Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wino: kobiece i meskie? Istnieja takie kategorie?

    06.05.04, 14:20

    Obserwuj wątek
      • Gość: 55marek Re: Wino: kobiece i meskie? Istnieja takie katego IP: 217.11.136.* 06.05.04, 14:44
        Witam
        Z takim podziałem spotkałem się tylko przy winach Barolo i Barbaresco .
        Prawie we wszystkich opisach win włoskich w uczonych książkach autorzy
        twierdzą , że Barolo jest winem " męskim " a Barbaresco "kobiecym"
        / damskim /.Niestety żaden autor dokladnie nie uzasadnił tej tezy ograniczając
        się do ogólnikowych spostrzeżeń , typu " na ogół przyjmuje się ... "
        Sam / niestety / za mało wypiłem Barolo i Barbaresco aby zabrać głos na temat
        atrybutów męskości i kobiecości tych win , chętnie natomiast posłucham oponii
        " biegłych i bywałych "
        Pozdrawiam
        55marek
        p.s. wieczór zaplanowałem z winem które już nasi przodkowie określali jako
        męskie czyli przy butelce dobrego " węgrzyna "
        • miszka44 Wino: kobiece i meskie? Byle dobre! 06.05.04, 15:24
          Ciekawe co na to barolo :-)?

          Pzdr
          M44
          • hania55 Półsłodkie białe barolo 06.05.04, 16:00
            Ja nie wiem, co na to barolo, ale zgodnie z opinią zasłyszaną w pewnym sklepie
            specjalistycznym panie lubią białe wina włoskie, bo te wina są takie łagodne i
            trochę słodkie. A półsłodkie białe barolo niektórym forumowiczom być znane
            powinno ;-)
          • barolo Re: Wino: kobiece i meskie? Byle dobre! 06.05.04, 17:20
            jeśli to ja zostałam wywyołana do odpowiedzi to jedyne co mogę powiedzieć to
            to, że chyba zmienię sobie nick na Barbaresco (ale to bardziej chyba ze względu
            na moją siostrunię Barbarę :):)
            Winomanie: czy można sobie zmienić nick ??
            • winoman Re: Wino: kobiece i meskie? Byle dobre! 06.05.04, 17:24
              > Winomanie: czy można sobie zmienić nick ??

              Hmm, czyżbyś mnie podejrzewała o do świadczenia z wielonickowością??? :-))

              A poważnie, można przecież założyć nowe konto ...

              Pozdrawiam!
              • Gość: 55marek Re: Wino: kobiece i meskie? Byle dobre! IP: *.janet.waw.pl 06.05.04, 18:16
                Witam ponownie
                Cieszę się , że temat Barolo i Barbaresco który zacząłem wywołał tak żywą
                dyskusję. Post pisałem w pracy gdzie nie mam dostępu do moich ulubionych
                książek . W albumie Wina Świata F. Collembet i J.P. Paireault- znalazłem
                stosowny akapit " Barolo ma charakter bardziej męski , silny , Barbaresco zaś-
                kobiecy , miekki , odrobinę bardziej harmonijny - strona 105 ".
                Ingnotum per ignotum - czyli co to jest " silne " wino ? Zdecydowany smak , ?
                bukiet ?
                Z drugiej strony przecież harmonijne powinno być kazde / dobre / wino?
                Gdy już nawet zgodzimy sie co do definicji meskich i kobiecych win - to rodzi
                sie pytanie - czy prawdziwy mężczyzna - miłosnik win - aby nie być posądzony o -
                jak to okreslił Winoman " wielonickowość " powinien pijać tylko wina męskie
                / prawdziwa szorstka męska przyjażń / czy też winien mnieć skłonność do win z
                ich kobiecymi atrybutami / cechami /.
                Może aby zakończyc spór dobrze byłoby zacytowac mędrca który już wiele lat temu
                stwierdził , że wino dobrze robi kobietom zwłaszcza jak je piją mężczyźni.
                A tak przy okazji węgrzyn na spotkanie z którym tak sie cieszyłem nie okazał
                się godnym kompanem i był winem kobiecym bo ... jakby tu powiedziec żeby nie
                swintuszyć i nie wywoływac skojarzeń - bo ...nie miał zupełnie końcówki .
                Idę do piwniczki po Santa Cristinę ONA mnie nigdy nie zawiodła
                Podrawiam
                55marek
                • panowca Re: Wino: kobiece i meskie? Byle dobre! 06.05.04, 19:29

                  > Może aby zakończyc spór dobrze byłoby zacytowac mędrca który już wiele lat
                  temu
                  >
                  > stwierdził , że wino dobrze robi kobietom zwłaszcza jak je piją mężczyźni.

                  :)

                  > A tak przy okazji węgrzyn na spotkanie z którym tak sie cieszyłem nie okazał
                  > się godnym kompanem i był winem kobiecym bo ... jakby tu powiedziec żeby nie
                  > swintuszyć i nie wywoływac skojarzeń - bo ...nie miał zupełnie końcówki .

                  no krótki był po prostu ;>




                  >
      • qmp1 Re: Wino: kobiece i meskie? Istnieja takie katego 07.05.04, 01:35
        Najszanowniejsi! Jeśli można coś dorzucić do dyskusji, to Rieslingi z Rheingau
        są uznawane za męskie natomiast Rieslingi mozelskie to klasyczna kobiecośc,
        łagodność i delikatność.Szukajmy dalej, może gdzieś coś jescze jest?
        PS Spotkane przeze mnie w Mikołajkach wino KOMANDOS sprawiało wrażenie bycia
        męskim, ale zabrakło mi odwagi ...qmp1 /wraz z pozdrowieniami/.
        • winersch Re: Wino: kobiece i meskie? Istnieja takie katego 07.05.04, 13:49
          Mój drogi przyjacielu, jak może osoba, która potrafi wypić nawet niemieckiego
          sekta, a są świadkowie, wystraszyć się wina KOMANDOS.
          Po drugie, wziąłbyś się do roboty zamiast szlajać się po Mikołajkach.
          Po trzecie wreszcie nie ma win męskich czy kobiecych.
          Są wina.
          pozdrawiam
          • laperla Re: Wino: kobiece i meskie? Istnieja takie katego 07.05.04, 15:30
            winersch napisał:

            > Mój drogi przyjacielu, jak może osoba, która potrafi wypić nawet niemieckiego
            > sekta, a są świadkowie, wystraszyć się wina KOMANDOS.
            > Po drugie, wziąłbyś się do roboty zamiast szlajać się po Mikołajkach.
            > Po trzecie wreszcie nie ma win męskich czy kobiecych.
            > Są wina.
            > pozdrawiam

            po czwarte...

            przyznaje, ze kategorie te sa bardzo prostym podzialem, interesuje mnie jednak
            czy istnieja takie podzialy i czy moze kobiety i mezczyzni maja rozne
            preferencje, dotyczace smaku win. poniewaz jest czesto ogolnie tak, ze sa
            trunki, odpowiadajace bardziej lub mniej stereotypowi kobiecemu i meskiemu.

            takze sposob podejscia do wina jest byc moze inny? z mojego doswiadczenia moge
            powiedziec, ze mezczyzni bardziej oceniaja, przyznaja winu punkty ;) a kobiety
            raczej napawaja sie nim po prostu. byc moze wynika to z tego, ze spoleczenstwo
            nie wymaga od kobiet expertyzy i profesjonalizmu w ocenie wina, natomiast od
            mezczyzny tak?

            faktem jest rowniez, ze kulturowo i ekonomicznie wszystko rozwinelo sie tak, ze
            produkcja wina to w wiekszosci meska domena. moze to jeszcze jeden z punktow,
            skad te spol.-kult podzialy?

            intersuja mnie te zagadnienia ;)i czekam na dalsze wasze reflexsje ))

            pozdrawiam

            perla
            • amsti Re: Wino: kobiece i meskie? Istnieja takie katego 07.05.04, 15:51
              laperla napisała:


              > faktem jest rowniez, ze kulturowo i ekonomicznie wszystko rozwinelo sie tak,
              >zeprodukcja wina to w wiekszosci meska domena. moze to jeszcze jeden z punktow,
              > skad te spol.-kult podzialy?
              >

              Jakie tam podziały. Turley, Leroy, Bollinger, Clicquot Ponsardin żeby wymienić
              tylko niektóre, najważniejsze nazwiska. Fakt, że ilościowo jest (i było) ich
              mniej w winnym biznesie, ale odegrały niepoślednią rolę. Nie można uogólniać :)

              • sstar Re: Wino: kobiece i meskie? Istnieja takie katego 07.05.04, 16:04
                i jeszcze Foradori, Dupuy no i last but not least Wyrobek!!!

                pozdrawiam
                star
                • giorgio_primo Re: Wino: kobiece i meskie? Istnieja takie katego 07.05.04, 16:09
                  Ze znanych mi na szybko: Elisabetta Geppetti, Olga Peluso...

                  Poza tym temat był już "wałkowany", a zaczęło się od tego wpisu:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=18&w=7866855&a=8026040
            • winersch Re: Wino: kobiece i meskie? Istnieja takie katego 07.05.04, 20:26
              Dajmy spokój taki kategoriom. jak sam(a)? napisała(e)ś to stereotypy, a wino
              jak zresztą inne przedmioty pożądania wtedy są tego pożądania warte gdy
              uciekaja od stereotypów. Podsumowując:
              1. Znam osobiście co najmniej tyle samo kobiet co mężczyzn wśród doskonałych
              wienmakerów. Dlaczego więc mam wymieniać nazwiska akurat kobiet, a nie
              mężczyzn? choć w razie potrzeby służe długa listą.
              2. Znam wiele kobiet sommelierów (i równie wielu mężczyzn)o naprawdę
              fenomenalnym smaku. Więc po co wymieniać? choć w razie potrzeby służe listą
              3. Znam wiele świetnych autorek i autorów piszących o winach (i marnych też)
              więc po co wymieniać
              4. Wśród moich bliskich przyjaciól co najmniej dwie kobiety wolą wina uważane w
              tym wątku za męskie (choć z pewnością nie KOMANDOS)i odwrotnie kilku
              przyjaciól, stuprocentowych mężczyzn woli wina miękkie delikatne i łagodne.
              Wniosek: Zajmijmy się winami, a nie stereotypami w dodatku jak więlkszość
              fałszywymi.
              pozdrawiam

              winersch
              • laperla Re: Wino: kobiece i meskie? Istnieja takie katego 07.05.04, 21:06


                winersch,

                dziekuje za Twa ciekawa opinie, z ktora sie notabene w duzej mierze zgadzam.
                jednak bardziej ucieszylaby mnie, gdybys nie zakladal jej mentorskiego
                plaszczyka ;)

                pozdrawiam

                perla
          • Gość: docg aż się boję zapytać... IP: 212.160.147.* 08.05.04, 12:10
            winersch napisał:
            > Po trzecie wreszcie nie ma win męskich czy kobiecych
            > Są wina.

            • Gość: winersch Re: aż się boję zapytać... IP: *.chello.pl 08.05.04, 12:20
              Jeśli chcesz
      • winersch Re: Wino: kobiece i meskie? Istnieja takie katego 08.05.04, 10:16
        Nie miałem takiego zamiaru. W końcu prosty i łagodny ze mnie człowiek
        pozdrawiam
        winersch
        • laperla Re: Wino: kobiece i meskie? Istnieja takie katego 08.05.04, 18:08
          winersch napisał:

          > Nie miałem takiego zamiaru. W końcu prosty i łagodny ze mnie człowiek
          > pozdrawiam
          > winersch

          ;))))
      • qmp1 Re: Wino: kobiece i meskie? Istnieja takie katego 10.05.04, 00:29
        Pozdrawiam! Jeszcze nieco do tej dyskusji. Wątek o tyle mi bliski , że z
        pierwszego wykształcenia jestem socjologiem. Winerscha uprzejmie proszę, żeby
        juz mi nie docinał, bo wszystko mozna sprowadzic do hipermarketowych sytuacji -
        typu wszyscy są dobrzy we wszystkim i wszystko im smakuje. Oprócz wątku - co
        piją kobiety /moim zdaniem jednak łagodniejsze wina są w preferencji /,
        interesujące jest co preferuja smakowo poszczególne nacje. I tu zależność na
        próbie statystycznej 26 mln butelek rocznie , wysyłane do 22 krajów - jest tak,
        że im bardziej na północ tym słodziej i mocniej.Pzdr QmP1
        • Gość: aga Re: Wino: kobiece i meskie? Istnieja takie katego IP: 81.186.232.* 21.05.04, 13:00
          Tak istnieje. Polecam książeczkę "Filozofia Wina", Bela Hamvas, Studio EMKA,
          2001. "Niniejsza książka - pisał we wstępie Hamvas - składa się z trzech
          części, bo wszystko co doskonałe na trzy części się dzieli. A także dlatego, że
          liczba wina jest trzy. Pierwsza część to metafizyka wina. Dlatego druga część
          będzie mówić o winie jako o rzeczy zwyczajnej, naturalnej. Trzecia część to już
          smakowanie wina, jego celebrowanie. Akurat ten rozdział każdy może wzbogacić o
          swoje doświadczenie."

    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka