Gość: ??? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.03, 23:28 wiem coś nie coś o alkoholiźmie bo mój ojciec pije i cała jego rodzina dzidek wujkowie wszyscy jak z tego bagna się wyrwać? gdzie uciec? bo czuje że zaczynam robić to samo pomóżcie!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: stachu34 Re: chce pogadać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.03, 07:12 Do picia nikt nie powinien namawiać.Ja wiem,rzeczywistość jest inna. Istnieje coś takiego jak asertywność odmowy picia.Może słowo "picia" jest za duże,ale nawet odmowy towarzyszenia podczas picia. Bardzo często jest tak,że alkoholik potrzebuje towarzysza.Wystarczy mu nawet sama obecność kogoś drugiego.Godzenie się na takie sytuacje jest już poważnym naruszeniem swojego wewnętrznego porządku. Myślę że należy zdecydowanie odmawiać obecności podczas takich spotkań alkoholowych, a już napewno odmówić uczestnictwa w rozpijaniu kolejnych butelek.Puki jeszcze to nie sprawia nam kłopotu,nie kosztuje jakiegoś tam wysiłku "psychicznego", nie jest to trudne. Jeszcz wtedy można mówić o silnej woli.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
katara Re: chce pogadać 28.10.03, 15:00 ciężka sprawa, mój pił, jego rodzina podobnie, przez to rozpadła się rodzina, teraz nie żyje, nie wiem jak pomóc, ale pozdrawiam, trzymaj się i nie daj się Odpowiedz Link Zgłoś