Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Prosty winolub błaga o pomoc!

    IP: 213.146.61.* 29.07.02, 08:38
    No, wreszcie przeglądając Forum GW znalazłem miejsce gdzie ludzie rozmawiaja,
    pomagają sobie i wymieniaja się poglądami bez wyzwisk i nienawiści! Forum o
    Winie to azyl cudowny i przemiłe miejsce [jak chcecie zoabaczyć niemiłe,
    przeczytajcie tytuły postów np. z forum AKTUALNOSCI, oni chyba nie piją wina,
    bo ono łagodzi obyczaje].
    Ale do rzeczy. Prosty ze mnie winolub z Torunia i chciałbym zapytac Was moi
    drodzy, czego ZDECYDOWANIE NIE KUPOWAĆ jeżeli ma się do dyspozycji gł.
    hipermarkety [geant, auchan, tesco]. Zwłaszzcza czego nie kupowac
    francuskiego, bo choć żem prosty, to wiem, że francuzy za 15-25 zł to
    zazwyczaj smutek okrutny i zniewaga nawet dla tak słabo wyczulonego
    podniebienia jak moje.
    To co, pomożecie?
    Obserwuj wątek
      • Gość: Joe_Stru Re: Prosty winolub błaga o pomoc! IP: 2.4.STABLE* / 192.168.0.* 29.07.02, 10:14
        Oj , boję się ,że w tym wypadku to raczej metoda prób i błędów jest niestety
        najwłaściwsza , jeśli nie jedyna...Kupiłem kiedyś proste bordeaux za 25 złotych
        i było to naprawde dobre wino. W tym samym supermarkecie (Carrefour , Wrocław)
        kupiłem innym razem jakieś Cru Burguois z Saint-Estephe za ponad stówe , i to
        dopiero była lura...W marketach staram się unikać win sprzedawanych pod szyldem
        tych właśnie sklepów. Nie to , żeby były jakieś szczególnie niedobre , ale
        zwykle są to takie przemysłowe mieszanku bez charakteru. Także wiesz , jak
        widzę Chateauneuf'a za 45 pln(Geant) to go nie kupuje. 99 na 100 ,że to będą
        wyrzucone pieniądze. Ale możesz np. spotkać w supermarkecie Rioje Campo Viejo
        reserva 1995 za jakieś 50 - 60 złotych i to , moim zdaniem będzie niezły
        interes. A tak generalnie , to ja staram się unikać wszystkiego , co kosztuje
        poniżej 20 pln. Wiem , wiem , to prymitywna zasada , ale lepszej nie
        opracowałem:)))pozdrawiam.
      • walet Re: Prosty winolub błaga o pomoc! 29.07.02, 11:15
        Jesli chodzi o wina francuskie to w 100% popieram rady(obserwacje) Joe Stru.
        Natomiast dodatkowa wskazowka dla win z Nowego Swiata .
        Dla wielu , podstawowym kryterium zakupu wina jest oczywiscie kolor banderoli ,
        z zielona wskazujaca na butelkowanie w kraju - nie kupujemy.
        Ale jesli spotkasz atrakcyjne cenowo np.wlasnie PLN 20,- wino z Chile,RPA czy
        Autralii to sprawdz gdzie butelkowane ; czesto bowiem w Niemczech, Francji
        itp... Takich nie polecam.
        W supermarketach ,ktore wymieniasz jest kilka pewniakow z Nowego Swiata , ktore
        wydaja sie zawsze warte swej ceny a to; Frontera z chilijskiej Concha y Toro
        (Cab.Sauv i Chardonnay) - powinna kosztowac 20-24 zl;
        australijskie : Hardy's-seria Stamp of Australia (rozne szczepy)ponizej PLN 30,
        Jacobs Creek (CS + shiraz) troche ponad 30 .
        Z RPA - Fleur du Cap moze byc niezlym wyborem we wspomnianych ramach cenowych.

        Jesli natomiast chodzi o Francuzy to zwroc czasem uwage na wina z innych
        apelacji niz Bordeaux , Cote du Rhone czy Burgundii.
        Mozna bowiem trafic na calkiem przyzwoite ,nalewane w winnicy ,za 20-25 zl.
        Powodzenia.



      • docg Re: Prosty winolub błaga o pomoc! 29.07.02, 11:55
        przede wszystkim nie zgadzem się z opinią, że francuz za 20 - 25 zł musi być
        niedobry. W tej cenie polecam: szczepowe Barton$Guestier (CS i merlot), Saint
        Felix (chyba z langwedocji), różne wina Nicolasa (m. in. bardzo fajny Gaillac),
        bordeaux AC Rotschilda (normalnie ok. 30, ale w promocji można kupić nawet za
        20) - to tyle, co mi sie przypomniało w tej chwili.
        Natomiast co do antyrekomendacji, to znalazłoby się wiele typów, a wśród nich
        przede wszystkim:
        hiszpańskie: wszystkie poniżej 20 zł i cała seria "Solmayor"
        włoskie: wszystkie firmy "Caruso"
        niemieckie: wszystkie, które widziałem w supermarketach (przede wszystkim Peter
        Mertes, Hock)
        francuskie: wszystko od Delaville, Paul Valmeras
        więcej grzechów nie pamiętam, zresztą lepiej i łatwiej jest korzystać z
        rekomendacji niż z antyrekomendacji.
        ***
        Gość portalu: szymek napisał(a):

        > No, wreszcie przeglądając Forum GW znalazłem miejsce gdzie ludzie rozmawiaja,
        > pomagają sobie i wymieniaja się poglądami bez wyzwisk i nienawiści! Forum o
        > Winie to azyl cudowny i przemiłe miejsce [jak chcecie zoabaczyć niemiłe,
        > przeczytajcie tytuły postów np. z forum AKTUALNOSCI, oni chyba nie piją wina,
        > bo ono łagodzi obyczaje].
        > Ale do rzeczy. Prosty ze mnie winolub z Torunia i chciałbym zapytac Was moi
        > drodzy, czego ZDECYDOWANIE NIE KUPOWAĆ jeżeli ma się do dyspozycji gł.
        > hipermarkety [geant, auchan, tesco]. Zwłaszzcza czego nie kupowac
        > francuskiego, bo choć żem prosty, to wiem, że francuzy za 15-25 zł to
        > zazwyczaj smutek okrutny i zniewaga nawet dla tak słabo wyczulonego
        > podniebienia jak moje.
        > To co, pomożecie?
      • shuriken Re: Prosty winolub... 29.07.02, 17:24
        Szymku, nie ulegaj zludzeniom - my tu tez nieraz sie gryziemy troche, ale zazwyczaj ze
        smakiem ;-)

        Do tego, co napisali moj szanowni Przedmowcy dodalbym jeszcze lektury dodatkowe, jako to
        watki juz tutaj poruszane, a z tematem zwiazane:
        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=18&w=1&a=1&v=2

        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=18&w=12&a=12&v=2

        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=18&w=396906&a=396906&v=2
      • winoman Re: Prosty winolub błaga o pomoc! 23.08.02, 14:05
        Chyba jednak latwiej napisac, co kupowac, niz czego nie
        kupowac. W torunskim Geancie jest kilka (co najmniej)
        dobrych win w tych cenach, o ktorych piszesz (15-25 zl).
        Przede wszystkim dwa bulgarskie merloty, Barrique i
        American Barrel firmy Boyar Estates (albo Domaine Boyar,
        myla mi sie te dwie wersje; nie warto natomiast kupowac
        ich caberneta z tej samej serii). Z francuzow polecilbym
        wina z serii Arabesque (Vin de Pays d'Oc) - to nie moje
        odkrycie, pisal o nich Marek Bienczyk w Przekroju, ja
        sprawdzilem i zgadzam sie z nim, za 19 (chyba) zl to sa
        bardzo przyzwoite wina, zwlaszcza czerwone (Cabernet
        Sauv. i Merlot).
        Pozdrawiam!
      • Gość: pesti Re: Prosty winolub błaga o pomoc! IP: *. / *.MA1.srv.t-online.de 23.08.02, 20:33
        tak czytam i mysle sobie, ze juz za niecale pol roku (jak dobrze pojdzie)
        albopoltora (jak pojdzie gorzej), trzeba bedzie zweryfikowac kryteria cenowe.
        clo pojdzie w cholere, to wina beda kosztowac tyle co w niemczech.

        a wlasnie... majac do niemieckich czerwonych wytrawniakow stosunek srednio
        dobry; moze ktos zna cos o silnym, intensywnym i niekwasnym aromacie robione
        nad renem? (tylko prosze mi nie pisac, ze jest np. w geancie - patrz domena;)

        i tylko nie st.laurens, bitte...
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka