cleer13
18.01.09, 19:23
To brzmi tu dziwnie, ale taka prawda. jeśli mój facet spędza 8
godzin w pracy w internecie, po przyjściu do domu zanim zdejmie buty
już wlącza komputer i siedzi przy nim do 12 w nocy - to chyba voś
nie tak.
Z jednej strony budzi to zazdrośc bo w tajemnicy przede mną siedzi w
portalu znajomi na interii, a przy mnie to gry internetow i wszystko
co się da.
Najgorsze ze wplywa to na nasze życie - bez seksu, bez spotkań ze
znajomymi, wyjścia do kina itd. Mowi,ze mu sie nie chce , a ja
myśle, że dla niego nic nie jest ważniejsze niż komputer - szkoda mu
czasu na cokolwiek innego. Co robic?