Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Barolo Prunotto 1999

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 12:47
    Czy ktoś pił to wino i może powiedzieć czy warto na nie wydać 200 zł?
    Obserwuj wątek
      • Gość: willycoyote Re: Barolo Prunotto 1999 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 13:39
        Warto. Lepiej czekac kilka lat na otwarcie butelki
        • willycoyote cena Barolo Prunotto 1999 18.02.05, 13:45
          We Wloszech kosztuje od 40 do 50 eur w winotece
          • Gość: MArek Re: cena Barolo Prunotto 1999 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 13:53
            Czyli w POlsce 194 zł to nie jest jeszcze tak źle ;-)
      • giorgio_primo Re: Barolo Prunotto 1999 18.02.05, 14:18
        Gość portalu: Marek napisał(a):

        > Czy ktoś pił to wino i może powiedzieć czy warto na nie wydać 200 zł?

        Warto, ale za te pieniądze można nawet w Polsce kupić moim zdaniem znacznie
        ciekawsze Barolo.
        • Gość: Marek Re: Barolo Prunotto 1999 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 14:21
          >
          > Warto, ale za te pieniądze można nawet w Polsce kupić moim zdaniem znacznie
          > ciekawsze Barolo.
          To znaczy jakie i gdzie?
          aha co to znaczy ciekawsze?
          • Gość: willycoyote Ciekawsze barola za 200 PLN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 14:37
            Marek, nie zartuj z giorgio_primo, ktory ma racje. Warto kupic za 200 PLN
            Prunotto 99 (super rocznik wg mnie) ale giorgio_primo chyba da inne dobre rady
            dla wszystkich, ja tez czekam na jego opinie...
            • giorgio_primo Re: Ciekawsze barola za 200 PLN 18.02.05, 14:48
              Gość portalu: willycoyote napisał(a):


              (...)
              > Warto kupic za 200 PLN
              > Prunotto 99 (super rocznik wg mnie)

              Po kilku próbach obok siebie, zaczynam dochodzić do wniosku że choć piemoncki
              2000 jest łatwiejszy teraz w odbiorze, to jednak 1999 jest rocznikiem
              potężniejszym i wiele win z tego roku jest bardziej złożona smakowo niż 2000.

              > ale giorgio_primo chyba da inne dobre rady
              > dla wszystkich, ja tez czekam na jego opinie...

              To jest dość kłopotliwe, ponieważ wina piemonckie cieszą się umiarkowanym
              powodzeniem w Polsce czego efektem jest uboga oferta i wysokie ceny. Powoli się
              to zmienia i wiem, że niebawem będą w Polsce dostępne wina od mojego ulubionego
              producenta Barolo, za stosunkowo rozsądne ceny. Rozsądne nie znaczy tanie
              niestety. ;-)
          • giorgio_primo Re: Barolo Prunotto 1999 18.02.05, 14:42
            Gość portalu: Marek napisał(a):

            > >
            > > Warto, ale za te pieniądze można nawet w Polsce kupić moim zdaniem znaczn
            > ie
            > > ciekawsze Barolo.
            > To znaczy jakie i gdzie?
            > aha co to znaczy ciekawsze?

            Ciekawsze to dla mnie bardziej oddające charakter regionu i szczepu, mimo
            nowoczesności stylu (czyli tak jak Prunotto-Antinori). Gdzie to nie wiem, ale
            wiem jakie są dostępne (ceny z pamięci).

            Barolo Giuilin 2000, Rivetto za ok. 150 zł
            Barolo Leon 98/99, Rivetto za ok. 180 zł
            Barolo 1999, Corino za ok. 190 zł

            Wśród Barolo jest trochę lepszych także, ale powyżej 200 zł, natomiast jak ktoś
            nie musi mieć napisu Barolo na butelce, to świetne, według mnie przewyższające
            jakością większość Barolo w Polsce, jest Langhe Nebbiolo 2001, Roberto Voerzio
            za około 170 zł.
            • Gość: Marek Re: Barolo Prunotto 1999 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 14:51
              Dzięki za wskazówki, problem tylko taki że za bardzo nie mam gdzie trzymać
              butelek latami bo dysponuję tylko mieszaniem w bloku ;-)
              Rozumiem że to nie będzie duża różnica jeśli kupię rocznik 1999, 2000, czy 2001
              bo i tak wszystkie trzy są bardzo młode.
              • willycoyote Re: Barolo Prunotto 1999 18.02.05, 14:55
                W takim razie Nebbiolo d'Alba Voerzio jest dobra rada dla Ciebie, lepiej barolo
                98 lub 99 (2000 to rocznik bardzo tropikalne, lepiej kupic rezerwe a nie cru)
                • giorgio_primo Re: Barolo Prunotto 1999 18.02.05, 15:03
                  willycoyote napisał:

                  (...)
                  > lepiej barolo
                  >
                  > 98 lub 99 (2000 to rocznik bardzo tropikalne, lepiej kupic rezerwe a nie cru)

                  Niekoniecznie! Myślę, że jeśli wino ma być wypite teraz, to optowałbym za
                  rocznikami 1998 lub 2000. Mimo wszystko uważam, że mimo swojej egzotyki 2000
                  jest łatwiejszy do picia jako młody niż 1999 mimo bycia rok starszym.

                  Barolo to trudne wino. Zamyka się i otwiera w różnych przedziałach czasowych i
                  trudno wykryć kiedy akurat jest OK, bez otwierania kolejnych flaszek... a to
                  kosztowna zabawa. Ostatnio pite Carobric 1996 od P. Scavino wyraźnie poprawiło
                  się w ciągu ostatniego roku, mam jednak wątpliwości czy cokolwiek więcej w nim
                  się jeszcze wydarzy.
                  • ducale Re: Barolo Prunotto 1999 18.02.05, 15:12
                    giorgio_primo napisał:

                    > Ostatnio pite Carobric 1996 od P. Scavino wyraźnie poprawiło
                    > się w ciągu ostatniego roku, mam jednak wątpliwości czy cokolwiek więcej w nim
                    > się jeszcze wydarzy.
                    >
                    A co sądzisz o Carobric Scavino 1997?
                    • giorgio_primo Re: Barolo Prunotto 1999 18.02.05, 15:21
                      ducale napisał:

                      > giorgio_primo napisał:
                      >
                      > > Ostatnio pite Carobric 1996 od P. Scavino wyraźnie poprawiło
                      > > się w ciągu ostatniego roku, mam jednak wątpliwości czy cokolwiek więcej
                      > w nim
                      > > się jeszcze wydarzy.
                      > >
                      > A co sądzisz o Carobric Scavino 1997?

                      Tak wogóle to wolę Bric del Fiasc... Carobric jest dla mnie nieco zbyt
                      "eleganckie". 1997 piłem już dawno i stwierdziłem że następną flaszkę nieprędko
                      otworzę. Wtedy było moim zdaniem mocno zamknięte i brakowało mu owocu, a wiem z
                      wcześniejszych prób, że ten owoc tam jest. ;-) Carobric za to jest bardziej
                      "herbaciany" i jakby bliższy tradycji niż Bric del Fiasc. Natomiast z 1997
                      wielkie wrażenie zrobiło niesamowitymi aromatami Rocche del Annunziata Riserva
                      mimo swojej młodości - mniej skoncentrowane od Bric del Fiasc, jakby bliższe
                      teksturą do Carobric, ale eksplodujące bogactwem (choć nie jakąś
                      ultraintensywnością) zapachów.
                  • Gość: ameli doc czy docg??? IP: 217.201.12.* 18.02.05, 15:24
                    Mam takie pytanie: czy barolo to zawsze musi byc docg czy moze być doc? pytam
                    ponieważ po raz pierwszy spotkałam sie - co prawda tylko w przewodniku po winach
                    wloskich z Barolo doc... dziekuje za odpowiedź
                    a tak na marginesie to czy Barolo docg 1998 (Prunotto) juz nadaje sie do picia
                    czy lepiej poczekać??
                    pozdrawiam
                    • Gość: willycoyote Re: doc czy docg??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 15:39
                      Barolo jest teraz DOCG wg ustawy D.M. 1/7/1980 - G.U. n.21 z 22/1/1981 ale
                      wczesniej byl DOC
                      • Gość: willycoyote Bric del Fiasc i Carobric IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 15:42
                        Niestety, giorgio_primo, te dwa barola nie lubie i we Wloszech tez duzo
                        degustatorow jest o tej samej opinii... wszyscy modernisci wroca do rozumu a ci
                        dwaj, tak jak talibowie, jeszcze dalej produkuja barola kalifornijskie...
                        • giorgio_primo Re: Bric del Fiasc i Carobric 18.02.05, 15:53
                          Gość portalu: willycoyote napisał(a):

                          > Niestety, giorgio_primo, te dwa barola nie lubie i we Wloszech tez duzo
                          > degustatorow jest o tej samej opinii... wszyscy modernisci wroca do rozumu a ci
                          >
                          > dwaj, tak jak talibowie, jeszcze dalej produkuja barola kalifornijskie...

                          Oczywicie te Barolo są robione metodami "modernistycznymi". Mimo tego uważam je
                          za wina wielkiego kalibru i staram się nie odwracać plecami tylko z powodu
                          techniki stosowanej w piwnicy, bo co do jakości owców w winnicy nie może być
                          chyba dyskusji. Uważam, że umiejętne użycie dębu francuskiego i rotofermrntatory
                          pozwoliły barolo zaistnieć na świecie a wiele osób zaczęło przygodę z wielkimi
                          piemonckimi winami od takich właśnie win! Jedni przy nich zostają, inni szukają
                          dalej i znajdują te urocze tradycyjne Nebbiolo. Niesprawiedliwym jest jednak
                          ocenianie tych win jako złe, według mnie oczywiście...
                          • willycoyote Azelia, Parusso i Mauro Veglio 18.02.05, 16:10
                            Tez nie lubie, oprocz Bric del Fiasc i Carobric z Enrico (Paolo) Scavino (kto
                            pisal - na pewno nie ja - ze sa one zle?), Bricco Fiasco z Azelia, Bussia Vigna
                            Munie z Parusso, Castelletto z Mauro Veglio. Wszyscy ci stracili dobrą okazję
                            by nie przesadzać z beczułkami typu barrique.
                            De gustibus nie disputandum jest, ktos lubi Champagne, inni lubia Cava,
                            niektorzy wola Metodo Classico, wystarczy ze kazdy jest zadowolony. Jesli ktos
                            mi da te butelki na prezent (bo te wina nie kupie), wiem komu je wyslac... moj
                            drogi (a bedziesz szczesliwy) giorgio_primo!
                            • giorgio_primo Re: Azelia, Parusso i Mauro Veglio 18.02.05, 16:44
                              willycoyote napisał:

                              > Tez nie lubie, oprocz Bric del Fiasc i Carobric z Enrico (Paolo) Scavino (kto
                              > pisal - na pewno nie ja - ze sa one zle?), Bricco Fiasco z Azelia, Bussia Vigna
                              >
                              > Munie z Parusso, Castelletto z Mauro Veglio. Wszyscy ci stracili dobrą okazję
                              > by nie przesadzać z beczułkami typu barrique.
                              > De gustibus nie disputandum jest, ktos lubi Champagne, inni lubia Cava,
                              > niektorzy wola Metodo Classico, wystarczy ze kazdy jest zadowolony. Jesli ktos
                              > mi da te butelki na prezent (bo te wina nie kupie), wiem komu je wyslac... moj
                              > drogi (a bedziesz szczesliwy) giorgio_primo!

                              Wysyłaj, wysyłaj! Nic się nie zmarnuje! ;-)

                              Widzę, że nie lubisz generalnie całego Langa In... ;-)
                              • willycoyote Re: Azelia, Parusso i Mauro Veglio 18.02.05, 17:23
                                Niestety lubie Barolo a nie eksperimenty z barolem... Wiem ze to nie jest
                                sprawiedliwe, poniewaz dzieki eksperimentom ojca Dom Perignon mamy cudowne
                                Champagne, ale tak jestem... wlasnie coyote!
                                Ci wysle na pewno, jesli ktos mi da te wina jako prezent. Obiecuje.
                      • Gość: ameli Re: doc czy docg??? IP: 217.201.12.* 18.02.05, 15:56
                        Gość portalu: willycoyote napisał(a):

                        > Barolo jest teraz DOCG wg ustawy D.M. 1/7/1980 - G.U. n.21 z 22/1/1981 ale
                        > wczesniej byl DOC

                        no to chyba sie w tym przewodniku pomylili, bo jest to Barolo DOC Moncucco 2000
                        (Michele Reverdito)
                        • giorgio_primo Re: doc czy docg??? 18.02.05, 16:06
                          Gość portalu: ameli napisał(a):

                          > Gość portalu: willycoyote napisał(a):
                          >
                          > > Barolo jest teraz DOCG wg ustawy D.M. 1/7/1980 - G.U. n.21 z 22/1/1981 al
                          > e
                          > > wczesniej byl DOC
                          >
                          > no to chyba sie w tym przewodniku pomylili, bo jest to Barolo DOC Moncucco 2000
                          > (Michele Reverdito)

                          O już wiem... a pytałem w innym wpisie. Moncucco jest wyraźnie słabsze od
                          drugiego Barolo Reverdito - Bricco Cogni. Znacznie mniej skoncentrowane, słabiej
                          pachnące i wyraźnie krótsze. Różnica cenowa niewielka, więc lepiej Cogni kupić.
                          Poza tym to niedrogie wina i warto oba spróbować. Mam tu jescze kilka flaszek
                          obu koło siebie... ;-)
                    • giorgio_primo Re: doc czy docg??? 18.02.05, 15:40
                      Gość portalu: ameli napisał(a):

                      > Mam takie pytanie: czy barolo to zawsze musi byc docg czy moze być doc?

                      Obecnie zawsze DOCG. Dawno dość już temu było DOC.

                      > pytam
                      > ponieważ po raz pierwszy spotkałam sie - co prawda tylko w przewodniku po winac
                      > h
                      > wloskich z Barolo doc... dziekuje za odpowiedź

                      W wielu włoskich źródłach używa się skrótu DOC dla wszystkich win w obrębie tego
                      poziomu apelacji nie wyszczególniając tych z DOCG, wynika to częst z faktu że
                      niektóre przepisy DOCG poza wymogiem banderolowania nie oczekują od producentów
                      wyższych standardów jakości. Zwykle podział jest na VdT, IGT, DOC. Niestety
                      obecnie niewiele gwarantuje to konsumentowi. Kluczową sprawą jest producent a
                      nie apelacja.

                      > a tak na marginesie to czy Barolo docg 1998 (Prunotto) juz nadaje sie do picia
                      > czy lepiej poczekać??

                      Lepiej poczekać (choć nie jestem zwolennikiem czekania przesadnie długo! ;-) ),
                      choć 1998 należy do roczników szybciej nadających się do picia niż sąsiadujące z
                      nim.
                      • Gość: willycoyote Kwestia daty a nie wyboru producenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 15:46
                        Od 1981 barola sa tylko i wylacznie DOCG, stara ustawa DOC zostala
                        wyeliminowana i tylko i wylacznie stare roczniki produkowane przed nowa ustawa
                        w etykiecie maja jeszcze pisane DOC wg starej ustawy DOC
                        • giorgio_primo Re: Kwestia daty a nie wyboru producenta 18.02.05, 15:56
                          Gość portalu: willycoyote napisał(a):

                          > Od 1981 barola sa tylko i wylacznie DOCG, stara ustawa DOC zostala
                          > wyeliminowana i tylko i wylacznie stare roczniki produkowane przed nowa ustawa
                          > w etykiecie maja jeszcze pisane DOC wg starej ustawy DOC

                          To właśnie napisałem. Widać mnie nie zrozumiałeś. W kwestii producenta miałem na
                          myśli sytuację ogólną: DOCG nie gwarantuje lepszego wina niż IGT. Zależy to od
                          producenta.
                          • willycoyote Tylko podkreslilem... 18.02.05, 15:58
                            giorgio_primo, rozumialem dobrze, tylko podkreslilem, chyba lepiej, nie?
                      • Gość: ameli Re: doc czy docg??? IP: 217.201.12.* 18.02.05, 15:51
                        Dziekuje za odpowiedź - to barolo doc to od Michele Reverdito - dostalo dosc
                        wysoką ocene ale nieważne...
                        Jako iż giorgio_primo odpowiada (i nie tylko;-) to mam następne pytanie;-)
                        moge...????
                        otóż jestem obecnie we Włoszech i staram sie poznać ten kraj od strony wina jak
                        tylko moge;-) i oto moje pytanie - jakie Barolo kupic by juz nadawało sie do picia
                        - do 30euro - prosze o pare przykladów... może jeszcze to samo o Amarone i
                        Barbaresco;-))
                        dziekuje i pozdrawiam
                        • willycoyote Ameli, gdzie dokladnie jestesz? 18.02.05, 15:56
                          W stosunku do miejsca, gdzie teraz jestesz, moge sugerowac gdzie isc kupic (nie
                          w Supermarkecie, nie bedziesz pewna o przechowywaniu win...)
                          • Gość: ameli Re: Ameli, gdzie dokladnie jestesz? IP: 217.201.12.* 18.02.05, 16:04
                            Jestem w Kamapnii w Salerno - nie jest duze to miasto ale mają pare enotek - w
                            supermarkecie nie kupuje - a jest jeden wyjatek, który jest tylko w
                            supermarkecie a mianowicie wino z Cantine Sasso Aglianico del Vulture 2002 i
                            tego samego producenta Aglianico del vulture Minorco 2002 - są niezłe a za 5
                            euro to wogole coś;-)
                            • willycoyote Salerno i Fabio Cimmino 18.02.05, 16:14
                              W takim razie pisz e-mail po wlosku lub po angielsku do mojego przyjaciela
                              Fabio Cimmino, wielki znawca win oraz dziennikarz o winie, scimmi@tin.it i on
                              moze dobrze doradzic, poniewaz jest w miejscu...
                        • giorgio_primo Re: doc czy docg??? 18.02.05, 16:02
                          Gość portalu: ameli napisał(a):

                          > Dziekuje za odpowiedź - to barolo doc to od Michele Reverdito - dostalo dosc
                          > wysoką ocene ale nieważne...

                          Które jego wino? Moncucco czy Bricco Cogni? O rocznik nie pytam, bo chyba jedyny
                          jego to na razie 2000. Na 100% jest to DOCG.

                          > Jako iż giorgio_primo odpowiada (i nie tylko;-) to mam następne pytanie;-)
                          > moge...????
                          > otóż jestem obecnie we Włoszech i staram sie poznać ten kraj od strony wina jak
                          > tylko moge;-) i oto moje pytanie - jakie Barolo kupic by juz nadawało sie do pi
                          > cia
                          > - do 30euro - prosze o pare przykladów... może jeszcze to samo o Amarone i
                          > Barbaresco;-))
                          > dziekuje i pozdrawiam

                          To bez sensu tutaj wymieniać wina, jeśli Ty jesteś tam i nie znmy twojego gustu.
                          Zrób coś, co nigdy nie zawodzi: znajdź jakąś fajną enotekę i po prostu poproś o
                          radę - właściciel wie co ma i nie będziesz biegać i szukać tego co akurat tu
                          napiszemy. W 90% przypadków, jeśli potrafisz wyartykułować swoje oczekiwania,
                          otrzymasz świetne wino.
                          • willycoyote Ameli: kup Moio, Mastroberardino i Casa D'Ambra 18.02.05, 16:25
                            Oprocz kontakt z Fabiem, nie rzuc pieniadze na barolo, barbaresco i amarone
                            kolo Neapoli, bo strasnie tam kosztuja. Kup wina Michele Moio (wszystkie
                            czerwone), Mastroberardino (czerwone i biale) i Casa D'Ambra (biale) i bedziesz
                            zadowolona.
                            • Gość: ameli Re: Ameli: kup Moio, Mastroberardino i Casa D'Amb IP: 217.201.12.* 18.02.05, 16:40
                              dzieki za polecenie producentów - Moio piłam, Mastroberardino też, za to Casa
                              D'Ambra nie - więc poszukam - juz sporo win z Campanii, Basilicaty piłam, jak i
                              z innych regionów Włoch - nie znam prawie wcale Piemontu oprócz paru win
                              Fontannafreda, Barbery d'Alby Ginestry Paolo Contero (to lubie bardzo) i jeszcze
                              paru ale nic ciekawego - a ostatnio jeszcze piłam z Piemontu barolo Riserva 1997
                              (Anforio) i nie sprostało moim oczekiwaniom;-) a polecono mi je w jednej z enotek..
                              pozdrawiam
                          • Gość: ameli Re: doc czy docg??? IP: 217.201.12.* 18.02.05, 16:29
                            giorgio_primo napisał:
                            > To bez sensu tutaj wymieniać wina, jeśli Ty jesteś tam i nie znmy twojego gustu
                            > .
                            > Zrób coś, co nigdy nie zawodzi: znajdź jakąś fajną enotekę i po prostu poproś o
                            > radę - właściciel wie co ma i nie będziesz biegać i szukać tego co akurat tu
                            > napiszemy. W 90% przypadków, jeśli potrafisz wyartykułować swoje oczekiwania,
                            > otrzymasz świetne wino.

                            wiedziałam, że taka będzie odpowiedź;-) ale rozumie...
                            Mam fajną enoteke, zwykle udaje mi sie wyartykułować swoje oczekiwania mimo iż
                            włoski nie jest mi bliski;-) ale raczej tych oczekiwań nie artykułuje gdyż jak
                            już pytam które z dwóch wybranych przeze mnie win mi polecają wiec polecają oba
                            - tak wiec ostatnio by zaspokoić swoja ciekawość o dwóch winach Moio kupiłam dwa
                            - Falerno del Massico doc 2001 i Guarano vdt a tak przecież nie moge robić za
                            każdym razem;-)
                            pozdrawiam
                            • willycoyote Ameli ! Caggiano, Guerriero, Capo D'Angelo, Caputo 18.02.05, 16:39
                              Ameli, tez sprobuj kupic wina tych powyzej wymienionych producentow otraz
                              Falanghina z Masseria Frattasi
                              • willycoyote Ameli kontaktuj sie z Fabiem 18.02.05, 16:49
                                Jedyna mozliwosc jest w takim razie kontakt z Fabiem Cimminem. On zna bardzo
                                dobrze najlepszych win wloskich i jest w stanie doradzic gdzie kupic.
                              • giorgio_primo Re: Ameli ! Caggiano, Guerriero, Capo D'Angelo, C 18.02.05, 16:51
                                Ale sprecyzuj który Caputo... jest co najmniej dwóch i jeden robi wina fatalne,
                                drugi zaś całkiem dobre!

                                Ja osobiście Mastroberardino niechętnie kupuję - wina niezłe, ale stanowczo zbyt
                                drogie!
                                • Gość: ameli Re: Ameli ! Caggiano, Guerriero, Capo D'Angelo, C IP: 217.201.12.* 18.02.05, 17:03
                                  Ja mysle, ze chodzi o Cantine Caputo z Kampanii - jesli tak to sprobuje a czy
                                  warto jesli juz byla mowa o Mostroberardino to czy warto kupic za 20euro Taurasi
                                  Radici 1997 (chyba reserva) widzialam w jednej z enotec i zamierzam sprobowac
                                  ale jak nie koniecznie to prosze pisac!;-)
                                  pozdr
                                  • giorgio_primo Re: Ameli ! Caggiano, Guerriero, Capo D'Angelo, C 18.02.05, 17:16
                                    Gość portalu: ameli napisał(a):

                                    > Ja mysle, ze chodzi o Cantine Caputo z Kampanii - jesli tak to sprobuje

                                    Też tak myślę, bo to fajne wina za rozsądne pieniądze. Ale właśnie z Kampani
                                    jest jeszcze jeden Caputo (niestety nie mam zanotowanej pełnej nazwy), który
                                    robi coś zupełnie katastrofalnego.

                                    > a czy
                                    > warto jesli juz byla mowa o Mostroberardino to czy warto kupic za 20euro Tauras
                                    > i
                                    > Radici 1997 (chyba reserva) widzialam w jednej z enotec i zamierzam sprobowac
                                    > ale jak nie koniecznie to prosze pisac!;-)

                                    To chyba kwestia gustu, ale ja bym nie dał 20€ za Taurasi Radici. 1997 nie
                                    piłem, ale znam inne i średnie wrażenie zrobiły na mnie. Doadatkowo 1997 jest
                                    chyba nisko oceniany... Tyle jest lepszych Aglianico za mniejsze pieniądze... No
                                    i chyba nie ma Radici Riserva, ale tego nie jestem pewien 100%. Inna sprawa, że
                                    spróbować zawsze warto żeby się samemu przekonać.

                                    > pozdr
                                    • amsti O.T. 18.02.05, 17:36
                                      giorgio_primo napisał:

                                      > Ale właśnie z Kampani
                                      > jest jeszcze jeden Caputo (niestety nie mam zanotowanej pełnej nazwy), który
                                      > robi coś zupełnie katastrofalnego.
                                      >

                                      Nie wiem jak to się czyta, ale jest w tym wypadku jest chyba zbieżnośc nazwiska
                                      z jakością wina :)/

                                  • willycoyote Jakie Caputo? Domenico Caputo w Taurasi 18.02.05, 17:16
                                    Nie chodzi mi o Cantine Caputo (zalozyciel Corrado), ogromny producent, ktory
                                    byl obecny w Eurogastro 2004 w Warszawie, ale o Domenico Caputo w Taurasi.
                                    Inni warto sprobowac: Salvatore Molettieri, marisa Cuomo (Furore), Ettore
                                    Sammarco, Giuseppe Apicella, Episcopio, Torricino Di Marzo, Marsella. Ale
                                    jeszcze raz promuje jako przewodnika Fabio Cimmino.
                                    • Gość: ameli Re: Jakie Caputo? Domenico Caputo w Taurasi IP: 217.201.12.* 18.02.05, 17:36
                                      Dzieki jeszcze raz - skontaktuje sie z Fabio Cimmino
                                      znowu giorgio mnie zalamal;-) jak to Taurasi Radici 97 nie za bardzo...
                                      to które - chyba juz wina taurasi nie wypije;-) a o tym Domenico caputo to nie
                                      slyszalam - tylko o Cantine Caputo - bede szukac;-) ale czemu w Veronellim o nim
                                      nie ma...
                                      milego popoludnia
                                      • willycoyote Re: Jakie Caputo? Domenico Caputo w Taurasi 18.02.05, 17:43
                                        Veronelli umarl, nie zdazyl wszystko znalezc... we Wloszech jest 30.000 kantyn
                                        ktore butelkuja wiecej niz 5 roznych etykiet!!! 800.000 firm winiarskich... a
                                        przede wszystkim kolo Salerno i Neapoli zaczal interes winiarski od niedawna.
                                        Fabio jest najlepszym wykladowca po twojch okolicznosciach i ma doswiadczenie
                                        innych regionow, wiecej niz ja (ale prosze Ciebie to nie mow do niego).
                                        Jesli chcesz dobrego przewodnika, www.laltraguida.it jest w tym momencie dobre.
      • mdobro Bartolo Mascarello 18.03.05, 23:42
        www.decanter.com/news/62329.html
        Szkoda bo wynika z tego, że był jednym z ostatnich myślących w sposób
        tradycyjny o Barolo. Teraz już tylko Amerykanie ...
        Ale taka etykieta ręcznie malowana to musi być coś.
        • Gość: willycoyote Teobaldo Cappellano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 08:43
          mdobro, to nie prawda. Bartolo Mascarello był najsławniejszym wśród myślących w
          sposób tradycyjny o Barolo, ale istnieją od dawna jeszcze inni. Do tej grupy
          należą chociażby Mario Pesce, Giovanni e Aldo Conterno, Quinto Chionetti, Beppe
          Colla, Mauro Mascarello, Bruno Giacosa, Battista Rinaldi, Renato Ratti, Giacomo
          Borgogno, Alfredo Prunotto, Pio Cesare, Arnaldo Rivera, Giuseppe Cappellano,
          Teobaldo Cappellano, Luciano De Giacomi, Oddero, Luigi Cabutto, Brezza,
          Cavallotto, Vietti itd. To nie prawda też, że teraz są tylko "Amerykanie",
          raczej ich liczba każdy rok zmniejszy się. Fantino Conterno już poszedł po
          rozum do głowy.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka