Dodaj do ulubionych

uzależniona od lekow psychotropowych

12.08.08, 18:59
dzieki swojemu mężowi i temu co mi robi uzalezniłam sie od leków
psychotropowych : relanium oxazepam, signopam, klonazepam..... już nie daje
rady, potrzebuje natychmiastowej pomocy, nie ukrywam, że wstyd mi iść z tym
bezpośrednio do lekarza. śród dnajomych i rodziny uchodzimy za wzorowe
małżeństwo, mój koszmar jest nikomu nie znany:(
Obserwuj wątek
    • aaugustw Re: uzależniona od lekow psychotropowych 12.08.08, 21:15
      lepsza5 napisała:
      > dzieki swojemu mężowi i temu co mi robi uzalezniłam sie od leków
      > psychotropowych : relanium oxazepam, signopam, klonazepam..... już
      nie daje rady, potrzebuje natychmiastowej pomocy, nie ukrywam, że
      wstyd mi iść z tym bezpośrednio do lekarza. śród dnajomych i rodziny
      uchodzimy za wzorowe małżeństwo, mój koszmar jest nikomu nie znany:(
      ____________________________________________.
      Nie idz, prosze do lekarzy medycyny... - Oni nie znaja tej
      problematyki...
      Pojdz do najblizszego terapeuty, a najlepiej do psychologa... -
      On na pewno Tobie pomoze i bedziesz wtedy lepsza - Lepsza...! ;-))
      (to juz nie zarty..).
      A...
      • kubek341 Re: uzależniona od lekow psychotropowych 12.08.08, 22:28
        powiem tak...wymieniłaś znane mi specyfiki...jako że sam w tym tkwiłem dość
        mocno nie polecam "zchodzenia" samemu....u mnie skończyło się BARDZO
        ŹLE...natomiast od paru lat mam spokój.... tyle że dałem się zamknąć w pewnym
        szpitalu bez klamek na ponad pół roku + terapia...i jest ok - czego i Tobie życzę
        pozdr...
    • trzydziestoletnia Re: uzależniona od lekow psychotropowych 15.08.08, 12:02
      Idź do najbliższej poradni uzależnień, zapytaj o grupy dla współuzależnionych, przy poradniach najczęściej przyjmuje też lekarz psychiatra, masz też możliwość kontaktu z terapeutą zajmującym się pomocą dla osob z takimi problamami jak twój. To jest chyba jedyne sensowne rozwiązanie. A to czy dasz sobie szansę by faktycznie zająć się problemem czy uciekniesz w pozory i iluzję "wzorowego małżeństwa" to już inna kwestia. Latami podtrzymywałaś iluzje naklejając "plasterek" w postaci uspokajacza na rany, już wiesz że to sytuacji nie poprawia. Nakładanie maski i granie przed bliskimi też nie sprzyja konstruktywnemu radzeniu sobie z emocjami.

      Uwierz, że nikt ci sensownie nie pomoże przez internet, uwierz, że są miejsca gdzie spotykają się same takie "zawstydzone" jak ty, i że po jakimś czasie przestają się wstydzić, przestają też podtrzymywać iluzję i sprzyjać piciu swojego męża (ukrywanie problemu pomaga mu pić).
    • little_emma Re: uzależniona od lekow psychotropowych 19.08.08, 10:49
      Nie dziwię się, że się uzależniłaś, bo to są silnie uzależniające
      leki i nie powinno się ich brać przez dłuższy czas. Nie powinnaś
      próbować sama z tego wyjść, bo może to być dla Ciebie nieprzyjmne
      (mam na mysli skutki odstawienne). Idź do lekarza psychiatry i do
      psychologa. Psychiatra pomoże Ci wyjść z uzależnienia
      farmakologicznego, a terapeuta pomoże "ułożyć psychikę" w związku z
      uzależnieniem Twojego męża. Oczywiście troche to potrwa ale w
      generalnym rozrachunku powinno Ci pomóc.
      Pozdrawiam:)
      Emma

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka