Dodaj do ulubionych

6040 dni bez heroiny :)

23.06.09, 23:11
sama jestem z siebie dumna :)
3 lata mnie tu nie było. witam ponownie :)
p.s. otworzyłam wątek ku pokrzepieniu serc i na pocieszenie dla innych, którzy
nie wierzą w życie na trzeźwo. jest możliwe. i zaaaaaaaaaaaaaaaaajebiście fajne :)
Obserwuj wątek
    • e4ska Re: 6040 dni bez heroiny :) 23.06.09, 23:49
      No to wielkie gratulacje...
      Ile to jest - na lata licząc?

      Bardzo bym chciała, żeby przeczytała ten wpis jedna bliska mi osoba, którą
      bardzo lubię... i bardzo w nią wierzę. Że kiedyś będzie mogła napisać podobnie.

      Więc dziękuję, xstrzy, i jak leci w siódmym tysiąc-leciu:)
      • xs3 Re: 6040 dni bez heroiny :) 24.06.09, 10:05
        w tym roku będzie 17 lat.
        no to wkrótce moja abstynencja będzie pełnoletnia :)
        • 1962wolf Re: 6040 dni bez heroiny :) 24.06.09, 10:10
          17 lat.........imponujacy wynik !
          pogratulowac
          • xs3 Re: 6040 dni bez heroiny :) 24.06.09, 10:19
            zleciało :)
            pierwsze lata po Monarze były trudne.
            • yuraathor Re: 6040 dni bez heroiny :) 24.06.09, 11:14
              gratuluję szczerze, robi wrażenie.

              ale ze swoich 2400 bez alkoholu też dumny jestem
              • xs3 Re: 6040 dni bez heroiny :) 24.06.09, 11:21
                yuraathor napisał:

                > gratuluję szczerze, robi wrażenie.
                >
                > ale ze swoich 2400 bez alkoholu też dumny jestem
                gratulejszyn :) szacunek, podziw dla ciężkiej pracy i wytrwałości.
                • 1962wolf Re: 6040 dni bez heroiny :) 24.06.09, 11:25
                  juz sie tak wzajemnie nie pudrujcie., bo lustro tego nie
                  wytrzyma.......fajnie ,ze jestescie i macie tyle ile macie
                  a ja to moge najlepiej ocenic.......bo mam duzo , duzo mniej.
                  perspektywe najlepiej oceniac z dolu.......z gory wychodzi
                  tak wana "skucha optyczna"

                  hej i jeszcze raz pozdrawiam z podziwem.......oboje
                  • e4ska Re: 6040 dni bez heroiny :) 24.06.09, 12:15
                    No i ONA jest kobietą. W dodatku po Monarze. Narkomanka po Monarze, wyszła w
                    czasach, kiedy nie było jeszcze takich terapeutycznych cudeniek jak teraz są.

                    Wyobrażam sobie miłą solidną osobę. Której MUSI układać się - bo nam, dobrze
                    wyrwanym z bagienka, musi się układać.

                    Jeszcze raz - bardzo się cieszę i takie wpisy osobiście podnoszą mnie na duchu.
                    Dzięki wielkie:-)

                    Zahir powinna dodać wpis do swojej kolekcji... bo jest wyjątkowy. Mało komu z
                    triumfatorów wieloletnich chce się coś napisać na forum. A szkoda.
                    • pierzchnia Re: 6040 dni bez heroiny :) 24.06.09, 14:34
                      36000 minut bez alkoholu.
                      • szacki Re: 6040 dni bez heroiny :) 24.06.09, 18:02
                        od 6 godzin magister ;)
                        • pierzchnia Re: 6040 dni bez heroiny :) 24.06.09, 18:11
                          Gratuluję!
                          Politechnika-wydział elektryczny.
                          • pierzchnia Re: 6040 dni bez heroiny :) 24.06.09, 18:38
                            Szacki!
                            Uszanuj to co osiągnałeś!
                            Wiesz o czym myślę?!
                        • e4ska Re: 6040 dni bez heroiny :) 24.06.09, 19:24
                          O matko...
                          :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                        • 7zahir Gratuluję Szacki! 24.06.09, 20:45
                          Aaaaale mnie ucieszyłeś !
                        • aaugustw Re: 6040 dni bez heroiny :) 24.06.09, 20:58
                          szacki napisał:
                          > od 6 godzin magister ;)
                          ______________________.
                          Gratulacje...! ;-)
                          A od ilu godzin jestes czysty...!? :-\
                          A...
                    • xs3 eska 25.06.09, 11:30
                      e4ska napisała:
                      > No i ONA jest kobietą. W dodatku po Monarze. Narkomanka po Monarze, wyszła w
                      czasach, kiedy nie było jeszcze takich terapeutycznych cudeniek jak teraz są.

                      nie żebym sie zaraz czepiała ale jakie to teraz cudeńka terapeutyczne, lepiej
                      pomagaja ludziom wyjśc z nałogu ?
                      > Wyobrażam sobie miłą solidną osobę. Której MUSI układać się - bo nam, dobrze
                      wyrwanym z bagienka, musi się układać.

                      tak...święte słowa. wszystko mi się układa, jestem szczęśliwa. i jak to mówi mój
                      kolega - nie do zajebania :)))))
                      > Jeszcze raz - bardzo się cieszę i takie wpisy osobiście podnoszą mnie na duchu.

                      z tego powodu własnie go zrobiłam. bo ja to już wsparcia w tym temacie nie
                      potrzebuję a jak mogę komuś pomóc, to chętnie służę doświadczeniami.
                      > Dzięki wielkie:-)
                      > Zahir powinna dodać wpis do swojej kolekcji... bo jest wyjątkowy.

                      a jaka to kolekcja, bo ja nie w temacie :)
                      >Mało komu z triumfatorów wieloletnich chce się coś napisać na forum. A szkoda.

                      1. jest ich naprawdę niewiele :(
                      2.może nie chcą do tego wracać...?
                      3.próbują zapomnieć, udają, że nigdy nie było takiego problemu...
                      nie wiem. nie będe mówiła za kogoś. ja sama weszłam tu 3 lata temu na chwilke i
                      zniknęłam. nie wiem ile teraz tu będę. mam też inny świat już teraz...
                      ile na tym forum jest trzeźwych osób, po leczeniu ? wie ktoś ?
                      • 7zahir xs3 11.07.09, 15:26
                        Zapytałaś:
                        ile na tym forum jest trzeźwych osób, po leczeniu ? wie ktoś ?

                        Mysle, ze sporo,
                        lecz jak słusznie zauwazylas można mówic tylko o sobie.
                        Mnie mineło 6 lat w nowym zyciu.
    • 7zahir Re: 6040 dni bez heroiny :) 24.06.09, 20:43
      Cieszę sie, ze jesteś.
      Gratuluję :-)
      • maras2011 Re: 6040 dni bez heroiny :) 25.06.09, 01:21
        Nadzieja dla innych :)))
        • mammutka Re: 6040 dni bez heroiny :) 27.06.09, 22:44
          o rany a ja z moich 7 lat jestem dumna :) gratuluję 17 :)
    • magn0la Re: 6040 dni bez heroiny :) 11.07.09, 14:30
      Tyle lat, gratulacje:))) Ja 26 lipca będę miała pierwszą rocznicę...
    • m.jane Re: 6040 dni bez heroiny :) 21.07.09, 04:23
      ja 5 miesięcy... wiem, nie ma się jeszcze czym chwalić...
      • misio_pacyfka Re: 6040 dni bez heroiny :) 23.07.09, 02:22
        ....to może jakiś klub kombatanta? Tylko błagam, nie "czystego"....
        Każdy chyba się myje, choć jak twierdzi D.J. Rydzyk, są tacy, co
        nigdy się nie myli. Może "kombatanta bez problemu"?

        Pozdrawiam, 8 rok "bez problemu"
      • aaugustw Re: 6040 dni bez heroiny :) 23.07.09, 14:55
        m.jane napisała:
        > ja 5 miesięcy... wiem, nie ma się jeszcze czym chwalić...
        ___________________________________________________.
        To jest juz cos, choc chwalic sie tym nigdy nie bedziesz musiala...!
        Ty wracasz dopiero do normalnosci... - Pokora tu jest kluczem, nie
        pycha...
        A...
      • 1.angrychair Re: 6040 dni bez heroiny :) 25.07.09, 19:21
        eh. może pocieszy Cie ten fakt, że są tu tacy co dalej w tym gownie brodzą po
        pachy. marze, żeby mnie jakiś czołg przejechał bo już mi się nie chce. mam za
        słabą wole. zachcialo się głupiej gó...arze bialych królików.
        ja Ci serdecnie zazdorszczę tych 5 miesięcy i podziwiam:(
        już nie wspomnę, że 17 lat to jakis kosmos. nieosiągalna jest dla mnie normalność.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka