Dodaj do ulubionych

co mam zrobić esperal czy anthicol

08.04.09, 10:27
cześć mam takie pytanie jestem chyba alkoholikiem nie pije co dzień
ale bardzo często jak popije w jeden dzień to mam ciągi od 2-4dni
nie cały tydzień przerwy i zawsze okazja sie nadaża.przyjąłem się do
pracy pracowałem 1mieś.zwolnili mnie trzy dni temu bo zapiłem i
nieposzedłem do pracy w cześniejszą pracę też straciłem przez
alkohol mam żone i małe dziecko żona już raz z domu mnie wyżuciła
mieszkałem w hotelu piłem wtedy9dni pużniej mnie przyjeła uspokoiłem
się na jakiś czas ale znowu ciągnie mnie dalej jak tylko wypije ze
2piwa to pije już na umur. niewiem co mam robić bo teść z żoną chcą
żebym się zaszył bo inaczej wyżucą mnie z domu. niewiem czy wszywka
jest bezpieczna bo ponoć najgorsze jest 5mieś. jak już to może
anthicol.
Obserwuj wątek
    • yuraathor Re: co mam zrobić esperal czy anthicol 08.04.09, 11:26
      alkoholik to nie znaczy że pije codziennie.
      ja jestem, potrafiłem nie pić 2-3 miesiące a jak dopadłem do pierwszego piwa to
      nadrabiałem przez miesiąc.
      na początku tez tak miałem - po dwa trzy dni picia potem coraz dłuższe okresy
      pijane z problemem przerwania tego ciągu.

      esperalu nie próbowałem bo w mózg go nie wszywają a tam by było dla niego
      miejsce odpowiednie. problem z piciem tkwi w głowie a nie w dupie czy plecach.
      teraz mam ponad sześc lat przerwę w piciu.
      Uwierzyłem ze moge nie pić kiedy spotkałem takich jak ja popaprańców i
      usłyszałem ze nie piją po kilka kilkanaście lat.
      gdzie spotkałem? we wspólnocie AA.
      z radościa podzielili się ze mną swoim doswiadczeniem w utrzymywaniu trzeźwości,
      co teraz i ja czynie.
      mi to pomaga
    • czarny-michu77 Re: co mam zrobić esperal czy anthicol 08.04.09, 22:11
      Witaj.
      Trudno stawiać jednoznaczna diagnozę przez posta, jednak sposób w jaki pijesz wskazuje na uzależnienie. W kwestii formalnej dopełnienia diagnozy proponuję Ci udać się do najbliższej Poradni dla Osób Uzależnionych. Tam tez otrzymasz profesjonalna pomoc, o ile oczywiście poważnie myślisz o leczeniu. Co do Twojej wątpliwości, to zasadniczo , jak juz napisał mój poprzednik, uzależnienie jest chorobą, która nie mieści się w tyłku :) tylko w mózgu, więc leczy sie ją psychoterapią. Branie Anticolu czy wszywanie Esperalu (o ile dostaniesz, bo jest już wycofany z rynku, a to co mają lekarze w prywatnych zapasach to nie zawsze Esperal, bywa że witaminy i tylko mówia że wszywaja Esperal)to działania na krótką metę, nie gwarantujące sukcesu. Bo ile można życ z granatem w d...e?
      Psychoterapia uzależnienia, a następnie uczestnictwo w mitingach AA, to jest droga, która doprowadzi Cię do trzeźwości, czego Ci życzę.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka