Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    winny kraków

    IP: *.poczta-polska.pl 19.03.07, 12:54
    niedlugo wybieram sie do krakowa - prosze o pomoc jakiegos krakusa - jakie winne miejsca warto odwiedzic - ja na pewno zajrze w okolice ulic Dietla i Krakowskiej, bo jestem milosnikiem win z moraw (i szerzej z ck), ale gdzie jeszcze...?
    Obserwuj wątek
      • bor33 Re: winny kraków 19.03.07, 21:29
        CK wina to przede wszystkim sklep Dionizos na ul. Pędzichów (www.dionizos.com).
        Polecam także sklep wina.pl na ul. Krowoderskiej. Oba sklepy stosunkowo blisko
        siebie. Na ul. Starowiślnej jest sklep Domu Wina (www. domwina.pl). Warto z
        pewnościa zajrzeć do vinoteki 13 w Rynku (www.vinoteka13.pl). Można tam
        kupić "na wynos" i popróbować na miejscu. Blisko Rynku, na ul. św. Jana jest
        winiarnia Amphorum z winami m.in. z Węgier i Austrii (www.amphorum.pl). Równie
        blisko Rynku na ul. Sławkowskiej jest winiarnia i sklep La Bodega
        (www.bodega.pl). Miłego pobytu!
        • Gość: look_Ash Re: winny kraków IP: *.poczta-polska.pl 20.03.07, 10:31
          bardzo dziekuje!
        • Gość: Palmer_Eldritch Re: winny kraków IP: *.gprspla.plusgsm.pl 21.03.07, 16:57
          Domu Wina na Starowiślnej nie polecam, sporo można przepłacić
      • Gość: Palmer_Eldritch Re: winny kraków IP: *.gprspla.plusgsm.pl 21.03.07, 16:56
        polecam sklep "dobrewina.pl"
        Królowej jadwigi 146, spory wybór win za 20-40 zł
      • Gość: 2444GRZESIO Re: winny kraków IP: 81.21.200.* 22.03.07, 11:50
        Jest jeszcze oczywiście bardzo fajny z bardzo fajnym klimatem i bardzo dużym
        wyborem win sklep Winnica na ul. Kazimierza Wielkiego 124 :). Polecam.
      • alleksia Re: winny kraków 01.04.07, 20:33
        Ja zapraszam do Enoteci DiVino przy ul.Wieloole 18a. W ofercie wina wloskie, w szczególności Toscania i Piemont, ale coś z Pugli, Venetto i Sycyli tez sie tam znajdzie. Można zarówno napić się czegoś fajnego na miejscu jak i kupić buteleczke do domu :) Miejsce zaopatrzone jest w enomatic wiec zawsze wino smakuje jak świeżo otwarte( urządzenie to doprowadza do butelek azot spożywczy, dzięki czemu wino nie ulega procesowi dekantacji). Oferta internetowa jest uboższa niz oferta samego sklepu i ceny w sklepie są niższe(!).
        • Gość: kkk Re: winny kraków IP: *.net.autocom.pl 06.04.07, 22:25
          i jeszcze winka p. Marka Kondrata - róg ul. Dolnych Mlynów i Rajskiej...calkiem
          niezly wybór i ceny dla każdego:))0
      • Gość: chiantifan Re: winny kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.07, 12:17
        kupuje wineczka stale w enotece vino divino w krakowie na wielopolu , mowie wam
        maja swietna toskanie ! jezdzilem po winnicach we wloszech bylem miedzy innymi
        w monte bernardi , vecchie terre di montefili i wielu innych oni to maja w
        ofercie to sa swietne wina . Od dziewczyn, ktore tam sprzedaja dowiedzialem
        sie ,ze wlascicielem firmy jest toskanczyk, ktory jest enologiem i on wybiera
        winka, moim zdaniem bez pudla ! na miejscu mozna je degustowac. aaaaa
        porownywalem ceny w internecie sa te same co w sklepie tylko doplaca sie za
        przesylke ok. 20 zl . Goraco polecam !!!!
        • Gość: toskański enolog Re: winny kraków IP: 213.77.26.* 10.04.07, 14:44
          Mają także włoskie wina z jagodową nutą chilijskiego caberneta...
          • Gość: look_ash Re: winny kraków IP: *.poczta-polska.pl 10.04.07, 15:42
            dziekuje za wszystkie sugestie, część na pewno sprawdze - choć dość mało informacji o winiarniach, gdzie można przyjemnie spędzić czas przy lamce wina!
            Bardzo dziekuję za pomoc!
      • Gość: star Re: winny kraków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.07, 11:50
        coż pozazdrościć tylko można - z pewnością na winnej mapie Polski Kraków plasuje
        się tuż za Warszawą, a Wrocław niestety w porównaniu z Krakowem to winna
        prowincja:-( w wielu miejscach można też tanio zjeść - zestawy obiadowe już za
        11PLN - i nie są to miejsca w stylu wrocławskiego baru MIŚ, który co prawda
        serwuje niezłe jedzenie ale o klimacie ciężko powiedzieć coś pozytywnego (z
        pewnośćią tropikalny;-)

        wracając do naszych baranów, a w zasadzie kozy, która widnieje w karcie
        restauracji Hotelu pod Różą i kusi ... w końcu przechodząc po raz n-ty obok
        ulegliśmy pokusie. Ponieważ najładniej było w części włoskiej zaczęliśmy od
        klusek i na nich skończyliśmy - pappardelle w sosie prawdziwkowym niestety
        okazały się pływać w roztworze soli i oliwy, lepsze było spaghetti ze szpinakiem
        i suszonymi pomidorami - tylko trochę przesolone, zbyt ostre (karta nie
        zapowiadała papryczek). Sytuację ratował Riesling Gobelsburger - choć początkowo
        wydawał mi się nieco przejrzały (pierwszy nos, kelner powachal silikonowy korek,
        potem także wino i stwierdzil ze pachnie Rieslingiem) po chwili okazał się
        harmonijnym, mineralnym winem z aromatem liczi, mięty, miodu, grzanki (czyzby
        ciut beczki??, nieco mnie to zmylilo przy tej przejrzałosci). Nie chcielismy juz
        sprawdzac jak smakuje koza, tym bardziej ze po doswiadczeniu z kluskami nie
        wiadomo ke koza;-)

        pzdr
        star
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka