Gość: rafael
IP: *.telkab.pl
28.08.03, 19:53
Piję wino, ale w żaden sposób nie mogę zaliczyć się do koneserów tego
trunku, czy też nawed hobbystów. Jestem z zawodu historykiem, zajmuję się
późnym średniowieczem. Czas temu los sprawił, że musiałem przez pewien czas
zgłębiać problem różnorodnych darów jakie od wielkich mistrzów krzyżackich
otrzymywali polscy władcy.
W jednym z listów Władysław Jagiełło dziękuje wielkiemu mistrzowi za
przesłanie m.in. beczek z winem "OSOYER". I tu moje pytanie: Czy ta nazwa się
Państwu z czymś kojarzy? W literaturze niemieckiej na temat piwnic
malborskich nic na ten temat nie znalazłem. Może uda się wam PT Koneserzy
wskazać jakiś trop?