Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ

      Kaczka+wino

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.07, 13:06
    Proszę o podpowiedź: jakie wino podać do pieczonych piersi kaczych
    z sosem wiśniowym, z morelami i śliwkami suszonymi?
      • Gość: winersch Re: Kaczka+wino IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.12.07, 15:45
        Francja: madiran, cahors
        Włochy: nebbiolo, reciotto
        Nowy Swiat: tannat z Urugwaju lub dobry malbec z Argentyny
        RPA: Pinotage np Neetlingshof
        • Gość: Peyotl Re: Kaczka+wino IP: *.adsl.inetia.pl 09.12.07, 13:50
          a propos tannat i malbec, całkiem przyzwoite z makro wczoraj zapoznałem :-) :
          San Juan tannat 2004 (prod. Los Cerros de San Juan, region Colonia)
          Santa Ana malbec 2006 (Bodegas Santa Ana, Mendoza)

          oba dobrze zbudowane, z charakterem, ale nienapastliwe, bogate w aromacie - i
          cena w granicach 20 zł.
        • Gość: Peyotl pyt. do winerscha IP: *.adsl.inetia.pl 09.12.07, 13:53
          Jest w makro Mouton Cadet 2004, od Rotschilda, za ok. 40 zł. Czy to jest jakieś
          ich 2 czy 7 wino, czy jest sens się z tym zaznajamiać?
          • Gość: winersch Re: pyt. do winerscha IP: *.multimo.gtsenergis.pl 09.12.07, 14:07
            Nie ma sensu. Taka sama jakość jak sporej ilości zwykłych Bordeaux
            za conajmniej o 50% mniejsze pieniadze. To nie jest nawet 7 wino z
            Mouton. To po prostu marka handlowa dla przecietnego wina z winnic z
            całego Bordeaux.
            • peyotl108 Re: pyt. do winerscha 09.12.07, 20:38
              no dobrze, ale skoro to taka popelina, to dlaczego firma Rotschild ją promuje,
              nawet jest osobna www tego moutona, tradycja od 1930 roku itd., jak to się
              wszystko ma do siebie, nie całkiem rozumiem te francuskie mechanizmy
              • docg francuski mechanizm 10.12.07, 07:36
                to nie jest żaden francuski mechanizm tylko takie zagranie
                marketingowe. Tzw. ludzie myślą, że jak wino jest od Rothshilda, to
                musi być dobre, i kupują. Miliony. W żaden sposób nie wpływa to
                negatywnie na odbiór pierwszego wina (wręcz przeciwnie, utrwala
                wizerunek marki) a kasa płynie.
      • jurre Re: Kaczka+wino 14.12.07, 18:40
        Czy w Polsce nie ma w ogole win z Burgundii?
        Najbardziej klasyczna kombinacja kaczki z owocami to wlasnie
        Burgundy a nie z Bordeaux.
        • winersch Re: Kaczka+wino 14.12.07, 20:24
          Co to znaczy klasyczne ?

          Samo określenie sugeruje że odwołujemy się do jakichś autorytetów.
          Jeśli tak to na przykład:
          Alain Senderens: proponuje Cote-Rotie

          W poradniku Hachette’a proponują: Hermitage, Côtes du Rhône lub
          czerwone Graves

          W podręczniku Les Mets et Les Vins Jacques-Louis-Delpal sugeruje:
          Do kaczki w brzoskwiniach białą Loarę lub białe Hermitage
          Do kaczki w pomarańczach czerwone, Graves, Cahors i Burgundy lub
          białe Sauternes, Loare lub Gewurztraminer
          Do kaczki w wiśniach jeśli czerwone to Burgund – Gevrey-Chambertin
          lub białe – słodka Loara

          Wielu autorów sugeruje również madiran

          Sami producenci dobrych burgundów chętniej sugerują je do jagnięciny
          lub dziczyzny, choc trzeba przyznać, ze Louis Latour poleca kaczkę

          Tak ze burgundy to jedna z wielu możliwości – niekoniecznie
          optymalna. Zależy to od gustu i oczywiście w przypadku burgundów w
          znacznym stopniu od kieszeni. Najtańsze – i tak drogie są niewiele
          warte. Te dobre są bardzo drogie. Jeśli więc trzymamy się w klimacie
          pinot to sugerowałbym Nową Zelandię lub Chile z doliny San Antonio –
          np. Leyda.



          Pozdrawiam serdecznie
          winersch
          • sommelier1 Re: Kaczka+wino 16.12.07, 00:58
            Kaczkę warto połączyć z winem o mocniejszym charakterze, ale im
            więcej damy słodyczy w postaci dodatków do kaczki tym bardziej
            sugerowane wino powinno być gładsze. Tu oprócz wiśniowego sosu mamy
            morele i śliwki, tym samym słodyczy nie mało, dlatego w tym wypadku
            sugerował bym lżejsze wina. Typu valpolicela (corvina ma
            charakterystyczną nutę wiśni), czy wsponiany Cotes du Rhone (mam w
            tym przypadku raczej na myśli czerwony).

            Sądzę, że te słodkie dodatki mogą sprawić, że tanina tannata i
            malbeca (win z apelacji fr. Madiran i Cahor) może być nie do
            wytrzymania, albo może "dawać przyjemność porównywalną do papieru
            ściernego".

            Można by było też zaryzykować z dojrzalszym winem, gdzie taniny są
            trochę zaokrąglone, a te słodkie dodatki, wtedy te subtelne taniny
            podkręcą. Może to nadać trochę energii i dynamizmu w już ułożonym
            winie.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja