Gość: holita
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.01.04, 11:15
Ach! Och! Wow! Mmmmmmm....
To by byly w skrocie moje wrazenia po wypiciu wina Jim Barry The McRae Wood
Shiraz 2000 (Clare Valley).
Przecudownie owocowe, po prostu buchajace owocami! Musze przyznac, ze to wino
zupelnie nie w moim stylu, a jednak mnie zachwycilo. Miekkie, gorace,
przyjemnie garbnikowe, z dobra kwasowoscia - no i te owoce: malina, jezyna,
nuta śliwki. Powalajace.
Oczywiscie po pierwszym zachwycie emocje troche opadly, ale tak czy
inaczej,oceniam wino bardzo wysoko. Jesli mialabym przedstawiac na jakiejs
prezentacji roznice miedzy Starym i Nowym Swiatem, to bylby idealny przyklad
do zilustrowania slynnej "nowoswiatowej" owocowosci. Klasyk.
Polecam baaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo goraco (w Polsce chyba nie ma, ja kupilam w
Wiedniu, w Wein&Co - ceny nie zapisalam, ale gdzies ok. 20 Euro)