Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Degustacje 2-8.IX Wwa

    02.09.05, 14:50
    Dostałem mejla tresci jak ponizej, mam nadzieję, że nadawca nie będzie miał
    nic przeciwko, ze podaję treść na forum. Nadawca to Dominius ul.Modlińska
    310/312, Wwa.

    "Mamy zaszczyt poinformować i zaprosić Państwa na degustacje naszych nowości
    z Piemontu.
    W dniach 2-8/09/2005, w naszej enotece można popróbować kilka wielkich win z
    regionu, oprócz Barolo i Barbaresco, win jakże słusznie nazywanych królami
    Piemontu i pretendującymi do miana najlepszych win włoskich, spróbować będzie
    można również doskonałą Barberę, Gavi di Gavi, Monferrato oraz słodkie
    Moscato i Vezzolano.
    Szczegółowe opisy win znajdą Państwo na:
    www.dekanter.pl/index.php?kat=143"
    Pozdrawiam i liczę na nową świecką tradycję informowania o degustacjach na
    forum PRZED faktem a nie tylko PO :-)
    Pawel

    P.S. Nie jestem pracownikiem/wlascicielem Dominiusa tylko od czasu do czasu
    klientem

    Obserwuj wątek
      • Gość: Wiadro Błota Re: Degustacje 2-8.IX Wwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 15:20
        Terradavino to bardzo słabe wina. Na ich podstawie to wychodzi że Barolo i
        Barbaresco to nie "król" tylko co najwyżej "odźwierny".

        Współczuję.
        • Gość: docg Re: Degustacje 2-8.IX Wwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 18:58
          jak rozumieć zdanie:
          "Blend poddany 20-25 dniowej maceracji w ściśle kontrolowanej temperaturze" ???
          • Gość: winersch Re: Degustacje 2-8.IX Wwa IP: *.chello.pl 02.09.05, 19:14
            Po prostu się czepiasz. Komuś pewnie pomylił się blend z czyms innym.
            • Gość: nocg no czepiam się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 13:34
              fakt, może niepotrzebnie chciałem nadać czepialstwu żartobliwą formę. Po prostu
              mnie wkurza kiedy ktoś myśli, że opisując wino może wypisywać brednie, byleby
              było wzniośle, patetycznie i bardzo elegancko. Uważam, że takie wywody a'la AW
              należy zwalczać, a popierać mówienie o winie normalnym jezykiem. Czy szczegóły
              dotyczące długości okresu maceracji (jeśli są w ogóle prawdziwe) są potrzebne
              czytelnikom, czy służy to jedynie podkreśleniu tej niebywałej, niesamowitej
              pieczołowitości z jaką robiono te wino - nie przesądzam, choć moim zdaniem to
              zupełnie zbędne.
              pozdrawiam
              • Gość: Wiadro Błota Re: no czepiam się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 13:43
                Podawanie czasu maceracji (ale i fermentacji!) mogłoby mieć ewentualnie
                jakikolwiek sens gdyby równocześnie podano temperaturę w poszczególnych dniach
                maceracji i fermentacji.

                Choć ten sens byłby i tak wątpliwy ze względu na złożoność czynników
                wpływających na ostateczny efekt w butelce, i znikomą świadomość potencjalnego
                odbiorcy tej informacji.

                To marketingowy bełkot produkowany badź przez "rezystnentnych winiarzy
                amatorów", bądź zwykłych tłumoków.

                Służy głównie do napawania się własną elokwencją i epatowaniu
                maluczkich "wielką głębią".
        • winoman Re: Degustacje 2-8.IX Wwa 04.09.05, 15:08
          > Terradavino to bardzo słabe wina.

          Byłbym ostrożny z tak kategorycznymi stwierdzeniami. Poważne włoskie
          przewodniki coraz wyżej oceniają ich wina (firma nazywa się zresztą Terre da
          Vino), np. "I Vini di Veronelli 2005" dało trzy gwiazdki (vino eccelente)
          barbaresco La Casa in Collina z lat 2000 i 2001, cztery inne wina (w tym barolo
          Paesi Tuoi i Poderi Scarrone, oba z lat 1999 i 2000) dostały po dwie. Przewodnik
          Gambero Rosso 2005 kilku winom dał po dwa bicchieri. Kilka miesięcy temu piłem
          "La Casa in Collina" 1997 i było naprawdę dobre, a kilkanaście win z nowych
          roczników próbowane przeze mnie w maju też było co najmniej dobrych.

          Pozdrawiam!
      • Gość: konsument Re: Degustacje 2-8.IX Wwa IP: 82.160.121.* 03.09.05, 21:13
        Ciekawe skąd w was tyle sarkazmu Panowie, czytajac wiele postów na forum
        odnosze wrażenie iż, wiekszość aktywnych forumowiczów jest zawodowo zwiazana z
        winem, być moze stąd niechec do konkurencji.
        Nie wiem czemu czepiacie się przegladałem tej stronce, maja wiele
        interesujacych win rozsądnych cenowo. Oczywiscie dociekliwi znajda błedy i
        nieścisłosci.
        Mnie jako konsumenta cieszy fakt iż ceny w Polsce normalnieją iz Barolo moze
        kosztować 99 zł, nawet jesli nie jest to wyżyna Piemonckiego winiarstwa.
        A miałem okazje akurat pijać kilka win od Terredavino i cieszę sie że ktoś je
        sprzedaje 40% taniej niz oficjalny importer w Polsce!.



        • Gość: docg konsument... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 21:36
          po pierwsze nie jestem związany z winem zawodowo, tylko emocjonalnie i
          normalnie nie mogę zdzierżyć jak ktoś bzdury o winie wypisuje.
          jeśli chodzi o ceny, to miałem nie pisać, ale skoro zacząłeś... Barbera "La
          Luna..." kosztuje "normalnie" 10 €, a na tej stronce jest cena zdaje się o 30%
          wyższa i jeszcze wciskają kit, że to taka niebywała okazja... czy to nie budzi
          sprzeciwu?
          pozdrawiam
          • Gość: konsument Re: konsument... IP: 82.160.121.* 03.09.05, 22:01
            przy cenach w polskich sklepach i polityce naszych wielce szanownych importerów
            (pozdrawiam serdecznie) ta róznica wcale aż tak nie boli, a rzekłbym nawet jest
            akceptowalna 41 zł/52zł.
            Natomiast szlag mnie trafia jesli za wino musze płacic 100% więcej niż za
            granicą, żywię nadzieję iż ceny wkrótce w Polsce sie prawie zrównają, choć
            pewnie nie do końca (akcyza i wyższe stawki Vat + biurokracja).
            pozdrawiam

        • holita Re: Degustacje 2-8.IX Wwa 04.09.05, 14:45
          O! A kto jest oficjalnym importerem Terre da Vino w POlsce, jesli mozna
          wiedziec?
          • Gość: rural Re: Degustacje 2-8.IX Wwa IP: 213.134.140.* 05.09.05, 13:43
            Nie wieszałbym psów na tym sklepie, tym bardziej że właściciele starają się
            stworzyć własne autorskie portfolio. Dzięki temu możemy już kupować (po w miarę
            sensownych centach) np. pulijskie wina z Accademii dei Racemi czy butelki od
            Saladini Pilastri z Marche (w 2004 r. hit niemieckiej sieci Movenpick).

            pozdrawiam
            • ducale Accademii.. 05.09.05, 14:29
              Gość portalu: rural napisał(a):

              > Nie wieszałbym psów na tym sklepie, tym bardziej że właściciele starają się
              > stworzyć własne autorskie portfolio. Dzięki temu możemy już kupować (po w
              miarę
              >
              > sensownych centach) np. pulijskie wina z Accademii dei Racemi czy butelki od
              > Saladini Pilastri z Marche (w 2004 r. hit niemieckiej sieci Movenpick).
              >
              > pozdrawiam

              Importer Accademii dei Racemi to ma to juz z gola ponad 2 lata w swojej
              ofercie,mozna to kupic w wielu znanych mi sklepach ,tak więc uwazalbym z
              tym "autorskim" podejściem
              pozdr
              • Gość: rural Re: Accademii.. IP: 213.134.140.* 05.09.05, 14:42
                A to przepraszam. Po prostu wcześniej nie było dane mi zobaczyć tych etykiet w
                jakimkolwiek sklepie. Kto je importuje?
                • ducale Re: Accademii.. 05.09.05, 14:57
                  nazwa importera mało Ci powie Lirbis :),a zeby było smiesznej istnieje juz
                  ponad 10 lat. W wawie ostatnio widzialem np.jego Archidamo z Pervini w
                  restauracji San Lorenzo ...w detalu pewnie w Poznaniu ,Krakowie ,Łodzi bez
                  problemu w sklepach specjalistycznych ,przynajmniej jeden nie oparł sie urokowi
                  warszawki :)
                  pozdr
                  • Gość: rural Re: Accademii.. IP: 213.134.140.* 05.09.05, 17:38
                    Na razie próbowałem tylko wino nazwie Anarkos. Świetna rzecz - młode (2004),
                    ale już porządnie ułożone, ciepłe, potężny owoc. Zabawna kontretykieta. Włoski
                    znam słabo, ale z tego co zrozumiałem to jakiś antykapitalistyczny manifest,
                    który kończą słowa Accademia dice no!. Jak się domyślam, producentowi chodzi o
                    to, żeby wino było dobre, tanie i wyrażało swój niepowtarzalny terroir. No i
                    tak w ogóle, żeby pokój był. Nawet na tym forum.

                    pozdrawiam
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka