  i prosze Cie Gosiu, nie wychodź przez okno po kasztanie do
                                  ogródka. szkoda kasztana. w końcu drzewo historyczne, ogródek
                                  arkadyjski, dom z tradycjami, a właścicielka po przejściach.kup
                                  sobie wiatrówkę i strzelaj przez okno do much latających po
                                  Twoim niebie.
                                  mnie to pomaga, jak sobie co jakiś czas coś ustrzelę, od
                                  razu mi lepiej.
                                  ostatnio ustrzeliłem starą puszkę po piwie Carslberg, miała
                                  chyba z 30 lat sadząc po wyglądzie /normalnie jakieś
                                  wykopalisko archeologiczne/, nasypałem do niej piasku i jak w
                                  nią grzmotnąłem , to wybuchła jak stinger w iraku.
                                  hej
                                  • gocharl Re: do Gosi 14.05.08, 10:09
                                    Jak żegnać przyszedł się czas to ja Ci życzę miłego
                                    podróżowania ;)..Kazimierz w tym roku prze mnie jeszcze nie
                                    zaliczony / pogoda była pod psem :( / ale wszystko przede
                                    mną...Wolfiku...nie łażę po drzewach , bo jak sam zauważyłeś szkoda
                                    mi ich :)....do wszelkich stworzeń z tego Świata nie mam zwyczają
                                    strzelać...nawet łapki na muchy nie mam a co mówić o innych
                                    urządzeniach powodujących zejście z tego padołu...żyję sobie z nimi
                                    w dobrej komitywie...w kasztanowcu mam parkę ptaszków co to kilka
                                    razy dziennie urzekają mnie swoim trelem:)....wczoraj zmierzyłam
                                    odległość z okna do kasztanowca...hehe...30 cm....w przyszłym roku
                                    zasłonią mi całe okno...żaby śpiewają mi do snu co wieczór...to są
                                    te chwile,które powodują u mnie radość...zapominam o troskach dnia
                                    codziennego...tylko mój osobisty duch dalej łazi po poddaszu...ale
                                    do wszystkiego można się przyzwyczaić:)

                                    Wracaj szybko Wolfiku...pozdrów swoich bliskich...

                                    Hejka Gocha
                                    • aaugustw do Gosi zegnalskiej... 14.05.08, 14:26
                                      gocharl napisała:
                                      > Jak żegnać przyszedł się czas to ja Ci życzę miłego
                                      > podróżowania ;)
                                      - - - - - - - - - -
                                      Nie ma nic lepszego, jak niekonczace sie pozegnania..! ;-))
                                      ____________________________________________.
                                      gocharl napisała dalej:
                                      ..Kazimierz w tym roku prze mnie jeszcze nie
                                      > zaliczony / pogoda była pod psem :(
                                      - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                      Trzeba bylo zaprosic go do domu...! :-(
                                      ___________________________________.
                                      gocharl napisała dalej:
                                      / ale wszystko przede mną...Wolfiku...nie łażę po drzewach...
                                      - - - - - - - - - - - - - - -
                                      Czyzby powrot do przeszlosci...!?
                                      ________________________________.
                                      gocharl napisała dalej:
                                      > ...żaby śpiewają mi do snu co wieczór...to są te chwile,które
                                      powodują u mnie radość...
                                      - - - - - - - - - - - - - - - -
                                      Wyobrazam sobie, jak musi spiewac Twoj trubadur, jezeli dopiero
                                      żaby powodują u Ciebie radość... :-()
                                      _________________________________.
                                      gocharl napisała dalej:
                                      > ... zapominam o troskach dnia codziennego...tylko mój osobisty
                                      duch dalej łazi po poddaszu...ale do wszystkiego można się
                                      przyzwyczaić:)
                                      - - - - - - - - - - - - - - -
                                      Przynajmniej chata ma ducha...!
                                      ______________________________.
                                      gocharl napisała dalej:
                                      Wracaj szybko Wolfiku...
                                      - - - - - - - - - - - - -
                                      Z wycieczki, czy z tyry...?
                                      A... ;-))
                                      • 1962wolf Re: do augusta zazdrosnego 14.05.08, 20:03
                                        gdybym miał posiadac ducha ,rodem z puszki napełnionej w
                                        niemieckim Carlsbergu, wolałbym go oddać na złom .
                                        gdybym miał napisac coś miłego aaugustowi na pożegnanie, to
                                        nie napisałbym mu nic niemiłego
                                        a ponieważ gdybać nie lubię:
                                        do duchów strzelam, choć to strata amunicji, ale frajda duża ,
                                        gdy duch w gacie narobi.
                                        napiszę Ci aauguscie na pożegnanie
                                        zyczę Ci kolejnych 24 godzin trzeźwych, bo na więcej , na
                                        raz Cię nie stać.
                                        trzym się aaugust i naucz się liczyc do trzech , zanim wrócę
                                        tutaj.to będzie miara Twego rozwoju.
                                        raz-dwa-trzy..............wtedy uwierzę ,że jesteś w stanie
                                        zrobić krok 4 ,na swojej 12-stopniowej ścieżce zdrowia.
                                        • aaugustw do wolfika liczydelki... 14.05.08, 21:30
                                          1962wolfik napisał:
                                          > gdybym miał posiadac ducha ,rodem z puszki napełnionej w
                                          > niemieckim Carlsbergu, wolałbym go oddać na złom .
                                          - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                          Nie jestem na Mityngu AA, lecz prywatnie na Forum, wiec
                                          pozwalam sobie napisac: Polsko, jakich Ty masz synow...(!?) :-(
                                          Po odzywce zaraz widac, ze nie wie taki nic o tym malym, wielkim
                                          miejscu dla Polakow w Niemczech, ani nic nie slyszal o Ks.
                                          Blachnickim...
                                          (to prawda; puste puszki najwiecej halasuja...!) ;-))
                                          ______________________________________________________.
                                          1962wolfik napisał dalej:
                                          > ... napiszę Ci aauguscie na pożegnanie zyczę Ci kolejnych 24
                                          godzin trzeźwych, bo na więcej , na raz Cię nie stać.
                                          - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                          Co prawda to prawda - wolfiku...!
                                          Opowiem ci zatem anegdotke do tego co napisales:
                                          Znanemu z apetytu rolnikowi (ty go mozesz nazwac siewca),
                                          postawiono na stole talerz z 24 kluskami (ty to mozesz nazwac
                                          12 Krokami i 12 Tradycjami AA) ;-)) i zapytano go; czy jest on w
                                          stanie to wszystko na raz zjesc...? - On podrapal sie po glowie i
                                          odpowiedzial: Na raz nie dam rady, ale jedna po drugiej - tak...!
                                          ___________________________________.
                                          1962wolfik napisał dalej:
                                          > ... trzym się aaugust i naucz się liczyc do trzech...
                                          - - - - - - - - - - - - - - -
                                          Ty musisz zyc jeszcze w lesie - wilczku...! Ludzie nie licza juz na
                                          liczydle do 10...
                                          Teraz nastala era komputerow... - Nawet te najmadrzejsze i
                                          najszybsze potrzebuja znac tylko dwie cyfry...! ;-))
                                          Spij slodko...
                                          A... ;-))
                                  • aaugustw do wolfika - dlugo zegnalika... 14.05.08, 14:14
                                    1962wolf napisał:
                                    > i znów czas się żegnać... pojutrze powrót do pracy.
                                    - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                    Ja w lipcu wyjezdzam na urlop... - Mozemy sie juz tez zegnac...!
                                    _______________________________________.
                                    1962wolf napisał dalej:
                                    > pewnie głowa mnie będzie bolała przez nastepne dwa dni...
                                    - - - - - - - - - - - - - - - -
                                    Masz jeszcze psa...
                                    ___________________________________.
                                    1962wolf napisał dalej:
                                    > nie ma tego złego, co by nie było lepsze niż emerytura.
                                    - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                                    Nie ma tego złego, zeby nie moglo byc jeszcze gorsze...!
                                    ___________________________________________________.
                                    1962wolf napisał dalej:
                                    > i prosze Cie Gosiu, nie wychodź przez okno po kasztanie do
                                    > ogródka. szkoda kasztana...
                                    - - - - - - - - - - - - - -
                                    Q-rde, gdybym ja cos takiego napisal, bylby juz pozar na dachu u
                                    Gochy, a ja bylbym juz dawno spalony...!
                                    _________________________________________.
                                    1962wolf napisał dalej:
                                    > ... ostatnio ustrzeliłem starą puszkę po piwie Carslberg, miała
                                    > chyba z 30 lat sadząc po wyglądzie /normalnie jakieś
                                    > wykopalisko archeologiczne/, nasypałem do niej piasku i jak w
                                    > nią grzmotnąłem , to wybuchła jak stinger w iraku.
                                    > hej
                                    - - - - - - - - - - - - - - -
                                    Zamiast szukac puszek po piwie z dunskiego Carlsberga, przyjedz
                                    lepiej do niemieckiego Carlsberga... - Tam takie puste puszki, jak
                                    ty wypelniaja duchowoscia, zeby takiego halasu pustego nie robily!
                                    A... ;-))

                              • aaugustw Re: do Gosi 13.05.08, 19:34
                                gocharl napisała:

                                > 1962wolf napisał: własne kabotyństwo odbiera mu resztki rozsądku
                                - - - - - - - - -
                                > Resztki ?...a to nie jest czasem komplement ? co ja gadam,co ja
                                > gadam :)
                                _________________________________________.
                                Z Twoich ust wszystko jest komplementem..!
                                (a wiedzialabys to bez wachania sie, gdybys
                                byla juz dojrzala...!)
                                A... ;-))

                            • aaugustw Re: do Gosi 13.05.08, 19:44
                              1962wolf napisał:
                              > ja im dobrze życzę.nie jestem chytry i zazdrosny
                              > nie zycze tylko innym , by też poszli ta slepą uliczką.
                              ________________________________________________________.
                              Wierze ci... - Z listow twoich emanuje "tylko" zawisc...!
                              A... ;-))
                              Ps. Kiedy znowu lecisz ladowac walizki...!?
                              • aaugustw do wolficka - filozoficka 13.05.08, 20:14
                                > 1962wolfik napisał (o A...):
                                > ... nie zycze tylko innym , by też poszli ta slepą uliczką.
                                ______________________________________________.
                                ???????????????????????????????????????????????
                                A...
                                Ps. "Niektorzy ludzie wiecej wysilku wkladaja w
                                ukrywanie swej madrosci, anizeli swej glupoty" - (J. Swift)
                          • gocharl Re: august gapa 13.05.08, 18:26
                            1962wolf napisał: > proste jak drut-w dodatku nie wymaga ani
                            dojrzałości by to
                            > zobaczyc, ani trzeźwości,ani wielkiej księgi, tylko odrobina
                            > rozsądku i dobrej woli.
                            Pomijając dojrzałość wolfiku / bo może się tak zdarzyś ,że nie każdy
                            ją osiąga / pomijając trzeźwość / to szczegół / pomijając rozsądek /
                            ojej...z tym to już większy problem / o dobrej woli nie ma co tu
                            rozprawiać ;)...wystarczy zwykła uczciwość...plus umięjętność
                            liczenia / do trzech ;))

                            Zmieniając temat / no nie tak do końca...u mnie kasztanowiec prawie
                            wchodzi przez okno do pokoju na poddaszu...zakwitł tak pięknie
                            białymi kwiatami...ten zapach ...cudo ;)

                            Hejka Gocha
                            • aaugustw Re: august gapa 13.05.08, 19:31
                              gocharl napisała:
                              > Zmieniając temat ...u mnie kasztanowiec prawie wchodzi przez okno
                              do pokoju na poddaszu...zakwitł tak pięknie białymi kwiatami...ten
                              zapach ...cudo ;)
                              _____________________________________________________.
                              Teraz mi zal, ze nie umiem sie wspinac po drzewach...! :-((
                              A... ;-))
                              Ps. Docha, gniewasz sie jeszcze na mnie...!? ;-))
                              To naprawde nie bylo do Ciebie mimo, ze nas tylko trzech, a siebie
                              (wiadomo) nie potrafie sam zdenerwowac...!
                          • aaugustw Re: august gapa 13.05.08, 19:40
                            1962wolf napisał:
                            > kim są "my"?
                            > my to: Gosia,aagust,wolf
                            _________________________.
                            Czyli przecietny obrazek spoleczenstwa w Europie:
                            Wspoluzalezniona, trzezwy i nawalony jeszcze, (w kolejnosci, j.w.).
                            A... ;-))
                • gocharl Re: Niedojrzali dojrzali... 13.05.08, 16:29
                  aaugustw napisał:

                  > Za moich czasow swiadectwo maturalne, (dyplom),
                  > nazywano "swiadectwem dojrzalosci", ale teraz widac
                  > inaczej to nazywaja, skoro nie mozesz tego z wolfikiem
                  > zrozumiec...! :-((

                  Czego nie mogę zrozumieć z wolfikiem?...tego,że każdy ma
                  świadomość , iż za zaliczoną maturę otrzymuje się dokument
                  nazywany”świadectwem dojrzałości”a jego nazwa jest tylko
                  symboliczną metaforą ,którą nie należy traktować zbyt
                  dosłownie…?...Guciek,zlituj się…co Ty gadasz?...poza tym określenie
                  kogoś dojrzałym lub nie jest bardzo ryzykownym ….kto tak naprawdę ma
                  prawo do określania ludzi?...dla Ciebie ktoś dojrzały
                  to ?????????...zgodny z tym czego Ty oczekujesz?....zapominasz,że
                  każdy człowiek ma swoją autonomię…kieruje się sam swoim i tylko
                  swoim wewnętrznym układem odniesienia do danej sytuacji…dokonuje sam
                  wyborów w sprawie własnego postępowania… nie myślisz Guciu czasem
                  stereotypami ?...za Twoich czasów…hm…ale życie idzie naprzód…Ty
                  stoisz w miejscu?...pamiętaj,że można zabłądzić również stojąc :)

                  Hejka Gocha
                  • aaugustw Re: Niedojrzali dojrzali... 13.05.08, 16:48
                    gocharl napisała:
                    > ...Guciek,zlituj się...
                    - - - - - - - - - - - - -
                    OK... - lituje sie...!
                    ______________________.
                    gocharl napisała dalej:
                    > ... określenie kogoś dojrzałym lub nie jest bardzo ryzykownym...
                    kto tak naprawdę ma prawo do określania ludzi?...dla Ciebie ktoś
                    dojrzały to ?????????
                    - - - - - - - - - - -
                    To proste... - To wszystko to, czego nie ma wolfik jeszcze...!
                    ______________________________________________________.
                    gocharl napisała dalej:
                    > ...za Twoich czasów…hm…ale życie idzie naprzód…
                    > Ty stoisz w miejscu?...pamiętaj,że można zabłądzić również
                    stojąc :)
                    - - - - - - - - - - -
                    To dobrze, czy zle...!?
                    (jezeli do mnie to kierujesz...!) ;-))
                    A...
                    • gocharl Re: Niedojrzali dojrzali... 13.05.08, 17:22
                      aaugustw napisał: > To proste... - To wszystko to, czego nie ma
                      wolfik jeszcze...!

                      A Ty niby skąd wiesz co ma lub czego nie ma wolfik ?...na jakiej
                      podstawie to napisałeś ?....czasem nie życzeniowej ?...projektowanej
                      w Twej głowie ?...dużo masz jeszcze podobnych
                      projektów ?...Guciek,ja nie wiem czego Tobie brakuje,ale z tego co
                      piszesz można wywnioskować,że pisaniem swoim z radością wsadzasz
                      kij.....po co to robisz ?...

                      Hejka Gocha
                      • aaugustw Re: Niedojrzali dojrzali... 13.05.08, 17:29
                        gocharl napisała:

                        > aaugustw napisał: > To proste... - To wszystko to, czego nie ma
                        > wolfik jeszcze...!
                        -----------------------------
                        > A Ty niby skąd wiesz co ma lub czego nie ma wolfik ?...na jakiej
                        > podstawie to napisałeś...?
                        - - - - - - - - - - - - - - -
                        Na podstawie mojej dojrzalosci...! ;-))
                        _________________________________.
                        gocharl napisała dalej:
                        > Guciek,ja nie wiem czego Tobie brakuje, ale z tego co
                        > piszesz można wywnioskować,że pisaniem swoim z radością wsadzasz
                        > kij.....po co to robisz ?...
                        - - - - - - - - - - - - - - - -
                        Brakuje mi tej prawdy o ludziach, zza ich masek...
                        A ten kij mi w tym pomaga...! ;-))
                        A... ;-))
                    • gocharl Re: Niedojrzali dojrzali... 13.05.08, 17:24
                      aaugustw napisał: To dobrze, czy zle...!?
                      > (jezeli do mnie to kierujesz...!) ;-))
                      Do Cię ....a czy to dobrze czy źle to już sam powinieneś
                      wiedzieć...dojrzali ludzie nie mają wątpliwości...

                      Hejka Gocha
                      • aaugustw Re: Niedojrzali dojrzali... 13.05.08, 17:33
                        gocharl napisała:

                        > aaugustw napisał: To dobrze, czy zle...!?
                        > > (jezeli do mnie to kierujesz...!) ;-))
                        - - - - - - - - - - - - - -
                        > Do Cię ....a czy to dobrze czy źle to już sam powinieneś
                        > wiedzieć...dojrzali ludzie nie mają wątpliwości...
                        ___________________________________________________.
                        Aaa... - Widze, ze i Ty zaczynasz juz wiedziec co to
                        dojrzalosc... - Brawo...! ;-))
                        A...
      • aaugustw Re: witajcie misie 13.05.08, 14:44
        gocharl napisała:
        > Nie klops tylko wiosna....maj...kasztany...sam rozumiesz:)
        ____________________________________.
        Chyba tak... - Ciagnie wilka do lasu,
        jak niektorych na drzewa...(!?). ;-))
        A...

        • gocharl Re: witajcie misie 13.05.08, 14:56
          aaugustw napisał: > Chyba tak...

          Co chyba tak ?...po pierwsze nie do Cię były skierowane te
          słowa...poza tym , co znaczy chyba ?...nie jesteś pewny ?..to coś
          nowego u Cię ;)

          Hejka Gocha
          • aaugustw Re: witajcie misie 13.05.08, 15:14
            gocharl napisała:
            > Nie klops tylko wiosna....maj...kasztany...sam rozumiesz:)
            .....................................
            (A...):
            Chyba tak... - Ciagnie wilka do lasu,
            jak niektorych na drzewa...(!?). ;-))
            - - - - - - - - - - - - - - - - -
            gocharl napisała:
            > Co chyba tak ?... co znaczy chyba ?...nie jesteś pewny ?..to coś
            > nowego u Cię ;)
            _________________________________________.
            To niezdecydowanie wynika stad, ze mnie nigdy nie
            ciagnelo na drzewa, ja sobie tylko tak projektowalem..! ;-))
            A...
    • daleh Re: witajcie misie 17.05.08, 09:26
      1962wolf napisał:

      > poczytałem sobie co nieco-ale jakoś nuda powiało. coście ?
      > poszli spać gdy mnie nie było. wpadłem sobie w odwiedziny, a
      > tu klops.
      -----------------
      Siemka ...Wiosna czy lato wlasciwie daje tyle mozliwosci,ze dluzsze przebywanie
      na FU,to marnowanie cennego czasu ...Nie mam czasu nawet pomyslec o piciu...
      Pozdrawiam...
      • aaugustw Re: witajcie misie 17.05.08, 11:19
        daleh napisał:
        > ...Wiosna czy lato...
        - - - - - - - - - - - -
        Obudz sie, sam zobaczysz...!
        ___________________________.
        daleh napisał dalej:
        > ...dluzsze przebywanie na FU,to marnowanie cennego czasu ...Nie
        mam czasu nawet pomyslec o piciu...
        - - - - - - - - - - - - - - - - -
        Wierze ci, myslenie u ciebie nigdy nie bylo mocna strona...!
        A... ;-))
        • daleh Re: witajcie misie 17.05.08, 14:28
          august...
          Wierze ci, myslenie u ciebie nigdy nie bylo mocna strona...!
          A... ;-))
          -----------------
          Mylisz pojecia Wielki Czlowieczku...Tobie niezbedne jest stadne myslenie i
          dzialanie do czego probujesz wszystkich przekonac,ze to jedyna mozliwosc aby
          zachowac trzezwosc...Zreszta i tak tego nie zrozumiesz...
          • aaugustw Re: witajcie misie 17.05.08, 16:22
            daleh napisał:
            > ...FU,to marnowanie cennego czasu ...Nie mam czasu nawet pomyslec
            o piciu...
            ---------------------
            (A...):
            > Wierze ci, myslenie u ciebie nigdy nie bylo mocna strona...!
            - - - - - - - - - - - -
            daleh:
            > Mylisz pojecia Wielki Czlowieczku... stadne myslenie i dzialanie
            do czego probujesz wszystkich przekonac,ze to jedyna mozliwosc aby
            zachowac trzezwosc...Zreszta i tak tego nie zrozumiesz...
            ___________________________________________.
            No i nie zrozumialem ciebie, dalehu, bo zebys
            mogl pisac o trzezwosci, najpierw musisz takim byc...! :-((
            A... ;-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka