Gość: ameli
IP: *.compower.pl
10.02.04, 20:49
Panowca po weekendzie napisal:
"Crozes Hermitage Alain Graillot 2001... niesie ze soba tyle bogactwa...
,ze az kusi sie o osobny watek.." - no wlasnie zaczne ten watek - moze nie
zaczynajac od tak dobrego wina jakie pil Panowca ale...
wlasnie przed chwilka wypilam Crozes Hermitage 2001 Cave de Train l' Hermitage
i ja nie polecam tego wina, bo jest po prostu bez wyrazu - zapach lepszego
beaujolais nouveau, jakies takie plytkie, malo taninowe "bez tego czegos", bez
koncowki moze za duzo oczekiwalam... Lepiej wiec zaczac od tego co pil
Panowca mimo iz drozsze 2 razy - bo mozna sie zrazic do win z tej apelacji (a
w Nicolasie nam polecano...)
pozdr