charl75
30.08.09, 20:42
Moj brat jest po kolejnym ciagu, jego uzalenienie trwa ok. 10 lat -
sa okresy lepsze, kiedy zachowuje sie w miare, czasem przerzuca sie
na alkohol dla odmiany i chodzi na lekkim rauszu non stop. Kawaler,
chociaz jest bliska osoba, ktora chce o niego zawalczyc. Teraz jest
moze 7 moze 8 raz w szpitalu w tych ostatnich 10 latach i za jakis
czas wyjdzie, chwilke bedzie lepiej i powrot do nałogu. Szukam
jakies osrodku miejsca, moze zgodzilby sie pod wplywem tej
dziewczyny na leczenie, trafilam na oferte osrodka Medox, ktos tam
byl, moze polecic?