Dodaj do ulubionych

TABEX vs NIQUITIN PASTYLKI

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.10.03, 13:42
Witam,

rzucam palenie wspomagajac sie plastrami i pastylkami Niquitin. Jednak sa one
obrzydliwe w smaku. Slysze o Tabexie i nie wiem o co chodzi. Moze ktos mi
podpowiedziec co to za specyfik??
Pzdr
2 dni bez
Obserwuj wątek
    • Gość: gb Re: TABEX vs NIQUITIN PASTYLKI IP: *.toya.net.pl / 10.0.230.* 08.10.03, 16:42
      Gość portalu: truman napisał(a):

      > Witam,
      >
      > rzucam palenie wspomagajac sie plastrami i pastylkami Niquitin. Jednak sa one
      > obrzydliwe w smaku. Slysze o Tabexie i nie wiem o co chodzi. Moze ktos mi
      > podpowiedziec co to za specyfik??
      > Pzdr
      > 2 dni bez

      Witam w klubie :-)
      Gdybyśmy nie rzucali ciągle i bez przerwy, to forum umarłoby śmiercią
      naturalną. Brałam tabex w lipcu przez 3 tygodnie. Było dobrze ale później
      zaczęło być troszkę mniej dobrze. Czułam się tak, jakbym dopiero rzuciła, po 3
      tygodniach. A więc w moim przypadku niewypał. Teraz rzuciłam bez żadnych
      wspomagających środków i jakoś sobie radzę. Raz gorzej, raz lepiej. Wiele osób
      sie tu skarży, że im dokuczam :-) Trudno, jakieś ofiary być muszą. Cel jest
      szczytny. Powodzenia!
      • Gość: truman Re: TABEX vs NIQUITIN PASTYLKI IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.10.03, 17:39
        Dzieki, juz myslalem, ze nikt tu nie zaglada. Czy Tabex zawiera rowniez
        nikotyne jak pastylki czy raczej jest to rodzaj leku anty-depresyjnego?? Od
        pastylek boli mnie juz glowa. Najlepiej gdyby byly o smaku maliny:-))))). A
        jak z kilogramami??
        Pzdr
        • Gość: gb Re: TABEX vs NIQUITIN PASTYLKI IP: *.toya.net.pl / 10.0.230.* 08.10.03, 17:44
          Gość portalu: truman napisał(a):

          > Dzieki, juz myslalem, ze nikt tu nie zaglada. Czy Tabex zawiera rowniez
          > nikotyne jak pastylki czy raczej jest to rodzaj leku anty-depresyjnego?? Od
          > pastylek boli mnie juz glowa. Najlepiej gdyby byly o smaku maliny:-))))). A
          > jak z kilogramami??
          > Pzdr

          Tabex nie zawiera nikotyny ani nie jest lekiem przeciw depresji. Z kilogramami
          w porządku ale waga wymaga odrobiny uwagi :-). Jak się okazuje wszystko jest
          możliwe. Zaczynam wierzyć, że to kwestia podejścia do tematu. A może ten
          miesięczny okres abstynencji też nie jest tu bez znaczenia. Jest znośnie.
          • Gość: truman Re: TABEX vs NIQUITIN PASTYLKI IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.10.03, 18:03
            Dzieki, dzieki, dzieki. Walcze. Na razie plaster + pastylki. Jakos musze miec
            tarcze (nawet iluzoryczna). W pracy wszyscy pala. Dom moim schronem. O
            ukochanych knajpkach i pubach musze zapomniec. Mam nadzieje, ze chwilowo.
            Pzdr
            • Gość: and Re: TABEX vs NIQUITIN PASTYLKI IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.03, 20:20
              Po pewnym czasie pastylki zaczynają smakować.Identycznie jak pierwsze papierosy
              są niedobre a potem już nie.Niquitin uzależnia.Uważaj.Zwłaszcza ,że wychodzi
              drożej niż papierosy.Listek ok.12 zł a z czasem idzie jeden na dzień.Jedyny
              zysk -brak substancji smolistych.
    • hepik1 Re: TABEX vs NIQUITIN PASTYLKI 08.10.03, 20:31
      Natomiast miesięczna abstynencja może uszkodzić zwoje mózgowe.Znane są takie
      przypadki.Sam znam jeden.
      • dzyn81 Re: TABEX vs NIQUITIN PASTYLKI 08.10.03, 20:57
        Tabex nie ma smaku, wiec jest dobry :)
        A ogolnie o Tabexie napisalem Ci juz, ale w innym miejscu, wiec nie chce mi sie
        powtarzac. Wielu osobom juz pomogl, licze ze Tobie tez sie uda
      • Gość: joann Re: TABEX vs NIQUITIN PASTYLKI IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.03, 21:13
        Ej, Hepiku, nie strasz Trumana, bo On sam chyba ma dosc swoich zmartwien. A
        pytal tylko o Tabex. I nie uzyskal wyczerpujacej odpowiedzi. No, wlasnie, czemu
        Dzyniu sie nie odezwales? Ja, bez zartow, zawsze twierdze, ze jestes specem od
        Tabexu. Nie kazdemu T. pomaga, ale zdaje sie, ze niektorym /zwl. mezczyznom/
        jednak tak. A! Czy Truman wie, ze Tabex jest na recepte, mimo, ze nie jest
        drogi? Bo sa jednak pewne przeciwwskazania. Np. nadcisnienie, problemy z zylami
        niedroznymi, depresje itede. Dlatego to wlasnie swiadomy /O! to bywa
        trudne...?, lekarz ma zapisac lub nie ten lek. Oczywista - zawsze mozna trafic
        na Mila Znajoma Pania Magister z apteki. Ale po co ryzykowac?... Pozdr.
        • hepik1 Re: TABEX vs NIQUITIN PASTYLKI 09.10.03, 04:47
          Na czym ma polegać straszenie?Czy nie jest prawdą,że po czasie i papieros i
          Niquitin zaczynają smakować?Osobiście to przeżyłem-to był podobny mechanizm-
          kiedyś musiałem wyjść na piwo i się napić,gdy rzucałem palenie wspomagając się
          Niquit.po jakimś czasie nie brakowało mi papierosa a właśnie tabletki.
      • Gość: gb Re: TABEX vs NIQUITIN PASTYLKI IP: *.toya.net.pl / 10.0.230.* 08.10.03, 21:30
        hepik1 napisał:

        > Natomiast miesięczna abstynencja może uszkodzić zwoje mózgowe.Znane są takie
        > przypadki.Sam znam jeden.

        Hepik, zaczynają mnie nawet śmieszyć Twoje niewybredne dowcipy. Świadczą o
        bezsilności :-)
        • Gość: truman Re: TABEX vs NIQUITIN PASTYLKI IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.10.03, 09:08
          O rany Hepik "miesieczna abstynecja moze uszkodzic zwoje mozgowe"?? Czyli
          lepiej nie rzucac palenia?? Z tego co piszecie wydaje sie, ze Tabex jest
          nalepszy. Pewnie najlepsze jest rzucenie bez wspomagania. Tylko czy skuteczne??
          Na razie nie poddaje sie.
          Pzdr
          3 dni bez
          • hepik1 Re: TABEX vs NIQUITIN PASTYLKI 09.10.03, 18:49
            To o zwojach nie dotyczy w ogóle pastylek i Twojego rzucania.To taka zupełnie
            abstrakcyjna myśl.Takie abstrakcyjne myślenie zawsze ma miejsce gdy widzę dwie
            literki -gb.A Tobie życzę powodzenia.O Niqitinie to już nie abstrakcja.Pozdr.
          • dzyn81 Re: TABEX vs NIQUITIN PASTYLKI 09.10.03, 19:11
            Gość portalu: truman napisał(a):

            > O rany Hepik "miesieczna abstynecja moze uszkodzic zwoje mozgowe"?? Czyli
            > lepiej nie rzucac palenia?? Z tego co piszecie wydaje sie, ze Tabex jest
            > nalepszy. Pewnie najlepsze jest rzucenie bez wspomagania. Tylko czy
            skuteczne??
            > Na razie nie poddaje sie.
            > Pzdr
            > 3 dni bez

            Ja bez niczego wytrzymalem tylko 3 dni... W 99% przypadkow rzucenie bez
            wspomagaczy konczy sie powrotem do nalogu.
            • Gość: gb Re: TABEX vs NIQUITIN PASTYLKI IP: *.toya.net.pl / 10.0.230.* 09.10.03, 19:18
              dzyn81 napisał:

              > Gość portalu: truman napisał(a):
              >
              > > O rany Hepik "miesieczna abstynecja moze uszkodzic zwoje mozgowe"?? Czyli
              > > lepiej nie rzucac palenia?? Z tego co piszecie wydaje sie, ze Tabex jest
              > > nalepszy. Pewnie najlepsze jest rzucenie bez wspomagania. Tylko czy
              > skuteczne??
              > > Na razie nie poddaje sie.
              > > Pzdr
              > > 3 dni bez
              >
              > Ja bez niczego wytrzymalem tylko 3 dni... W 99% przypadkow rzucenie bez
              > wspomagaczy konczy sie powrotem do nalogu.

              Nie przesadzaj Dzyńku. Na mnie źle wpływa wspomaganie. Chyba nie lubię gdy mi
              coś zbyt łatwo przychodzi, nie cenię tego. Pozyskane w trudzie i znoju......to
              skarb.
              >
              • Gość: hepik1 Re: TABEX vs NIQUITIN PASTYLKI IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.03, 20:25
                I właśnie w ten sposób ma się kłopoty z wojami.
                • Gość: gb Re: TABEX vs NIQUITIN PASTYLKI IP: *.toya.net.pl / 10.0.230.* 09.10.03, 21:00
                  Gość portalu: hepik1 napisał(a):

                  > I właśnie w ten sposób ma się kłopoty z wojami.

                  Miły Hepiku!
                  W pierwszych słowach mego listu zawiadamiam Cię niezwłocznie iż o żadnych
                  kłopotach nic mi nie wiadomo. Gdyby jednak takie w mym życiu pojawić się w
                  najbliższym czasie miały, bez zwłoki Cię o tym powiadomię.
                  Pozostająca w nieutulonym żalu, że kontakty nasze czestsze być nie mogą.
                  Na zawsze Twoja
                  gb

                  P.S. Twoje biadolenie na temat kobiecości lub braku tejże, jest żałosne.
                  • hepik1 Re: TABEX vs NIQUITIN PASTYLKI 10.10.03, 06:01
                    Nie wiem dlaczego tamten post wzięłaś do siebie.Ale trudno.Następny dotyczył
                    wojów czyli wojaków czyli żołnierzy po prostu a wynika stąd,że rozpoczął się
                    jesienny pobór do wojska.A kobiecości jako takiej nie łączyłbym z wymienionymi
                    paniami.A,i zapomniałem tam jeszcze o p.Carmini ale to już inne forum.Tej
                    to "kobiecości" nie brakuje wcale.
              • dzyn81 Re: TABEX vs NIQUITIN PASTYLKI 10.10.03, 17:29
                Gość portalu: gb napisał(a):

                > dzyn81 napisał:
                >
                > > Gość portalu: truman napisał(a):
                > >
                > > > O rany Hepik "miesieczna abstynecja moze uszkodzic zwoje mozgowe"?? C
                > zyli
                > > > lepiej nie rzucac palenia?? Z tego co piszecie wydaje sie, ze Tabex j
                > est
                > > > nalepszy. Pewnie najlepsze jest rzucenie bez wspomagania. Tylko czy
                > > skuteczne??
                > > > Na razie nie poddaje sie.
                > > > Pzdr
                > > > 3 dni bez
                > >
                > > Ja bez niczego wytrzymalem tylko 3 dni... W 99% przypadkow rzucenie bez
                > > wspomagaczy konczy sie powrotem do nalogu.
                >
                > Nie przesadzaj Dzyńku. Na mnie źle wpływa wspomaganie. Chyba nie lubię gdy mi
                > coś zbyt łatwo przychodzi, nie cenię tego. Pozyskane w trudzie i
                znoju......to
                > skarb.
                > >

                Nie napisalem ze przychodzi bardzo latwo ze wspomaganiem, ale napisal iz jest
                latwiej wytrzymac. IMO nie wazne jak sie rzuca palenie, wazny jest efekt
                koncowy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka