Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Tydzień win austriackich

    10.12.02, 12:35
    Wina z Austrii nie są zbyt dobrze znane w Polsce, a
    szkoda. Okazją do nadrobienia zaległości jest trwający
    właśnie tydzień win z tego kraju, informacje, w tym
    adresy sklepów biorących udział w akcji promocyjnej
    można znaleźć na stronie Collegium Vini
    www.collegiumvini.pl
    Najbardziej znanym typowo austriackim szczepem jest
    biały Gruner-Veltliner. Ostatnio w kilku miejscach w
    świecie odbywały się degustacje na ślepo, w których
    austriackie wina z tego szczepu zdecydowanie biły
    renomowane białe burgundy. Pisze o tym Jancis
    Robinson:
    www.jancisrobinson.com/jr892.htm
    Pozdrawiam!

    (Disclaimer: nie jestem w żaden sposób zaangażowany
    finansowo ani w żaden ze sklepów biorących udział w
    akcji, ani w samą akcję, zakupu win dokonam za własne
    pieniądze :-)) )

    Obserwuj wątek
      • Gość: Michel Re: Tydzień win austriackich IP: *.tiscali.dk / *.ppp1-5.had.worldonline.dk 10.12.02, 19:08
        Hej winoman, czy jest reprezentowana firma Radetzky ?
        Mam ich Beerenaslesee rocznik 2000
        w ½ litrowych butelkach, cena 6,99 euro

        Oraz Weingut Rosenhof
        Orion Eiswein 1998
        w butelkach 0,375 litra, cena 6,60 euro

        Czy jest ci cos o nich wiadomo, winami austriackimi zbytnio sie nie
        interesowalem.

        pozdrowienia z Danii
        • winoman Re: Tydzień win austriackich 11.12.02, 00:36
          Niestety tych win nigdy nie widziałem, co jest zrozumiale
          choćby dlatego, że dopiero od niedawna poważnie wziąłem
          się za ten kraj.
          Pozdrawiam!
      • miszka44 Re: Tydzień win austriackich 11.12.02, 11:00
        winoman napisał:

        > Pisze o tym Jancis Robinson:
        > <a
        href="http://www.jancisrobinson.com/jr892.htm"target="_blank">www.jancisrobi
        > nson.com/jr892.htm</a>

        Rewelacyjny tekst! A wnioski jeszcze bardziej. Wynik meczu Austria-Burgundia
        7:0. Robi wrazenie. I umacnia nadzieje, ze w swiecie win nic nie jest stale (no
        moze poza bordoskimi apelacjami, a i to z wyjatkami:)) i nowe terrae incognitae
        czekaja na swoich odkrywcow. A zatem - kielichy i lupy w dlon!
        Eksplorator44

        • amsti Re: Tydzień win austriackich 12.12.02, 16:11
          Hm, rzeczywiście zaskakujące

          Chociaż 29 miejsce na liście dla Chablis Le Clos Dauvissat'ów jest trochę
          dziwne (choć może po prostu zaczęło się już starzeć)

          Ale i tak chwała dla win austriackich :)

      • winoman Re: Tydzień win austriackich 15.12.02, 19:56
        Tydzień win austriackich się kończy, ale wina z Austrii
        na dłużej (pewnie na stałe) zagoszczą w moim kieliszku.
        Dotąd moja z nimi znajomość ograniczała się do niezłych
        tanich win Servus (ok 15 zł w większości supermarketów) i
        kilku win innych znanej firmy Lenz Moser. W mijającym
        tygodniu miałem okazję spróbować ich nieco więcej. Były
        to zarówno wina firmy Lenz Moser (piątkowa degustacja w
        toruńskim klubie była bardzo udana), jak i wina dwóch
        innych firm, Schloss Halbturn z oferty Domu Wina i Freie
        Weingärtner Wachau z oferty Centrum Wina. Butelkowany
        zaledwie kilkanaście dni temu wytrawny riesling
        Federspiel 2002 z Freie Weingärtner Wachau zapowiada się
        już teraz na bardzo dobre wino, zaś słodsza oferta firmy
        Schloss Halbturn też jest bardzo interesująca, choć
        niestety w tym wypadku ceny mogą odstraszać (55 zł za
        0,375 l buteleczkę Traminer Auslese, 90 zł za taką samą
        butelkę Muscat Ottonel Beerenauslese, czy 127 zł za
        Chardonnay Trockenbeerenauslese). Niestety, świat się
        już poznał na jakości tych win i ich ceny osiągnęły już
        światowy poziom.
        Amatoron tańszych, ale ciekawych białych win mogę polecić
        Gruner Veltliner "Selection", Lens Moser Kremstal 2000
        (nieskomplikowane, niedrogie), jak i Gruner Veltliner
        "Prestige" Mailberg tej samej firmy. Czerwone Blauer
        Zweigelt i Blaufrankisch Barrique (też Lenz Moser), choć
        dość lekkie, też są w stanie dostarczyć sporo
        przyjemności.
        Pozdrawiam!
        • miszka44 Re: Tydzień win austriackich 16.12.02, 12:26
          winoman napisał:

          > W mijającym tygodniu miałem okazję spróbować ich nieco więcej (...)
          > piątkowa degustacja w toruńskim klubie była bardzo udana

          To gratuluję, bo w Wa-wie niestety promocja miała dość dziwny - jak na
          promocję - przebieg. W żadnym sklepie nie było szansy spróbować żadnego wina. W
          Dyspensie można było chociaż sensownie pogadać, ale w Grand Cru (Kabaty) to już
          nawet to niekoniecznie :-(
          Jak wspomnę sklep Wine Depot w Kilonii, w którym KAŻDE wino czekało otwarte na
          zdegustowanie, to mnie krew zalewa.
          Sfrustrowany44
          • winoman Re: Tydzień win austriackich 16.12.02, 13:21
            > > W mijającym tygodniu miałem okazję spróbować ich
            nieco więcej (...)
            > > piątkowa degustacja w toruńskim klubie była bardzo
            udana
            >
            > To gratuluję, bo w Wa-wie niestety promocja miała dość
            dziwny - jak na
            > promocję - przebieg. W żadnym sklepie nie było szansy
            spróbować żadnego wina.

            Hmm, może powinienem był dopisać, że formalnie rzecz
            biorąc piątkowa degustacja w toruńskim klubue miłośników
            wina nie miała wiele wspólnego z akcją promocyjną, była
            zaplanowana już w październiku, kiedy to po raz pierwszy
            spotkałem się z przedstawicielem firmy Lenz Moser (który
            jednocześnie prowadzi w Toruniu restaurację
            specjalizującą się w kuchni austriackiej). Wtedy to nie
            było jeszcze jasne, czy i kiedy odbędzie się promocja,
            zbieżność terminów była więc przypadkowa, choć skwapliwie
            to wykorzystaliśmy, od organzatorów promocji dostaliśmy
            komplet materiałów reklamowych. Jeśli chodzi o
            degustacje w sklepach, no cóż, po pierwsze wina oferowane
            w promocji na ogół były drogie, nie dziwię się, że nie
            można ich było spróbować (środki finansowe przeznaczone
            na całą akcję promocyjną były nieduże, poszły na
            organizację kilku szkoleń, importerzy biorący udział w
            akcji obniżyli ceny hurtowe swoich win, choć niektórzy w
            tej obniżonej cenie sprzedali raczej symboliczną liczbę
            butelek). Po drugie, wciąż nie jestem pewien jak to jest
            z organizowaniem degustacji w sklepach, jeszcze niedawno
            było to nielegalne, nielegalna była konsumpcja alkoholu w
            sklepie, serwowanie alkoholu bez odpowiedniej koncesji
            też było nielegalne, w wielu sklepach wciąż wiszą
            wywieszki informujące o zakazie spożywania alkoholu. Coś
            się miało w tej sprawie zmienić, ale nie znam szczegółów.

            I jeszcze w sprawie organizowania degustacji. Jak to
            było? "Gołe d... hop do kupki"? Nie, chyba nie tak.
            "Enofile wszystkich krajów łączcie się"! Zakładajcie
            kluby, to i do Was ktoś z propozycją degustacji może
            kiedyś zapuka!
            Pozdrawiam!
            • anawa21 Re: Tydzień win austriackich 20.12.02, 09:06
              Na "slepej degustacji w Londynie" wina austriackie pokonaly zdecydowanie takie
              potegi jak: Louis Latour, Gaj czy Mondavi.
              7 pierwszych miejsc na 10 mozliwych.
              Knoll, Bründlmayer, Velich, Prager, Loimer i Freie Wiengätner
              Zwyciezca zostal - Knoll i Wachau, Grüner Veltliner, 1990

              Brawo Austria, wreszcie sie otrzasneli.
          • trzaskal Re: Tydzień win austriackich 29.12.02, 21:32
            Przykro mi, ze nie mozna bylo nic sprobowac ale polskie prawo nie pozwala na degustacje w sklepie nie majac pozwolenia na spozywanie alkoholu na miejscu.

            Pozdrowienia
            • miszka44 Re: Tydzień win austriackich 30.12.02, 12:10
              trzaskal napisał:

              > Przykro mi, ze nie mozna bylo nic sprobowac ale polskie prawo nie pozwala na
              de
              > gustacje w sklepie nie majac pozwolenia na spozywanie alkoholu na miejscu.
              >
              > Pozdrowienia

              Nie pierwszy to absurd naszej pszenno-buraczanej rzeczywistości. A co z
              degustacjami w La Passion du Vin - łamali prawo, czy mieli zezwolenie?

              P.S. Mam nadzieję, że nie czyta forum żaden prokurator, a nawet jeśli, to
              należy do Klanu Winnych :-)
              • Gość: trzaskal Re: Tydzień win austriackich IP: *.acn.waw.pl 04.01.03, 18:31
                Witam,

                nie wiem na jakiej zasadzie LPdV otrzymali koncesje na konsumpcje, ale wydaje mi sie, ze nie otrzymali takiej.....zreszta, my tez czestujemy naszych Klientow winem, ktore chcemy wypromowc ale robimy to nie zgodnie z ustawa. Co do win austryjackich to zaden z importerow nie wykazal najmniejszej checi w promocji swoich win, edynym plusem bylo obnizenie marzy przez nas sklep do 15-18%.
                Ale....zapraszam na degustacje Muscat de Rivesaltes Cuvee Prestige 2001 od Pezilla Vin Doux Naturel.
                Zapraszam od 20,01,03

                Pozdrowienia

                TT

      • docg Tydzień wsród win austriackich (długie) 18.02.03, 10:46
        W ciągu tygodnia spędzonego w Austrii dowiedziałem się o tamtejszych winach o
        wiele mniej niżbym chciał, niemniej paroma obserwacjami z Szanownymi
        Forumowiczami chciałbym się podzielić
        Po pierwsze, jak w każdym winiarskim kraju, wyraźnie zaznacza się tam "piramida
        cenowa" - największy udział w ofercie sklepów mają wina tanie, do 3 euro za
        butelkę, a wśród nich także 2-litrowe butle landwein lub qualitatswein w cenie
        2 - 3 euro. Pasja badawcza i potrzeba kuchenna kazała mi kupić takie wino
        (wegenstein, weinviertel qualitatswein gruner veltliner, 2 litry za 3 euro) i
        muszę powiedzieć, ze choć bez rewelacji, niemniej był to całkiem
        porządny "gruve", lekki i zupełnie pijalny, bez porówania lepszy (i tańszy) nie
        tylko od wszystkich sophii, ale także od wielu win, które kupowałem w Polsce za
        cenę do 20 zł/but. Uczciwie jednak przyznam, że tej wielkiej butli nie
        skończyłem, pewnie dlatego, że na swoją kolej czekało jeszcze wiele butelek,
        których zawartości byłem bardzo ciekaw. Dodam, że pomny doświadczeń z
        wakacyjnych degustacji, gdzie wszystkie wina pite na miejscu wydawały się
        rewelacyjne, a po przywiezieniu do kraju nagle traciły blask, w Austrii
        ograniczyłem sie do próbowania win tańszych (tak do 5 euro), a lepsze
        zapakowałem do bagażnika i będę je w spokoju degustował tutaj. Z próbowanych
        TAM zdecydowane numero uno to riesling steinfelder 2000 z freie weingartner
        wachau (3,60 euro w sklepie specjalistycznym). Dla mnie wzór lekkiego,
        codziennego (oby!) wina, bardzo delikatne, wspaniała równowaga owocowych
        aromatów i lekkiej kwasowości. Rieslingów zresztą tam jak na lekarstwo,
        przeważa gruner veltliner i welschriesling. Win uznanych w świecie producentów,
        jak knoll, pichler, brundlmayer, opitz itd trzeba chyba szukać w większych
        sklepach specjalistycznych, podobnie jak innych win wyższej klasy - np.
        smaragda z wachau znalazłem dopiero w sklepie specjalistycznym, i to na
        zapleczu. Jeszcze jedna ciekawostka - wszechobecny "Servus" produkowany przez
        Lenz Moser kosztuje ok. 2,50 euro, a więc tyle mniej więcej co u nas (10 zł w
        promocji w makro, 12 zł w tesco).
        W sumie jestem pod wielkim wrażeniem niskiej półki austriackiej; w ciągu
        tygodnia (a codziennie próbowałem z kilku flaszek) tylko 2 wina mi nie
        smakowały, ale to były (kupione przez kolegów) włoskie soave i francuskie
        chardonnay :-)))))
        pozdrawiam
        p.s. chyba zmienę nick na "gruner" ;-)
        • ducale Prezent z Austrii 26.03.03, 11:27
          Wobec ostatnio jawnej niecheci do białych win z Nowego Swiata i ich
          perfumowanej owocami beczki ,bardzo ucieszyły mnie wina z Austrii a było to:
          - Lenz Moser Sauvignon prestige ,Maiberg 2000 ,bardzo zywe i warzywne ,akurat
          na wiosne, 3 euro ( chyba , Marta jak to czytasz to popraw mnie)
          -Lenz Moser Gruner Veltiner prestige Mailberg 2000, bardzo lekkie,słaby
          bukiet ,poprawne , 3 euro
          -Freie Weingartner Wachau ,Gruner Veltiner Federspiel 1998, intrygujace ,z
          nerwem ,żywe o bogatym owocowym bukiecie ,11% alk, 5 euro
          -Freie Weingartner Wachau, Riesling Smaragd 99, powazny riesling, surowy i
          twardy, dobrze zbalansowany, podejrzewam ze moze jeszcze wytrzymac z pare lat,
          moc 13% alk,ok 8 euro, ale chetnie domówie skrzyneczke
          pozdr
          • winoman Re: Prezent z Austrii 27.03.03, 12:31
            ducale napisał:


            > -Lenz Moser Sauvignon prestige ,Maiberg 2000 ,
            > -Lenz Moser Gruner Veltiner prestige Mailberg 2000,
            > -Freie Weingartner Wachau ,Gruner Veltiner Federspiel
            1998,
            > -Freie Weingartner Wachau, Riesling Smaragd 99,

            Wina te, jeśli nie wszystkie to większość, powinny być
            dostępne w Polsce, niestety w dużo wyższych cenach.
            Lenza Mosera mają Piwnice Wybornych Win, Freie
            Weingartner Wachau jest w ofercie Centrum Wina.
            Pozdrawiam!
            • ducale Re: Prezent z Austrii 27.03.03, 17:47
              winoman napisał:

              >
              > > -Lenz Moser Sauvignon prestige ,Maiberg 2000 ,
              > > -Lenz Moser Gruner Veltiner prestige Mailberg 2000,
              > > -Freie Weingartner Wachau ,Gruner Veltiner Federspiel
              > 1998,
              > > -Freie Weingartner Wachau, Riesling Smaragd 99,
              >
              > Wina te, jeśli nie wszystkie to większość, powinny być
              > dostępne w Polsce, niestety w dużo wyższych cenach.
              > Lenza Mosera mają Piwnice Wybornych Win, Freie
              > Weingartner Wachau jest w ofercie Centrum Wina.
              > Pozdrawiam!

              no chyba niestety nie akurat te pozycje, maja inne rzeczywiscie od tych
              producentów
              • winoman Re: Prezent z Austrii 27.03.03, 18:30
                Chyba rzeczywiście masz rację, być może tylko Lenz Moser
                Gruner Veltiner Prestige Mailberg 2000 jest dostępny, ja
                piłem w grudniu rocznik 1999, kupione w Polsce.
                Pozdrawiam



      • winoman Schloss Halbturn Muscat Ottonel Beerenauslese 1995 29.03.03, 23:22
        Piszę w tym wątku, bo właśnie podczas Tygodnia to świetne
        wino kupiłem. Pochodzi z Burgenlandu, znad jeziora
        Neusiedlersee. Ma zniewalający bukiet muscatowo-ziołowy,
        a w tych ziołach zdecydowanie dominuje majeranek! Tego
        aromatu jeszcze w winie nie spotkałem. Słodycz nie
        zakleja, kwasowość jest całkiem wyrazista. Gdyby tylko
        było tańsze (buteleczka 0,375 kosztowała ok. 90 zł)...
        Wina tego producenta importuje Dom Wina. Wcześniej piłem
        tańsze Auslese Traminer 1999, nie było aż tak dobre, choć
        nie rozczarowało.
        Pozdrawiam!
      • Gość: docg rekord IP: 212.160.147.* 31.03.03, 09:28
        rekord, niestety, cenowy: świetne skądinąd wino produkowane przez Freie
        Weingartner Wachau, riesling steinfeder, ten sam, który kupowałem w Austrii za
        3,60 euro (to nie jest cena supermarketowa ani promocyjna, tylko normalna cena
        ze sklepu specjalistycznego z winem), znalazłem ostatnio w jednym z
        Wrocławskich sklepów za 44 złote! Komuś już normalnie odbiło. To jest
        oczywiście świetne wino, ale w swojej klasie - steinfeder, czyli jedno z
        najlżejszych Qualitatswein; jeśli ktoś się słabo zna, i kupi to za 44 złote, to
        jego opinia o winach austriackich będzie taka, że są słabe, kwaśne i bardzo
        drogie.
        pozdrawiam
        p.s. do Winomana - sprawdziłem nalepkę tego "Storcha", wyraźnie jest
        napisane "trocken" :-)
        • Gość: tomtomclub Re: rekord IP: 217.153.35.* 01.04.03, 23:29
          Weinmarketing organizuje w Polsce degustacje (jak co roku) w dniach 7 i 8
          (chyba) kwietnia - w Warszawie i Krakowie. Poszperajcie i wpraszajcie sie na
          bezczela bo to zwykle duze imprezy i latwo przeniknac bez zaproszenia. A
          producentow i win bedzie masa. Bylem w 2001 i w 2002 - rewelacja, tym bardziej,
          ze w tym roku przyjezdza Opitz!
          • winoman Re: rekord 02.04.03, 01:30
            Gość portalu: tomtomclub napisał(a):

            > Weinmarketing organizuje w Polsce degustacje (jak co
            roku) w dniach 7 i 8
            > (chyba) kwietnia - w Warszawie i Krakowie. Poszperajcie
            i wpraszajcie sie na
            > bezczela bo to zwykle duze imprezy i latwo przeniknac
            bez zaproszenia. A
            > producentow i win bedzie masa. Bylem w 2001 i w 2002 -
            rewelacja, tym bardziej,
            > ze w tym roku przyjezdza Opitz!

            Ja będę w Warszawie. A co do Opitza, to co prawda nie
            piłem, ale z tego co o nim czytałem, to to przede
            wszystkim mistrz marketingu, a dopiero potem dobry
            producent. Chętnie zweryfikuję tę opinię :-))
            Pozdrawiam!
            • kochamwino Re: rekord 02.04.03, 13:21
              winoman napisał:

              > Gość portalu: tomtomclub napisał(a):
              >
              > > Weinmarketing organizuje w Polsce degustacje (jak co
              > roku) w dniach 7 i 8
              > > (chyba) kwietnia - w Warszawie i Krakowie. Poszperajcie
              > i wpraszajcie sie na
              > > bezczela bo to zwykle duze imprezy i latwo przeniknac
              > bez zaproszenia. A
              > > producentow i win bedzie masa. Bylem w 2001 i w 2002 -
              > rewelacja, tym bardziej,
              > > ze w tym roku przyjezdza Opitz!
              >
              > Ja będę w Warszawie. A co do Opitza, to co prawda nie
              > piłem, ale z tego co o nim czytałem, to to przede
              > wszystkim mistrz marketingu, a dopiero potem dobry
              > producent. Chętnie zweryfikuję tę opinię :-))
              > Pozdrawiam!

              ale z tego co wiem to Opitz One nie bedzie nam dane degustowac:-(
        • Gość: panowca Re: rekord IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.04.03, 10:21
          mógłbys chociaż napisać co to za sklep
          • Gość: docg EPI (n/txt) IP: 212.160.147.* 17.04.03, 12:22
      • spol Rheinriesling 17.04.03, 07:35
        Wczoraj piłem coś takiego - Bastion la Croix Rheinriesling auslese 2001.
        Ponieważ moje doświadczenie ze słodkościami jest w zasadzie żadne, chciałbym
        Was zapytać, co to takiego i na ile można to wino uważać za reprezentatywne dla
        gatunku.

        Pozdrawiam wielkanocnie!
        • Gość: docg Re: Rheinriesling IP: 212.160.147.* 17.04.03, 08:11
          a skąd to pochodzi i gdzie/za ile kupiłeś ?
          pozdrawiam
          p.s. przy okazji, bo szkoda nowego wątku: kupiłem ostatnio "Bordeaux" od
          Philipe de Rothschilda - taka wszędobylska masówka - supermarketówka, nie
          spodziewałem się niczego poza "poprawnym" bordeaux, ale nie sądziłem, że to
          może być aż taka porażka! Jak oni mogą w ogóle coś takiego sprzedawać ?
          deo
          • spol Re: Rheinriesling 17.04.03, 14:58
            Kupione w Polsce za podobno ok. 100 zł, ale nic więcej nie wiem. Na etykiecie
            nie ma żadnych informacji - ona wogóle jakaś taka ascetyczna jest ta etykietka.
            Właściwie wszystko, co na niej napisano (oprócz pojemności butelki, zaw. alk. i
            kraju pochodzenia)umieściłem w poprzednim poście.

            Pozdrawiam!
      • starowin Re: Tydzień win austriackich 01.05.03, 23:11
        Gruner-Veltliner jest wspanialym winem, jednym z niewielu prawdziwie wartych picia bialych wytrawnych win. W tej klasie znajduja sie jedynie wina wloskie, francuskie, austriackie i nieliczne niemieckie. Ale na Boga, Gruner-Veltliner nie moze "bic" francuskich Chardonay z Burgundii, jak np wspaniale Chablis, bo to zupelnie inny, nieporownywalny typ wina. Pamietajmy przy tym, ze choc we Francji produkuje sie wiele wspanialych win, to powstaje tam rowniez duzo napitkow bardzo sredniej klasy. Gruner-Veltliner mozna natomiast porownywac z winami z poludniowych Niemiec i ewentualnie z niedalekiej Alzacji. G-V bije rzekomo wspaniale wina alzackie na glowe. Niektore niemieckie wina z nad jeziora Bodenskiego, np. Grauer Burgunder, przypominaja nieco G-V i sa rowniez bardzo dobre, choc Austriacy sa tu niedoscignieci!!!
        A wiec niech nam zyje Gruner-Veltliner, Chablis oraz Soave.... wspaniale, niezastapione.... i nieporownywalne!!!
      • Gość: docg gruner veltliner smaragd 2000 FWW IP: 212.160.147.* 21.05.03, 08:37
        gruner veltliner smaragd 2000 Freie Weingartner Wachau, Duernstein; bagażnik,
        6,50 €. Świetne wino! Trochę za szybko wypiliśmy, bo rozwijało sie przez cały
        czas; aromat z początku jakis naftowy, później zaczęły wychodzić owoce, w smaku
        poważne, gęste, w czymś przypominające lekkie, pieprzowo - paprykowe wersje
        gruve, ale raczej przywodzące na myśl... beczkowe chardonnay (pewnie zaraz
        zostanę scięty za herezję :) Pite w świetnych kieliszkach - Schott Diva
        Beaujolais - towarzyszyło szparagom w sosie beszamelowym. Polecam wszystko -
        wino, Schotta i szparagi - razem lub osobno :-))))
        pozdrawiam
        p.s. Lżejsza odmiana tego samego wina, "federspiel", nie wzbudziła tylu emocji;
        jednak smaragd to smaragd :-))
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka