arletta177 22.08.09, 01:18 Czy mógłbyś podać mi e-maile do osób z AA z Koszalina jeśli to jeszcze aktualne? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kropka Re: do yuraathor 22.08.09, 20:43 odpowiedź masz w tym wątku: forum.gazeta.pl/forum/w,176,99208897,99210802,Re_Gdzie_u_kogo_w_Koszalinie_.html a o szczególy zapytaj mailem: nick@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
arletta177 Re: do yuraathor 24.08.09, 08:49 Napisałam do Ciebie e-maila w Sobotę. Odpowiedz Link Zgłoś
yuraathor Re: do yuraathor 24.08.09, 10:52 tu jest jakas gó...ana poczta, nic nie dostałem. pisz do mnie na yuraathor@o2.pl Odpowiedz Link Zgłoś
arletta177 Re: do yuraathor 25.08.09, 13:57 Dziś Ewa spotkała się z mamą, zobaczymy co z tego wyniknie...Zapisały ją do ośrodka aby poddała sie "badaniu", czy ma problem z alkoholem. Odpowiedz Link Zgłoś
yuraathor Re: do yuraathor 25.08.09, 21:45 cieszę się że mogłem sie przydać, Ewa przed chwila do mnie dzwonila i tez dziękowała za nowe , wazne doswiadczenie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
arletta177 Re: do yuraathor 25.08.09, 23:03 pozdrawiam, napiszę Ci jeśli będą postępy. w ośrodku jest umówiona na 18.09... Odpowiedz Link Zgłoś
yuraathor Re: do yuraathor 26.08.09, 10:03 to dużo czasu jeszcze do 18.09. co przez ten czas???? kuj żelazo póki gorące. Odpowiedz Link Zgłoś
arletta177 Re: do yuraathor 26.08.09, 13:43 Wiem, że do 18 kawał czasu i sie tego obawiam, ale dopiero wtedy w ośrodku jest umówiona (Ewa ja umawiała0. po wczorajszym spotkaniu była na mnie obrażona, bo przeciez ona nie ma problemu. idzie do ośrodka tylko po to aby mi udowodnić, że tak jest i, żeby mi to powiedzieli. Sądzę, że będzie kłamać odpowiadając na pytania. nie wiem co robić...31.08 jest tu jakieś spotkanie spikerskie dla kobiet (i rodzin) ale nie wiem czy ją wyciągnę i czy to wogóle dobry pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
yuraathor Re: do yuraathor 26.08.09, 20:53 to bardzo dobry pomysł by iść na tą spikerkę, tylko problemem może byc namówienie mamy.dobrze by było ją do tego czasu przypilnować, wiem że to trudne, a na spotkaniu z terapeutą dobrze by było być razem by nie mogła kłamac. i jakby co dzwoń do Ewy, mimo małego wzrostu jest wielka Odpowiedz Link Zgłoś
arletta177 Re: do yuraathor 28.08.09, 11:16 Nie zgodziła sie pójść na spotkanie spikerskie,powiedziała, że pójdzie na spotkanie do ośrodka 18.09 nawt ze mna, bo problemu nie ma.postawiłam ultimatum, że albo pójdzie na spotkanie razem ze mną i przyzna sie przed sobą, że ma problem i należy go leczyć albo się nie spotykamy (spotkamy sie 18). No i sobie poszła. A może ja jej wmawiam???? Odpowiedz Link Zgłoś
yuraathor Re: do yuraathor 28.08.09, 13:53 manipuluje jak może, nic nie wmawiasz, pewnie koło 15 09 nagle zachoruje czy wymyśli inną wymówkę. stawiaj twarde warunki i bądz konsekwentna Odpowiedz Link Zgłoś
arletta177 Re: do yuraathor 28.08.09, 19:06 serce mi peka ale bede konsekwentna.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
arletta177 Re: do yuraathor 26.09.09, 22:28 no i byłam konsekwentna ale o kant to rozbić. miałeś częściowo rację a częściowo bo mama poszła 18 do ośrodka tylko gośćia do którego była umówiona i u którego na wizytę czekała prawie m-c nie było, więc zawinęła sie i poszła.Okazało sie, ze pan musiał pojechać do Szczecina do NFZ-tu i dowiedział się dzień wcześniej. Szlag mnie trafił, po co oni sĄ JAK TAK TRAKYUJĄ LUDZI, JKTÓRYM MAJA POMAGAĆ! Odpowiedz Link Zgłoś
yuraathor Re: do yuraathor 27.09.09, 17:37 tylko pytanie jedno: czy to po jej relacji tak napisałaś czy tez terapeuta naprawdę pojechał do NFZ?? jak byla umówiona to powinni wyznaczyc zastępstwo, tak myslę. eeeh, AA jak jest czas spotkania zawsze czynne mam nadzieję że mama nie pije Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: do yuraathor 27.09.09, 17:44 yuraathor napisał: > eeeh, AA jak jest czas spotkania zawsze czynne ________________________________________________. Nawet w swieta, bo nasza choroba nie swietuje...! A... ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
arletta177 Re: do yuraathor 28.09.09, 12:11 Wiem, że była i nie tylko z jej relacji. Mąż widział ją wychodzącą z ośrodka gdzie była umówiona na godz. 9 rano. Zadzwoniłam do rejestracj/ sekretariatu przed 9 i chciałam potwierdzić, że wszystko w porządku. Dowiedziałam się, że pana nie bedzie i ustaliłam, że przyjmie ją kobieta z która ja rozmawiałam kiedys, tylko mama bedzie musiała na nia poczekać. Obawiałam sie, że kiedy mama dowie się, że nie ma terapeuty na którego zgodziła się i czekała to pryśnie. I tak było, nawet nie doszła do tego sekretariatu bo dowiedziała sie od kogoś w innym pokoju, że pan wyjechał. Nie, nie pije ponad m-c ale teraz juz nie ma szans na to żeby gdzies poszła. Chce mi udowodnić sama, że problemu nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
wolfwkapuscie Re: do yuraathor 28.09.09, 12:21 "Chce mi udowodnić sama, że problemu nie ma." to juz cos........znaczy ,ze cos tam jej zaczyna uwierac. zrobilas co moglas. dla mamy. teraz zrob cos dla siebie. to troche jak w szkoleniu wojskowym. czym sama bedziesz lepiej wyszkolona na wlasny uzytek. tym wiekszy pozytek z Ciebie dla calego batalionu. Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: do yuraathor 28.09.09, 13:27 arletta177 napisała: > Nie, nie pije ponad m-c ale teraz juz nie ma szans na to żeby gdzies poszła. Chce mi udowodnić sama, że problemu nie ma. ___________________________________________________. Nie jestem prorokiem, ale z doswiadczenia swojego (i innych) wiem, ze ma bardzo male szanse na zachowanie abstynencji... Lepiej byloby, aby miala kontakt z takimi, ktorzy mieli problem z piciem alkoholu... A... Ps. Sprobuj sama zrozumiec te problematyke...! Odpowiedz Link Zgłoś
7zahir Re: do yuraathor 28.09.09, 19:08 Osiatyński" Grzech czy choroba" Lee Jampolski " Leczenie uzaleznionego umysłu" Tu tez cos znajdziesz: www.czytelnia.niepije.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
arletta177 Re: do yuraathor 28.09.09, 23:12 7zahir, wiedziałam, że mogę na Ciebie liczyć :-) Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: do yuraathor 29.09.09, 08:15 arletta177 napisała: > Polecacie jakies konkretne lektury? ____________________________________. Dla sprostowania: Jezeli o mnie chodzi, to piszac w "Ps"-ie: "Sprobuj sama zrozumiec te problematyke...!" Na mysli mialem przede wszystkim spotkania realne z podobnymi ludzmi, (uzupelniane literatura...). A... Odpowiedz Link Zgłoś
arletta177 Re: do yuraathor 29.09.09, 09:45 aaugustw, to bedzie kłopot z czasem.Mam maleńkie dziecię i niedługo wracam do pracy a dojeżdzam do niej 2h dziennie. Boję sie pomyśleć o czasie na podstawowe sprawy...lektury załatwiałyby sprawę ale Twoim zdaniem to uzupełnienie...? Odpowiedz Link Zgłoś
7zahir Na początek 29.09.09, 09:50 lektura dla Ciebie: "Wirus samotności" Wojciecha Kruczyńskiego Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: do yuraathor 29.09.09, 11:10 arletta177 napisała: > aaugustw, to bedzie kłopot z czasem.Mam maleńkie dziecię i niedługo wracam do pracy a dojeżdzam do niej 2h dziennie. Boję sie pomyśleć o czasie na podstawowe sprawy...lektury załatwiałyby sprawę ale Twoim zdaniem to uzupełnienie...? ____________________________________________________. Arletta, doswiadczeni mowia: "Najwazniejsze naprzod"!. Bo jezeli to "najwazniejsze" sie zawali - wszystko inne sie zawali!. Skoro zaczynasz prace, czyli masz opieke do dziecka... - A to znaczy, ze raz w tygodniu 1,5 godz. (moze w niedziele), moglabys cos dla tego dziecka i siebie zrobic... - Czyli: pojsc na takie spotkania...! Lektury i komputer to swietne sprawy do przekazywania informacji, ale kto ma Tobie powiedziec, jak te informacje rozumiec i wprowadzic w zycie...!? Mysli osob wspoluzaleznionych (i nie tylko) moga byc bardzo chore... Wyobraz sobie wczoraj przez przypadek natrafilem w telewizji, (b. rzadko ogladam), na reportaz o uzaleznionych od seksu facetach, ktorzy chodza do burdeli mimo ze maja swoje zony, czy przyjaciolki... Bylem cholernie zaskoczony odpowiedziami kobiet, ktore na zapytanie jak by one zareagowaly, gdyby dowiedzialy sie o tym, ze ich partner, maz, etc... chodzi do burdelu...!? - Prawie wszystkie odpowiedzialy, ze szukalyby winy u siebie...(!?). Czy to nie jest chore...? A... Ps. Pomijam fakt, ze problemu nie mozna samemu rozwiazac tam, gdzie on powstal...! Odpowiedz Link Zgłoś
wolfwkapuscie Re: do arlety 29.09.09, 11:18 arleto.August ma racje. najlepsze , najbardziej wartosciowe informacje .........jesli nie zostana zweryfikowane praktycznie. pozostana tylko i wylacznie teoria. a w przypadku kobiet takich jak Ty w Twojej sytuacji........najbezpieczniej jest poprostu pogadac o konkretach z konkretnymi ludzmi. czytanie nigdy nie zaszkodzi i nigdy go za wiele/.ale nasze zycie to glownie praktyke i realnosc.....nie warto go uzalezniac, tylko i wylacznie od literatury. Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: do arlety 29.09.09, 14:35 wolfwkapuscie napisał: > arleto.August ma racje. najlepsze , najbardziej wartosciowe > informacje .........jesli nie zostana zweryfikowane praktycznie. > pozostana tylko i wylacznie teoria. ________________. On to wie...! :-) A... Odpowiedz Link Zgłoś
arletta177 Re: do arlety 29.09.09, 16:06 ok. przekonaliście mnie, zapytam o spotkania DDA w ośrodku.mogą jszcze byc gdzieś przy AA? Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: do arlety 29.09.09, 17:08 arletta177 napisała: > ok. przekonaliście mnie, zapytam o spotkania DDA w ośrodku.mogą > jszcze byc gdzieś przy AA? ____________________________. ;-)) Ciesze sie dla Twojego dziecka...! Tu znajdziesz adresy: www.al-anon.org.pl/ A... Odpowiedz Link Zgłoś
yuraathor Re: do arlety 29.09.09, 18:07 DDA spotykali sie ostatnio w Kołobrzegu czwartki 16:30 na Kniewskiego 11. ale upewnij się telefonicznie, pod numerem który Ci kiedys przekazałem Odpowiedz Link Zgłoś
wolfwkapuscie Re: do arlety 30.09.09, 07:42 siema yura mam byc pod koniec pazdziernika w kolobrzegu z grupa niemieckich kombatantow.....podobno wtedy/ jakos na poczatku listopada/ jest rocznica ogloszenia kolobrzegu twierdza. no i bede ich pilotowal.no taka fucha mi sie trafila. ale oni sie tam maja spotkac z polskimi weteranami walk o wal pomorski. niby takie pojednanie............swoja droga , ilu ich jeszcze zyje ? powodzenia Yura.......hej Odpowiedz Link Zgłoś
wolfwkapuscie Re: do arlety 29.09.09, 17:20 nie traktuj DDA -jako spotkan......to raczej pracowita rehabilitacja powypadkowa../to oczywiscie pewien rodzaj zartu- ale spotkania to naprawde nieadekwatne okreslenie/..wjedz poprostu w gogla napisz duzymi literami DDA , z cala pewnoscia cos znajdziesz. ja nie wiem czy ddowcy maja cos w rodzaju wspolnoty jak aa.....ale calkiem mozliwe. teraz wlasciwie to wspolnoty nie posiadaja tylko nieboszczycy.......pozostali maja juz swoje anonimowe cos tam w kazdym przypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: do arlety 29.09.09, 17:55 wolfwkapuscie napisał: > ... to raczej pracowita rehabilitacja powypadkowa.. ________________________. Masz przerwe w pracy...!? A... Odpowiedz Link Zgłoś