Dodaj do ulubionych

Relanium a alkohol

02.03.09, 21:09
Chciałem się kogoś zapytać kto się na tym zna. Czy łączenie relanium
z alkoholem i lekami na depresje często prowadzi do zejścia
śmiertelnego? Dużo się przed tym przestrzega jednak z tego co ja się
orientuję to zgon po takiej mieszance to przypadki niezwykle
rzadkie. Słyszałem o historiach w których kobiety brały po dwie
paczki tego leku zapijały flaszką wódki i jedyne co miały to
problemy z wątrobą.
Obserwuj wątek
    • maras2011 Re: Relanium a alkohol 02.03.09, 21:53
      Powoduje zgon, dwie paczki i flaszka = zgon (w 98%)
      Medazepamu nie wolno łączyć z c2h5oh
      Kiedyś na izbach wytrzeźwień dawali żeby pacjent się uspokoił
      Po wielu zejściach pacjentów pod koniec lat 2001 zaniechali podawania tego leku,
      (oficjalna wersja) innej nie znam
      Jak osoba bierze relanium od kilku lat to na pewno zadziała inaczej
      • oryginal23 Re: Relanium a alkohol 02.03.09, 22:00
        Ciekawe,w jakim celu człowiek zadaje takie pytanie?
        23.
        • balcer_slash Re: Relanium a alkohol 03.03.09, 10:28
          Nie po to o czym myślisz. Tylko znam kilka historii, ale żadna z
          nich nie kończyła się tragedią. Myślę, że to przesadzone co się
          mówi o relanium. Lekarze tak o tym gadają jakby to była śmiertelna
          trucizna a tak nie jest. Tak samo z antybiotykami. Ja łykałem kiedyś
          różne i piłem alkohol i jakoś nic się nie stało. Owszem może
          uszkodzić narządy ale bez przesady. Nie słyszałem aby się ktoś od
          tego przekręcił. Zresztą gdy wypijesz flaszkę i zjesz sporo leków to
          je zwymiotujesz zanim zaczną działać.
        • maras2011 Re: Relanium a alkohol 03.03.09, 14:41
          Też się nad tym zastanawiałem po co mu to, znałem młodzież sporo lat temu która
          brała leki psychotropowe różnych grup nie wiedząc co to za leki , mieszała je i
          popijała alkoholem , jedna ma dzis takie powikłania psychiczne że większośc
          czasu spędza w Szpitalu dla psychicznie i nerwowo chorych :(
          • balcer_slash Re: Relanium a alkohol 04.03.09, 09:16
            Dajcie spokój ze mną wszystko w porządku ;D Moja dobra koleżanka
            cierpi na borderline. Raz nałykała się kiedyś relanium i popiła
            flachą ale obudziła się dzień później cała zarzygana. Boję się
            tylko, że będzie próbować dalej aż jej się uda.
            • maras2011 Re: Relanium a alkohol 09.03.09, 14:47




              Cyt: Dajcie spokój ze mną wszystko w porządku ;D Moja dobra koleżanka
              cierpi na borderline. Raz nałykała się kiedyś relanium


              nie sadzę że jest wszystko w porządku :
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=91247543
    • f_a_k_y Re: Relanium a alkohol 03.03.09, 19:57
      z 15 lat temu bralem relanium i popijalem gorzala kilka razy.zero
      przyjemnosci jak dla mnie.film mi sie urywal i tyle,bez sensu.

      na szczescie nie mialem dostepu do relanium bo jak dzisiaj po latach
      czytam to niezle sie mozna wp...c.

      za to 1-2 tabletki bez alkoholu dawaly luz - taki tumiwisizm.

      ogolnie oczywiscie odradzam,kazdy ma inny organizm.zgon
      niewykluczony.

      mialem nawet kolege co tak popelnil samobojstwo.
      • balcer_slash Re: Relanium a alkohol 04.03.09, 09:19
        Dajcie spokój ze mną wszystko w porządku. Ale matka mojego
        najlepszego kumpla ma jakąś deprechę. Raz nałykała się relanium i
        popiła flachą jednak na szczęście obudziła się potem cała zarzygana.
        Ale gdy będzie próbować nadal pewnie w końcu jej się może udać.
        • 7zahir Fajnie, że z Toba wszystko OK 05.03.09, 17:53
          Podpowiedz koledze, żeby tu poczytał.
          Może znajdzie sposób na "depreche " mamy.
          A może to nie deprecha?
        • daleh Re: Relanium a alkohol 05.03.09, 18:32
          balcer_slash napisał:

          > Dajcie spokój ze mną wszystko w porządku. Ale matka mojego
          > najlepszego kumpla ma jakąś deprechę. Raz nałykała się relanium i
          > popiła flachą jednak na szczęście obudziła się potem cała zarzygana.
          > Ale gdy będzie próbować nadal pewnie w końcu jej się może udać.
          ---------------------------------
          Swego czasu jeden psychiatra mi przepisał relanium 10 mg,
          na delirkę i odkryłem ,ze jedna setka na relanium daje pełen odlot...
          To była jedna z pierwszych prób przerwania swojego uzależnienia...
          • balcer_slash Re: Relanium a alkohol 06.03.09, 12:37
            Wszystko więc zależy od organizmu. Jeden po kielichu ma odlot, a drugi końską
            dawkę wytrzyma. A ja gdzieś na necie nawet przeczytałem, że po relanium i
            alkoholu nigdy nie dochodzi do zgonu. Tylko zgłupieć można.
            • daleh Re: Relanium a alkohol 06.03.09, 13:29
              balcer...
              A ja gdzieś na necie nawet przeczytałem, że po relanium i
              alkoholu nigdy nie dochodzi do zgonu. Tylko zgłupieć można.
              ---------------------
              Ja to bym bardzo ostrożnie podchodził do tego co można wyczytać w necie...Takie
              eksperymenty rożnie sie kończą...Czy można zgłupieć nie wiem,ale trzeba być
              głupim aby relanium zapijać gorzałą...
              • beka.smiechu-w.sali.obok Re: Relanium a alkohol 07.03.09, 14:48

                • daleh Re: Relanium a alkohol 07.03.09, 23:58
                  beka.smiechu-w.sali.obok napisała:
                  To zalezy po jakich,bo sa 2mg,5mg i 10 mg...
                  Po pięciu dychach to tylko karawan mógłby pomoc...

                  >
                  • beka.smiechu-w.sali.obok Re: Relanium a alkohol 08.03.09, 00:14

                    -to musialy byc jakies male, bo ja i drugi kumpel tez bralismy i nic, tyle ze my
                    zmiksowalismy z jednym winem wypitym na dwoch a on pojawil sie juz wciety po 2
                    winach i bardzo chcial tych 2 tabletek...
                    • daleh Re: Relanium a alkohol 08.03.09, 00:53
                      beka.smiechu-w.sali.obok napisała:

                      >
                      > -to musialy byc jakies male, bo ja i drugi kumpel tez bralismy i nic, tyle ze m
                      > y
                      > zmiksowalismy z jednym winem wypitym na dwoch a on pojawil sie juz wciety po 2
                      > winach i bardzo chcial tych 2 tabletek...
                      ---------------------------------
                      Tylko,ze zasada jest inna ...
                      Tabletki brałem przed piciem ,a nie w trakcie picia...
                      Ale nikomu nie polecam takich eksperymentów,bo serce może stanąć z wysiłku...
                      Nie biorę tego świństwa od bardzo dawna .Nawet kiedy jeszcze piłem,
                      to przestałem takich eksperymentów.Inaczej na dziś pewnie bym miał zorany mozg...
                      • balcer_slash Re: Relanium a alkohol 09.03.09, 11:23
                        słyszałem, że po takich eksperymentach to resztę życia można w
                        psychiatryku spędzić. Ładnie musi ryć beret. Taki lek to chyba w
                        wyjątkoych sytuacjach lekarez przepisują.
                        • daleh Re: Relanium a alkohol 09.03.09, 13:03
                          balcer_slash napisał:

                          > słyszałem, że po takich eksperymentach to resztę życia można w
                          > psychiatryku spędzić. Ładnie musi ryć beret. Taki lek to chyba w
                          > wyjątkoych sytuacjach lekarez przepisują.
                          --------------------------------
                          Lekarze może,ale mi konował psychiatra przepisał dychy i kazał trzy razy
                          dziennie brać...Zasypiałem na stojąco...
                          To był 86r. i z taka pomocą sie spotkałem,chcąc przestać pic...
                          Paradoksalnie to znalazłem sposób ,aby szybko być zakręcony za żadna
                          forsę...Dobrze ,ze ten eksperyment szybko sie skończył podobnie jak i z
                          twardszymi dopalaczami...
                        • maras2011 Re: Relanium a alkohol 09.03.09, 14:43
                          Obecnie lekarz pierwszego kontaktu zapisze, tylko w wyjątkowych okolicznościach,
                          na szczęście , może jeszcze skierować do PZP !
                          Tam też jest już młodsza kadra lekarzy którzy mało kiedy przepisują
                          leki z grupy benzodiazepin .
                          • daleh Re: Relanium a alkohol 09.03.09, 14:52
                            maras2011 napisał:

                            > Obecnie lekarz pierwszego kontaktu zapisze, tylko w wyjątkowych okolicznościach
                            > ,
                            > na szczęście , może jeszcze skierować do PZP !
                            > Tam też jest już młodsza kadra lekarzy którzy mało kiedy przepisują
                            > leki z grupy benzodiazepin .
                            -----------------
                            Ale to jest na dziś,bo w przeszłości to oprócz relanium ,to antikol miał być
                            recepta na alkoholizm...
                            >
                            >
                            >
                            • maras2011 Re: Relanium a alkohol 09.03.09, 18:57
                              To prawda, i nie tylko antikol,
                              słyszałem że kiedyś zmuszano do brania antikolu .
                              Ale to już przeszłość !
                              • daleh Re: Relanium a alkohol 09.03.09, 20:05
                                maras2011 napisał:

                                > To prawda, i nie tylko antikol,
                                > słyszałem że kiedyś zmuszano do brania antikolu .
                                > Ale to już przeszłość !
                                -----------------------------
                                Staliśmy na granicy przepaści i zrobiliśmy ogromny krok naprzód...
                                Wiec teraz jest lepiej...
                                >
                                >
                                >
              • vento_p Re: Relanium a alkohol 24.09.16, 10:31
                połączenie relanium i alkoholu powoduje początkowo nasilenie działania uspokajającego, potem zwiększa deprechę (sprawdzone)
    • chefchacio Re: Relanium a alkohol 19.08.16, 14:55
      Poszedlem do lekarza rodznnego i opowiedzialem mu o co mi chodzi chlalem od 6 lat i wkoncu musialem cos z tym rodznnego przepisal mi relanium 5 mg i powiedzial ze musze sie zglosisc na mitingi aa bo naukowo jest potwierdzone ze sam nikt z tego nie wyjdzie .nigdy nie uwazalem sie za alkoholika ale pora spojrzac prawdzie w oczy .relanium jest przepisywane w szegolnych przypadkach chodzi tu o odstawienie alkoholu i zastapieniem relanium ktore dziala na receptory mozgu i ciala podobnie jak alkohol jest to kilkutygodniowa terapia farmokologiczna aby oszukac organizm aby nie dostal duzego szoku bo bez takiego wspomagacza nikt nie piradzi sobie ,nastepnym krokiem jest spotkanie aa i praca ludzi w grupie bo masz wieksza szanse wyjscia z tego.zaznaczyl mi lekarz zeby nie laczyc tego leku z alkoholem bo moge powaznie zatruc organizm.bede sie leczyl i zapisze sie na aa.bo mam duzo powodow zeby zyc
      • 7zahir Dobra decyzja - trzymam kciuki ! 19.08.16, 18:59
        W wątku HALT znajdziesz namiary na mityngi AA i informacje dla nowicjuszy.
        Powodzenia !
    • aaugustw Re: Relanium a alkohol 20.08.16, 20:02
      Sam sobie dales odpowiedz:
      Przy takich mieszankach "tylko" watroba umiera...
      A...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka